niedziela, 8 kwietnia 2012

Lutka-kot

Jak kazda czarownica posiadam oczywiscie kota.Zatem  przedstawiam Wam Lutke. Ktoregos dnia Mama- kot przyniosla ja w zebach do naszego lozka i w ten sposob zostala z nami.

Zdjecia Ziemek Zaworski www.obrazkownia.pl




8 komentarzy:

  1. To juz wiem dla kogo kupowałaś ostatnio obróżkę z dzwoneczkiem ;) Pozdrowienia z Heureki ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzwoneczek wywalilam oczywiscie bo by mi kotek zglupial:)

      Usuń
  2. Też jestem kociarą (kiedyś miałam kota-Mańka), ale teraz opiekuję się jako wolontariuszka i zarazem dom tymczasowy Cejlonem-amstafem ze schroniska. Jak go adoptują rodzice adopcyjni, co jest już bliskie - to chciałabym mieć kotka od malucha u siebie w mieszkaniu. Od malucha by nie wiedział co to jest dwór i nie tęsknił za nim (jak poprzedni kot w okresie zimowym).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie, ze pracujesz w schronisku - ja systematycznie place datki na rozne instytucje zajmujace sie zwierzakami. Nasz kotek wychodzi na dwor bo mieszkamy w domku z ogrodem. Balismy sie poczatkowo, zeby go nikt nie skrzywdzil, ale swietnie sobie radzi. Noce spedza w domu a jesli jest zimno lub deszczowo to nie wykazuje zainteresowania wyjsciem- koty lubia cieplo. Mielismy tylko problem z pchlami, ale juz ogarniety:)

      Usuń
  3. http://3.bp.blogspot.com/-RgECPfGqRwU/T4F8EbpE_YI/AAAAAAAAAG4/4lNZrp9UuB0/s1600/DSC_2828.JPG
    Zakochałam się w tym zdjęciu! Zazdroszczę wszystkim z kotami na podorędziu, ja wyjechałam na studia a kot&pies z rodzicami.

    OdpowiedzUsuń
  4. mój też miał taką obrożę, ale obawiałam się tego... trzeba uważać, żeby się kot nie zawiesił np na gałęzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. tak, to prawda, specjalnie rozluznilismy zapiecie. Oczywiscie juz dawno temu zgubila te obroze. teraz ma na szyi tak gumke ( z tych od majtek:) z numerem telefonu, i jak na razie, to jedyna, ktorej jeszcze nie zgubila:)

      Usuń
    2. ja swojemu kociakowi kupiłam odblaskowa obrożę z tzw bezpiecznym zapięciem. Jak kot zahaczy sie na gałęzi, płocie, to pod wpływem ciężaru obroża sie odpina. Już raz znalazłam ją na trawniku obok plota, zatem zapięcie jak najbardziej działa.
      Tez umieściłam nr telefonu - napisałam na kartce i zalaminowałam i przyszyłam to do obroży.

      Koty są cudowne, potrafią odczytywać nastrój właściciela, radość, smutek, strach, czują nasze tętno, potrafią otulić swoim ciałkiem gardło, kiedy chorujemy. Rozumieją i odczuwają o wiele więcej niz nam się wydaje.

      Pozdrawiam Cie serdecznie Ziemolino :)


      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...