niedziela, 8 stycznia 2017

Cicaplast baume B5 SPF50 idealny krem na zimę


O pielęgnacji zimowej napisałam już dwa obszerne posty tutaj i tutaj i nic się na w taj kwestii nie zmieniło. Jednak w związku z nagłym atakiem zimy w naszym kraju i wieloma histerycznymi sygnałami od Was, oraz dlatego, że w ubiegłym roku pojawił się ciekawy krem na zimę i właściwie już dawno powinnam była o nim napisać, napiszę teraz- Cicaplast SPF 50- mój idealny kram na zimę:)     

Od lat powtarzam, że krem na zimę, to żadna filozofia- powinien być po prostu tłusty, Jednak problem pojawia się w momencie, kiedy oprócz mrozu mamy jeszcze do czynienia ze słońcem. Na tłusty krem nałożyć tłusty filtr? Na jedno tłuste mazidło wklepać kolejne i w jakiej kolejności?!

W przypadku filtrów chemicznych najlepiej nałożyć najpierw filtr, odczekać chwilę żeby dobrze się wchłonął i na to preparat natłuszczający. Jeżeli dysponujemy filtrem mineralnym, postępujemy odwrotnie a w zasadzie filtry mineralne są najczęściej tak tłuste, że nie wymagają już dodatkowego preparatu. Kolejną opcją jest wybranie preparatu będącego mieszanką filtrów chemicznych i fizycznych przeznaczonej do skóry suchej. Taki produkt oprócz substancji promieniochronnych, zawiera dodatkowo np masło karite i również natłuszcza. Najmniej skomplikowane jednak wydaje mi się zastosowanie kremu Cicaplast SPF50 – ochrona i regeneracja w jednym.

Cicaplast jest Wam dobrze znany, bo polecałam go wielokrotnie. Najczęściej wersję z silikonami, ale w ofercie jest też znacznie tańszy Cicaplast baume B5 i to właśnie on doczekał się wersji z filtrami. Jest to preparat przyspieszający regenerację, stosuje się go na różnego rodzaju uszkodzenia skóry- otarcia, poparzenia, odparzenia, blizny, ukąszenia itp, zarówno u dorosłych jak i dzieci. Można nazwać go kremem ratunkiem, albo plastrem w kremie, od czasu kiedy został wzbogacony w filtry UV, chroni jeszcze przed słońcem i to chroni całkiem nieźle, bo jest zaopatrzony w ten sam system filtrujący, który posiadają Antheliosy (najlepsze na rynku produkty przeciwsłoneczne).

Przyjrzyjmy się jego składnikom
- panthenol, czyli witamina B5 w stężeniu 5 % - łagodzi podrażnienia nawilża, jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania skóry i włosów,
- kompleks minerałów miedz- cynk- mangan, zadziała przeciwbakteryjnie, ochronnie, gojąco,
- madekasozyd pobudza regenerację i produkcję kolagenu (jest też używany w preparatch przeciwstarzeniowych), działa przeciwzapalnie,
- ceramid procerad- ten składnik już znacie z kremu Effaclar Duo+, gdzie jego właściwości przeciwzapalne zostały wykorzystane w przeciwdziałaniu przebarwieniom. W kremie Cicapalst również ma za zadanie zapobiegać pozapalnym przebarwieniom, ale i nawilżyć,
- system filtrujący mexoplex- stabilna i skuteczna ochrona UVA i UVB

I jeszcze skład INCI na niebiesko wyróżniłam filtry UVAqua/Water, Homosalate, Panthenol, Ethylhexyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Octocrylene, Alcohol Denat, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Styrene/Acrylates Copolymer, Ethylhexyl Triazone, Triethanolamine, Dimethicone, Phenyl Benzimidazole Sulfonic Acid, Peg-8 Laurate, Sorbitan Oleate, Zinc Oleate, Zinc Gluconate, Madecassozide, Manganese Gluconate, Isohexadecane, Sodium Acrylates Crosspolumer-2, Silica, 2-Oleamido-1, 3-Octadecanediol, Perlite, Drometrizole Trisiloxane, Poloxamer 338, Disodium Edta, Copper Gluconate, Caprylyl Glycol, Polysorbate-80, Acrylamide/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, BHT, Tocopherol, Phenoxyethanol.

Jak widzicie Cicaplast SPF50 wydaje się idealnym kremem na zimę- chroni przed czynnikami atmosferycznymi oraz promieniowaniem UV a jednoczenie koi, goi i zapobiega przebarwieniom.

W czasie silnych mrozów ochrony wymaga każda skóra-  sucha, wrażliwa, naczyniowa, ale także tłusta, mieszna,t rądzikowa oraz starzejąca się- najczęściej poddawane w tym czasie intensywnej eksfoliacji. Preparaty regulujące i złuszczające, które stosujemy w celach leczniczych lub odmładzających uszkadzają barierę naskórkową, która jest przecież w zimie wyjątkowo potrzebna- Cicaplast przejmuje jej obowiązki, wspomaga skórę w ochronie i przyspiesza jej odnowę. Można go stosować także u maluszków, będzie odpowiedni dla całej rodziny i ma dobrą cenę niespełna 40 zł za 40ml a w promocji jeszcze taniej.

Cicaplast SPF50 pojawił się w aptekach w ubiegłym roku. Klienci bardzo szybko zauważyli, że jest świetną alternatywą dla znacznie droższych preparatów przeciwsłonecznych. Producent natychmiast na to zareagował i już w następnej partii, na kartoniku znalazła się informacja- że nie jest to produkt przeciwsłoneczny. Jest to dla mnie absurdalne, bo przecież Cicaplast został wzbogacony w ten sam system filtrujący, co Antheliosy i uważam, że można go używać również latem a producent zapewne przestraszył się, że przestanie schodzić znacznie droższy Anthelios. Oczywiście jest to produkt dość ciężki i nie nadaje się do częstego stosowania np. dla cery tłustej, ale już sucha i atopowa, będzie mu bardzo wdzięczna za obecność.

Na koniec jeszcze trochę z innej beczki, ale nadal w temacie. Wiem, że bardzo lubicie olejki. Pamiętajcie jednak, aby nie stosować na skórę czystych olei, bo bardzo wysuszają. Możecie dodać kilka kropel, by wzbogacić swój ulubiony krem lub balsam do ciała, ale nie stosujcie ich solo. Olej nałożony na skórę działa jak detergent, łaczy się z tłuszczami naskórka i je z niego wyciąga- dlatego właśnie metoda OCM (oparta o czyste oleje) jest tak skuteczna w oczyszczaniu skóry.

PS Post nie jest sponsorowany, od roku nie pracuje już w aptekach i nawet po tym jak źle zostałam potraktowana przez koncern, wciąż bardzo lubię niektóre jego produkty i nie zamierzam się na nie obrażać.

Trzymajcie się ciepło!

90 komentarzy:

  1. O rany, zaraz po niego jadę! :D dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda tylko, że nie było na niego promocji :D ale i tak musiałam juz kupić jakiś filtr.
      A że dodatkowo się złuszczam, to wzięłam w normalnej cenie.
      Dziś juz użyłam i póki co jak najlepsze doznania :)

      Usuń
    2. To naprawdę dobry preparat w niskiej cenie. Ktos ma fb zarzucil mi ze Alantan tez działa ajes znacznie tańszy.
      Aby uzyskac preparat.tej klasy musialby połączyć Alantan, Bepanten i Panthenol i dolozyc do tego system filtrujacy Anthelios za 80 zl, ale coz można rownie dobrze posmarowac sie kremem Nivea

      Usuń
    3. To naprawdę dobry preparat w niskiej cenie. Ktos ma fb zarzucil mi ze Alantan tez działa ajes znacznie tańszy.
      Aby uzyskac preparat.tej klasy musialby połączyć Alantan, Bepanten i Panthenol i dolozyc do tego system filtrujacy Anthelios za 80 zl, ale coz można rownie dobrze posmarowac sie kremem Nivea

      Usuń
    4. Wcześniej nałogowo używałam antheliosa 50+, z vichy nie było mi po drodze, bo nie mogłam sobie poradzić z 'rolowaniem' kremu na twarzy.
      Teraz cicaplast jest dla mnie odkryciem, póki co spisuje się świetnie, nakładam go na serum nawilżające z biodermy i po 10 min mogę robić makijaż, bo żadna tłusta warstwa mi nie przeszkadza :)
      Jestem ciekawa jak się sprawdzi w cieplejsze dni, czy nie będzie za ciężki.

      Usuń
  2. ja mam olej z rozy rdzawej z Bu i czasami nakladam go na noc punktowo lepiej chyba z zelem np hialuronowym prawdaz? super ten baume, moze jutro poszukam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja stosuje oleje już rok, skóra jest nawilzona ale też mam i żel hialuronowy z peptydami i razem mieszam;Z Bu sa znakomite kosmetyki, tylko takich używam a olej z róży mam w serum diyz wit c i jest ok; oleje sa ok stosowane robia cerze tylko dobrze, wysuszenia nie ma;

      Usuń
    2. Tak, najlepiej zmieszać z jakims humektantem:)

      Usuń
  3. Mogłabyś doradzić mi, czy moja poranna zimowa pielęgnacja jest dobra? Rano myję twarz fizjodermem z ziaji, potem tonizuję hydrolatem, nakładam krem z ziaji kuracja antybakteryjna (wcześniej był to effaclar ale nie ma większej różnicy jak dla mnie, z wyjątkiem ceny ;)) i po wchłonięciu wklepuję przepisową ilość filtru z lirene http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,60246,emulsja-do-opalania-do-skory-wrazliwej-spf-50-bardzo-wysoka-ochrona.html Czy jest dobrze, czy coś należy zmienić? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli służy Twojej skórze, to w porządku, ale w czasie silnych mrozów, lepiej zamiast Ziaji antybakteryjnej coś bardziej okluzyjnego:)

      Usuń
    2. Mam w zanadrzu jeszcze lekki krem brzozowy sylveco, albo cethapil. Używam ich czasami na podrażnioną skórę, bo na noc stosuję duac. Wydaję mi się, że cethapil byłby ok, a co do sylveco, to nie wiem czy nadaje się na mrozy. Wklejam skład Woda, Olej z pestek winogron, Olej sojowy, Ksylitol, Sorbitan Stearate & Sucrose Cocoate, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Olej arganowy, Olej jojoba, Kwas stearynowy, Alkohol cetylostearylowy, Alkohol benzylowy, Betulina, Witamina E, Ekstrakt z aloesu, Alantoina, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Ekstrakt z mydlnicy lekarskiej

      Usuń
    3. dziękuję :)

      Usuń
  4. A czy krem jest bezpieczny dla kobiet w ciąży (pierwszy trymestr?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pytanie do producenta kochana

      Usuń
    2. Witam,
      Na początku Ziemolino pragnę podziękować Ci za tego bloga i wiele ciekawych i inspirujących wpisów. Od dłuższego czasu zaczytuję się w Twoich postach. Dzięki temu ustawiłam sobie program pielęgnacji mojej mieszanej i wrażliwej (o czym dowiedziałam się od Ciebie) cery który przynosi satysfakcjonujące rezultaty. Duuuża buzia za to ;)
      Mam nadzieję że nie popełnię faux pas jeśli odpowiadając "Anonimowy" podam namiar na inny blog - z tym że o tematyce parentingowej? Jeśli tak to z góry przepraszam!

      Anonimowy - polecam Ci poszperać na blogu u Sroka o. Gdy byłam w ciąży i karmiłam piersią zaczytywałam się nim i dzięki temu udało mi się nie popełniać zbyt wielu błędów przy wyborach przed którymi stoi świeżo upieczona mama ;)
      Na początek zerknij sobie tutaj: http://www.srokao.pl/2014/06/25-pytan-o-filtry-przecisoneczne.html#

      pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    3. Madziu, to jest forum, więc możesz się dzielić swoimi uwagami, odkryciami, pomysłami i linkami:) Tez pisałam szeroko i filtrach w ciąży w tym poscie http://kosmostolog.blogspot.com/2015/08/hoe-gaat-het-witam-was-po-holendersku.html

      Usuń
  5. O kurczę, a tyle się naczytałam na temat olejów, schnących, nieschnących, ich kombinacji polecanych zarówno do cery suchej, jak i tłustej, ale nigdy nie przypuszczałabym, że nie służą skórze solo. Sama stosuję raz na jakiß czas mieszankę trzech olejów na noc,ale skoro mają ją tylko wysuszać (mimo iż są polecane do cery suchej) to faktycznie,za Twoją radą wzbogacę nimi jakiś prosty krem.
    Dzięki za cenną radę Ziemolino, człowiek uczy się całe życie😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dawna podejrzewałam oleje o działanie wysuszające a dr Adler utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Przeczytałam to samo w jej książce, którą opisywałam w poprzednim poscie.

      Usuń
  6. No i mi zdarza się sięgnąć po oleje solo na skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj połaczyć np z żelem hialuronowym

      Usuń
  7. Dziękuję za cenne informację, ostatnio cały czas się smaruję olejami solo a żel hialuronowy leży zapomniany. Muszę się rozejrzeć za tym cicaplast może fuper pharm zrobi jakąś dobrą promocję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, a jaki krem (najlepiej z filtrem) poleci Pani podczas mrozów dla cery mieszanej, bardziej w kierunku tłustej? z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Ducray Melascreen UV Light Cream SPF 50+, na jesień i zimę to bardzo fajny filtr dla cery mieszanej bądź tłustej. Używałam go też latem, ale w chłodniejsze dni sprawdza się znacznie lepiej. Do tego fajnie otula skórę.

      Usuń
  9. Cicaplast Baume B5 uwielbiam, zawsze mi się sprawdza jako ratownik skóry podrażnionej odraz na wszelkie aktywne okazje. Co prawda u mnie prawdziwej zimy brak (w ciągu dnia plus dziesięć :)) ale kiedy wybieramy się w plener bądź nad morze, gdzie wiadomo jak jest o tej porze bez względu na miejsce, to lubię go mieć ręką. Wersji z filtrem nie znam, słyszałam tylko kilka pochlebnych zdań od znajomej, która zabrała go ze sobą na narty. Mnie wystarcza klasyczny krem z filtrem, ale gdybym była teraz w Polsce z chęcią wypróbowałabym Cicaplast baume B5 z filtrem. Wrzucam jego pełny skład INCI, może komuś się przyda :)

    La Roche-Posay Cicaplast Balm B5 SPF 50
    Aqua/Water, Homosalate, Panthenol, Ethylhexyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Octocrylene, Alcohol Denat, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Styrene/Acrylates Copolymer, Ethylhexyl Triazone, Triethanolamine, Dimethicone, Phenyl Benzimidazole Sulfonic Acid, Peg-8 Laurate, Sorbitan Oleate, Zinc Oleate, Zinc Gluconate, Madecassodine, Manganese Gluconate, Isohexadecane, Sodium Acrylates Crosspolumer-2, Silica, 2-Oleamido-1, 3-Octadecanediol, Perlite, Drometrizole Trisiloxane, Poloxamer 338, Disodium Edta, Copper Gluconate, Caprylyl Glycol, Polysorbate-80, Acrylamide/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, BHT, Tocopherol, Phenoxyethanol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Hexo, uzupełniłam już artykuł o INCI, które zreszta poprawiłam, bo znalazłam błedy, skąd skopiowałas ten skład?

      Usuń
  10. Też mam Cicaplast Baume B5 zawsze w szufladzie. Przyznam, że nieraz się nim ratowałem!
    Wersji z filtrem póki co nie potrzebuję, ale jest to całkiem ciekawe połączenie.

    Jedynie stosowałem go doraznie, mimo wszystko jest to dość tłusta konsystencja i wolałem uważać z ilością. Natomiast zawsze byłem zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie używałam wersji z filtrami. Post pisałam opirając się na dobrym składzie oraz zaufaniu dla marki. Megan pisze wyżej, że dobrze sie wchłania i nadaje pod makijaż:)

      Usuń
    2. Ok, to wystarczy, ze się dobrze wchłania :P
      (jak dla mnie) :D

      Usuń
    3. Haha, no tak, Ty nie robisz sobie makijażu:)

      Usuń
  11. Witam
    Mam do Pani krótkie pytanie: Co Pani sądzi o maskach do twarzy himalaya, a głównie purifying neem mask?
    chciałabym też podziękować za bloga, odkryłam go ponad miesiąc temu od razu przeczytałam cały i zrobiłam nawet notatki :D zaczełam stosować odpowiednią pielegnacje i w koncu jestem zadowolona ze stanu mojej buzi. Bardzo Dziękuję <3
    Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilko, nie znam tej maski. Cieszę się, że moje rady są pomocne:)

      Usuń
  12. Ja się zastanawiam jak to jest ze złuszczaniem skóry zimą (Atrederm, wersja 0,025), a wyjazdami na narty. Jest filtr 50 + i tłusty krem, pytanie czy na wysokości dajmy na to 700 metrów taka ochrona jest wystarczająca? Stosowałam Atrederm również latem i oczywiście unikałam słońca + obowiązkowo filtry i było wszystko w porządku, tylko czy można te warunki porównywać i jak się dobrze chronić?

    Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulo, skóra na Atredermie i ekstremalne górskie warunki to bardzo złe połączenie, myślę że nawet Cica SPF50 nie da tutaj rady. Najlepiej zaprzestac stosowania płynu co najmniej tydzień przed planowanym wyjazdem a nawet dwa.

      Usuń
  13. Droga Ziemolino. Moja obecna pielęgnacja twarzy to żel do mycia Babydream oraz Effaclary Duo i K stosowane naprzemiennie na noc i dzień, tzn.nie moge zdecydować bo po Duo świecę się błyskawicznie a po K mam wrażenie ściągnięcia. Nie stosuje makijażu. Myślałam o małej zmianie i stosowaniu kremu Aknicare na dzień nawilżająco wymienionego w poscie o złuszczaniu i nawilżaniu oraz zakupieniu toniku Pha. Stosowałam także płyn bakteriostatyczny Pharmaceris z kwasem migdałowym ale sama nie wiem czy jakoś pomógł. Twarz nie wygląda obecnie źle ale mam problem z plecami. Czy możliwe, że to wina szamponu? Dekolt jest ok ale plecy i ramiona nie. Mam od detmatologa Isotrexin ale nie do końca pomaga i aplikacja nie jest wygodna. Czasem mam krostki na skroniach i też czasem myślę o związku z szamponem. Używam szamponów naturalnych. Mam 35 lat. Dziękuję z góry za opinie. Bardzo cenię ten blog gdyż zmiana kosmetyków pomogła mimo wizyt u dermatologa. Pozdrawiam Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie sądze aby krostki na plecach były winą szamponu. Plecy należą do tzw rynny łojotokowej (zwłaszcza ramiona i środek wzdłuż kręgosłupa), jest to miejsce, w którym znajduje się nagromadzenie gruczołów łojowych i bardzo często występuje tam mocno nasilony tradzik. Polecam na te partie ciała Atrderm, jest to płyn, więc można go w miarę wygodnie nałożyc przy pomocy wacika.

      Usuń
  14. Droga Ziemolino Proszę Cię o radę. Mam cerę mieszana, bardzo rozszerzone pory głównie na policzkach, ale też nosie, czole i brodzie. To zapewne pozostałości po dość ciężkim trądziku w wieku nastoletnim. Mam też drobne blizny potradzikowe i jakieś drobniejsze krostki. Czy znasz jakiś dobry podkład, który nie uwidoczni mi rozszerzonych porów tylko ładnie je zamaskuje? Wiem że polecasz dermablend jednak wolę coś delikatniejszego tak żeby móc używać go na codzień. I żeby był w miarę trwały i radził sobie blyszczeniem cery. Wiem że idealnego podkladu nie ma, ale używałam już wielu produktów i dalej szukam.... wiem że masz doświadczenie z wieloma kosmetykami, pracowałas z dobrymi markami i może znasz jakiś taki podkład który sprosta moim problemom. Aktualnie już od ponad roku używam podkłady mineralne, tylko co z tego że ładnie kryją jak uwydatnia pory i to bardzo nieestetycznie wygląda. Dziękuję za tego bloga i pozdrawiam Cie :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład Teint Ideal fluid firmy Vichy jest delikatny, nie obciąża skóry i ładnie ukrywa pory ( w wyjątkowo duze należy go nieco mocniej wetrzeć). W połaczeniu z pudrem Dermablend tworzy trwały i naturalny w wyglądzie makijaż. Można jeszcze pod podkład nałożyć baze Biodermy Pore Rafiner.
      Więcej w tym poście: http://kosmostolog.blogspot.com/2015/06/w-poszukiwaniu-extremalnego-matu.html

      Usuń
  15. A czy nadaje się pod makijaż? Mam mieszaną skórę w kierunku tłustej, a ostatnio ciągle jest pełno suchych skórek, a właściwie to prawie cała twarz się łuszczy... Zamierzam sobie coś ukręcić - serum olejowe z wit.C i E, jakiś tonik (na hydr. z lipy, prawdopodobnie z mocznikiem i glukonolaktonem). Jak narazie to pomagał mi korund i peeling enzymatyczny, ale ostatnio nie daje rady, bo skóra dalej się łuszczy (po peelingu jest oczywiście mniej suchej skóry, ale nadal jest to widoczne w makijażu). Co sądzisz o moich planach DIY? Może pomóc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tłusta cery Ci się łuszczy, najpewniej masz łojotokowe zapalenie skóry. Wybierz któryś z tych kremów: http://kosmostolog.blogspot.com/2015/05/kremy-do-uszczacej-sie-skory.html
      Cicaplast dobrze się sprawdza pod makijażem, pisze o tym wyżej Megan.

      Usuń
    2. Ja myślę, że to przez suche powietrze i w domu i w pracy (gdzie jest ogrzewanie i dodatkowo klimatyzacja). A co sądzisz o serum i toniku, o który pytałam?

      Usuń
  16. A dla zainteresowanych kremikiem na dozie kosztuje 34,99 bez promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę a już mnie wyzywają na fb, ze takie drogie kremy polecam:)

      Usuń
  17. Dzień dobry, po przeczytaniu wielu artykułów pojawiły mi się pewne niejasności :)
    Rozpocząłem walkę z zaskórnikami około miesiąc temu wizytą u Pani dermatolog. Mam skórę mieszaną.
    Otrzymałem epiduo na noc oraz kwas salicylowy 4% na bazie spirytusu rano i wieczorem.
    Krem nawilżający do twarzy używam rituals samurai moisturize, lecz dostaje rumieńców w okolicach nosa (tam gdzie są zaskórniki).
    Po przeczytaniu artykułu o pielęgnacji skóry tłustej i mieszanej doszedłem do wniosku iż brakuje mi preparatu do higieny twarzy (po umyciu twarzy wodą również otrzymuje rumieńce, woda jest letnia) i chyba zmiany kremu nawilżającego.
    Jednak najważniejsze pytanie to w jakiej kolejności używać tych kosmetyków na dzień oraz noc w moim przypadku bo w tym się najbardziej pogubiłem.
    Serdecznie pozdrawiam
    Maciek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaję mi się, że dwa razy dziennie roztworem na bazie spirytusu z kwasem salicylowym to trochę za dużo. Do tego, jeszcze retinoid, który zawiera nadtelenek benzoilu- kolejny mega wysuszacz. Ogranicz ilość używania retinoidu i płynu. Pomysł o dobrym, aptecznym kremie łagodzącym, np. SVR Sensifine Creme/Fludie, LRP Toleriane Ultra albo kremy przeznaczone do skóry nadwrażliwej/trądziku różowatego. Powinny złagodzić rumień i wyciszyć. Nabawisz się za chwilę rosacea, przy takich hardcorach...
      Używałbym retinoidu 1-2 razy w tygodniu, a płyny naprzemiennie z kremem łagodzącym (1). Albo krem łagodząco-nawilżający na dzień.

      Usuń
    2. Oczywiście przekazuje zalecenia pani dermatolog, po przeczytaniu artykułow od pani Ziemoliny jestem skłonny zakupić Hydraphase intense legere La Roche- Posay. Trądziku nie posiadam, retinoid jest skierowany stricte na zaskórniki na nosie i okolice.
      Rumieńce po wodzie nie są permanentne, po jakimś czasie same łagodzą się, jednak w tej kwestii też jestem skłonny kupić preparat do higieny twarzy.
      Pozdrowienia
      Maciek

      Usuń
    3. Czy ja dobrze rozumiem, że nie używasz żadnego żelu/płyny do mycia twarzy?

      Usuń
    4. Dobrze rozumiesz, używam samej wody. To radykalny błąd w pielęgnacji męskiej twarzy?
      Maciek

      Usuń
    5. Uważam, że to błąd. Używanie samej wody tylko odwodni naskórek. Poza tym jakoś trzeba oczyścić pory, zmyć z nocy preparaty, które stosowałeś od lekarza.
      Spróbuj żelu do mycia twarzy, ja np. używam SVR Sebiaclear albo Biodermy DS do mycia. Wybieram łagodniejsze, bo np. Effaclar LRP jest zbyt mocny dla mnie.
      Mam nadzieję, że Ziemolina też coś doradzi :)

      Usuń
    6. Czyli rano: 1.żel/pianka do twarzy.
      2. Tonik do twarzy
      3. krem nawilżający
      Wieczór: 1.żel/pianka do twarzy
      2.tonik
      3. kwas salicylowy na spirytusie
      4. epiduo


      Proszę mnie poprawić, czy to jest dobry tok myślenia? Artykułów w internecie od groma, jednak wole zaczerpnąć profesjonalnej porady... :)
      pozdrowienia
      Maciek

      Usuń
    7. Maćku, czy rumieniec pojawiał się już wczesniej, czy dopiero po zastosowaniu leczenia?

      Usuń
    8. Pani Ziemolino ten rumieniec zawsze się pojawiał w tych okolicach, ale po jakimś czasie znikał.

      Usuń
    9. Edit:
      A w sumie teraz sobie przypominam licealne czasy jak miałem przypisany zineryt oraz wiele tubek Differinu. Zaatakował mnie wtedy trądzik i udało się go pozbyć, lecz nie jestem w stanie odpowiedzieć jak to było przed stosowaniem leczenia owymi produktami.
      Wydaje mi się, iż rumieńca wcześniej nie było.
      Pozdrowienia
      Maciek

      Usuń
    10. Czyli jest on spowodowany drazniacym działaniem produktów leczniczych. skłaniam sie do opinii Szymona, by zmiejszyć częstotliwość stosowania kwasu salicylowego, również Epiduo możesz stosować co 2 dzień jesli skóra jest mocno uszkodzona i piekąca. Na dzień raczej któryś z kremów łagodzących, polecanych przez Szymka czyli Sensifine firmy SVR lub Toleriane ultra. W razie mocnego podraznienia krem Cicaplast.

      Usuń
    11. :) Ciesze się, że się zgadasz :)
      Ziemolina sama mnie tego nauczyła, żeby przestać ciągle drażnić skórę a dać jej odpocząć i łagodzić. Sam miewałem podobnie, ale od roku przyhamowałem, zmieniłem substancje aktywne a rumień nie występował prawie w ogóle. Warto.

      Usuń
    12. a co z la roche hydraphase intense legere? Smaruje teraz na noc twarz cetaphilem, bo na dzień jest za ciężki po prostu. :) A na dzień ten rituals samurai moisturize. :P
      No i kupie coś do higieny twarzy rzecz jasna!
      Kolejność postępowania z kosmetykami do twarzy nie jest taka prosta jak niektórym się wydaje, a tymbardziej nam, płci "brzydkiej" :D
      Pozdrowienia
      Maciek

      Usuń
    13. Dla Twojej skóry w tym momencie lepszy będzie krem bardziej kojący czyli Sensifine fluid, lub Toleriane ultra fluid. Oba kremy sa w wersji fluidowej, czyli bardzo lekkiej.

      Usuń
    14. A ja dodam, że Rituals ma na drugim miejscu alcohol dent., wiec mimo wszystko bym go odstawił też. Zobaczysz po 2-3 tygodniach jak skóra zareaguje na małe zmiany :)

      Usuń
    15. Zakupiony Cicaplast oraz żel do mycia twarzy!
      Rituals odstawiam, odezwe się za jakiś czas w razie niejasności!
      Serdecznie dziękuje za pomoc!!!!
      Pozdrowienia
      maciek

      Usuń
  18. Kupiłam go 3 dni temu bo na noc używam kremu z kwasem i obawiałam się przebarwień.Krem mnie zaskoczył tym ,ze świetnie się wchłaniania i nadaje się pod makijaż przynajmniej w moim przypadku😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dokładnie jak u mnie - dobrze się rozprowadza i szybko wchłania :)

      Usuń
  19. Dobry wieczór:) znalazłem Pani blog dzięki bardzo sympatycznej dermokonsultantce, pani znajomej z południa Polski i jest Pani prawdziwą skarbnicą informacji!! Konsultantka poleciła mi kilka kosmetyków i dermaroler, ktory ma bardzo fajne działanie. Ponieważ powinno sie go stosować, najpierw smarujac skore dobrym kremem lub serum chciałbym zapytać czy mogę go stosować z serum Liq CC? Jeśli tak to które serum z tej serii byłoby najlepsze dla 29 latka z cerą mieszaną? Posiadam tez polecone przez konsultantkę Avene Antirougeurs Calm, Avene Ciclafate ale te produkty stosuję raczej na drugi dzien w celu złagodzenia podraznien od rolera, czy właściwie? Może Ciclafat stosować od razu po rolowaniu, na serum? Na koniec jeszcze o Liq CC - czy mogę nakładac też wokół oczu (mam problem z drobnymi zmarszczkami mimicznymi ale i z workami/cieniami). Pozdrawiam serdecznie i bede ogromnie wdzieczny za odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piotrze, nie stosowałam nigdy dermorollera, nie wiem też na ile skóra krwawi i jest podrazniona po takiej sesji. Myślę, że na krwawiącą i uszkodzoną skórę powinno się nałożyć specjalną, sterylna ampułkę, żeby nie wprowadzać w jej głąb również konserwantów, czy emulgatorów, nei wiem też, czy nie lepiej rozetrzeć na twarzy po zabiegu krew razem z osoczem, tak jak robi sie to po mezoterapii osoczem bogatopłytkowym.

      Liq możesz nakładac pod oczy. Które wybrać? To zależy, jaki chcesz osiągnąć efekt- jeżeli poprawa kolorytu i profilakty starzenia- serum Liq CC, jeśli głeboko odnowa serum z kwasem glikolowym a jeśli regeneracja i odżywienie to seum z wit E. Można też łączyć ze sobą te porodukty np Liq CC na dzień a Liq CE na noc.

      Usuń
    2. Dziękuję pięknie za odpowiedź! Jeśli chodzi o roller to skóra jest nieco podrażniona ale raczej nie krwawi. Czy można nałożyć na taką podrażnioną skórę serum Liq CC? A może lepiej jednak te ampułki tylko jak znalezć te sterylne bez konserwantów?

      Usuń
    3. Uważam, ze lepiej sterylne ampułki np Bioderma Matricium lub któreś z gotowych do mezoterapii.

      Usuń
  20. Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Czytelniczek w nowym roku. I oby ten 2017 był lepszy niż 2016.

    czy mogłabyś polecić coś silnie nawilżającego na dłonie. Nie ważne czy sposób domowy, czy krem. Cokolwiek, co ulży spierzchniętym i popękanym dłoniom bo już nie daję radę.

    Czytelnika wierna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam: Skinflex specjalistyczny krem do suchej skóry - terapia 4 tygodnie, zawiera chlorowodorek oktenidyny, krem do rąk z Harmonique, czyste masło shea/olej kokosowy--> gruba warstwa i rękawiczki bawełnianie z Rossmana i spać :) Ja też ratuję się też dobrze znanym Clotrimazolem. Dermatolożka powiedziała, że ma od też działanie przeciwzapalne.
      Poza tym uważaj czym myjesz dłonie, wybieraj syndety, emolienty do mycia, mydła np. Yope o jak bardziej naturalnym i łagodnym składzie. Wiem co piszę, sam walczę z przesuszeniem oraz atopią dłoni.

      Usuń
    2. Do porady Szymona dodam jeszcze, ze terapie Skinflex stosuj na noc a na dzień niezawodny jest Cicaplast krem z silikonami (ten, ktory jest przeznaczony do skóry po zabiegach, nie ten specjalny do rąk) Przyspiesza regenerację i goi uszkodzenia skóry, ale pokrywa tez dłonie wodoodporną warstewką, która działa, jak biologiczne rękawiczki.
      to ten: http://kosmostolog.blogspot.com/2012/11/co-na-twarz-to-na-donie.html

      Usuń
  21. Droga Ziemolino,
    Jak często Twoim zdaniem można używać maseczki? Czy te o właściwościach nawilżających można używaćnawet codziennie, zwłaszcza w okresie zimy? I co sądzisz o pielęgnacji koreańskiej?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyno , ja osobiście nie jestem miłosniczka maseczek i nie używam ich w ogóle. Jeżeli jednak bardzo chcesz je stosować, to owszem te nawilżające można używac codziennie, jeśli skóra jest mocno przesuszona i o ile producent nie zaleca inaczej, natomiast te oczyszczajace 1- 2 razy w tygodniu- najlepsze są glinki.

      Usuń
    2. A propos glinek, właśnie przyszły do mnie moje glinki białe. Wziałem teraz z dodatkiem srebra koloidalnego. Jest to jedyna glinka jaką stosuję, bo niesamowicie wycisza mi twarz, a takze fajnie oczyszcza. A przede wszystkim jest tania :) Stosuję 2-3 razy w tyg., teraz mam też olej z czarnuszki (to będzie pierwszy raz) - dodam kila kropel, nie będzie tak szybko zasychać na twarzy.

      Usuń
    3. ja glinki też lubie, ale jak się kwasuje to prawie wcale po nie nie sięgam :) Ziemolino, a tak jeszcze w kwestii olejów, czy stosujesz metodę OCM? jak wygląda Twój demakijaż?

      Usuń
    4. Ciekawe, że maseczki stały się teraz bardzo popularne, pełno ich na blogach, na instagramie.. Zastanawiam się na ile są tak naprawdę skuteczne a w jakim stopniu to tylko internetowa moda.
      sylwia

      Usuń
    5. A ja akurat zawsze je lubiłam :) myślę że trend na nie jest związany z mania azjatyckiej pielęgnacji i efektów jakie daje.

      Usuń
    6. Nie lubię nadmiernego oczyszcza ie i sterylizacji twarzy, nie lubię płynów micelarnych- lubie wodę:) Wieczorem zmywam twarz łacznie z makijazem oczu żelem Lipicar lavante a rano wsytarczy mi woda termalna, pryskam i wycieram ręcznikiem. Dla mnie jest to wystarczjące oczyszczanie bo skóra nie przetłuszcza mi sie jak kieydś, poza tym na noc stosuje proste serum bionowe, bez silikonów, więc nie musze go dokładnie zmywać rano.

      Formuła maseczek jest opracowana dla szybkiego efektu wizualnego- pompują wodę w górne warstwy naskórka, ściągają pory, wygładdzają- fajne przed jakims wyjściem- efekty nie są trwałe.

      Usuń
  22. ja osobiście choć nie wierzę w ich wielkie działanie, to uwielbiam to, że świetnie się przy nich relaksuje - chociażby dzięki samej myśli, że robię coś dla siebie. Dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  23. A jak to jest z używaniem czystych olejków na całe ciało po kąpieli? Też wysuszają i lepiej je mieszać z jakimś balsamem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pisałam, zeby nie uzywać olejków do twarzy, ale na skórę, czyli również do ciała.
      Ja po kilku dniach stosowania oleju kokosowego do ciała miałam okropnie suchą i sciągnieta skórę.

      Usuń
    2. Ja również użyłam osławionego oleju kokosowego na łydki, które w zimie są wyjątkowo suche i mimo kilkukrotnych testów, nie zauważyłam żadnego nawilżenia, jednak używałam dalej w nadziei że w końcu pomoże, no bo niby taki cudowny ten olej kokosowy...Bądź co bądź, reklama czyni cuda...nawet z trzeźwo myślących ludzi można zrobić marketingowe marionetki...
      Zastanawiam się tylko, czy olejowanie włosów również nie ma sensu? Bo w tym przypadku zauważyłam niewielkie,ale jednak, rezultaty😊

      Usuń
    3. Wydaje mi się ze olejowanie włosów ma jak najbardziej sens, bo zbudowane są z białka i oleje nie maja czego "wyciągać" by je wysuszyć, za to powstaje cienka warstewka ochronna

      Usuń
    4. Tak, oleje do włosów sa ok:)

      Usuń
  24. kurcze ja nabawilam sie przebarwien (i tak mam piegi) po stosowaniu malych stezen stosunkowo kwasow w lecie(10% laktobionowy i ok 5% migdal) chyba wlasnie zbyt mala ochrona przeciwsloneczna byla stosowana ;l dobrze ze jest mgielka anthelios i niektore preparaty do makijazu z wysokim filtrem ale wczesniej ich nie bylo a teraz boje sie zastosowac glikolowy na te przebarwienia(skora wrazliwa mieszana i naczyniowa) czy slusznie?czy kwas salicylowy mialby u mnie racje bytu w strefie T gdzie pelno zaskornikow jesli dbalabym o ochrone uv?czy z racji na naczyniowa i wrazliwa oba zapropobowane kwasy nie maja u mnie zastosowania?prosze o rade i pozdrawiam serdecznie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu lub Ziemolino czy ta mgiełka nadaje się pod makijaż? W ogóle czy można ją tak stosować? Przyznam szczerze że pierwszy raz słyszę o takim produkcie i bardzo mnie zaciekawił:)Natalia

      Usuń
    2. ja stosowalam pod makijaz i był to najlepszy produkt z jakim?wg mnie?mozna miec do czynienia ;)

      Usuń
    3. ja stosowalam pod makijaz i był to najlepszy produkt z jakim?wg mnie?mozna miec do czynienia ;)

      Usuń
  25. Witaj Ziemolino :)
    To mój pierwszy komentarz u Ciebie, mimo że bloga śledzę regularnie od ponad roku i dzięki Twoim nieocenionym poradom w wieku 35 lat mam taką cerę, jakiej nie miałam nawet w wieku 20 lat :) Uratowałaś jednym słowem mojego zapryszczonego paszczocha :)
    Tuż przed pojawieniem się posta kupiłam właśnie w aptece Cicaplast baume b5 i zamierzałam go stosować po kwasach, na noc. Kupiłam również 20% kwas migdałowo salicylowy do stosowania samodzielnego w domu. W ulotce preparatu jest napisane że po zabiegu nie można stosować żadnego ciężkiego kremu, tylko lekki nawilżający.... czy zatem cicaplast to dobry pomysł zaraz po peelingu?

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam, Ziemolinko, mam problem.. niewielki :)

    Używam od 1,5 mca Differinu, który ma działać jak retinoidy. Na razie nie widzę efektów, prócz wysypu zaskórników zamkniętych :/ No ok, złożę to na karb "oczyszczania się" skóry (wcześniej nie miałam takich zaskórników...hm). Za 2 tygodnie mam ważne spotkanie i chciałabym chociaż zlikwidować tę chropowatość skóry przez te zaskórniki zamknięte. Mam krem Pharmaceris z 10 % kwasem migdałowym - czy mogę go włączyć na te 2 tyg. do pielęgnacji NA ZMIANĘ z Differinem czy to będzie już za dużo ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ziemolino a czy można ten krem stosować na dzień przy kuracji retinoidem na noc? Używam isotrexu i na dzień filtra spgf50 z vichy oraz kremy toleriane ultra ale mało przebywam na zewnątrz, czy wystarczyłby tylko ten krem? Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...