sobota, 27 października 2012

Zwierzenia kobiety jaszczurki- 11 dni na Atredermie



Na początek anegdota. Odkąd zamieściłam na blogu swoją twarz bez makijażu i jedna z Was napisała, że miło mnie widzieć taką nagą- codziennie mam kilkanaście wyświetleń ze stron pornograficznych oraz kilka propozycji czatów- wyszukiwarki działają bezbłędnie:)

A dzisiaj będzie o postępach mojej atredermowej kuracji.

proces łuszczenia obraz z wizjoskanu
Tretinoinę stosuję już od kilku lat, ale głownie na ciało. Nakładałam parę razy na twarz, ale tylko jednorazowo, albo miejscowo na jakieś większe wykwity. Tym razem postanowiłam pójść na całość i choć Wam to odradzałam zastosować kurację w wersji hard. Pisałam poprzednio, że po dwóch dniach miałam ogromne podrażnienie oraz skóra złaziła mi płatami. Zrobiłam dzień przerwy po czym wróciłam do kuracji, którą prowadzę nieprzerwanie w dalszym ciągu. To już 11 dni i zachęcona świetnymi wynikami postanowiłam, że będę prowadzić kurację przez całą zimę- naprawdę warto! Po pierwszym podrażnieniu skóra się w miarę przyzwyczaiła i nie reaguje już na płyn tak histerycznie. Owszem jest uwrażliwiona i w dalszym ciągu się łuszczy, ale jest to do wytrzymania i stopniowo ustępuje. Właściwie dzisiaj po nałożeniu makijażu w końcu wyglądałam jak człowiek a nie jaszczurka:)

Stosuję Atrederm przeciwtrądzikowo ale także przeciwzmarszczkowo i w celu pojędrnienia skóry.


Smaruję Atredetrmem całą twarz- również okolice oczu oraz plecy dekolt, piersi i brzuch. 

Twarz
Skóra jest wciąż  lekko podrażniona, łuszczy się i jest zaczerwieniona. Pojawiła się też jedna niespodzianka na nosie i boląca gula na brodzie(myślę, że nie jest to związane z kuracją). Najgorsza tolerancja na skrzydełkach nosa oraz w okolicy bruzdu nosowo- policzkowago. Moja twarz jest też ściągnięta i błyszcząca- wygląda jak wypolerowana- to zresztą charakterystyczne po każdym mocniejszym złuszczaniu. Usta , choć ich nie smaruję- bardzo suche. 
Podrażnienie jednak znacznie zelżało i również łuszczenie jest do przyjęcia- każdego dnia coraz mniejsze. Natomiast dawno moja skóra nie była tak gładka i wspaniale 
napięta! Czuję się odmłodzona o kilka lat! Porównajcie ze zdjęciem tutaj klik.

zaskórniki na nosie obraz z wizjoskanu
Pory wyraźnie się zmniejszyły to samo przebarwienia, jeśli zaś chodzi o zaskórniki to zniknęły te na czole i po bokach twarzy oraz na żuchwie i szyi. Na nosie wciąż są, choć na pewno mniejsze. Na zdjęciu z wizjoskanu widać wciąż obszerne zaczopowane ujścia gruczołów łojowych, ale widać też mniejsze kropeczki- w tych miejscach zaskórniki zniknęły prawie zupełnie.  Wydaje mi się, że nos jest taką częścią twarzy gdzie zaskórników nie da się całkowicie pokonać. Nawet osoby o suchej skórze mają wągry na nosie. Cóż trzeba będzie się z tym pogodzić, albo pomyśleć jeszcze później o IPL-u u doktora Kuczyńskiego.

Skóra pod oczami
Nakładam Atre również pod oczy oraz na powieki- ich nieruchomą część tuż pod łukiem brwiowym. To zabawne, ale cieniutka skóra pod oczami znosi kuracje tretinoiną najlepiej z całej twarzy. Nie łuszczy się wcale za to jest gładka i napięta jak po liftingu. Rano wstaję bez worków i obrzęków, które dla mnie alergika już od lat są standardem. Spojrzenie  zaś mam jasne i wypoczęte.


Szyja
W trądziku wieku dorosłego to na szyi i żuchwie pojawia się najwięcej wykwitów- zastosowałam Atrederm również tutaj. No i muszę powiedzieć, że skóra na szyi a zwłaszcza w jej górnej części i pod spodem żuchwy- znosi kurację najgorzej. Wciąż jest w tych miejscach mocno podrażniona, ściągnięta i swędząca- łuszczy się też okropnie- traktuję ja zatem ulgowo i nakładam tam płyn co drugi dzień.

Ciało
Ponieważ używam Atre na ciało już od dwóch lat, moja skóra jest już w miarę do tretinoiny przyzwyczajona i mimo, ze smaruję ciało codziennie- znosi kurację bardzo dobrze.  Jest gładka i ładnie oczyszczona. Plecy i dekolt- super, tylko trochę krostek. Skóra łuszczy się raczej niewidocznie, widać to tylko jak założę czarną bluzkę- po wewnętrznej stronie pozostają takie jakby pajęczynki złuszczonego naskórka. Plecy i dekolt trochę mnie swędzą, ale tam nakładam płynu więcej niż na resztę ciała- to moja najbardziej trądzikowa strefa.

Jestem bardzo zadowolona z efektów kuracji i zamierzam stosować ją całą zimę:)

A na koniec jeszcze jedna sprawa, o której napisała mi jedna z Was- termin ważności. Atrederm po otwarciu jest zdatny do użytku tylko przez 30 dni.
zużycie po 11 dniach stosowania: twarz, dekolt, plecy brzuch
Szczerze mówiąc nigdy nie zwróciłam na to uwagi. Oczywiście wiem, że retinol jest substancją wysoce niestabilną oraz wrażliwą na czynniki zewnętrzne i najlepiej jeśli jest zapakowany w tubkę. Początkowo nawet zdziwiła mnie płynna postać preparatu, ale skoro działał, nie zaprzątałam sobie tym więcej głowy. Po komentarzu jednej z Was przypomniałam mi się jednak, że rzeczywiście, kiedy w tamtym roku zastosowałam zeszłoroczny słoiczek Atredermu na ciało, nie czułam jakiejś szczególnej reakcji. Pomyślałam, że pewnie skóra się do niego przyzwyczaiła- teraz wiem, że płyn już nie działał. Tak krótki, restrykcyjny termin ważności jest związany z utlenianiem się tretinoiny i oznacza, że tylko przez 30 dni preparat ma prawidłowe działanie. Z czasem jest ono coraz słabsze. Oczywiście możemy stosować płyn po terminie, ale musimy mieć świadomość, że nie zadziała już równie intensywnie jak na początku a w końcu przestanie działać w ogóle. Podczas nakładania zwróćcie uwagę by szczelnie zakręcać buteleczkę, trzymać ją w kartoniku i nie narażać na silne nasłonecznienie- nie kłaść na przykład na oknie.

A jak Wasze kuracje?

A już zupełnie na koniec dzisiejszy smaczek z cyklu przychodzi baba do apteki:
”Pani klej do protez szybko, bo jezdem nerwowo jak mi loto”
(loto - znaczy proteza się przemieszcza).

                                                             :)

147 komentarzy:

  1. Jak dla mnie widać różnicę, rzeczywiście skóra wygląda na znacznie gładszą :) Haha, kocham Twoje anegdotki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. :), hmm, czyli ponętna się zrobiłaś :), to teraz Ziemol będzie zazdrosny i blokadę na blog położy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemol interesuje sie tylko reperowaniem swoich gratów (najnowszy grat- mercedes kabrio) oraz kotami- przyniosl mi do domy najbrzydszego kota na swiecie- rudy wymoczek. Przy czym pragne zauwazyc, ze jestem uczulona na kocia siersc:(
      Ostatnio przeczytalam jeden romans i stwierdzilam, ze chyba kupie sobie kolejny by zrekompensowac brak romantyzmu w zyciu...

      Usuń
    2. Heh, skąd ja to znam...?
      Pozostaje nam, z równie wielką namiętnością, oddawać się swoim pasjom:)

      Usuń
    3. Między innymi dlatego założyłam ten blog:)

      Usuń
    4. Buźkę masz uroczą, czy to naga czy w kremidłach-mazidłach :)
      a romans.. polecam "Jeźdźca miedzianego" i kolejne części... och jaka miłość.. a jaki sex! :D
      Buźka!

      Usuń
    5. niemożliwe, skoro koty bezdomne przynosi to musi mieć serce, widocznie się dobrze maskuje :), moja koleżanka przysłała sama sobie bukiet kwiatów z bilecikiem jaką jest wspaniałą kobietą :), reakcja była błyskawiczna :), możesz próbować, jak masz pewność, że nie będzie odwrotna od przewidywanej :)

      Usuń
    6. haha- swietny pomysl. Z facetami tak juz jest, jesli chca kobiete, potrafia zrobic wszystko by ja zdobyc a kiedy juz ja maja,to jakby uszlo z nich powietrze, zbroja rycerza spada na ziemie z loskotem- zadanie zostalo wykonane, juz nie trzeba sie starac. I teraz przychodzi czas na kobiete- jej zadanie to codzienna krzatanina i dbanie o zwiazek i o swojego rycerza.
      Kwiaty dostaje najczesciej od kobiet wlasnie- daja bo same wiedza jak milo jest je otrzymywac:)

      Usuń
    7. No super, widzę, że taki stan relacji damsko-męskich nie tylko u mnie:)
      Najpierw Księżniczka, a potem, średnio po 2 latach... codzienność.
      Niby nadal fajnie, ale czemu nie być Księżniczką cały czas? :D

      Co do kwiatów, to mam szczęście - zdarza mi się dostawać je i bez okazji :)

      Pozdrawiam Was dziewczyny! :)

      Usuń
  3. Haha ale się uśmiałam;) rzeczywiście wzrost odwiedzin bloga gwarantowany;p.
    Skóra wygląda naprawdę świetnie!! Pozazdrościć:)
    Ja użyłam Atredermu przedwczoraj. Jedynie przy skrzydełkach nosa czasami zapiecze jak wsmaruje krem lub przetre micelem, ale więcej żadnych objawów nie mam typu ściągnięcie, marszczenie itd. Pewnie to za krótki okres, ale jak wylałam na wacik i przetarłam twarz to trochę się zdziwiłam, że w sumie tak jakbym niczym nie przetarła. Nie wiem czy tylko ja mam takie odczucie czy jakiś zły płyn;p.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemolina mówiła, że ten lek działa z opóźnionym zapłonem, np na trzeci dzień po pierwszym zastosowaniu.

      Usuń
    2. Tak pamiętam o tym, tylko myślałam, że wcześniej pojawią się jakieś inne objawy. Ale dziękuję:).

      Usuń
    3. Wczoraj pojawiło się wyczekiwane łuszczenie;). Najbardziej na brodzie i wokół ust, ale na czole w makijażu też je widzę.
      Zaczerwienienia nie zauważyłam, pieczenia też jako takiego nie odczuwam. Czasami, gdy mocniej przetre twarz.
      Waham się teraz czy dalej zrobić tydzień przerwy, czy może zacząć stosować 2 razy w tyg. Ziemolino jak uważasz? Proszę o radę:).

      Usuń
    4. Mnie tez skora piecze przy demakijazu, jesli mocniej potre wacikiem. zachecona sukcesami zamierzam kuracje przedluzyc- sadze, ze ty rowniez powinnas tak zrobic. Moze daj skorze dzien odpoczynku a potem ponow aplikacje. Bacznie obserwuj swoja skore i w razie mocnego pieczenie znow zrob 1-2 dni przerwy. Ja smaruje sie codziennie, chyba ze czuje wyjatkowe sciagniecie to sobie odpuszczam jedna noc. Teraz np mam podrazniony dekolt, skora jest zaczerwieniona i swedzi- wiec na razie nie smaruje az zniknie swedzenie a potem bede nakladac znow:)

      Usuń
    5. Spróbuję tak jak piszesz, a jeśli rzeczywiście będę widziała, że jest zbyt podrażniona odczekam chwilę. Dziękuję:)

      Usuń
  4. Chyba czas wybrać się do dermatologa, po ten specyfik...
    Obecnie stosuję już od jakiś 2 miesięcy kwas migdałowy 40 % raz w tygodniu, ale zbytnio nie widzę jego działania, skóra nawet się nie łuszczy. Za to mam wrażenie że moja twarz zaczyna robić się zaczopowana.
    A na Atre skusiłabym się ze względu na biust, mam tam okropne zaskórniki, które bardzo nisko działają na moją samoocenę :/
    Zima idzie można poszaleć ze specyfikami :D
    Pierwszy śnieg już spadł u nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migdal jest za slaby na taki tradzik jakiego jestes posiadaczka- koniecznie wyprobuj retinoidy. Kwas migdalowy mozna nalozyc po kurcji atredermem, aby nadac skorze ostateczna gladz:)

      Usuń
  5. Po prostu...idealną masz skórę!
    Post przeczytałam pobieżnie, bo już zasypiam na siedząco.
    Jutro tu wrócę i 'wchłonę' treść:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och rzeczywiscie jestes bardzo zmeczona, skoro nie zauwazylas tego wielkiego pryszcza na zuchwie:) Dobrej nocy kochana!

      Usuń
    2. oj tam, jeden pryszcz :) ale reszta naprawdę dobrze wygląda, widać sporą różnicę :)

      Usuń
    3. No żebyś wiedziała, że nie zauważyłam!
      Ale po ponownych oględzinach stwierdzam - jest pryszcz.
      Nie mam cery trądzikowej, ale zejście do jednego pryszcza to u mnie sukces :)

      Usuń
  6. Codziennie tu zaglądam z nadzieja na nowy wpis i jest! Kolejny kapitalny post naszej Nauczycielki!
    Ja się w końcu zdecydowałam na delikatne potraktowanie ATRE połowy twarzy. Na szczęscie masakry nie było, teraz planuję mocniejszy kaliber...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze smialo mozesz bardziej zaszalec:)

      Usuń
  7. Buzia wygląda idealnie ;) chciałabym taka mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeśli by porównać twoje zdjęcie twarzy (pory) z poprzedniego postu a to z tego postu- różnica jest przeogromna. Pory zmniejszyły się !!! Gładka skóra zaczerwienienie nie wielkie -wiem, że to tylko zdjęcie, ale naprawdę widać pozytywne efekty kuracji. Ziemolino myślisz, że możesz tak długo kontynuować kurację ? Czy to nie stanie się "trochę" niebezpieczne przy wrażliwej skórze zwłaszcza na twarzy ?
    co do facetów - a jakie masz dzisiaj mazidło na twarzy ? ...obyś nie przedobrzyła (pół cynicznie) ....a ja tak sobie myślę, że chyba już gorzej nie może być, w porównaniu to co miałam miesiąc temu na twarzy ;) Dziękuję ci Ziemolino za twój blog, pozdrawiam angelika f.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektorzy stosuja retinoidy przez caly czas- ja zamierzam tylko 3 miesiace w roku i bacznie obserwuje swoja twarz w razie zaostrzenia - na pewno odstawie- na razie tolerancja poprawia sie z dnia na dzien:)

      Usuń
  9. Czytając Twoje bardzo profesjonalne rady (bez cynizmu, poważnie) cały czas zastanawiam się nad jedną sprawą- dziecko. Uważam , że powinnaś bardzo mocno podkreślać przy każdym poście o wpływie tych specyfików na płód. Przeraża mnie że stosujesz to w ogromnych ilościach nie dość, że na twarz to jeszcze na CAŁE ciało! Nie mam pojęcia, czy jesteś mamą, ale nigdy nie wspominałaś o dzieciach, zastanawia mnie, czy ich nie chciałaś, czy nie mogłaś- czy sama nie zrobiłaś sobie np. krzywdy jakimś odmładzającym specyfikiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w pierwszym poście o atredermie tlustym drukiem wyszczegolnilam, ze retinoidy sa teratogenne, sama bardzo uwazam by nie zajsc w ciaze w trakcie kuracji oraz jakis czas po niej, chociaz stosowane na skore w niewielkim stopniu przedostaja sie do ustroju. Naprawde duze ryzyko istnieje w czasie kuracji doustnych- wowczas nie mozna zajsc w ciaze nawet 2 lata po.
      Ps. Nie planuje dzieci, mam satado kotów:)

      Usuń
    2. dopisałam w poście- masz rację- to bardzo wazne.

      Usuń
    3. Stado kotów bywa równie absorbujące jak dziecko. Tylko na dziecko rzadko się ma uczulenia... a przynajmniej nie takie, które może zdiagnozować alergolog ;)

      Usuń
    4. ostatnio mialam uczulenie na Ziemka, calujac uklul mnie zarostem i zrobily mi sie w tym miejscu puchnace bable, wiec przy tak zaawansowanej alergi wszystko mozliwe:)

      Usuń
    5. Hehe skąd ja to znam..u mnie było tylko lekkie pieczenie ;)

      Usuń
  10. Jest bosko - będzie jeszcze lepiej! Ja również przeżywam zachwyt atredermem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. efekt sA :) ja od tygodnia stosuje retinol w troche slabszej postaci ale juz sa ci na ktorych czekalam i teraz mam pytanie co z nimi robic... wychodza ropne, zazwyczaj niebolace, az prosza sie o wycisniecie... i zauwazylam jeszcze ze zanim wyjdzie taki ''bialy'' to skora w tym miejscu mnie swedzi i wtedy najchetniej wsadzilabym swe lapki.... czy istnieje taki moment, ktory jest najlepszy do wyciskania i w jaki sposob najlepiej to przeprowadzic a moze zostawic je w swietym spokoju by zyly se swoim zyciem...?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli chodzi o takkie drobne, latwe do wycisniecia zmiany, mozesz je usunac oczywiscei, ale delikatnie i zabezpiecz paznokcie chusteczkami higienicznymi,mam tez nadzieje, ze nie masz tipsow...Musisz tylko zwrocic uwage, ze skora na retinolu jest bardzo delikatna a naskorek jakby rozpuszczony- bardzo latwo o uszkodzenie. Ja na przyklad mam bloaca gule na zuchwie , ale jej likwidacja wymagala by naklucia igla i porzadnego cisniecia wiec sie na to nie decyduje, bo wiecej bym szkody wyrzadzila niz pozytku

      Usuń
  12. lepiej nie ruszać, widzę po sobie, że zmiany goją się wtedy dłużej, a nawet po lekkim wyciśnięciu wągra (podczas stosowania effaclar k) zostają delikatne zaczerwienienia utrzymujące się około 2 dni. Faktycznie, tak jak pisze Ziemolina, naskórek jest jakby rozpuszczony. Za poradą Ziemoliny stosuję na dzień Duo, a kiedy jestem w domu dodatkowo nakładam punktowo Braunovidon. angelika f.

    OdpowiedzUsuń
  13. O :) CO ja widzę!:) Zdecydowana poprawa i lepsza kondycja skóry:) To zdjęcie zaskórników z wizjoskanu - coś pięknego! Jak potrafią takie małe, aczkolwiek dobre zmiany poprawić humor:) Życzę dalszej owocnej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak:) Juz sie nie boja atre, choc w dalszym cigu jestem bardzo ostrozna, ale zamierzam przeprowadzic dluzsza kuracje:)

      Usuń
    2. Powodzenia zatem i trzymam za Ciebie kciuki:) Widząc i tak choćby małą zmianę-warto walczyć dalej :) Pozdrawiam:))

      Usuń
  14. jak długo po odstawieniu atre trzeba uważać aby nie zajść w ciąże?
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy jak duze powierzchnie smarujesz i ile plynu przenika do krwiobiegu - najczesciej sa to niewielkie bezpieczne ilosci, ale uwazam, ze w tym przypadku lepiej dmuchac na zimne i odczekac dobry miesiac:)

      Usuń
  15. Heeeej,
    no no no, skora wyglada pieknie i widac, ze dochodzi do siebie! Zdjecie wagrow urocze wrecz :)
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze podobaja Ci sie moje wagry Basiu:)

      Usuń
    2. Wszystko mi sie u Ciebie podoba <3

      Usuń
  16. Chyba się zdecyduję w końcu na Atre, mam jeszcze tylko pytanie. Gdy nałożę preparat na noc a potem dopiero za tydzień, to w ciągu tego tygodnia krem nawilżający nakładać i na dzień i na noc? No i jeszcze nie wybrałam tego kremu nawilżającego, LRP trochę odstrasza ceną:( już już miałam kupić Biodermę sebium hydra, ale tu z kolei odstraszyła mnie parafina w składzie:( Wiem, że Ty używasz kosmetyków LRP, ale może ktoś może polecić jakiś tańszy krem nawilżający?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez caly tydzien uzywaj kremow nawilzajacych na dzien i na noc- tylko nie na atre. Jest taki krem LRP Hydreane, kosztuje ok 40 zl a jesli dobra promocja jest to nawet 30pare zlotych. Mozesz tez sprobowac emulsji Cetaphil albo kremu Physiogel.

      Usuń
  17. Po przeczytaniu Twoich postów o atredermie jestem pozytywnie naładowana.Jutro koleżanka wybiera się do dermatologa więc poprosiłam ją o receptę dla siebie na atre, ja obecnie jestem w trakcie kuracji avene triacneal, ale to już moje drugie podejście z mizernymi efektami za to dużymi skutkami typu podrażnienie, pieczenie, wysuszenie. Jak to kiedyś ktoś ładnie nazwał- 'totalna wylinka' nie jest mi obca więc chyba dam rade. Aa i zajrzałam na bloga Basi, i też tak sobie myśle szkoda że nie urodziłam się 13 lat później, jako 15-latka miałabym dostęp do całej tej fachowej antytrądzikowej wiedzy i mogłabym spokojnie poprowadzić leczenie, a tak babram się ze skutkami stosowania "kuracji" kosmetykami z avonu i garniera, bo internetu wtedy nie było, a dermatolog tylko differin przepisywał. NO ale czasu nie cofniemy trzeba zadbać o to co nam pozostało ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz racje. Dzisiejsze nastolatki maja dostep do calej wiedzy i wszystkich kosmetykow swiata. Kiedy ja bylam nastolatka mialam tylko porady z Filipinki albo Swiata Mlodych i twarozek albo ogorki na twarz:)

      Usuń
  18. echh chyba się nie dodało jakich nawilżaczy polecasz przy kuracji epiduo i aknemycinem kiedy hydraphase jest za słabe :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi sie, ze juz odpowiadalam na to pytanie, moze pod innym postem. Ja nakladam serum hydraphase intense a na to krem hydraphase i jest ok, Mozesz tez sprobowac emulsji Cetaphil albo kremu Physiogel.

      Usuń
  19. Gorzej kiedy ciąża wyjdzie z nienacka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może! Trzeba się zabezpieczać, albo zachować wstrzemięźliwość:)

      Usuń
  20. Będę powtarzać przedmówczynie, ale naprawdę widać różnice. Super :)

    A powiedz jak robisz makijaż żeby zatuszować to łuszczenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety makijaz najczesciej podkresla jeszcze luszczenie- dlatego w pierwsze dni kiedy jest najgorsze lepiej sobie odpuscic. teaz nakladam podklad i puder ale staram sie nie rozcierac a wklepac, zeby schowac suche skorki

      Usuń
    2. No i właśnie tego najbardziej się obawiam, bo jak ja się w biurze pokażę, tak nago ;) może ta moja neostrata mnie tak nie złuszczy...

      Usuń
    3. Najgorsze jest luszczenie przez pierwsze kilka dni, potem jest juz do opanowania:)

      Usuń
  21. Wspaniale Twoja skóra wyglada! Ja zamówiłam Atrederm i też wkrótce zacznę kurację!Jeszcze krem nawilżający właśnie muszę zakupić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, bez nawilzenia sie nie obejdzie. Ja nieraz nakladam nawet taki tlusty balsam dla dzieci, bo lepiej koi i dziala przeciwswiadowo

      Usuń
  22. O matko i córko! To Ci reklamy tamtym komentarzem narobiłam. XD
    haha-hihi, ale gdybym wiedziała, to wysiliłabym się i użyła innego sformułowania.
    Co do teratogenności - pisałaś o tym, owszem, bardzo wyraźnie. Tylko nie wszyscy wiedzą, co to znaczy i nie wszyscy są takimi językowymi oszołomami jak ja i nie biegną przy takich słowach do słownika. Może w którymś wpisie po prostu wrzucisz akapit na ten temat? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana- napisalam "retinoidy sa teratogenn czyli powodują uszkodzenie płodu- ciąża jest zdecydowanym przeciwwskazaniem do ich stosowania" wydajwalo mi sie, ze to jest jasne, myslisz, ze powinnam jeszcze raz o tym szerzej napisac? Moze dopisze pod tamtym postem...

      Usuń
    2. A rzeczywiście. Tylko wisz-rozumisz, nie rzuca się w oczy, z pamięci pisałam (ha! można powiedzieć nawet, że kłamałam), że nie objaśniłaś terminu. Moja osobista opinia jest taka, że... jednak powinnaś. I przydałby się ogromny nacisk na to, że przed rozpoczęciem stosowania kobieta powinna być pewna, że w ciąży nie jest, podczas stosowania ma bezwzględnego bana na zachodzenie w ciążę i nie wolno jej też zachodzić w ciążę ileś tam czasu po. Oczywiście jeżeli masz chęci, to w końcu Twój blog. ;)

      Usuń
    3. oprócz wyjaśniania terminów - można a nawet ZAWSZE należy przeczytać ulotkę, przed zakupem leku, poza tym lekarz powinien uprzedzić.

      Usuń
    4. No własnie, jet to lek więc można zapytac lekarza i przeczytac ulotke- dzięki anonimowy:)

      Usuń
    5. a nie ma za co dziękować Ziemolino, pewnego razu właściwie całkiem niedawno poszłam do swojego lekarza rodzinnego, niestety jego nie było, ale w zastępstwie za niego była taka młoda pani doktor, wrażenie wywarła na mnie dosyć dobre,nawet dokładnie zbadała. Przepisała mi dość silny lek przeciwzapalny miałam stosować 10 dni po dwa tabsy. Kupiłam ten lek, a myślę sobie, przeczytam tą ulotkę coś ta pani DOKTÓR za młoda. Okazało się, że maksymalnie to można 1 tabsa na dobę, a więc po jednej brałam, po około 6 dniach poszłam do swojego lekarza rodzinnego (już był) i zapytałam czy mam dalej kontynuować przepisane mi tabletki. Powiedział, że oczywiśćie, że tak po pół tabletki nie więcej. Wiecie, aż mi się gorąco zrobiło, więc zaptałam czy nie po dwie ? on na mnie spojarzał, spojrzał na kartę i zaczął mówić - pewnie pani doktor chciała dać na początek dawkę uderzeniową....a ja na to - przez 10 dni???nic nie odpowiedział. A bo co miał odpowiedź- w końcu to moja wątroba i nerki. I wiecie co dziewczyny, ZAWSZE należy czytać ulotki. Nawet od syropów,ulotki można znaleźć także w internecie. Sorki za taki długi komentarz. A mam pytanie do ciebie Ziemolino z serii 100 pytań do :) stosuję effaclar K na noc z hydraphase. najpierw nakładam hydraphase i po około 0,5 h nakładam effclar k, czy może powinnam to na odwrót robić. I kiedy mogłabym użyć Glyco -a (w następnym roku zamiast Effaclar k?) za dużo tych kosmetyków na rynku oczopląsu można dostać po tym jak zmarnowałam swoją cerę. angelika f.

      Usuń
    6. Dziekuje za tak wyczerpujący komentarz:) Ja zawsze czytam ulotki, zreszta bardzo ciekawe rzeczy tam pisza.
      Najpier hydro potem effaclar- tak jest dobrze. Mozesz uzyc glico jak Ci sie skonczy effaclar chyba, ze chcesz zrobic sobie dluzsza kuracje effaclarem to wtedy glico za rok.

      Usuń
    7. po effaclarze K już chyba po 6 dniach stosowania widzę, jak skóra się rozjaśnia. Jeszcze nie ma wysypu, skóra nie piecze, lekkie łuszczenie pojawia się koło nosa. Suma sumarum jestem bardzo zadowolna z Effaclaru k. Nawet moja mama nie widząc mnie kilka dni stwierdziła dzisiaj, że mam taką jasną i gładką cerę. wolałabym zostać przy Effeclarze K., myślę, że skóra się nie przyzwyczai do niego.Poza tym polecasz go w tak szeroko opisanym poście - a więc liczę się z twoją wiedzą :) Oj jak ja się cieszę, że trafiłam na twój blog. pa buziaki i pewnie do jutra, angelika f. p.s. oczywiście, że producenci leków piszą wszystko, ązeny później nie zostać pozwanymi. Cóż życie. pa pa

      Usuń
  23. Ziemolinko, a co to za balsam dla dzieci - jakiej firmy? Nakładasz go na zmianę z Hydraphase?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Lipikar baume AP La roche Posay z maslem karite- teraz w aptekach - 25% :)smaruje sie Hydraphasa, ale jak mam skore wyjatkowo napietato uzywam lipikaru- on jest tlusty:)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci:) Ja już wcześniej zamówiłam Cicaplast i Hydraphase, może wystarczy?

      Usuń
    3. A co myślisz o tej maści w razie przesuszu, znasz moze? http://www.strefalekow.pl/product/details/dziecko/bioeulen-masc-na-atopowe-zapalenie-skory.html

      Usuń
    4. Sklad swietny i cena tez dobra- jestem za:)

      Usuń
  24. Czekaj, czekaj... dobrze zrozumiałam?
    Będziesz smarować się atre cały czas, całą zimę? Bez przerwy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze zrozumialas:) Oswoilam Atre i juz sie go nie boje, w ciaze tez nie zamierzam zachodzic. Podraznienie jest coraz mniejsze a tolerancja plynu rosnie, niektorzy stosuja retinoidy przez caly czas ja zamierzam przez 3 miesiace. oczywiscie bede bacznie skore obserwowac i jesli cos niepokojacego bedzie sie dzialo -przerwe, zreszta teraz tez tak postepuje- kiedy skora jest wyjatkowo podrazniona robie dzien przerwy. Bede Wam donosic o swoich spostrzezeniach:)

      Usuń
  25. apropos anegdot aptekarskich:
    1."poproszę tabletki na bóle masturbacyjne" (dopiero po krótkie rozmowie pani oczywiście potwierdziła, że chodziło o bóle menstruacyjne)
    2."panie magistrze, żona wysłała mnie po szampon do higieny intymnej, wie pan tam na dole"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedna Japonka poprosila w aptece o "plyn na moja cipka":)oj teraz to dopiero zaczna sie odwiedziny ze stron pornograficznych:)

      Usuń
    2. :D ale się uśmiałam, dobre :)))

      Usuń

  26. Widzę, że poruszony został temat -ciąża a retinoidy.
    Oczywiście mam świadomość, że nie można zajść w ciążę przy tej kuracji.
    Jak zwykle po naczytaniu się różnych wypowiedzi nachodzą mnie wątpliwości. Może to głupie pytanie, ale czy ktoś mógłby napisać czy retinoidy (Atrederm), stosowane zewnętrznie mogą osłabiać działanie tabletek antykoncepcyjnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kochana- to nie ma w ogole zwiazku. W trakcie kuracji nalezy sie zabez[ieczac poniewaz retinoidy moga prowadzic do uszkodzen plodu, ale dotyczy to bardziej kuracji doustnych, chyba napisze o tym bardziej szczegolowy post:)

      Usuń
  27. Mam dla Ciebie zagadkę, bo sama nie mogę nigdzie znaleźć wiarygodnej informacji: jaką grubość może mieć naskórek w okolicach pleców u młodej kobiety? Chodzi o odpowiedź w kontekście kuracji atredermem na rozstępy i pojędrnienie skóry, ale boję się o swoje tatuaże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze nie pamietam, zaraz po pietach skora na plecach jest najgrubsza , mysle ze z 1,5 cm grubosci ma na pewno. Jade jutro do Mlynka poszukam w skryptach z dermatologii, moze znajde taką informacje.

      Usuń
    2. teraz doczytalam, ze chodzi Ci o naskorek, tez poszukam:)

      Usuń
    3. Gracjas!
      O grubości samej skóry wyczytałam dużo, ale chodzi mi o sam naskórek, a te informacje internet ukrywa przede mną ;) Szukam tego ponieważ wiem, że największa głębokość, na której znajduje się barwnik tatuażu to 2 mm, to bardzo dużo, ale biorąc pod uwagę, że kuracja atredermem jest silnie złuszczająca nie chciałabym uszkodzić sobie tego, co znajduje się bliżej powierzchni, czyli wypełnień i cieniowania tatuaży ;)

      Usuń
    4. Zrobisz kuracje atredermem a potem poprawisz tatuaz :)

      Usuń
  28. dziewczyny jakich peelingów enzymatycznych używacie ? i maseczek ? Ja kupiłam dermiki jak i maseczkę też Dermiki nazwa to perfekcja. Produkty wydają się ok. Tak się właśnie zastanawiam nad micelami, obecnie używam Vichy 3 w 1, czasami AA therapy, ale jak dziś kupilam La roche fizjologiczny...- to bez porownania. La roche jest jednak nieziemski. angelika f.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam te co Megi, z e-naturalne pelling http://megilounge.blogspot.com/2012/07/ulubiony-peeling-enzymatyczny.html i maseczkę algową z Acerolą http://megilounge.blogspot.com/2012/09/maski-algowe-z-e-naturalne.html. Naprawde fajne:)

      Usuń
  29. Powiem Ci, że wszystko pięknie wyjaśniłaś, tylko ja to tak się na tych pojęciach znam... hehehe Że przeczytać niektórych nie potrafię:P Ja to jadę na antybiotykach;/ Niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czego nie rozumiesz kochana? chętnie wyjaśnię. Zajrzyj też do postu http://kosmostolog.blogspot.com/2012/10/atrederm-pogromca-zaskornikow.html tutaj znajdziesz szczegolowe objaśnienie kuracji retinoidami.
      Jaki antybiotyk bierzesz Tetralysal?

      Usuń
  30. witaj ziemolino !
    przepraszam że pytanie nie zgodne z postem ale zalezy mi na twojej radzie
    mam 15 lat i nie wiem czy mam stosować kremy z filtrem na twarz (w sensie codziennie i o kazdej porze roku)czy na młodej skórze chemiczny skład kremu nie zdziała wiecej szkody niz promienie UV ? czy po prosu w tym wieku warto ?
    dodam ze spedzam malo czasu na swiezym powietrzu ale za to duzo w szkole do której przez duza liczbę okien wpada duzo swiatla dziennego ( a ztego co wiem szyba nie zatrzymuje promieni UVA) i jesli mam stosowac to jakie kremy mozesz mi polecic
    bede bardzo wdzieczna za odpowiedz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zadalas mi juz to pytanie pod nastepnym postem- tam tez znajdziesz odpowiedz:)

      Usuń
  31. nie używałam nigdy tego kremu, ale przeczytałam post o skutkach dla płodu. Strasznie na siebie trzeba uważać w ciązy. Dobrze, ze piszesz o takich rzeczach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to plyn akurat- tak jak pisalam w wesji na skore w niewielkiej ilosci przenika do ustroju i tym samym nie jest szkodliwy dla plodu, co potweirdzilo moich 3 ekspertow, ale w tym wypadku lepiej dmuchac na zimne:)

      Usuń
  32. jak z filmu the mask z jimym carreyem :D

    OdpowiedzUsuń
  33. http://www.doz.pl/leki/p2089-Atrederm zamierzam kupić atrederm (ofc po uprzedniej wizycie po recepte) ale zastanawiam się nad tym stężeniem, które na tej stronie przeze mnie zamieszczonej podają, o jakim stężeniu atrederm stosujesz/polecasz Ziemolino?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosuje 0,05, mozesz wyprobowac ten slabszy jesli sie obawiasz, ale stezenie 0,025 tez potrafi dopiec:)

      Usuń
    2. Pat.

      To ja znowu napisze parę słów jak mi idzie kuracja Atrederm:)
      Stosuje go od miesiąca. Nakładam 2 dni pod rząd po 2 dniach łuszczenie...po tygodniu znowu to samo. I tak zrzucałam skórę 3 albo 4 razy. Generalnie widzę poprawę w wygładzeniu, jeśli chodzi o zaskórniki na których najbardziej mi zależy to muszę jeszcze poczekać. Wydaje mi się , że siedzą bardzo głęboko. No ale mam nadzieję, że uda mi się je zwalczyć! Będę dalej się łuszczyć, może przez całą zimę...

      A jeszcze jedno- nie wiem czy to ma związek z kuracją, ale w przeciągu miesiąca wyskoczyły mi aż 3 opryszczki(zimno)przeważnie jak już miałam to na ustach. Tym razem pojawiają się w okolicy ust, np. pod nosem. Nie znoszę tego, bo paprze mi się to okropnie.
      Może znasz Ziemolino na to jakiś sposób?

      Usuń
    3. Opryszczki prawdopodobnie sa zwiazane z kuracja. Jak wiesz jest to wirus i atakauje w momencie oslabienia odpornosci a atrederm oslabia odpornosc skory. Jesli masz tendencje do czestych opryszczek to przed kazdym powazniejszym zabiegiem powinnas brac lek przeciwirusowy. Musisz zapytac o niego swojego lekarza. A teraz kup krem przyspieszajacy regeneracje, by szybciej Ci sie zagoilo to paskudztwo np Cicaplast B5 LRP- nie jest bardzo drogi ok 35zl.
      Ja stosuje Atre tez od miesiaca i juz znacznie mniej sie luszcze, natomiast skore mam tak gladka, ze wszystkie kolezanki zwracaja na to uwage:)
      Powodzenia:)

      Usuń
  34. kurcze znowu fajny poscik jednak staramy sie o dzidziusia i niestety jak narazie to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  35. Hello!!

    Nie mogę doczekać się wieczora, bo czeka mnie dziś mój 'pierwszy raz' z atredermem :) Jestem tzw gruboskórna, więc planuje aplikować dwa dni pod rząd i czekać na efekt :) Moje pytanie jest takie... Czy do nawilżania mogę stosować krem tłusty Dermosan ? Poleciła mi go znajoma, która nawilżała sobie nim buzie po kuracji kwasami... Nie chcę zrobić sobie krzywdy, ani nie chcę używać czegoś, co nie poradzi sobie z tą przesuszoną skórą w trakcie kuracji :)

    Pozdrawiam ciepło,
    Marika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie mozesz stosowac dermosan, zwlaszcza w poczatkowej fazie, bo to strasznie tluste mazidlo, potem lepiej przejdz na cos lzejszego:)
      Witaj w fanclubie Atredermu:)

      Usuń
  36. Dzięki Ziemolinko :-) Dziś druga aplikacja, a u mnie na buzi nic się nie dzieje ( należę raczej do tych niecierpliwych ) choć mam nadzieję, że pewnego poranka spojrzę w lustro i nieco się zdziwię :)

    Marika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jedno,o czym zapomniałam... Co polecasz na buzi, jeśli chodzi właśnie o coś 'lżejszego' ? Bo wstyd się przyznać, ale nigdy nie używałam żadnych kremów nawilżających, właśnie dlatego, że mam tłustą buzię...
      Pozdrowienia :-)

      Usuń
    2. Polecam Toleriane ultre lub Hydreane riche LRP :)

      Usuń
  37. witam. Czytam bloga z duzym zainteresowaniem, bo i mądry i ciekawy :-) :-) mam pytanie w zwiazku z tematem. Mam sucha skore,od ponad dwoch lat kilka razy w tygodniu, calorocznie na noc stosuje retin a. tradziku zero ale tez wczesniej nie bylo. Mam za to troche przebarwien typu antykoncepcja + slonce. Z nimi retin nie do konca sobie poradzil. Czy warto sprobowac atrederm?( Oczywiscie zamiast retinu a) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retin A i Atrederm mają tę samą substancję aktywną- tretinoinę. Jeśli Retin sobie nie poradził, Atre też nic nie wskóra. Zresztą retinoidy nie są najlepsze w usuwaniu przebarwień. rozumiem, ze stosujesz filtr 50+? bo to podstawa w walce z przebarwieniami. poza tym kwasy- najlepszy azaleinowy i kojowy. Sa też specjalne miseszanki kwasów specjalnie do skóry z przebrwarwieniami. Swietnie sobie z nimi radzi również wit. C. Zdaje sie, że miaszankę kwasów i wit.c typowo do walki z przebarwieniami ma apteczna marka SVR.

      Usuń
    2. Dziekuje.poszukam w aptekach. Codziennie rano nakladam kilka kropel juvit c i odrobine pina bark.czy ta forma witaminy c jest skuteczna tak jak serum z wit c z BU lub ZSK itp.?

      Usuń
    3. Nie wiem- to raczej pytanie do producenta.

      Usuń
  38. przypadkowo trafiłam na ten blog..czytalam post o zaskorniakch...mam dosłownie całą buzie w nich. na policzkach, nosie, brodzie..są b. widocznie. Dlatego zastanawiam sie nad wizyta u dermatologa i kupnem tegoz SPECYFIKU o którym pani pisze. Jakie kremy nawilzajace są najlepsze w tej kuracji? Bo rozumiem, ze czegos musze uzyac aby nawilzyc twarz a nie bardzo wiem ktory krem bylby najlepszy;/

    OdpowiedzUsuń
  39. obecnie koncze uzywac serie purritin z iwostinu i mam wrazenie, ze ta seria nie jest dla mnie;/;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://kosmostolog.blogspot.com/2012/11/atrederm-eliksir-modosci.html
      http://kosmostolog.blogspot.com/2012/10/atrederm-pogromca-zaskornikow.html

      Usuń
  40. Witaj :).
    Mam takie pytanie, zainteresowałaś mnie kwestią effaclaru i artredermu.
    Mam cerę mieszaną, od kilku miesięcy mam wysyp ropnych wyprysków i niestety ślady po nich.
    Zakupiłam sobie nawet już kwas migdałowy, mam jeszcze kwas jabłkowy i glukonolakton.
    Zastanawiam się jak zaplanować całą kurację, myślałam o artredermie jeszcze i effaclarze.
    Może doradzisz mi?
    Pozdrawiam ciepło :)
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarowniczko Atredermu raczej nie łączy się z innymi kwasami, oczywiście jeśli sie uprzesz, możesz spróbowac,wszystko zależy od tego ile Twoja skóra jest w stanie znieśc. masz dwie opcje albo Wg mnie masz 2 możliwości, albo stosowac naprzemiannie kwasy, które posiadasz, albo wybrac Atre i mocno skórę nawilżać.

      Usuń
  41. Dziękuję za odpowiedz :).
    A co bardziej radzisz przy stanach ropnych, bliznach, przebarwieniach, wągrach na nosie i przy ustach, zaskórnikach otwartych na brodzie?

    OdpowiedzUsuń
  42. A czy np. tribiotic da radę na ewentualne ropniaki przy stosowaniu Atre?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atredermu nie stosuje się przy licznych stanach zapalnych (wszystko to jest nopisane w poscie Atrederm- pogromca zaskórników), nalezy je najpierw zaleczyć np. antybiotykiem. Tribiotic nie poradzi sobie n apewno lepszy bedzie clindacne, albo Duac.

      Usuń
    2. Mam jeszcze jedno pytanko. Czy mogłabym włączyć stosowanie AcneDermu na przebarwienia przy kuracji Atredermem (wczoraj miałam 2 aplikację), czy też lepiej poczekać z tym?

      Usuń
  43. no dobrze :). Poczekam, aż znikną niespodzianki i działam :).
    Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydownie poczekac i nauczyć się cierpliwości:)

      Usuń
  44. mam pytanie ,czy pracujesz jako dermatolog/kosmetyczka w jakimś gabinecie i czy jest ewentualna możliwość umówienia się ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pracuje w aptekach poznańskich, gdzie udzielam bezpłatnych konsultaji. w komentarzach pod ostatnim postem podałam swój harmonogram. zapraszam.

      Usuń
  45. Chciałabym wiedzieć po mniej więcej ilu dniach następuje wysyp i ile on trwa :) To dla mnie sprawa bardzo istotna, gdyż w okres ferii zimowych chciałabym go zacząć stosować i tylko wtedy bd okazja żeby nie wychodzić z domu. Nie chciałabym się pokazywać w moim liceum z całą brodą w pryszczach. Mam nadzieję, że Atrederm pokona moje zaskórniki zamknięte na brodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, to sprawa bardzo indywidualana, często wysyp nie pojawia się w ogóle.

      Usuń
    2. Bardzo ci dziękuję za szybką odpowiedź ;) Kocham czytać twojego bloga. Na prawdę dałaś mi nadzieję na to, że po roku wali i wstydu mogę wyglądać normalnie. Kochana jesteś :)

      Usuń
  46. Stosuję atre już prawie 3 miesiące i niepokoi mnie, że wciąż na twarzy pojawiają się u mnie nowe zaskórniki zamknięte. Te, które miałam na twarzy zanim zaczełam stosować atre już się oczyściły i wyszły na powirzchnię, ale co z tego jak mam sporo nowych. Co może być tego przyczyną? Czy możliwe, że zapycha mnie podkład albo kremy które stosuję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atrederm raczej powinien niszczyc zaskórniki. Jeżeli natomiast zaczynają sie one pojawiać, jest to sygnał niepokojący.
      Prawdopodobnie powinnas zakończyc kurację. zbyt długo utrzymujacy się stan zapalny moze generowac zaskórniki. bo to nie parafina czy silikony sa komedogenne tylko stan zapalny własnie. byc moze Twoja kuracja trwa za długo lub jest zbyt inwazyjna, wydaje mi się, ze powinnaś ją zakończyć. Atre sposród wszystkich preparatów z tretinoiną ma niestety największy potencjał drazniacy, możesz po wygojeniu skóry spróbować tretinoiny pod inną postacią np. Retin A lub locacid.

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo za szybką odpowiedź:-). Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna. Postanowiłam, że jeszcze przez jakieś 2 tygodnie będę stosować atre, żeby zużyć otwartą niedawno butelkę i będę przy tym obserwować swoją skórę. Jeśli sytuacja nie zmieni się na lepsze i nadal będą powstawały nowe zaskórni to odstawię atrederm i wrócę do Differinu, który przed laty bardzo mi pomógł.
      pozdraiam

      Usuń
  47. Witam mam duży problem z trądzikiem a szczególnie na policzkach,całą twarz mam w różnego rodzaju wągrach.Brałam różne antybiotyki poprawa była ale tylko w czasie przyjmowania leku a potem twarz wracała do swojego pierwotnego stanu.Czy ten Atrederm mógłby mi pomóc?

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajna babka z Ciebie :) zamierzam wprowadzić w czyn zalecenia, które mi dziś przekazałaś. Wielkie dzięki! Niech czas działa na naszą korzyść! pozdrowionka.aga

    OdpowiedzUsuń
  49. Witam,czy atrederm chociaż w małym stopniu może zmniejszyć blizny zanikowe?

    OdpowiedzUsuń
  50. witam,
    mam 28 lat, skórę mieszaną - tlusta w strefie T i policzki z cerą normalną, trądzik w postaci podskórnych bolących gul;/ od kilku tyg stosuje LOCACID i do nawilzania krem do cery przy leczeniu dermatologicznym Avene Clean-Ac, skóra się luszczy i po tym kremie piecze;/ Ostatnio byłam w aptece i dostałam trochę kremu regenerującego Oillan balance do wypróbowania i mam pytanie, czy mogę przy stosowaniu retinoidów ( LOCACID, ATREDERM ) stosować krem regenerujący Oillan balance?? zauwazylam, że krem ten nawilza moja skóre i sprawia, że ona się prawie nie łuszczy. co ma duże znaczenie przy jej wyglądzie i makijazu, czy ten kremik jest właściwy przy stosowaniu retinoidów zewnętrznych?? i czy ten brak złuszczania rzeczywiście jest dobry dla mojej cery?czy retinoid działa przy tym "prawidłowo" ??
    Pozdrawiam!!
    Bardzo licze na pomoc, opinię i poradę osób, które wiedzą na ten temat więcej niż ja :))
    Ziemolino bardzo zalezy mi na Twojej opinii:))

    OdpowiedzUsuń
  51. Witaj, od trzech dni zaczytuje sie na Twoim blogu. Piszesz tak pieknie, ze nie moge sie oderwac. Ostatnio natchnęłam sie na post o Atredermie. Pomyslalam, ze sprobuje bo moja skora po ciazy- hmm wyglada dramatycznie. Non stop borykam sie z jakimis wypryskami, jak nie ropnymi o zaskornikami, nie moge sobie z nimi poradzic. Twarz jeszcze daje rade, chociaz nie wyglada " wyjsciowo". ale plecy - KATASTROFA! Zakupilam ten "magiczny specyfik w wersji light czyli 0,025%", zaczynam od kuracji na placech.Na twarz nie probowalam, ale pomyslalam sobie wlasnie, ze pojade po calosci i wysmaruje sie cala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Edytko- ostroznie z twarzą, bo mamy juz ostre słońce, pamietaj o filtrach:)

      Usuń
  52. Witam Cię! Napisałam długi komentarz i poleciał gdzieś w eter bez publikacji, no ale nie poddaję się ;)
    Od ponad 3 miesięcy stosuję Zorac 0,05% - na starość, nie na trądzik, chociaż... Po 2 miesiącach stosowania dostałam takiego wysypu na brodzie, jakiego nie doświadczyłam nigdy - zważywszy, że cery nigdy nie miałam trądzikowej i w zasadzie nigdy nie miałam problemów w wypryskami, pryszczami, etc. W zasadzie - bo jedyny okres kiedy pojawiały mi się paskudne wypryski to okres ciąż - ale widocznie tak moja cera zareagowała na burzę hormonalną. A teraz? teraz mam taki armegeddon, że mam ochotę porozbijać wszystkie lustra. Broda jest pełna czerwonych gulek, nie bolesnych, zlewających się w jedną wielką czerwoną plamę - prawa część brody i wzdłuż bruzdy nosowo-wargowej. Odrobinka po lewej stronie brody, ale to nic w porównaniu z prawą stroną. Początkowo są to białe kropeczki, których nie ruszam, i które po jakimś, krótkim czasie, robią się czerwonymi gulkami. Jest ich masa. Z daleka wyglądam jak poparzona, z bliska jak trędowata. :(
    Próbowałam maści z cynkiem, aloesu, maści od dermatologa z antybiotykiem - zero poprawy. Jestem bezradna.
    Obstawiam, ale może się mylę, że to Zorac, który może powodować przejściowe pogorszenie stanu cery i przyspieszone powstawanie wyprysków. No ale moje zmiany to już chyba nie przejściowe? Tak wyglądam już od dobrych 6 tygodni. I mam dość. Zoracu wolałabym nie odstawiać, bo na inne partie robi mi całkiem dobrze. Nie wiem czy stosować i przeczekać czy stosować omijając te wypryszczone partie, a na nie stosować coś innego - ale co? Będę wdzięczna jeśli znajdziesz chwilę na swój komentarz. I pozdrawiam świąteczno-noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak duża ilośc zmian zapalnych po 3 miesiącach jest wielce niepokojaca, nie stawiam diagnozy przez internet, ale wydaje mi się, ze jest to poretinoidowe zapalenie skóry. Powinnas jak najszybciej przerwać kurację, zakupic krem przyspieszający regenerację cicaplast i stosowac do wygojenia łacznie z antybiotykiem np. clindacne.


      Usuń
    2. Dziękuję za odzew. Zmartwiłaś mnie, choć oczywiście wiem, że to nie diagnoza - pójdę do dermatologa szybko. Rozumiem, że jeśli to faktycznie będzie poretinoidowe zapalenie skóry to powinnam całkiem odstawić Zorac, nie powinnam go stosować na inne partie twarzy, omijając tylko brodę? I czy to oznaczałoby, że będę musiała odstawić retinoidy na zawsze?
      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

      Usuń
    3. Jest poprawa :) Nie kolosalna, ale jest, może to dobry początek. Wizyta o dermatologa dopiero 19.01, ale ja już byłam z tymi zmianami u innej lekarki - pisałam o tym w pierwszym komentarzu, który mi zniknął, i potem już to pominęłam. Dostałam od niej maść robioną na zamówienie, na doksycyklinie, poza tym na pewno zawiera cynk (siarczan i coś jeszcze, nie pamiętam), wazelinę białą, siarczan miedzi i chyba jakiś alkohol. Niestety ta pasta średnio na mnie działa :(
      Odstawiłam zorac (ale tylko na brodzie, żal mi odstawiać całkiem...), oczyszczam Effaclarem, co po Twoim wczorajszym czy przedwczorajszym poście chyba zmienię, smaruję Cicalfate, bo akurat mam, a na noc na zmianę pastę z antybiotykiem albo... Tormentiol. Mam wrażenie, że najlepiej działa tormentiol... Jest daleko do ideału, ale zdecydowanie lepiej niż 2 tygodnie temu. Liczę po cichu, że to musi chwilę potrwać, ale zniknie, w końcu...
      Zastanawiam się czy przypadkiem to nie był jednak "normalny" wysyp po retinoidach? Nie wiem czy to możliwe, żeby był tak późno, ale może ma znaczenie fakt, że ja bardzo powoli wprowadzałam zorac do pielęgnacji - 3 tygodnie raz w tygodnie, potem 3 tygodnie - 2x w tygodniu i dopiero po 1,5 miesiąca doszłam do 3 razy w tygodniu i na tym się zatrzymałam. Zmiany zaczęły się pojawiać po ok. 2-3 tygodniach od momentu kiedy doszłam do docelowej częstotliwości, czyli 3x w tygodniu. Mam też na sumieniu słabe nawilżanie, mea culpa, nie dbałam o to tak jak powinnam. Złuszczałam, a nie nawilżałam, może to spowodowały wypryski?
      Tak sobie chciałam pogadać ze sobą tylko ;) Może ktoś miał podobny problem i będzie chciał wymienić doświadczenia.
      Co do całej reszty związanej z zorackiem - jestem w wielkim pozytywnym szoku, jak pieknie odsłonił nową, młodą skórą w innych, nie zajętych trądem, partiach skóry. Własnie mi sie licznik przekręcił na 41, a nie miałam tak gładkiego czoła i policzków i tak wyrównanego kolorytu skóry od wielu, wielu lat. Jeszcze oczy mogłyby sie poprawiać, a broda wyleczyc i będę bardzo zadowolona :)

      Usuń
  53. A jeżeli kupujemy nową buteleczkę to jaki termin ważności ma produkt NIEOTWARTY?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zalezy kiedy zostal wyprodukowany, na kazdym kartoniku jest taka informacja

      Usuń
  54. Czy Atrederm można stosować na usta?

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam zaczełam stosować Atrederm, jaki czas trwa złuszczanie? czy skóra będzie łuszczyć się przez całą kuracje? (przypuśćmy miesiąc,dwa)?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...