wtorek, 3 lipca 2012

Pielęgnacja skóry tłustej



     Skóra tłusta charakteryzuje się nasilonym łojotokiem i nadmiernym rogowaceniem. Na jej powierzchni występują zaskórniki (nie mylić z zaskórniakami:) i rozszerzone pory a także zmiany zapalne. W dotyku jest szorstka i nierówna, ma nieładny koloryt i się błyszczy, nierzadko pojawia się na niej trądzik. Znamienne dla tej skóry jest również łuszczenie, które jest często przyczyną złej diagnozy i mylenia jej ze skórą suchą, oraz w konsekwencji zła pielegnacja, oparta o natłuszczanie, które jest dużym błedem. Łuszczenie się skóry tłustej jest spowodowany nadmiernym rogowaceniem a nie suchością.

Przetłuszczanie się całej skóry twarzy jest stosunkowo rzadkie, najczęściej dotyczy ono tzw. strefy T czyli czoła, nosa i brody. I wówczas mamy do czynienia ze skórą mieszaną.

Tłusta to rodzaj skóry, ale cera ta może być również wrażliwa, odwodniona czy płytko unaczyniona.

Pielęgnacja tej skóry, nie jest łatwa, ale przy odrobinie determinacji i zaangażowania można ją "wyprowadzić" :) Podstawą pielęgnacji  cery tłustej jest odpowiednia higiena, oczyszczanie, złuszczanie a także nawilżanie i ochrona UV.

Higiena
Preparat myjący do skóry tłustej powinien ją dobrze odtłuścić, co nie znaczy wysuszyć (!) I tak samo dobry jest płyn micelarny, żel oczyszczający, czy muślinowa szmatka- jak kto lubi- z wodą czy bez wody. Najczęściej jednak osoby z taką skórą lubią odświeżenie jakie daje woda. Skóra tłusta, bywa też często bardzo wrażliwa  i odwodniona, dlatego nie zawsze musimy używać mocno sciągajacych żeli przeznaczonych specjalnie dla tego rodzaju skóry. Bardzo dobrze sprawdzają sie też delikatne żele do skóry suchej- oczyszczają, ale nie powoduja takiego ściągnięcia.

Oczyszczanie

Nie jestem miłośniczką oczyszczania mechanicznego, wciąż ulubionego przez polskie kosmetyczki a na świecie już prawie w ogóle nie stosowane. Najczęściej po zabiegu skóra jeszcze jakiś czas dochodzi do siebie a tak naprawdę po kilku dniach znów pojawiają się zaskórniki. Jaki zatem sens maltretować ją wyciskaniem? Zawsze może nam podczas takiego zabiegu dodatkowo pęknąć naczynko a maski termiczne trwale rozszerzają  pory.

Polecam natomiast stosowanie kremów oczyszczających na bazie kwasów i retinoidów. Liderem wśród substancji  stosowanych w pielegnacji skóry tłustej jest zdecydowanie kwas salicylowy-  najskuteczniejszy w połaczeniu z kwasem glikolowym lub lipohydroksykwasem. Kwas glikolowy bowiem złuszcza zrogowaciały naskórek i wtedy salicylowy wnika w głąb gruczołów łojowych, rozpuszczjąc czop łojowy, czego efektem są pięknie zwężone pory.


Kolejną substancją, która świetnie radzi sobie z tłusta skórą jest retinol oraz jego pochodne- retinoidy. Zmniejszają on aktywność gruczołów łojowych, hamują nadmierne rogowacenie, przez co skóra mniej się błyszczy a jej powierzchnia jest odnowiona. Retinol ma również działanie przeciwzmarszczkowe- pogrubia naskórek, stymuluje syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego . Efekt pogrubienia naskórka jest również wykorzystywany w pielęgnacji skór płytko unaczynionych i trądziku różowatym. Retinol jest moją ulubioną substancją stosowaną w kosmetyce a spektrum jego działania jest bardzo szerokie. I nie jest to kolejny wymysł jakiejś  firmy kosmetyczne,j ale substancja od wielu lat stosowana w dermatologii, której działanie zostało udowodnione. W kosmetykach stosowany stosunkowo niedawno, wcześniej wydawany wyłącznie na receptę.



Z preparatów, które zawieraja i kwasy i retinol polecam linie Effaclar La Roche- Posay oraz genialne, ale niestety bardzo drogie kosmetyki Skinceuticals.




W aptece jest również dostepny środek o nazwie Atrederm płyn (tretynoina czyli retinoid w stężeniu 0,025 i 0,05) Jeden z moich ulubionych, ale wydawany tylko na receptę. Warto zapytać o niego swojego dermatologa. Preparat ten stosuje się przy ostrych postaciach trądziku ale rownież do odnowienia skóry tłustej- genialnie radzi sobie z zaskórnikami.



Mam skóre mieszana z tendencją do tłustej i od lat użeram się z trądzikeiem na twarzy, ale także na dekolcie i plecach:(. W tej chwili mam go pod kontrolą, ale systematycznie robię sobie kuracje retinoidami i raz w roku się złuszczam. Przy okazji też moja skóra znacznie wolniej się starzeje, ponieważ najsilniejsze substancje przeciwtrądzikowe to również najintensywniej działające substancje przeciwzmarszczkowe. Stosując retinoidy czy kwasy mamy 2w1- walkę z trądzikiem i zmarszczkami jednocześnie. Ale wracając do retinolu ma on niestety dość dużą wadę- mocno podrażnia i uwrazliwia skórę na słońce. Podrażnienie wystepuje w większości przypadków, ale naszczęście ustępuje po jakimś czasie, aż skóra się przyzwyczai- do tego czasu stosujemy preparaty z retinolem na przykład 2- 3 razy w tygodniu.

Zresztą retinoidy to tak obszerny temat i tak genialne substancje, że chyba napiszę o nich oddzielny post, w oddzielnym wpisie zaprezentuję Wam szerzej również mój ulubiony preparat Atrederm.

Złuszczanie

Właściwie w punkcie poprzednim o oczyszczaniu juz wstępnie napisałam o złuszczanieu, poniważ skórę tłusta oczyszcza się poprzez złuszczanie. I nie mam tu na myśli zwykłych peelingów, bo ich skuteczność jest niewielka- usuwaja tylko te martwe komórki, które zaczęły się już od skóry odrywać. Mówiąc złuszczanie, mam na myśli stosowanie kremów z kwasami o działaniu mikrozłuszczającym w codziennej pielęgnacji skóry tłustaj. Skóra ta wymaga również mocniejszej kuracji raz w roku- złuszczania głębszego. Przeprowadza je dermatolog i w zależności od stanu skóry, wybiera najlepszą substancję lub mieszankę. Stosuje sie alfa i beta hydroksykwasy a także retinoidy i kwas trójchlorooctowy (TCA). Zastosowany kwas ma działanie keratolityczne ( za wyjatkiem TCA-on ścina białko) - rozpuszcza wiązania pomiędzy komórkami i usuwa w znacznym stopniu warstwe rogową. Po początkowym podrażnieniu i wyrażnym łuszczeniu, skóra jest jak nowa- gładka i prominna, znikaja zaskórniki i nierównościi, poprawia się koloryt. 
Złuszczać możemy sie również sami w domu- efekt nie bedzie tak spektakularny, ale również bardzo skuteczny. W aptece można kupić odpowiedni preparat . Najpopularniejszy to Glico-A firmy Isis Pharma 12 % kwas glikolowy- nakładamy codziennie na noc, zaczynamy od 5 min i stopniowo czas wydłużamy.  Świetny również Pharmaceris 5 i 10% kwas migdałowy. Mój ulubiony to Blemish Skinceuticals


Złuszczanie przeprowadza sie w okresie kiedy nie ma silnego nasłonecznienia- wczesną wiosna, zimą, poźną jesienią ale i tak należy stosować wysokie filtry, gdyż większość tych substancji uwrażliwiają skórę na słońce.

Złuszczanie to kolejny temat rzeka wiec na pewno poświęcę mu jeszcze oddzielny wpis, ale raczej bliżej jesieni.

Nawilżanie 

Mówiąc obrazowo i w dużym uproszczeniu skóra tłusta produkuje za dużo tłuszczu a nie wody więc również wymaga nawilżenia, tylko krem nawilżający nie powinien tej skóry przetłuszczać, więc ważne jest, by wybrać jak najbardziej lekki kosmetyk. Tylko marki apteczne mają odpowiednie nawilżacze dla skór mieszanych i tłustych- to te z dopiskiem light albo legere. Unikamy konsystencji riche. 
Mój ulubiony to Hydraphase legere La Roche- Posay. Super lekka, wręcz wodnista konsystencja, przyjemny zapach i specjalne próżniowe opakowanie bez dostępu powietrza, dzięki któremu krem nie jest nafaszerowany konserwantami. Nawet moj mężczyzna go lubi a faceci w tej kwestii sa bardzo wymagający- krem musi sie natychmiast wchłąnąć bez śladu- żeby przypadkiem kolega nie zauważył- O posmarowałeś się kremem! Jedyna jego wadą jest to, że bardzo szybko znika niestety. Cena ok 80zł, ale można nieraz dostać w promocji za 60zł.


Wiem, że posiadaczki skór tłustych boją sie nawilżania, bo zapycha pory i potęguje błyszczenie. Wierzcie mi- dobrze nawilżona tłusta skóra- znacznie mniej sie przetłuszcza!

Preparaty starszej generacji do pielęgnacji skór tłustych i trądzikowych mocno wysuszały, co właśnie powodowało większe przetłuszczanie. Sygnał z powierzchni- sucho i skóra produkuje jeszcze więcej tłuszczu. Polecam zaprzyjaźnić sie z lekkim kremem nawilżającym.
Najlepiej stosować go na dzień plus filtr UV natomiast na noc krem mikrozłuszczjący, który sprawi,że skóra będzie się w ciągu dnia mniej przetłuszczała.

Ochrona UV

Skóra tłusta jak każda inna wymaga ochrony przed promieniowaniem UV, zwłaszcza, że większość preparatów do jej pielęgnacji uwrażliwia skórę na słońce- mogąc powodować podrażnienie i trwałe przebarwienia.
Pisałam już o filtrach tutaj, ale powtórzę króciutko. Filtry mineralny stosowane w kremach przeciwsłonecznych niestety są silnie okluzyjne i mogą zapychać pory, w tej chwili się je mikronizuje i łączy z filtrami chemicznymi, które nie są komedogenne, ale mimo wszystko firmy kosmetyczne wciąż poszukują filtru idealnego  czyli takiego, który zapewni skórze maksymalną ochronę i będzie miał świetne właściwości kosmetyczne.
W każdym razie tradycyjne filtry są osadzone na podłożu tłuszczowym, więc nie dość, że same się błyszczą to jeszcze dochodzi jeszcze ciężka baza. Anthelios fluid extreme La Roche- Posay to filtr nowej generacji, gdzie oprócz filtrów są tylko olejki ułatwiające aplikacje a które się po chwili ulatniają, pozostawiając na skórze tylko filtry. Preparat ma najlżejszą konsystencje, ale uprzedzam, że  i tak będzie się nieco błyszczał- bo taki jest mechanizm działania filtrów. W każdym razie jest to najlepszy filtr jaki dotychczas stosowałam. W tym roku pojawił się też nowy preparat, z którym wiążę wielkie nadzieję emulsja matująca 50 Capital Soleil  Vichy, pierwszy filtr, który naprawdę wchłania się do matu. Nie chroni jednak maxymalnie, bo jest to pięćdziesiątka, a najwyższą ochronę oznacza się 50+. Mimo wszystko jednak 50 to bardzo wysoka ochrona a konsystencja emulsji jest naprawdę genialna. Polecam oba.


Uff, skóra tłusta to ciężki temat a nie ruszyłam nawet trądziku. Chcę też napisać o makijażu tłustej skóry. 
                                                       Ciąg dalszy nastąpi ...

Do napisania tego posta zainspirowała mnie Stula- pozdrawiam serdecznie :) a pięknego koloru ścian jako tła do zdjęć oraz niektórych eksponatów użyczyła moja ukochana apteka  http://przyparkuwilsona.pl/


168 komentarzy:

  1. Bardzo bardzo jestem wdzięczna za podjęcie tego tematu i profesjonalne podejście do niego. Oj tak... moja cera to moja zmora ale radzimy sobie jakoś:) Dzięĸi Tobie jeszcze raz usiądę z moją kosmetolożką na kawce i omówimy dalszą pielęgnację mojej cery. Dzięĸi za pomoc. Pozdrawiam upalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. teraz pracuje nad postem o leczeniu tradziku wieku doroslego- mam duze doswiadczenie wlasne ale i moich pacjentek, chce tez napisac o makijazu korygujacym skory problematycznej :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany ten post moze mi pomoże :( musze go dokładnie przeczytać .....

      Usuń
  3. aż mam ciarki na plecach bo czuje, że jesteś mi bliska przez "wspólny problem" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kochana! to bardzo mile co piszesz i dodaje mi skrzydel:)

      Usuń
  4. Hej!:) Przylaczam sie do grona osob z odwiecznymi problemami cery. Mam cere mieszana- tak jak i Ty. Rzeczywiscie, oczyszczania mechaniczne nie dzialaja, za kazdym razem jednak ludzilam sie, ze sie myle... Niestety nie mialam mozliwosci poddania sie kwasom mojej kosmetyczce, chociaz juz dawno temu mi o nich mowila. Skorzystam jednak z Twojej rady i na jesien zaopatrze sie w odpowiednie kremy do stosowania w domu. Dlatego bede wdzieczna za dokladne wskazowki, co najlepiej stosowac na dzien i na noc.Oczywiscie porady w temacie makijazu sa wskazane! Mam i podklad matujacy i zwykly- z cynkiem- ale po obydwu swiece sie pojakims czasie.

    Mam jeszcze pytanie- czy slyszalas o laserze IPLA? Chodzi nie tylko o metode "trwalego usuwania zarostu" (ja musze sie poddac strzelaniu jeszcze prare razy, zeby sie pozbyc wloskow- ale na nogach jest ich mniej i sa delikatne!!!), ale takze o usuwanie tradziku, zmarszczek itd itp. Jest to dosc nowa metoda, wymaga paru sesji. Ma na celu zlikwidowac tradzik od samego wnetrza skory, docierajac do gruczolow.

    Bede wdzieczna za odpowiedz, albo post o tej tematyce!:)

    Pozdrawiam, Olimpia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno umieszcze jeszcze post o pielegnacji skory mieszanej, w komentarzach trudno sie rozpisywac. Na dzien dzisiejszy polecam ci effaclar K - zweza pory, zmniejsza aktywnosc gruczolow lojowych, zluszcza odnawia- ale stosuj go tylko na strefe T i najlepiej na noc. Na dzien natomiast lekki krem nawilzajacy np.Hydreane legere La Roche - Posay- ma dobra cene ok 40zl a mozna nieraz w promocji taniej kupic. no i oczywiscie filte UV- bo to podstawa pielegnacji kazdej skory.
      Jesli chodzi o makijaz zerknij na moj ostatni post- makijaz skory tlustej- jest bardzo wyczerpujacy. Zwracam Ci jednak szczegolna uwage, na puder utrwalajacy Vichy Dermablend- problemy z blyszczeniem i trwaloscia makijazu- skancza sie raz na zawsze.
      IPL- to genialna rzecz- robilam sobie juz 2 razy (wspominalam w poscie o rozszerzonych porach).Zamyka ujscia kanalikow tluszczowych - skora mniej sie przetluszcza i cudnie zweza pory. Napisze o tej metodzie szerzej jesiania ( bo teraz nie jest najlepszy czas na takie zabiegi)przy okazji odwiedzin u mojego dermatologa. Post bedzie obszerny i ze zdjeciami.
      Pisze ten blog od niedawna i dopiero sie rozkrecam- zachecam do czytania- stopniowo bede tu zdradzac tajemnice pielegnacji i makijazu.
      Buziaki
      Aha- Zadnych zabiegow kwasami (za wyjatkiem migdalowego) nie wykonuje sie latem- wiekszosc jest fotouczulajacych i uwrazliwia skore na slonce!

      Usuń
    2. Jesli jestes z Poznania lub okolic - zapraszam na dermokonsultacje- mozemy sie umowic w aptece:)

      Usuń
  5. Ogromnei dziekuje za odpowiedz! Tak naprawde to wiem od Pyski, ze sie zajmujesz takimi tematami. Pomimo wszystkich zachet i opowiesci nawet o Twojej walce z cera, byl czas na "inne metody". Niestety, jestem na razie skazana na duza odleglosc. Zajme sie jednak przegladem kosmetykow i przygotowaniem do jesieni:) Oczywiscie- nadrabiam blog:D

    Sciskam i trzymam kciuki za rozwoj storny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesienia zajmiemy sie Toba na powaznie. Na raazie srodki delikatnie zluszczajace typu effaclar K plus moze jakas maseczka z glinki zielonej, krem nawilzajacy i filtr no i moze jeszcze makijaz korygujacy- to wszystko co mozemy zrobc latem. Jesiania natomiast czeka nas cele bogactwo kosmetyczno dermatologicznych preparatow i zabiegow:)Poradzimy sobie z Twoja cera!
      Buziak

      Usuń
  6. Dziekuje:*
    A we wrzesniu, jesli starczy mi czasu- zglosze sie do Ciebie odpowiednio wczesniej i moze uda nam sie umowic na konsultacje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. z dwojga zlego przy fotouczuluajacych kremach moge stosowac filtr 30 stke jak malo na sloncu przebywam? i czy np majac dzien wolny siedzac w domu te nalezy sie filtrowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz stosowac 30 stke jesli malo przebywasz na sloncu, uchroni Cie przed przebarwieniami ale 30tki maja niska protekcje UVA- promieniowaniem odpowiedzialnym za fotostarzenie. Podobnie jest jesli jestes w domu- UVA przenika przez szyby, wiec jesli chcesz znacznie wolniej sie starzec powinnas stosowac filtr rowniez w pomieszczeniu zamknietym.
      Tutaj masz wyczerpujace informacje:
      http://kosmostolog.blogspot.com/search/label/filtry%20UV

      Usuń
    2. wyczerpie 30 kupię 50 ;) dzięki za odp.

      Usuń
    3. jeszcze pytanie jezeli chodzi o przebarwienia w wyniku nie uzywania filtrow one zawsze wygladaja podobnie i sa ciemnobrązowe czy takie czerwone jak po krostkach tez moga sie pojawic ?

      Usuń
    4. Przebarwienia to najczesciej dosc rozlegle brazowe plamy glownie na czole, wokol ust- sa spowodowane prom UV polaczonymi z kobiecymi hormonami, stad czesto pojawiaja sie w czasie ciazy. Jesli masz male brazowe plamki to prawdopodobnie przebarwienia po pryszczach. Nie powinno sie opalac blizn po tradziku bo moga sie wlasnie przebarwic. Profilkatycznie stosujemy filtry a kremy do skory tradzikowej(najlepiej z kwasami i retinolem) powinny stopniowo te plamki rozjasnic:)

      Usuń
    5. dzięki ;)czyli jak stosuje epiduo zmieszane z kwasem azelainowym oczywiscie nie wszystko naraz tylko jeden dzien to jeden to albo w innej kombinacji zalezy jak mocno wysuszy mi epuduo twarz to z niego rezygnuje i sam azelainowy stosuje przez pare dni to, to plus filtry i te cholerne plamki po pryszczach powinny schodzic sie ruszyc ?;) czekam oj to bedzie czasochlonne :D

      Usuń
    6. Jesli zmiana ropna byla gleboko skora musi miec czas by sie zregenerowac a jesli do tego ja ipalilas to rzeczywiscie moze to potrwac. Twoja pielegnacja jest jak najbardziej odpowiednia, dolozylabym jeszcze tylko cos nawilzajacego o leciutkiej konsystencji- na epiduo mozesz nalozyc po paru minutach jak sie wchlonie. Lato sie juz konczy i w zimie powinnas rozpoczac bardziej intensywne zluszczanie to i plamki szybciej znikna. Stosowalaz moze Glico A?- to 12% kwas glikolowy do uzytku domowego.Mozesz go uzywac cala zime- to bardzo intensywna kuracja. Szczegolowo opisze ten specyfik na blogu jak sie tylko ogarne po urlopie:)

      Usuń
    7. tak mam go w domu,ale uzywam go raz w tyg na jakies 15 min jako peeling i zmywam bo kiedys na codzien mimo nawilzania mocno mnie przesuszał (chociaz jak opiszesz jak go uzywac by nie przesuszal moze sie skusze)bo na razie boje sie go wdrozyc w codzienny rytm a nawilzam sie tym na mnie dobrze dziala nie zapycha a nawilza.

      http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39296

      Usuń
    8. Ten krem absolutnie nie dla Ciebie- za duzo olei, mocno natluszcza u Ciebie spowoduje powstawanie zaskornikow. Z jednej strony walczysz z przetluszczaniem a potem chcesz nalozyc tlusty krem. wybieraj nawilzacze znacznie lzejsze w formie lekkich emulsji- tu kosmetyki naturalne srednio sie sprawdzaja bo maja za duzo olei.

      Usuń
    9. ale stosuje od ponad miesiaca i nic mnie po nim nie wywala a dobrze uzupelnia sie z kuracja ?
      stosowalam la roche posay hydraphase niedostatecznie nawilzal przy kuracjach czego efektem bylo wiecej niespodzianek :(

      Usuń
    10. Hmm, to nie wiem- jesli Cie sluzy i uwazasz, ze tluszcze w nim zawarte Cie nie zapychaja- to stosuj nadal. Moze rzeczywiscie Twoja skora jest tak mocno przesuszona i odwodniona kuracja, ze potrzebuje tlustego kremu...To Twoja skora, obserwuj ja i stosuj to co uwazasz za najlepsze. Nieraz trzeba sprzeciwic sie ogolnie stosowanym zasadom i posluchac intuicji:)
      Mimo wszystko mnie dziwi, ze sluzy Ci tak tlusty krem i to latem podczas rekordowych upalow, gdzie kazda najlzejsza emulsja czesto jest "za gruba"...

      Usuń
    11. mnie rowniez to dziwi zwlaszcza, ze na to jeszcze klade filtr plus jakiegos sypanca i twarz sie trzyma i jest naprawde o wiele lepiej niz jak stosowalam inne kremy i inna pielegnacje ;) mam na mysli nie wyskakuja mi dlugoschodzace ropniaki bo przed okresem jakies male cos zawsze wyskoczy,ale szybko schodzi.
      a co sadzisz o kladzeniu na twarz witaminy c takiej z apteki w plynie do picia ?

      Usuń
    12. To tak jakbys sobie sok z cytryny sobie na twarz nalozyla, zakwasi, poszczypie, rozjasni i tyle. Ampulki z witC wprowadza sie do skory przy pomocy pradu i wtedy sa one skuteczne. Szukaj postaci lewoskretnej witC (Active C, flavoC) tylka taka jest w skorze stabilna i wnika w jej glebsze warstwy. A do pielegnacji witC jak najbardziej polecam- dziala seboregulujaco, rozjasnia, jest natyralnym filtrem UV, antyoksydantem i dziala przeciwzmarszczkowo.

      Usuń
    13. czyli generalnie nie polecasz tej witaminy na twarz ?
      a co do tego kremu to jezeli z olejkami jezeli po miesiac mnie nie zapchal to chyba moge powiedziec,ze nie zapycha czy jak to odgadnac,ze cos zle czy dobrze dziala?

      Usuń
    14. Witamine polecam ale nie w postaci ampulki- bo nie zadzaiala.
      Krem stosuj w trakcie silnie wysuszajacej kuracj, jesli ja skonczysz- przezuc sie na cos lzejszego:)

      Usuń
    15. swoją droga przy kuracji kwasem azelainowym skora moze byc lekko łuszcząca się czy to juz zła oznaka ? bo jak chce te przebarwienia zlikwidowac to one chyba musza sie złuszczyc ?

      Usuń
    16. Łuszczenie jest prawidlowa oznaka- powinnas sie porzadnie zluszczyc:)

      Usuń
    17. dalej ja.. łuszcze się dość porządnie oczywiście po każdym nałożeniu maści i wchłonięciu nawilżam i dość piecze już, używać dalej codziennie czy może codziennie coś na te twarz kłaść,chodzi o kwas azelainowy czy epiduo ?

      Usuń
    18. Jesli skora mocno Cie piecze moze stosuj preparaty zluszczajace co drugi dzien i mocno nawilzaj, ale generalnie luszczenie jest prawidlowym objawem, chcemy usunac zalegajaca warstwe martwych komorek by odblokowac ujsica gruczolow lojowych

      Usuń
    19. i wtedy moze wiecej wysypywac prawda ? dzieki za odpowiedzi ;)

      Usuń
    20. owszem, niektore skory reaguja w ten sposób

      Usuń
    21. a co sadzisz o wysypie po tabletkowym (antykoncepcja) ja akurat mialam od zawsze problemy,ale mam znajoma,ktora nigdy nie miala a po odstawieniu zmaga sie caly czas.. podobno hormony w 3 miesiace sie stabilizuja a u niej to juz troche trwa wiec to oznacza,ze co zniszczyla sobie gospodarke hormonalna braniem tego i bedzie sie juz borykac z tym ?

      Usuń
    22. Niewielu ze znanych mi osob pomogly hormony. najczesciej jest tak, ze w trakcie skora sie poprawia a po odstawieniu nastepuje wysyp i pogorszenie. Nie polecam.

      Usuń
    23. własnie mnie to chyba dotyka 2 miesiace temu odstawilam ;/ no nic musze przez to jakos przejsc nie warto sie truc cale zycie.

      Usuń
    24. musze sie uzbroic w cierpliwosc bo jej nie mam,zawsze mam wrazenie,ze jak wysusza i łuszczy mi sie skora podczas kuracji to mnie o wiele mocniej wywala i sie dlugo goi dlatego zawsze jak zaczynalam jakas kuracje triacnealem np to nigdy do konca..wiem po łapach :D yyyhh cierpliwpsci uf.

      Usuń
  8. W odpowiedzi na komentarz na moim blogu: obawiam się stosowania kwasów latem, nawet chroniąc buźkę filtrem. Zbyt się martwię potencjalnymi podrażnieniami i przebarwieniami ;) natomiast zimą - bardzo chętnie poddam się ich działaniu, może w końcu coś pomoże na to tłuste paskudztwo, które mam na twarzy :D

    PS dzięki Twojej recenzji zakupiłam Antheliosa - na wypad w Tatry powinien być idealny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, latem kwasow nie stosujemy. Sama zreszta o tym pisalam w poscie o letniej pielegnacji- polecajc w tym czasie, podobie jek u Ciebie- glinki. Moj komentarz byl bardziej ogolny- moglam rzeczywiscie wyrazic sie jasniej.
      Ciesze sie, ze kupilas Antheliosa- to bardzo dobry produkt, choc ja ostatnio jestem zakochan w emulsji matyjacej 50 Vichy.
      Milego wypadu w Tatry:)

      Usuń
  9. posta jak najbardziej dla mnie. rozszerzone pory to mój największy problem. i to co czasem w nich siedzi ;) będę musiała spróbować effaklar. jakos nigdy nie przywiązywałam wagi do tego w jakim stanie jest moja skóra, tak nawilżałam , oczyszczałam , ale myślałam że z wiekiem sie zmieni. i nigdy nie stosowałam wysokich filtrów. teraz gdy ma 3 z przodu okazało się , że nic sie nie zmieniło. dalej jest problemowa. dziękuje za obszerne wytłumaczenie . lepiej sie późno dowiedzieć niz wcale ;) bedę czekac z niecierpliwością na " jesienne kuracje" :)
    pozdrawiam
    ps a masz może jakieś ulubione kremy pod oczy / na powieki godne polecenia , które grawitacji mówią nie?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestam fanka retinulu i witC- to jedne z niewielu substancji, ktore rzeczywiscie przenikaja przez naskorek i systematycznie stosowane moga spowolnic starzenie nawet o 10lat. Moj ulubiony to Active C La Roche Posay. Jesli chodzi o retinol to dobry ma firma Avene Eluage.
      Przeczytaj post "cholerny tradzik" tam pisze o tradziku wieku doroslego.
      Na poczatek proponuje Effaclar K na noc a na dzien cos ultra lekkiego nawilzajacego np. Hydraphase legere La roche Posay z kwasem hialuronowym. Plus filtr Vichy Capital Soleil 50 emulsja matujaca. Pozniej bede pisac o silniejszych kuracjach kwasami i retinoidami.
      Pozdawiam:)

      Usuń
    2. A tak z ciekawości - czy zamiast np tego Hydraphase legere La roche Posay z kwasem hialuronowym wystarczyłoby, jakbym jako nawilżenie używała czystego potrójnego kwasu hialuronowego np. z Biochemii Urody? Czy nie jest jednak on aż tak dobry...?

      Usuń
    3. Nigdy nie stosowalam wiec trudno mi sie wypowiedziec, choc ostatni doniesienia mowia, ze kwes hialuronoay ma tylko dzialanie okluzyjne. Jesli bedzziesz uzywac czystego kwasu to pamietaj, zeby robic to na mkra twarz, bo w innym wypadku kwas wyciagnie wilgoc z naskorka. Mysle tez, z lepiej wzbogacac nim gotowe kremy niz stosowac sam.

      Usuń
    4. Dzięki za Twoją opinię :) Tak też chyba zrobię:)

      Usuń
  10. Bardzo przejrzysty i rzetelny wpis:) pełen profesjonalizm!:) dzięki Tobie już wiem na co ukierunkować pielęgnację mojej tłustej cery:) dziękuje!:) Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję i życze sukcesow w okielznaniu tlustej skory:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się że trafiłam na Twojego bloga:)
    Mam pytanie odnośnie retinoidów: Kiedy nastukasz posta o nich?:)
    Walczę z zaskórnikami i od 2 tyg. stosuję połączenie kwasu LHA (1%) z czystym retinolem(stęż. 0,16%),wiem że minimalne stężenia ale coś zaczynają działać. Chcę trochę postosować, zwiększyć stęż. retinolu a potem wziąć się za izotretioninę.
    Dlatego z niecierpliwością wypatruję postu w tej tematyce:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 tygodnie to niezbyt dlugo jeszcze- poczekaj skora stopniowo powinna sie poprawiac.
      O jakiej izotretinoinie myslisz doustnej czy do stosowania zewnetrznego?
      Wlasnie szykuje post o moim ulubionym preparacie z izotretinoina, ale obawiam się, ze jesli bede miala codziennie tyle komentarzy to nigdy go nie skoncze:)
      Pozdrawiam i pamietaj o filtrach!

      Usuń
  13. co myslisz o mikrodermabrazji i peelingu kawitacyjnym.... chce sie wybrac na jakies konkretne zluszenie ale nie wiem co bedzie odpowiednie.... moze zadne z tych :P
    moja cera jest mieszana w kierunku tlustej (strefa t) i mam tradzik na twarzy i plecach.... no i z twarza jakos se radze chociaz juz wiem ze jest slabo nawilzona :P ale na plecach czasmi mam tak bolace wulkany ze szok.... masz moze na to tez jakis sposob ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. micro zdecydowanie odradzam, kawitacja ok, choc bez szalu. Kup sobie atrederm 0,05 a po pryszczach na plecach zostanie wspomnienie:) Chcialam o nim napisac szerzej, ale dziewczyny mnie molestuja o inne tematy, troche juz tu wspominalam- to moj ulubiony preparat.

      Usuń
  14. Ziemolino :)

    dzis 'wystartowalm' z Glyco-A :)
    wlasnie jestem po pierwszej aplikacji - prosze rozjasniaj mi ta ciemna dla mnie droge ;) wiesz juz o tym, ze to sa moje pierwsze doswiadcznia z kwasem w domowych warunkach, a wszystko wyniklo z inspiracji Twoim blogiem i po Twojej ocenie mojej cery-pisze o tym dla innych, ktore jeszcze sie zastanawiaja nad uzyciem kwasow,sama sie zastanawialam, ale informacje, ktore tu przeczytalam na blogu Ziemoliny utwierdzily mnie w przekonaniu, ze powinnam to zrobic,

    tak wiec kwas dzis polezal na buzi nieco ponad 5 minut dajac znac o sobie w postaci pieczenia, chwilami dosyc mocnego...zmylam go zwyczajnie woda-dobrze?
    mam plyn micelarny z AA, moze lepiej zmywac tym plynem?

    i co dalej....jak uwazasz Ziemolino? czy kazdego dnia delikatnie np.o 5 minut wydluzac pobyt glyco-a na buzi?
    kiedy zostawic na cala noc, bo chyba do tego trzeba zmierzac?
    i czy w takim wypadku kiedy juz kwas zostanie na cala noc, to moge jeszcze na to polozyc krem nawilzajacy? czy to przeszkodzi w dzialaniu kwasu?

    pozdrawiam :)
    mira

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mirko pieczenie to dobry objaw- kwas dziala. Zmylas go woda- prawidlowo. Po zmyciu kwas zostal zneutralizoany i nie dziala juz na powierzchni naskorka ale rozpoczal sie proces regeneracji wewnatrz. Kwas glikolowy ma wyjatkowo mala czasteczke i wnika gleboko w skore. Stopniowo wydluzaj czas obecnosci kwasu na skorze- tak jak pisze producent, az w koncu Twoja skora bedzie gotowa na cala noc- nie wiem kiedy, sama musisz wyczuc. Po zmyciu kwasu mozesz nalozyc krem nawilazjcy, podobnie rano.
      buziaki!

      Usuń
  15. dzieki za mega szybka jak zwykle odpowiedz ;)

    prosze powiedz mi jeszcze co to znaczy, ze bede wiedziala sama kiedy go zostawic na noc...wiem, ze teraz mialo tak piec, ok, ale to znaczy, ze z czasem przesatanie ?,ze kazdego dnia mniej bedzie pieklo i przyjdzie taki wieczor, ze zupelnie obedzie sie bez pieczenia, a tym samym bedzie moglo zostac na noc...

    i jak myslisz-przez jaki czas powinnam go stosowac? mowilas mi juz, ze moge nawet pol roku....bede obserwowac,komentowac,zobaczymy pewnie....
    dzis jestem podniecona faktem rozpoczecia kuracji i pewnie moje pytania i rozstrzasanie na tym etapie sa zbedne jak to zwykle z nowicjuszami bywa w kazdym temacie...no coz, jednak kazdy musi przez wszystko co nowe przebrnac...
    juz nie moge sie doczekac efektow, choc w trakcie pewnie nie raz zaplacze...;)

    pozdr.
    mira

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem Mirko, musisz zaufac swojej intuicji. Ja nie stosowalam glico A jestem milosniczka silniejszych doznan i nakladam sobie 60% kwas migdalowy:)
      Nie boj sie, kwas nie zrobi Ci krzywdy, jesli pieczenie bedzie nie do zniesienia, stosuj go rzadziej np 2,3 razy w tygodniu, ale raczej masz gruba skore i nie powinno sie nic dziac.
      Ide spac, dosc tego netu na dzisiaj:)

      Usuń
  16. Ziemolino :)

    po piatej aplikacji zostawilam juz Glyco-a na skorze na noc,
    jak narazie jeszcze nic widocznie sie nie zluszcza,bezposrednio po aplikacji juz nie piecze,
    czyli teraz do konca tuby mam pozostawaic na noc....

    pozdrawiam cieplo:)
    mira

    OdpowiedzUsuń
  17. Mozliwe, ze w ogole sie nie bedziesz luszczyc, moze kwas rozpusci korneocyty i zluszczenie bedzie niewidoczne. Jesli po dzisiejszej nocy wszystko bedzie ok- nakladaj codziennie na noc:) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. po nocy wszystko jest ok.
    wiec w/g Twoich wskazowek Moja Droga Konsultantko :) zostawiam na noc...
    obserwuje, slucham swojej skory, czasem doniose cos tu o efektach...
    pozdrawiam bardzo cieplo :)))
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie bardzo, ze tak systematycznie mi donosisz o swoich postępach:)

      Usuń
  19. mam skórę mieszaną z pojawiającymi się zmianami trądzikowymi. od około 3 tygodni co drugą noc stosuję triacneal i niby wszystko jest w porządku, ale od jakiegoś czasu dokucza mi kłucie poniżej kącika ust (jakby mnie ktoś igłą dzióbnął), które promieniuje w kierunku ucha. powyżej kącika mam widoczną (właściwie od zawsze) małą żyłkę. czy ten krem może podrażniać mi jakieś naczynko? już nawet staram się w tym miejscu nie smarować za bardzo, ale między innymi tam najwięcej pojawia mi się pryszczy. co robić? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retinoid moze uwrazliwiac skore, ale niepokojace jest to , ze klucie pulsuje w kierunku ucha. Sprobuj omijac to miejsce,ale nie umiem Ci powiedziec czym to jest spowodowane...

      Usuń
    2. Dziękuję, tak zrobię

      Usuń
  20. A miałaś może okazję korzystać z kremów Avene Diacneal czy Triacneal? Dużo osób poleca je jako słabszą wersję retinoidów, a ja nie chcę już chyba wracać do Retinu-a, zbyt mocno mnie podrażniał niestety. I jeszcze drugie pytanie;) czy ten płyn Atrederm zawiera w sobie ten sam składnik co Retin-a?

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie uzywalam Avene, ale to bardzo dobre produkty, porownywalne z LRP. Triacneal ma w składzie retinaldehyd- nieco silniejsza pochodną retinolu czyli rowniez retinoid. Jesli chcesz cos naprawde delikatnego polecam Effaclar K jest tam retinyl lanolate- czyli retinol polaczony z kwasem linolenowym- nadaj sie do codziennej pielegnacji. Natomiast retin A lub Atrederm stosuj kuracyjnie- pisze wlasnie post o tym, mysle, ze wkrotce opublikuje.
    Retin-a i Atrederm maja te sama substancje aktywna -tretinoine z tym, ze Retin-a przez tluszczowe podloze jest nieco slabszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odpowiedź:) właśnie przeczytałam wpis na temat Effaclaru, nie znałam w ogóle tego kremu, zawsze wszyscy rozpisywali się głównie nad wersją duo, wygląda ciekawie, chyba faktycznie wypróbuje go zanim rzuce się na te kremy Avene

      Usuń
  22. Wielkie dzięki za tak obszerny post na temat i mojego typu skóry. Od lat walczę ze swoją skórą i jakoś nie mogę ostatecznie wygrać. Przeszłam przez wielu dermatologów, którzy po prostu rewelacyjnie spiep*** mi skórę,że musiałam wręcz ze wszystkiego przeznaczonego do twarzy unikać. Jeden mi przepisywał na dzień dobry antybiotyki, inny proponował wysuszające na wiór płyny z alkoholem, które powodowały jeszcze większy wysyp na kolejne bolące miesiące. Gdy się przeprowadziłam do Poznania-RAZ poszłam do dermatologa, słono zapłaciłam, i czego się dowiedziałam? Że mój problem "wyleczy się sam" gdy będę używać kuracji hormonalnej... przy okazji oczywiście dermatolog wziął pod lupę moje znamię i nastraszył początkowym stadium raka, co się później okazało oczywiście bujdą... Teraz mam już totalny brak zaufania do wszelakich, że tak to powiem brzydko "konowałów" i próbuję walczyć ( z i tak lepszą w kondycji niż wcześniej) cerą na własną rękę.. Niemniej marzy mi się prawdziwie dobrze dobrana kuracja i walka o piękną cerę połączona z wczesną kuracją przeciwzmarszczkową.. Dlatego czytam Ciebie i powoli zaczynam wierzyć w to, że może mi się ta walka uda... Dziękuję! I pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeprowadzilas sie do Poznania? Moze wpadniesz do mnie na dermokonsultacje?:)
      Tez mnie dziwi dlaczego dermatolodzy stosuja archaiczne metody wysuszania skory preparatami na spirytusie albo zapisuja antybiotyki, ktore dzialaja tylko w momencie stosowania i wcale problemu nie lecze, natomist niszcza nam wztrobe.

      Usuń
    2. Tak, tak, przeprowadziłam. Najpierw studia, później tak już dziwnym trafem trochę zostałam na dłużej ;) Chętnie skorzystałabym z Twoich dermokonsultacji, ale to podejrzewam, że już kwestia chyba do omówienia w mailu...:)
      Wracając do stosowania archaicznych metod- raz antybiotyki,przepisane na skórę, mnie tak wyniszczyły, że omało co się nie wyłamałam z jakiejkolwiek kuracji antytrądzikowej ;/ Dziękuję za odpowiedź na moją skrobaninę :)

      Usuń
  23. Fluid czy się świeci na twarzy,czy nie - można łatwo zmatowić pudrem bambusowym, albo skrobią. Najważniejsze,żeby działał i w moim pobożnym życzeniu - nie spowodował większego wysypu na twarzy, którą prawie wszystko zapycha ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze lepszy jest puder utrwalajacy Dermablend http://kosmostolog.blogspot.com/search/label/makija%C5%BC%20sk%C3%B3ry%20t%C5%82ustej

      Usuń
  24. Ja z kolei mam pytanie o kosmetyki Bandi. Stały się szałem ostatnimi czasy, wiele znajomych mi osób bardzo je chwali i mają mnóstwo pozytywnych opinii na forach również przy pielęgnacji skóry tłustej. Jestem ciekawa co sądzi o nich ekspert:) Basia miała na swoim blogu wpis o szkodliwych składnikach kosmetyków i trochę z nich znalazłam w składach kremów Bandi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam tych kosmetykow i raczej nie poznam. Pracuje dla koncernu kosmetycznego i mazidel mam w brod- nie czuje potrzeby by szukac czegos nowego, bo mam dostep do najlepszych. Od czasu jak pisze blog mialam juz kilka propozycji wspolpracy polegajacych na testowaniu kosmetykow, ale odmowilam, bo w ogole nie chce mi sie probowac niczego nowego. Zrezta zajmuje tu sie raczej doradztwem w zakresie pielegnacji a nie nieustajacymi recenzjami. Poza tym jestem naprawde kosmetyczna minimalistka- napisze kiedys o tym post. Przykro mi, ze nie pomoglam, ale mysle, ze znajdziesz opinie o kosmetykach Bandi na wielu innych blogach:)

      Usuń
  25. Czym się różni Effackar K od Effaclar Duo?
    Bardzo proszę o odpowiedź.

    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. K ma kwasy i retinol- dzila bardziej przeciwzaskornikowo, Duo ma kwasy i subst. przeciwzapalna wiec lepszy jest przy zmianach ropnych

      Usuń
  26. Wczoraj odkryłam twój blog i jestem nim zachwycona, ale do rzeczy. Posiadam skórę mieszaną strefa T jest tłusta- na czole mam białe zaskórki, wągry na nosie i kilka na brodzie. Skóra na policzkach jest chyba normalna, chociaż czasem wyskakują pojedyncze pryszcze. Doradź mi proszę jakiego kremu nalwiżajacego powinnam używać i jak zwalczyć niedoskonałości cery.
    Ps. mam 15 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga wszystkie informacje znajdziesz na blogu, sprawdz najpierw jaki masz rodzaj skory http://kosmostolog.blogspot.com/2012/08/sucha-czy-tusta-pewnie-mieszana.html
      tutaj masz o pielegnacji skóry mieszanej http://kosmostolog.blogspot.com/2012/09/pielegnacja-skory-mieszanej.html

      Usuń
  27. Hej, znowu ja, przed chwilą walnęłam długi komentarz w poście o Basi. Heh, ciekawe jest to co tu napisałaś, bo w sumie opisałaś większość kosmetyków jakich używam i trochę mnie to podniosło na duchu, bo to znaczy, że ucząc się sama na sobie dobrałam sobie dość dobrą pielęgnację i kosmetyki:) Tak jak już pisałam, złuszczam się od lat mikrodermabrazją (z tego co czytam to ją odradzasz:P), kwasami czasami (nawet nie czuję, że rymuję:P). Na co dzień stosuję... właśnie Effaclar K (!)(ubolewam, że zmienili jakiś czas temu skład, ten stary miał więcej retinoidów!), do tego Hydraphase (!!), 10% migdałowy z Pharmaceris (!!!) i Anthelios (!!!!), plus linia Pharmaceris T do czyszczenia twarzy (czasami też ich krem nawilżający). Wcześniej używałam Clinique 4 kroki do tłustej - żel do mycia, tonik i ten żółty krem nawilżający (wtedy ten na dzień, a Hydraphase pod migdałowy na noc). Świetnie na mnie działy, ale skończyły mi się i odkładam na nie aktualnie kasę. Koniecznie muszę wypróbować to Skinceuticals, skoro mówisz, że taki dobry. No i ten słynny Atrederm;)

    Pozdrawiam ponownie,
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beato swietie sobie skomponowalas pielegnacje- widac masz duza kosmetyczna intuicje. Moze teraz czas na jakies glebsze zluszczanie? W sumie preparaty, ktorych uzywasz sa dosc delikatne. Zastanow sie nad wyzszym, gabinetowym stezeniem kwasow albo Atredermem wlasnie.

      Nowy Effaclar K jest znacznie lepszy od poprzedniego, bo to wlasnie on ma retinoid, stara wersja miala tylko kwasy:) jesli jednak jest dla ciebie za slaby moze wyprobuj Triacneal Avene.

      Usuń
  28. Jestem zachwycona blogiem i Twoją wiedzą i stąd moje pytanie kieruje do Ciebie. Mam skórę tłustą, skłonna do zaskórników i drobnych problemów. Od pewnego czasu z wieeelkim powodZeniem stosuje złożoną pielęgnacje: na noc triacneal, pod oczy eluage, na dzien: seum z wit C i antyoksydantami, filtry John Masters i buzie mam ultra gładką. Ale w kwietniu wybieram sie na 2 tyg do Tajlandii, tam wtedy będzie szczyt pory gorącej. Nie wiem jak zmienić moją pielęgnacje, czym zastąpic triacneal? Na ile przed urlopem go odstawic? Boję się wysypu zaskórników i problemów skórnych jeśli nie zastosuje zupełnie niczego. Nie wchodzi tez w grę stosowanie triacnealu, bo mimo ze zamierzam nakładać filtr 50+ na twarz, kapelusz i okulary to całkowita ochrona przeciwsłoneczna przy 90% wilgotnosci i 40 stopniach bedzie niemozliwa. Bardzo prosze o rade i poradEnie jakiejs substancji/ kremu który nie będzie fotouczulający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Triacneal odstaw na miesiac prze durlopem. Wlasciwie latem nie powinnismy sie zluszczac bo wiekszosc zluszczajacych substancji jest fotouculajaca no i skora musi tez odpoczC. Jesli jednak bardzo boisz sie wysypu mozesz stosowac kwas migdalowy np 5 % tonic, Effaclar Duo tez powinien byc bezpiecznyj no i maseczki z glinek
      Buziaki:)

      Usuń
    2. dzięki za szybką odpowiedź, jesteś boska!

      Usuń
  29. ole naturalne środki :P np tu http://www.naturala.pl/tag/43/pielegnacja_skory maja dobre

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej :) Ja mam problem z peelingiem Isispharma Glyco-a a więc tak nakładałam codziennie na noc, najpierw na 5 potem na 10 potem na 15 min, w końcu wydłużałam czas do 2 godzin no i potem już na całą noc. Codziennie rano i w południe smarowałam buzie Svr Lysalpha Spf 50 (który stosuje od lipca 2012 - idealny dla skóry tłustej) , ale do rzeczy Glyco-a stosowałam przez 2 tyg rozjaśnił minimalnie moje plamki ze słońca , na pewno usunął wszystkie ale to wszystkie zaskórniki (te czarne kropki) cera była idealna przez 1 tydzień stosowania, gładka bez krost po prostu ideał no i oczywiście po 2-3 dniach zaczęłam się łuszczyć ... najgorsze było przede mną... na początku 2 tygodnia wyszło mi na raz chyba z 5 wielkich wulkanów, takich pryszczy bolących, że teraz mam 5 ogromnych czerwonych plam na twarzy - nigdy nie miałam takich pryszczy jeżeli już coś miałam to były o wiele mniejsze i nigdy nie zostawały mi po nich ślady teraz codziennie wklepuje maść cynkową wraz z filtrem 50 w te plamy i nic nie wiem czemu tak się podziało nie wiem czemu tak kwas glikolowy wpłynął na cerę że wyszły takie świństwa wcześniej miałam robiony w Gabinecie kwas glikolowy najpierw chyba 15 % potem 25 % i 35% i nic się nie działo takiego żadnych ropnych pryszczy teraz nie wiem jak rozjaśnić i pozbyć się tych plam po nich:( Proszę pomóż mi :( Co mam zrobić z tymi plamami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj Cicaplast La roche Posay- krem przyspieszajacy regeneracje. Wewnatrz w skorze wciaz jeszcze trwa proces zapalny, stad siny slad- Cicaplas sprawi, ze szybciej ustapi i nie zostawi po sobie blizny.
      Nastepnym razem, jak zauwazysz wysyp od razu zaaplikuj masc z antybiotykiem na te gule np. Clindacne.

      Usuń
  31. Witaj, również od niedawna napotkałam na Twój blog w komentarzu na innym blogu-Alina Rose.pl. Równiez mam cere mieszana-tłusta..od wielu lat walcze z niedoskonałosciami, jestem po eksfoliacji, po microderma... po kwasach migdałowych ponoc jest lepiej,to opinie osob zaprzyjaznionych..lepiej niz dobre kilka lat temu.Niedawno bedac w ciąży nabawilam się przebarwien, sa okropne!:( Po stosowaniu różnych lekow,mazidel..narazie używam tylko pianki do mycia z Iwostinu, na noc punktowo EPIDO, a na dzien krem matujacy Siarkowa moc i 2 razy w tyg. glinke zielona..Wydaje mi z twarz lekko sucha jest, wiec chce zakupic kremy które polecasz nawilżające i na noc..odnośnie firmy Vichy, kilka lat temu stosowalam kosmetyki plus fluid do cery problemowej ale dostalam uczulenia. Wiec teraz obawiam sie kupic cokolwiek z tej firmy..Ponadto zainteresował Mnie Twój komentarz odnośnie Toniku (kwas migdalowy np 5 % tonic)gdzie można to zakupić??Będe wdzieczna za odpowiedz.Poradę.Niestety daleko mieszkasz wiec na konsultaje nie podrodze,a szkoda.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebarwienia o ktorych piszesz, sa bardzo trudne do usuniecia. Podstawa pielegnacji jest w tym wypadku krem z filtrem 50+.
      Sprobuj tez krem lub serum z wit C. W ciagu dnia zinensyfikuje dzialanie filtrow a nalozony na noc, bedzie skore rozjasniec. Polecam tez kwas kojowy- genialny w przypadku przebarwien.
      Tonik migdalowy masz tutaj http://mazidla.com/receptariusz/38-toniki-z-kwasami-hydroksylowymi-bha-aha/109-tonik-5-kwas-migdaowy--kwas-hialuronowy.html
      PS. Podklady Vichy to moje ulubione, nie dam zlego slowa powiedziec. Na pomalowane nimi tysiac twarzy nigdy nie spotkalam sie z podraznieniem.

      Usuń
  32. Dziękuje pięknie.Serdeczności.Emilia

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam serdecznie. Śledze Pani wpisy z ogromnym zainteresowaniem i przyznam szczerze ze to dzięki nim powoli wracam do prawidłowej pielegnacji mojej 30-letniej skóry. Jak wiekszość z czytelniczek posiadam problematyczna cere -już od kilkunastu lat.Choc teraz jest już lepiej, ponieważ czasy nastolatki były dla mnie prawdziwym koszmarem w dalszym ciągu posiadam mieszaną cere w kierunku tłustej zaskórniki, rozszezone pory, podskórne krosty itp... Rozpoczełam od delikatnego złuszczania kilka razy w tyg. Effaclar K na noc a na dzień Flavo-c oraz krem nawilzajacy z filtrem. Taka kuracje planuje do jesieni. I tutaj zaczynam sie zastanawiac, co potem...? Chciałabym regularnie w okresie jesienno-zimowym mocniej oczyszczac sobie twarz a tych specyfików jest tyle że już sie pogubiłam na co miałabym sie zdecydowac (wiem, że jeszcze troche czasu jest ale chciałabym ukierunkowac swoja pielegbacje już teraz): Atrederm, Glyco-A, Avene Triacneal,Pharmaceris kwas migdałowy itd... Przeczytałam wszystkie Pani posty ale jako laik kompletnie sie w tym wszystkim pogubiłam... Bede ogromnie wdzieczna za pomoc a dziękuje za tą którą już otrzymałam czytając tyle maądrości. Pozdrawiam cieplutko. Justyna.

    OdpowiedzUsuń
  34. Migdal z Pharmaceris to bardzo delikatny preparat, smialo, mozesz go zastosowac juz teraz. Glico A i Triacneal nieco mocniejsze, ale tez krzywdy sobie nie zrobisz. Natomiast Atrederm ma najwieksza moc i trzeba go uzywac rozsadnie- to moj ulubieniec, najlepiej radzi sobie z tradzikeim a także z jego pozostalosciami.

    OdpowiedzUsuń
  35. Pytanie bo sie pogubiłam, rano powinno sie stosowac i krem z filtrem i nawilżający czy szukac czegos uniwersalnego?

    OdpowiedzUsuń
  36. W co najlepiej zainwestować jako pierwsze? do tej pory stosowałam raczej tanie kosmetyki z drogerii, niestety nie stać mnie żeby na raz kupić wszystkie te wspaniałości więc chciałabym sie dowiedzieć w co najpierw zainwestowac? czy najlepiej nawilżenie czy może coś złuszczającego na noc?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ze masz skore tlusta, tak? Wazniejszy bedzie krem zluszczajacy, ale gdyby skora zaczela sie luszczyc i piec, nalezy wprowadzic nawilzanie. Rano mozna użyc tylko kremu z filtrem (filtry vichy wyjatkowo tanie w tym roku, nawet za 30zl mozna dostac) filtry nawilzaja poprzez dzialanie okluzyjne.

      Usuń
    2. Ok dziekuję :) to zainwestuje w oba produkty, pozdrawiam!

      Usuń
  37. Witam, czytam Pani forum i nie moge sie oderwać, moze znajdę cos na moja straszna buzie :( z ktora sobie nie radzę i nawet kosmetyczka :(
    Pozdrawiam K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj K, jeśli będziesz postępować zdodnie z zasadami pielęgnacji, które sa tutaj opisane "wyprowadzisz" swoją skóe. Pamiętaj, że skóra tłusta jest bardzo wrazliwa i nie można jej wysuszać, natomist powinnas się zaprzyjaźnic z kwasami i retinoidami.
      buziak!

      Usuń
    2. Używam do skory juz jakis czas . Kremy z la roche prawie 2 lata
      Krem effaclar K / Duo
      Nutcical 2% lub 5% a teraz ten nowy do tego , złe do cery tradzikowej i wrażliwym z la roch , wodę miclearna :/
      Ostanio przeszłam serie zabiegów peeling kawitacyjny x3 i microdermibrazie i teraz we wtorek mam kolejny i szczerE jesl lekka poprawa , ale wybryki na zuchwie dalej sa , przebaczenia skory , myślą o la roche tym Krecie effaclar I.E ale on do miejscowego stosowania jest.

      Wczesniej miałam przed 2 laty zabiegi w pl - kwasy bardzo inwazyjny zabieg bo miałam mało czasu pomogło bardzo plus te kremy z la roche , po roku wróciłam znow miałam zabiegi - ale juz po pol roku moja twarz wyglądał strasznie :-(

      Szczerze to juz ma, dosc ...
      Mysle ze moze to wina jakies bakterii we krwi ? :/

      Chyba zakupie ten krem który proponujesz zamienił go na ten co teraz mam :-( pozdrawiam K.

      Usuń
    3. Straszie chaotyczna ta twoja odpowiedz, prosze na przyszłośc o bardziej staranne wypowiedzi. poswiecam czas odpowiadając na Wasze maile i chciałabym byc traktowana z wiekszym szacunkiem a nie jak darmowy kącik nieustajacych porad.

      Rozumiem, że uzywasz Nutritc, tak? i masz tłustą skórę? Nutritic to nie jest dobry kosmetyk dla Ciebie- to lipidowy krem do cery suchej, twoja ma juz nadmiar swoich lipidów i jesli jeszcze ja natłuszczasz tworzą sie zaskórniki. Wybierz cos lżejszego do nawilżenia np. Hydraphase legere, Hydreane legere, bardzo fajna jest tez nowa Aqualia SPA z Vichy- super lekka konsystencja.

      Cera tłusta jest trudna w pielegnacji i trzeba jej poswięcic dużo czasu, no i przede wszystkim pielegnacja powinna byc systematyczna. To , ze po jakims czasie od zabiegu, znow wystepuje pogorszenie jest normalalne, cały czas musisz uzywac kremów z kwasami i retinoidami a raz w roku przejść serie głebokich peelingów np. kwasem migdałowym u dermatologa lub zaopatrzyc sie w Atrederm (ale to jesianią).

      Cały blog jest o pielegancji tłustej skóry, czytaj artukuły uważnie a może w końcu uda ci sie zrozumieć swoją skóre i rozpocząc najbardziej odpowiednią dla niej pielegnacje, mając na uwadzę, że pilegnacja ta musi byc stała.

      Żadna bakteria we krwi nie odpowiada za stan Twojej skóry a raczej hormony, lub nadwrazliwość na meskie hormony(androgeny). Polecam picie herbatki wierzbownica plus pokrzywa- działa antyandrogenowo i bardzo ładnie zmniejsza łojotok.

      Usuń
  38. Przepraszam Panią za moja odpowiedź i że Panią uraziłam, bardzo przepraszam...
    Wstyd mi za nią bardzo i nie będę się tłumaczyć , moje wina bo nie sprawdziłam jak słownik zmieniał mi słowa.
    Tak używam Nutritic polecony przez kosmetyczkę ale już wiem ze krem muszę zmienić.
    Wiec będę używać:
    -Żel Effeclar
    -Krem na dzien ( do zmieny)
    -Krem na noc Effaclar K
    -używałam tez krem migdałowy
    Na pewno kupie sobie Atrederm i spróbuję dać na ta moja żuchwę która jest najbardziej narażona na zmiany skórne.

    Dziękuje za odpowiedz , szanuje Pani czas i jeszcze raz Panią przepraszam,
    pozdrawiam i życzę miłego wieczoru
    K.


    OdpowiedzUsuń
  39. Dzień dobry, dzień dobry!

    Witam się po raz pierwszy, i dziękuję za blog, wiele mi rozjaśnił w kwestii pielęgnacji twarzy (też mam mieszaną w kierunku tłustej ze zmianami na brodzie i czole, męczę się lata).
    Przeczytałam całość, do części artykułów wracam, pilnie robię notatki, dużo rozumiem, ale chciałabym upewnić się do 1 kwestii:
    czy taka pielęgnacja: jesień/zima (6mcy), mocny kwas (mam Glyco-A) lub retinol) + wiosna/lato (6 mcy), słabszy kwas (np. azelainowy) ;) lub polecane przez Ciebie Effeclary) to pielęgnacja stała, wieczna, i możliwa do stosowania bez przerw?
    Czy kiedyś (jak często? kiedy?) trzeba zrobić mc, dwa, trzy na odpoczynek dla skóry?
    Czy taka przerwa nie sprawi, żę potwór wyjdzie z nory, i cały wysiłek na nic?
    Czy ustawiczne "męczenie" skóry w ten sposób powinno mieć swój kres?
    Czy taka terapia działa tylko wtedy, gdy jest stosowana, a po odstawieniu wszystko wraca do stanów poprzednich? (wracają przebarwienia i plamy i góry i doliny, i stany zapalne?)

    Pozdrawiam serdecznie

    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Effaclary to sytematyczna pielegnacja skóry z uposledzonym cyklem naskórkowym( a tak jest skóra tłusta) i wspomaganie jej w rzeczach z którymi sobie nie radzi (nadmierne rogowacenie. Sa to preparaty delikatne i nie męcza skóry. Męczenie skóry to na pewno głębokie peelingi kwasowe i tretinoinowe i mozna ja męczyc max pół roku. I oczywiście jeśli zaprzestaniesz pielegnacji, to wszystko wróci do normy, czyli trądziku. Moja metoda na trądzik to własnie systematyczna eksfoiacja na codzień i cykliczne złuszczania- to wszystko pozwala nam trzymać skórę w ryzach.

      Usuń
  40. Bardzo sie cieszę, że trafiłam na twój post. Wszystko opisujesz tak starannie i tak zrozumiale za co wielkie dzięki. Do tej pory nie wiedziałam nawet jaką mam cerę,wydawała mi się sucha ale jednocześnie trądzikowa z ogromną iloscią zaskórników.

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam.Mam pytanie? czy wszystkie kosmetyki do pielęgnacji skóry tłustej są takie drogie? nie ma jakichś tańszych kremów?
    Ja mam już 30 lat na karku,trójkę dzieci a dalej cerę jak u nastolatki.Jedynie w ciąży i jak karmiłam miałam idealną cerę.Chętnie wypróbowałabym twoje rady ale większość kosmetyków które polecasz są dla mnie zbyt drogie.Wiadomo mając trójkę dzieci trzeba oszczędzać.Wyczytałam na forach o kremie Avene Triacneal jest trochę tańszy ale kupno całej linii to też spory wydatek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre kremy kosztuj, ale są skuteczne. Pomyśl ile wydałaś juz kasy na tanie, ale niespełniające oczekiwań mazidła. Możesz spróbowac kupowac półprodukty w postaci róznego rodzaju kwasów i robic własne toniki i serum. Są strony z gotowymi receptariuszami i półproduktami np. Zrób Sobie Krem, Mazidła, Biochemia Urody.

      Usuń
  42. Ostatnio wpadła mi w rękę ulotka kosmetyków firmy Pharmena a dokładnie linia Accos.Czy słyszałaś o tej linii?

    OdpowiedzUsuń
  43. witam;)bardzo lubie pani blog i uwazam ze pomocny,do tej pory albo usilnie zluszczalam twarz albo intensywnie ja nawilzalam a efektow nie bylo!teraz wiem ze trzeba wyposrodkowac a bedzie dobrze:)mam pytanie odnosnie czestotliwosci mycia twarzyosobiscie uzywam tylko plynu micel.i chusteczek do demakijazy gdyz woda powoduje sciaganie skory i konczy sie wysypem .moje pytanie brzmi:czy jesli w ciagu dnia (np po pracy ok 14godz gdzie do wieczora dlugi dzien)czuje ze skore mam przepocona zanieczyszczona itd moge ja przemyc pl.micelarnym p0tem nalozyc krem nawilz+filtr i tak przetrwac do wieczora.....chodzi mi o czestotliwosc mycia buzi,czt 3 razy na dzien(rano,po poludniu,wieczorem) to nie za wiele,nieptrzebne naruszanie bariery ochronnej naskorka a moze lepiej doczekac az do wieczora i dopiero zmyc wszystko i potem effaclar.
    pozdrawiam Agata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli do oczyszczania używasz delikatnego micela lub np. toniku odświeżającego, może przemyć skórę w ciagu dnia- jest to znacznie lepsze niż zaleganie tłuszczu na powierzchni skóry, choc nie musisz skóry jeszcze dodatkowo nawilżać. Z nawilzaniem tez można przedobrzyć:)

      Usuń
  44. Ziemolino droga! Czy moglabys napisac w wolnej chwili post o wplywie poalania na cere tradzikowa?kiedys mowiono nam wystaw buzie do slonca a pryszcze znikna,potem slyszymy ze jednak daje to odwrotny skutek,ze owszem z poczatku buzia wyglada lepiej,mniej pryszczy ale po jakims czasie wracaja ze zdwojona sila....na czym to polega,wiem ze naskorek grubieje czy cos takiego...wlasnie fajnie by bylo zebys to wyjasnila jak to Ty potrafisz fachowo ale i zrozumiale,mysle ze wielu osobom borykajacym sie z cera tradzikowa moze byc to bardzo pomocne ,co TY na to?
    pozdrawiam EMILIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilko, ostatnio przezywam kryzys twórczy i nie planuje w najbliższym czasie postu o który prosisz. Od miesiąca próbuję coś napisać i utknęłam...Generalnie papierosy wpływaja na pogrubienie warstwy rogowej, czyli tej martwej, która zalega potem na powierzchni skóry jak taka skorupka i moze mniec dziełanie komedogenne. Poza tym palenie emituje ogromne ilości wolnych rodników, które bardzo szkodza i tak juz prozapalnej skórze trądzikowej. W ogóle warto stosowac substancje zewnętrzne (witC) oraz suplementy(zielona herbata, rozweratrol) o działaniu anty rodnikowym w przypadku trądziku a jeśli dodatkowo palimy to właściwie jest to konieczne.
      Buziaki!

      Usuń
  45. droga Z. czy jesli w pielegnacji mojej twarzy do zluszczania bede stosowala krem z kw.migdalowym 10% na noc to wciaz potrzebuje zabezpieczenia flitrami 50 w ciagu dnia?podobno kw,migdalowy jest bezpieczny latem i ogilnie w ciagu roku?Marta.

    OdpowiedzUsuń
  46. To wszystko zależy czy kwas uszkodzi Twoja barierę naskórkową czy tez nie. Jesli skóra będzie sie łuszczyć i bedzie zaczerwieniona to znaczy, ze bariera została przerwana- należy nałożyc filtr. A w ogole to z kwasem czy bez- warto stosowac filtry przez cały rok: http://kosmostolog.blogspot.com/2012/07/po-co-stosowac-filtry-wystarczy-krem.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja jeszcze raz chciałam zapytać o kosmetyki Pharmena Accos.Czym miałaś z nimi do czynienia,czy są godne polecenia czy to raczej nie ta półka? z góry dziękuję za pomoc

    OdpowiedzUsuń
  48. witam,w jaki sposob uzywa sie serum blemish skinceuticals?jakie pory roku,jaka pora dnia i ogolnie czy uzywa pani tylko serum czy tez innych produktow z tej serii,sa b. drogie ale moze warto zainwestowac?:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Serum Blemish stosuje się jako kurację głęboko odnawiającą skórę. Raz w roku przez kilka miesięcy najlepiej na noc, ale można również na dzień i na noc w zależnosci od tolerancji. Jeśli zajdzie taka potrzeba skórę nawilżamy no i oczywiście unikamy słońca i stoujemy filtr.

    OdpowiedzUsuń
  50. czy jedna buteleczka serum wystarczy na taka jednoroczna(kilkumiesieczna) kuracje?

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Dlaczego nie poprawisz postów mówiących jakoby parafina była komedogenna, skoro to nie prawda...? Rozumiem, że już dawno były napisane, ale ukazują nieprawdziwe informacje jak połowa (jak nie wiekszość) 'profesjonalych' blogów.... Pisałas mi już, że zdania co do parafiny są podzielone, ale czy znasz jakieś źródło naukowe gdzie opisano że parafina ma działanie komedogenne?
    Nie chcę być złośliwa, ale trochę irytujące jest czytanie o parafinofobii, slsofobii, glicerynofobi (podobno tez zapychają, tak twierdza blogerki...)i itd... w oparciu o (?) .... właśnie nie wiem o co...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O komedogenności parafiny dowiedziałam się w szkole kosmetycznej, a poniewaz sama nie lubię tłustych mazideł i wkurza mnie kiedy krem , który ma parafinę (najtaszy ingredient kosmetyczny) w składzie zaraz po wodzie, krem taki kosztuje 200zł. Poza tym nie mam nic przeciwko parafinie w przypadku pielegnacji skór suchych i atopowych i na pewno pisłaam o tym przynajmniej raz, więc daleka jestem od parafinofobii- szkoda,że tego nie znalazłaś.
      Poza tym ,mogłabyś byc bardziej uprzejma, zwłaszcza, że juz rozmawiałysmy na ten temat.
      W każdym razie dzieki za info, staram sie na bierząco aktualizoac posty, ale nie pamiętam już co gdzie pisałam, już zmieniam.

      Usuń
    2. Napisałam, że nie chcę być złośliwa, ale znajduję rozbieżne informacje. Podobnie jak z oczyszczaniem manualnym... powyżej piszesz, ze nie polecasz tego zabiegu, natomiast w którymś z Twoich komentarzy na innym blogu napisałaś że wiele zależy od umiejętnego wyciskania i nie masz tak restrykcyjnego podejscia co do tego.... Po prostu nie wiem któremu z Twoich wpisów wierzyć i tyle. Żadna złośliwość czy nieuprzejmość przeze mnie nie przemawia, tylko ciekawość...

      Usuń
    3. Bo nie polecam:) swojej skórze bym tego nie zrobiła. Ale owszem nieraz oczyszczanie manualne jest często jedyna metodą, aby usunąć zaskórniki na nosie. więc wyjatkowo- jednorazowo, mozna skórę w ten sposób "poruszyc" i potem nałożyc np.kwas, by dogłebnie oczyścic gruczoły łojowe i juz 9na ile to mozliwe) nie dpopuszczac do ich "zapchania".

      Poza tym moje poglady tez ewaluują i duża w tym zasługa Patryka, ale i takich dociekliwych osób jak Ty.

      Pisałam przede wszystkim, że nie jestem przeciwnczką wyciskania zmian zapalnych, jeśli zrobic to umiejętnie- zmiana taka szybciej ustąpi, bez tego, może sie paprac jeszcze długo. Zresztą jesli zmiana taka była głeboka, to obojetnie wycisniemy, czy nie i tak ustapi z pozostawieniem blizny.

      Przede wszystkim zas- nie upieram sie przy niczym, jestem elastyczna, nie lubię narzucac jakichś twardych i niezmianialnych zasad. Kazdy z nas jest inny i cos, co sie sprawdziło u jednego u innego może wręcz zaszkodzić.

      Trzeba nauczyc się słuchać swojej skóry i odpowiadac na jej potrzeby, bo to przecież nasza skóra i to my znamy ją najlepiej:) Generalnie nie polecam ani olejów mineralnych ani oczyszczania manualnego dla tłustych skór, ale od każdej tej reguły zdarzaja się wyjatki.
      Buziak

      Usuń
    4. Ok dziekuje serdecznie za pomoc;)

      Usuń
  53. jestem tu nowa, ale chciałam się podzielić trochę moimi doświadczeniami. szczególnie tymi ostatnimi, bo w końcu czuje ze trafiłam na cos co działa. mianowicie u mnie w miescie otworzyl się taki sklep mydlarnia u franciszka ? i kiedyś z braku laku weszłam zobaczyć w ogole co to takiego i było tam mnóstwo kosmetykow jakiś mydelek itp. oczywiście była tez pani która od razu jak weszłam podeszla i zaoferowala pomoc wiec trochę się speszyłam ale zapytałam co by polecila na taka tlusta cere no i cos tam mi polecila poopowiadala ale ja wcale nie chciałam kupic wiec powiedziałam ze wroce kiedy indziej bo nie mam teraz tyle kasy wiec babka dala mi katalog i zakreslila kilka pozycji zebym sobie poczytala. no i wzielam ten katalog rzuciłam go gdzies ale po jakims czasie znalazłam w stercie gazet i poczytałam i rzeczyiwscie mieli ciekawe propozycje. kilka mi się bardzo spodobalo wiec stwierdziłam ze chyba pojde i kupie sobie jakies mazidło.jako 1 wybor padl peeling do twarzy z bambusem, potem tonik i spodobal mi się jeszcze ojejek jojoba. no to jak wrocilam od razu chciałam wyprobowac te magiczne kosmetyki i początkowo chociaż skora wydawala mi się lepsza to jakos tak nie odczulam szalu ...:( ale po dluzszym czasie musze przyznać ze zwracam honor bo wyglądam teraz dużo lepiej:) twarz mam gladka, mniej się swiece, i czuje ze jest taka dobrze oczyszczona. oczywiście musze pamietac żeby regulaenie robic peelingi bo czasu to mi brakuje na wszystko ale warto stosować . od tamtej pory jeszcze kupiłam sobie fajne mydlo do mycia twarzy i super balsam do ciala. także polecam wam stosowasnie naturalnych kosmetykow bez chemii :) buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniale, że olejki Ci służą, wileokrotnie pisałam, ze skóra tłusta/trądzikowa jest bardzo wrazliwa i dlatego służy jej naturalna pielegnacja, co nie zmienia jednak faktu, ze podstawą pielegnacji tego typu skóry jest czysto chemiczna eksfoliacja przy pomocy kwasów, czy retinoidów, zwykły peeling moze okazac się za słaby.

      Usuń
  54. Witam.Przeczytałam cały Twój post na temat mojej problematycznej cery.I mam pytanie.Czy wszystkie kosmetyki czyli krem na dzień,żel do mycia i krem złuszczający mogę używać te firmy La Roche Posay z linii Effaclar? czy np krem nawilżający inny.Bo widzę,że polecasz też z tej firmy ale z linii Hydraphase.Dziś byłam w aptece i już miałam kupić całą serie z Effaclar ale nie byłam pewna.Obok też stały kosmetyki firmy Iwostin i nie powiem skusiła mnie ich cena.Ciekawa jestem co o nich sądzisz.Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie musisz używac kosmetyków z jednej lini, możesz mieszać produkty różnych producentów. jednak jeśli chodzi o pielęgnację skóry tłustej/trądzikowej firma La roche Posay jest jedną z najlepszych, dlatego uwazam, ze powinnas zdecydowac się na kremy Effaclar. Możesz natomiast zaoszczędzić na demakijażu, oczyszczanie, czy toniku. z tańszych kremów nawilżających LRP ma Hydreane legere- około 40 zł.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź.A co z firmą Iwostin? nie polecasz?

      Usuń
  55. Witam, Ma pani zdanie na temat sebum Retinol pca skin ? Moja Kosmetyczka zaleciła mi go używać jakiś czas po zabiegu kwasami zawierających retinol( nastąpiło mocne złuszczenie naskórka, - z mojej strony głębokie nawilżenie kremem nawilżającym ) przy czym mam b. wrażliwą cera z problemami pękających naczynek jak również bardzo zanieczyszczoną przez zaskórniki.

    OdpowiedzUsuń
  56. Nie znam tego produktu, ale retinol stosuje się przy skórach naczyniowych, ponieważ pogrubia naskórek. Jeśli będziesz odpowiednio skórę koic i nawilżac, nie powinnaś zrobic sobie krzywdy a możesz uzyskac bardzo dobre rezultaty

    OdpowiedzUsuń
  57. Witam chcialam zapytac jak laczyc effaclar k z kwasaminp glico a i czy effaclar opozna procesy starzenia. i jaki polecilaby mi pani krem przeciwzmarczczkowy pod oczy mam 25 lat zgory bardzo dziekuje za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te produkty spowalniaja starzenie. Pod oczy polecam Active C La roche- Posay z wit. C

      Usuń
  58. Witam serdecznie!

    Przyznam, że trafiłam na Pani bloga dopiero kilka dni temu, ale już zdążyłam nadrobić zaległości :-)
    Dowiedziałam się przede wszystkim, że moja skóra o której ostatnio myślałam jak o cerze suchej- przerodzonej z trądzikowej nie jest wcale sucha a odwodniona. :)

    Będąc nastolatką miałam duży problem z trądzikiem przez bardzo długi czas nie mogłam się go pozbyć, chodziłam do wielu dermatologów i nic tak naprawdę na dłuższą metę nie pomagało. Wydaje mi się że to tylko czas i witamina PP pomogła.

    Dziś nie mam już trądziku natomiast borykam się z zaskórnikami, czasem ropnymi 'gulami' na żuchwie,od czasu do czasu drobną kaszką na czole oraz małymi bliznami potrądzikowymi. Na ostatniej wizycie u dermatologa dostałam leki oraz maści. W trakcie stosowania leków (Zincteral oraz Witamina PP) skóra wyglądała lepiej ale po odstawieniu leków wróciła do poprzedniego stanu. Maści- Differin,Epiduo i płyn Davercin bardzo przesuszyły mi skórę-tylko w strefie T. Teraz- po prawie 3 miesiącach problem przesuszenia/ odwodnienia dalej jest. Stosuję grubą warstwę kremu na dzień ( na bazie olei-ale przeczytałam już że to błąd) bo tylko w ten sposób zakrywam na chwilę suche skórki.

    Piszę do Pani z pytaniem- co powinnam teraz zrobić? Czy nawodnić skórę-jeśli tak, to czym? Bo niestety nie znalazłam informacji na ten temat czy może powinnam skorzystać z okazji, że skóra jest sucha i zrobić łuszczenie?

    Mam dostęp do kosmetyków,które Pani poleca firmy La Roche Posay i zastanawiam się nad kupnem Effeclar Duo ewentaulnie czegoś z serii do cery odwodnionej.

    Bardzo proszę o radę! :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawa pielegnacji skóry tłustej jest złuszczanie, czyli stosowanie delikatnych eksfoliatorów (np.Effaclar K). Preparaty tego typu mogą jednak skóre odwadnaic, dlatego nalezy RÓWNOLEGLE stosowac krem nawilzajacy. Najprostszy schemat pielgnacji tego typu skóry to np. effaclar K na noc i Hydraphase legere, lub Hydreane leger na dzień. Wówczas skóra bedzie oczyszczona i odnowiona a jednoczesnie dobrze nawilzona.

      Usuń
  59. Witam serdecznie.
    Trafiłam tu przypadkiem i bardzo się cieszę, bo może ktoś kompetentny wreszcie mi pomoże... Mam na imię Magda i mam 28 lat. Mam chyba cerę mieszaną, bo w strefie T jest tłusto i się świeci i ta okolica to moja zmora jest tam mnóstwo wągrów jak u nastolatki. Reszta to chyba skóra wrażliwa, często się czerwieni, czasem reaguje alergicznie na kosmetyki czy perfumy (dostaję wtedy uczulenia w postaci ropnych krostek) i występuje to głownie gdy świeci słońce. Dermatolog powiedział, że tj uczulenie na słońce, które pod wpływem leków i kosmetyków uaktywnia się. Na całej buzi mam pojedyncze krostki podskórne i wągry ale mniej niż w strefie T. Gdy używam nieodpowiednich kosmetyków czuję jak skóra ściąga się w okolicach ust. Używam filtrów zawartych w kosmetykach a w ich skład wchodzą:
    1. żel-krem do mycia twarzy firmy beabuty (kupiłam w biedronce) do skóry suchej i wrażliwej
    2. Płyn miceralny z AA do skóry wrażliwej i skłonnej do alergii
    3. Tonik łagodzący do cery suchej i wrażliwej z Nivea
    4. Krem ochronny z lipidami na dzień SPF 15 z Iwostinu, do skóry wrażliwej skłonnej do podrażnień i alergii
    5. Krem odbudowujący na noc z Iwostinu do skóry wrażliwej i tracącej gęstość (ale chyba mi się nie nadaje, na szczęście się kończy więc zainwestuje w coś lepszego)

    Serdecznie Panią proszę o pomoc w dobraniu odpowiednich kosmetyków i zabiegów, tak, żebym wreszcie mogła się cieszyć piękną i zdrową cerą....
    Muszę jeszcze dodać, że jestem mamą karmiącą.
    Z góry bardzo dziękuję za pomoc
    Pozdrawiam
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno nie jestem w stanie dobrac Ci pielegnacji po tych kilku zdawkowych zdaniach, opartych zresztą w dużej mierze na przypuszczeniach "mam chyba cere mieszana", "reszta to chyba skóra wrazliwa". Nie jestem jasnowidzem i nie mam przed soba czarodziejskiej kuli. Diagnozę na odległość jest postawic trudno, nawet po szczegółowym opisie i zdjęciach a jedyna skuteczna diagnoza to ta postawiona w trakcie indywidualnych konsultacji.

      Natomaist jedna rzecz od razu rzuciła mi sie w oczy to brak w Twojej pielegnacji elementu złuszczania, głównie skórę natłuszczasz, a jeśli masz zaskórniki to nie jest to dobry pomysł, bo pogarszasz tylko wygląd cery. Kup sobie krem na bazie kwasów i retinoidów i sprawdz jak zadziała. Proponuje Effaclar K, Clinance K itp. Pomyśl też o zabiegu kwasami u dermatologa lub kosmetyczki.

      Usuń
  60. Witam
    Bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Na pewno kupię krem i skorzystam z zabiegów kwasami :-) Rozumiem, że diagnoza na odległość nie jest możliwa i bardzo żałuję, że mieszka Pani tak daleko, bo na pewno skorzystałabym z profesjonalnej porady :-) Ja jestem niestety z okolic Katowic. Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze dziękuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  61. Witam Pania przychodze do Pani z kolejnym zapytaniem chcialam zakupic sobie tonik z 5% kwasem migdalowym Norel Mandelic Acid i chcialam zapytac czy mozna stosowac go rowniez rano czy tylko wieczorem i czy nakladajac ten tonik nie zrobie sobie krzywdy laczac go z efaclarem k na noc tonik a pozniej effklar z góry dziekuje za odpowiedz nawet Pani nie wie jak sie ciesze ze trafiłam na Pani bloga Cera mi sie duzo duzo poprawila dzieki Pani radom a ja wydawalam tyle kasy na dermatologów hehhe a tu taki Skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Wczoraj natknęłam się na Pani Bloga i nie mogę się oderwać od czytania :) jestem bardzo wdzięczna za tyle informacji i pomoc w wyjaśnieniu problemu tłustej skóry, bo taką właśnie mam i walczę z nią każdego dnia. Czytając Pani bloga dowiedziałam się jak wiele błędów popełniałam, jak wszystkiego bałam się używać np. kremów nawilżających bo bałam się właśnie tego zaczopowania, o którym Pani pisała :) Miałabym tylko jeszcze jedną prośbę bo przeszukałam, ale nie odnalazłam dokładnych wskazówek krok po korku dotyczących pielęgnacji czyli po kolei jak co robimy :) Czyli rano myję buzię jakimś kremem najlepiej z kwasem salicylowym (ja posiadam taki krem z 2% kwasem) i co dalej? czy jeszcze jakiś tonik? czy od razu krem nawilżający? i potem filtr? I tak samo jak działać wieczorem i jak w momencie kiedy chcemy zastosować jakąś maskę na noc. Ja osobiście zakupiłam teraz maskę algową z Ziaji delikatnie złuszczającą (żółtą) z serii dla kosmetologów na serum normalizujące i nie wiem czy powinnam jeszcze czegoś po niej używać, czy w tym przypadku już zostawić skórę? Byłabym wdzięczna za opisanie krok po korku jak i czego powinnam używać :) pozdrawiam
    serdecznie i jeszcze raz dziękuję za wszystkie pomocne informacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dzisiaj w związku ze zetknięciem się z Pani blogiem i przeczytaniem tych wszystkich informacji pognałam do apteki i zakupiłam:
      - żel do mycia twarzy Effaclar La Roche- Posay
      - Hydraphase lerege La Roche-Posay
      - Redermic R La Roche-Posay
      - podkład Vichy dermablend
      - puder sypki transparentny dermablend
      - maskę oczyszczającą Avene
      - i szczotkę do mycia twarzy Clearsonic, która wykonuje 300 obrotów na sekundę, usuwając pozostałości makijażu, zanieczyszczenia, martwy naskórek i sebum

      Jeśli teraz nie pomogę swojej cerze to chyba się poddam :) :) :)

      Jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję i proszę tylko o odpowiedź na moje powyższe pytanie tzn. kolejność krok po kroku używania kosmetyków (także po maseczkach)

      Pozdrawiam serdecznie
      Ewelina
      -

      Usuń
  63. ja pielęgnując swoją cerę zainwestowałam głównie a naturalne środki http://www.naturala.pl/tag/70/pielegnacja_cery :) i jestem z tego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  64. Mam tłusta skore, z zaskornikami i rozszerzonymi porami, zaleczony trądzik rozowaty, który w miarę jest teraz opanowany. Mam dojrzała skore. Moja zmora jest świecąca sie skóra, która stale muszę matowic. Używałam stale kosmetyków matujących, które w miarę matowily ale czułam, ze nie rozwiązują moich problemów. Mam 43 lata i potrzebuje kosmetyków do cery dojrzałej. Kilka dni temu trafiłam na Twój blog i stosuje sie do TWoich zaleceń. Zrozumiałam ile błędów popelnialam i żyłam w nieświadomości, choć wydawało mi sie ze działam prawidłowo. Od kilku dni stosuje na dzień Effaclar Duo i hydraphase legere, na noc effaclar k. Już po kilku dniach zauważyłam, ze świece sie mniej a jeśli już to bardzo niewiele. Mam pytanie czy taki zestaw jest dla mnie odpowiedni? Czy w związku ze zbliżającą sie wiosna trzeba zmienić pielęgnacje? Za kilka dni wyjeżdżam na słońce i w związku z tym jak powinnam moja cerę pielęgnować (oczywiście na dzień filtry).
    Bardzo dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
  65. Fantastyczna pigułka wiedzy kosmetycznej :) dla mnie osobiście Isis Pharma i peeling z kwasem glikolowym jest rewelacją! u mnie sprawdził się super!

    OdpowiedzUsuń
  66. I jak tu zdobyć ten artederm, pani doktor niechciala mi go przepisac:(

    OdpowiedzUsuń
  67. Dziekuje za twoj Blog dzieki Tobie wiem jak Teraz pielegnowac swoja 35 letnia skore niestety zawsze myslalam ze jest sucha a ona jest porostu mieszana uzywam redermic r na noc i pod oczy w dzien nawilzam i effeklar k na strefe T czy tak moze byc?

    OdpowiedzUsuń
  68. ja mam krem Sorayi z witaminą B3. Bardzo ładnie matuje, sprawia, że moja skóra mniej się świeci, a rozszerzone pory, które jak wiecie sa nieodłącznym elementem tłustej cery są mniej widoczne. To dość dobry efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Dobry wieczór dopiero dzisiaj trafiłam na Pani blog i jestem pod ogromnym wrażeniem gdyż jeszcze nie widziałam tak profesjonalnych rad,mam cerę tłusta i trondzikową która bardzo sie zanieczyszcza i jest oporna na kosmetyki,Polecała pani kosmetyki z firmy Effaclar La Roche- Posay tylko nie wiem które wybrać i badzo pania proszę o poradę niech pani mi napisze co mam kpić i jak stosować od a do z,jak zadbać o skórę rano i wieczorem.ż góry pani bardzo dziękuję.
    Mam jeszcze jedno pytanie chodzi mi o wpis:Polecam natomiast stosowanie kremów oczyszczających na bazie kwasów i retinoidów. Liderem wśród substancji stosowanych w pielegnacji skóry tłustej jest zdecydowanie kwas salicylowy- najskuteczniejszy w połaczeniu z kwasem glikolowym lub lipohydroksykwasem. Kwas glikolowy bowiem złuszcza zrogowaciały naskórek i wtedy salicylowy wnika w głąb gruczołów łojowych, rozpuszczjąc czop łojowy, czego efektem są pięknie zwężone pory.
    Czy jest jakiś preparat który jest połaczony kwas salicynowy z glikolowym czy trzeba kupic osobno i jak stosować?
    Bardzo pania proszę o pomoc i gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej! Dosłownie uratowałaś moją twarz od kiedy znalazłam Twój blog :). Po urodzeniu dziecka na mojej twarzy a szczególnie czole zaczęły pojawiać się okropnie bolące krosty których nie dało się wycisnąć ponieważ były pełne jakiejś wody? Walczyłam walczyłam i koniec końców wybrałam się do dermatologa który zlecił mi różne badania hormonalne - jak się później okazało wszystko było w normie. Dermatolog przepisał mi Duac i miałam stosować miejscowo. Początkowo maść bardzo pomogła - prawie wszystko zniło ale.. do czasu. Po około roku Duac jakby powoli przestawał działać i wtedy... Wtedy weszłam na Twój blog i akurat znalazłam wpis o marce Synchroline! Natychmiast zakupiłam AKNICARE cleanser, AKNICARE cream 50 ml na dzień do walki z nadprodukcją sebum i oraz AKNICARE lotion. Krem Synchroline Akcnicare to istne cudo! Matuje moją twarz do późnego wieczora przy czym nie wysusza, pory zmniejszyły się przynajmniej o połowę a używam kremu dopiero 2 tygodnie. Moje pytanie brzmi jak używać tych kosmetyków?Bardzo proszę o wskazówki bo mam sporo kosmetyków ale nie chcę przedobrzyć. W sensie mam jeszcze krem Bioderma Legere a także Bioderma AKN Mat SPF30.
    Jaki nakreśliłabyś mi plan działania? Kiedy używać kremu nawilżającego Biodermy a kiedy matującego Synchroline i z którym łączyć krem z filtrem? Dodam, że na noc używam w miejscach problemowych lotionu zazwyczaj na czoło - używam go na noc ponieważ lekko wysusza i pozostawia świecącą warstwę.
    Czy powinnam używać jeszcze czegoś do złuszczania? Jeśli tak to czy mogłabyś mi polecić jakiś specyfik.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Ci, że zawsze mogę zajrzeć na Twój blog i zdobyć wiedzę o tym jak można zadbać o własną skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam, przeczytałam post dotyczący skóry tłustej oraz prawie wszystkie komentarze i mam wrażenie, że z natłoku informacji nie wiem nic, ale porobiłam zapiski i mam nadzieje, że wszystko zaraz jakoś ogarnę, jak większość osób które tu się wypowiadają i ja jestem posiadaczką skóry tłustej, zaraz po wypłacie biegnę do apteki po kosmetyki firmy LRP, żel Effeclar, krem Effeclar K - ten bede uzywać na noc oraz hydraphase legere na dzień , mam pytanie co do toniku Effeclar - tonik ściagający, mikrozłuszczający , czy też go stosować ? I jeszcze od razu zapytam o Glico-a czy jesli oczywiscie bedzie służyc mojej skorze to stosowac go 6 miesięcy bez przerwy aż do wiosny? Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Effaclar tonic jest ok, ale zdecydowanie za drogi, polecam Pharmaceris z 2% kwasem migdałowym.

      Możesz używac Gico A bez przerwy aż do wiosny.

      Usuń
  72. Wszystko jasne :)) Dziękuje za odpowiedź !

    OdpowiedzUsuń
  73. Po konsultacjach u Ciebie przeczytałam całego tego bloga :)
    Ponieważ nie działałam nigdy konkretnie przeciw trądzikowi postanowiłam powoli wdrożyć konkretną pielęgnacje. Wieczorem usuwam makijaż oczu płynem micelarnym, twarz myję żelem Effaclar, przemywam ją tonikiem z biochemi urody z kwasami AHA i BHA i nakładam Effaclar Duo +. Rano przemywam sobie twarz jakimś hydrolatem, nakładam Effaclar k i makijaż. Minimalistycznie dość. Ale czy dobrze? Będę wdzięczna za wskazówki i rady. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka pielegnacja teoretycznie jest jak najbardziej prawidłowa, ale wszystko zalezy od tego jak zareaguje Twoja skóra. Jesli zauwazysz taka potrzebę, wprowadz kosmetyk nawilżająco- kojący np. Hydreane legere.

      Usuń
    2. Mam w otchłaniach szafy do wykorzystania jeszcze serum z wit. C z biochemii urody i żel z peelingiem i tonik z serii liście manuka z ziaji. Chciałabym je wpleść też do swojej pielęgnacji, co by mi się to nie zmarnowało. Tylko nie wiem trochę jak. Jakaś rada?

      Usuń
  74. Genialny blog! :)
    Ja mam skórę tłustą, bardzo rozszerzone pory, dużo zaskórników. W przeważającej części dnia (od popołudnia do wieczora) skóra na obu policzkach jest dosyć mocno zaczerwieniona (rumień napadowy? najtrudniejsze dla mnie do zdefiniowania), niemiłosiernie piecze, a w sytuacjach stresujących mam "uderzenia gorąca" i kolor bordowy "zalewa" mi policzki. W dodatku ostatnio zauważyłam naczynka wokół otworów nosa i na policzku, chociaż prawie niewidoczne. Kosmetyków nie używam praktycznie żadnych, maluję się fluidem i zmywam mleczkiem do skóry wrażliwej. Mam wrażenie, że robię sobie krzywdę, ale zanim kupię dobre i dosyć drogie kosmetyki, chcę dowiedzieć się jak one działają, dlatego planuję przeczytać artykuły tu zawarte. Jestem umówiona na wizytę u nowego dermatologa, być może na zabieg IPL. Odwiedziłam już kilku i żaden nie potrafił mi doradzić, nie tłumaczył jak to wszystko działa (skóra i kosmetyki).
    Mam nadzieję, że będzie lepiej, ale póki co, jestem w tym wszystkim zagubiona :(
    Gratuluję wiedzy i bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi sie, że masz skórę naczyniową, ale przeczytaj jeszcze ten post i odpowiedz na postawione w nim pytania:
      http://kosmostolog.blogspot.com/2012/09/czy-jesli-mam-naczynka-to-posiadam.html
      Do tego skóra jest tłusta, tutaj masz post o pielegnacji skóry tłustej naczyniowej:
      http://kosmostolog.blogspot.com/2014/04/skora-tusta-naczyniowa-czyli-o-skornej.html

      Usuń
    2. Tak, tak, czytałam oba posty, na wszystkie pytania w artykule o naczynkach, niestety padło "TAK".
      Dziękuję za odpowiedź :)
      Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  75. Witaj Ziemolinko!

    Baardzo ciesze sie, ze trafilam na Twojego bloga! Z gory dziekuje za wszelkie przekazywane nam informacje! :)

    Mam na imie Asia i w tym roku stuknelo mi 25 lat. Czuje, ze czas zrobic cos dla siebie.
    Nigdy nie mialam wiekszych problemow z cera, rozszerzone pory odziedziczylam chyba po tacie. Moj typ to zapewne skora mieszana, niewrazliwa, swiecenie w strefie T, zaskorniki na nosie, brodzie oraz niespodzianki wlasnie w tych miejsach. Czyste policzki. Jednak od jakiegos czasu, cos dziwnego zaczelo sie dziac na mojej twarzy, a mianowicie grudki m.in. na kosciach policzkowych oraz linii rzuchwy, a takze na czole. Niebolace, nieduze, jednak bardzo nieestetyczne. Zaczelam je wyduszac, co bylo chyba najgorszym, co moglam zrobic. Podejrzewam, ze w duzym stopniu przyczynily sie do tego oleje naturalne, ktore nakladalam po umyciu buzi i przetarciu plynem micelarnym. Rano pod makijaz uzywalam np kremu Eucerin Dermo Densifyer. Teraz juz wiem, ze w mojej pielegnacji zabraklo etapu zluszczania. Od czasu do czasu stosowalam jedynie pilingi gruboziarniste, przekonana ze to wystarczy.

    Zafascynowana marka La Roche-Posay, chcialabym odzyskac swoja dawna cere. Moj plan jest taki:
    - na noc: demakijaz, nastepnie Redermic R,
    - na dzien: plyn micelarny, nawilzanie Hydraphase intense legere, poniewaz pisalas, ze jest bardzo lekki
    i swietnie sprawdza sie pod makijaz oraz ochronnie Anthelios Dry Touch SPF 50+.
    Moje pytanie brzmi nastepujaco, czy jest sens laczyc retinol dodatkowo z jakimis kwasami na dzien, migdalowym lub glikolowym, ktore tak polecasz? Byc moze z ktoryms z Effaclarow? Dodam, ze kiedys nadmiernie korzystalam z solarium (o zgrozo!), wiec uwazam ze Redermic R, to tak optymalnie, bo pozostalo mi troche przebarwien. Jezeli wszystko bedzie ok, za rok sprobuje Atrederm :)
    Bardzo prosze Cie o odpowiedz, poniewaz chcialabym rozpoczac kuracje, a wiem ze to najlepszy czas na to :)
    Z gory serdecznie dziekuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * żuchwy oczywiscie, pol nocy myslalam nad tym, jak to napisalam, taaki wstyd ;p

      Usuń
    2. Witaj Asiu, zapewne Twoja skóra zmienia sie w kierunku acne tarda, dobrze że szybko zainterweniowałaś. Redermic R i Hydrpahase legere to dobre typy, choć mozesz tez wypróbować na dzień Active C- jest w stanie odwrócic efekty fotostarzenia wywołanego solarium.
      Jak najbardziej możesz połączyć retinol z kwasami np. Glico A, lub 10% migdał 1-2 razy w tygodniu.

      Nie polecam Atredermu jesli nie masz mocnych problemów ze skóa, to naprawde bardzo silny prepart i moze wywołąc więcej szkody niz pozytku.

      Nie martw sie tą zuchwą- też robię duzo błędów pisząc na klawiaturze, dopiero jak zerknę na ekran nie mogę uwierzyć jakie byki zrobiłam:)

      buziaki!

      Usuń
  76. Bardzo sie ciesze, ze odpowiedzialas!
    Niezle mnie nastraszylas tym acne tarda. Zawsze bylam pewna, ze takie rzeczy moga sie przydarzyc jedynie w okresie dojrzewania, teraz wiem, ze jednak to nieprawda. Moj tata, jako kawaler walczyl z silnym tradzikiem, teraz w wieku 50ciu lat, problem pojawil sie na nowo. Cos strasznego! Wyczytalam, ze zmiana cery w tym kierunku moze byc spowodowana zmiana srodowiska, w jakim zyjemy. To by sie zgadzalo, poniewaz moje problemy zaczely sie po przeprowadzce do Niemiec.

    Na ta chwile kupilam Redermic R, wczoraj pierwszy raz zastosowalam, moja buzia ma sie dobrze. Nie mam zadnego podraznienia, ale nastawiam sie, ze przyjdzie z czasem. Na dzien wybralam jednak krem kojacy Uriage - gdybym takowego potrzebowala, filtr matujacy Vichy SPF 50 oraz zamowilam probke 5ml Redermic C, jednak jesli polecasz Active C, po jej skonczeniu zakupie Acive C :) pozostaje mi jeszcze wlaczyc do pielegnacji kwasy z Twojego polecenia.

    Jesli nie Atrederm, co w zamian moglabym zastosowac kolejnej jesieni? Teraz zdecydowalam sie na retinol, a jesli chodzi o kwasy? Byc moze bede zadowolona z efektow kuracji Redermic R i powtorze ja rowniez za rok, zobaczymy... :)

    Jeszcze raz serdecznie Ci dziekuje, jestes Skarbnica Wiedzy, czekam na kolejne wpisy, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj na efekty po retinolu i wtedy zastanowimy sie co dalej. Redermic R to bardzo delikatny preparat i mozliwe, ze w ogóle nie będziesz odczuwała podrażnienia, wówczas możesz wzmocnic swoja kurację o prepata z kwasami Glico A, Pharmaceris z 10% k.migdałowym, lub któręś serum z Ivostin, o którym pisałam ostatnio- mozesz jes stosowac naprzemiennie z redermiciem lub np 2 razy w tygodniu.

      Usuń
    2. Od dwoch tygodni stosuje Redermic R na noc, bez zadnych podraznien i chcialabym czegos wiecej. Moja cera ma sie dobrze, jest gladsza i milsza w dotyku, jednak chyba zbyt wczesnie aby mowic o dzialaniu na zaskorniki zamkniete, ktore spedzaja mi sen z powiek. Jestem cierpliwa, do marca sporo czasu :) Powiedz mi Ziemolinko jeszcze jedno. Jestem juz zdecydowana na kwas glikolowy, jednak kiedys natrafilam w internecie na informacje, ze w stężeniu do 15% kwas glikolowy działa nawilżająco. Niewidocznie dla oka działa złuszczająco na powierzchową warstwę rogową naskórka, natomiast w stężeniu 20%-35% oprócz działania nawilżającego i oczyszczającego skórę (np. trądzikową), daje efekt powierzchniowego peelingu, wiec na jakie stezenie postawic oraz czy warto laczyc AHA z BHA, aby wzmocnic dzialanie?

      Usuń
    3. Kwas glikolowy łączy w sobie działanie nawilzające ze złuszczającym- mniejsze stężeia pieknie odnawiaja skórę, swietne rezultay można osiągnąć już przy 12%, wyższe stężenia działają silniej ale i silniej podrażniaja. Oczywiscie, że warto łaczyc HAA i BHA, każda substancja działa nieco inaczej i kwasy swietnie sie uzupełniaja

      Usuń
  77. Witaj Ziemolino -mam na imie Martyna mam skore mieszana z licznymi zaskorniakami, grudkami, jak i niestety zapalnymi wypryskami.
    Piszę po raz pierwszy do Ciebie, choc czytam Twój blog od kilku tygodni -namietnie dzien w dzien i robie cenne notatki, ale od natloku wiadomosci to mam metlik w glowie.
    Mam 31lat z tradzikiem borykam sie juz od okresu dojrzewania, byly okresy ze bylo raz lepiej raz gorzej (jakiegos b. dramatycznego stanu nie mialam tzn mysle ze pozniej juz po prostu przywyklam do tego ze mam zawsze na twarzy jakies tam pryszcze mniejsze czy wieksze).
    Jak zaszlam w ciaze pierwsza druga to skora bardzo sie poprawila, tzn nadal wyskakiwaly jakies krosty ale bylo duuzo lepiej niz wczesniej.
    Ale cos zaczelo sie dziac 10mies temu totez wprowadzilam zmiany w pielegnacji i przerzucilam sie na kosmetyki naturalne, tj uzywam do dzis mydla aleppo -25%laurowego. na to jakis hydrolat, najpierw byl to arganowy pozniej w lato uzywalam olejek z nasion malin bo ma ponoc spf50, teraz z pachnotki, na to "ziemie ikora" na cala twarz (nie przykrywala mi zbytnio blizn po tradziku czy krostek ale przyciemniala twarz i nie wygladalo to zle) choc teraz juz sie troche karnacja zbladla i jest za ciemna i zakupilam fluid z zao z biolandera.na noc uzywam olejowe serum oczyszczająco-regenerujące 1% L.H.A. + Taman + Len + Awokado ze "zrob sobie krem". Systematycznie co 4 tyg od tych 10mies chodze do kosmetyczki na peeling kawitacyjny z sonoforeza z wprowadzeniem jakiejs amp do cery problematycznej.
    Tamtej zimy robilam kwasy u kosmetyczki 3 razy migdalowy i bylo ok skora byla dobra przez 9 miesiecy a od 2,5 borykam sie jak doczytalam jest to chyba adult acne - na zuchwie i szyji wyskakuja mi ropne gule mniejsze wieksze i se poradzic nie moge- oczywiscie od tych 2,5 miesiecy chodze do kosmetyczki co jakies 2-3tyg na kwasy(niestety migdalowy nie dal se rady z wypryskami, pozniej glikolowy,pozniej byl pirogronowy z winylowym 2 krotnie czyli lacznie juz 5 razy bylam na kwasach srednio to pomaga- jedne krotki znikaja to zaraz wychodza kolejne i tak w kolko, zalatwilam se clindacne i od tyg stos na duze zmiany troche jest lepiej ale rewelacji nie ma, dodam ze raz w tyg stos maske z glinki zielonej.
    Powiedz w czym tkwi problem moze w tych olejkach ??
    Dodam ze od 3tyg jem tabl z olejem z wiesiolka i pije herbate z wierzbownicy (choc boje sie troche o moj cykl bo po tyc ciazach jeszcze do konca mi sie nie unormowal)
    Przymierzam sie do kupna fluidu i pudru dermablend (ale jak wykoncze ten co mam)
    chce zakupic active c pod oczy i np , active c i krem hydraphase intense legere na dzien na zmiane co 2 dzien, chcialam zakupic redermic r na noc ale teraz chyba by byla to za intensywna kuracja bo stos 2,5m kwasy u kosmetyczki i jeszcze planuje isc na nie 2 razy na ten pirogronowy co o tym myslisz? chyba redermic r zostawie na zakup gdzies kolo lutego przed wiosna bo chce go sprobowac, a co teraz na noc ?nie wiem czy kontynuowac te oleje co mam do wykonczenia i wtedy zakupic na dzien kremy i na noc effaclar duo z LRP bo na pewno je kupie, ale myslalam wlasnie blizej wiosny. Kochana pomoz bo nie wie mczy teraz zmieniac ta pielegnacje czy pozniej?Buziaki ps super blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Problem tkwi w hormonach, zawsze tak jest w przypadku adult acne. W zaszdzie nie ma srodków, które skutecznie i przede wszystkim trwale regulują hormony, pozostaje nam systematyczna pielęgnacja do końca zycia- pielegnacja oparta o kwasy i retinoidy.

      Jeśli po kwasach nie widzisz dużej poprawy, może powinnas zdecydować się na któryś z retinoidów? Bez recepty dostaniesz retinal w produkcie Triacneal Avene a na receptę adapalen- Differin, lub tretinoina- Atrederm, Retin A, Locacid. Przy czym po moich doswiadczeniech nie polecam Atredermu na twarz- mocno uwrazliwia skórę, lepszy będzie np Locacid. Kuracja któryms z tych preparsatów powinna trwac klika miesięcy. O kuracji przeczytasz na tym blogu w poscie o Atredermie.

      Powinnaś poprosić dermatologa o jakiś środek z antybiotykiem do stosowania na skórę i smarowac miejscowo każdą zmianę zapalną, by jak najszybciej wygasic stan zapalny.

      Nie wiem co z olejami, ale jesli czujesz, ze ci nie służa to sobie odpuść- ja nie jestem miłośniczką smarowania tłustego tłuszczem, choc są oczywiście olejki odpowiednie do skóry tłustej, ale generalnie pielegnacja powinna byc nastawiona na dziłanie złuszczające i regulujace.

      Usuń
    2. Witaj Ziemolino
      Na ropne zmiany zaopatrzylam sie w clindacne.
      Pomoz w kwestii wyboru retinoidu: wacham sie pomiedzy reredmic r a triacneal avene( retinolu jeszcze nigdy nie uzywalam) wg opisow skladu wyczytalam ze redermic r ma wiecej retinolu to moze ten krem warto zakupic - ktory ty bys wybrala bo zapewne stosowalas obydwa.
      Pytam bo nie wiem czy celowo nie polecalas mi tego redermicu r czy przeoczylas bo wsrod polecanych przez ciebie go nie bylo.
      Napisz prosze jak je stosowac czy na cala twarz czy tylko na zuchwe i szyje gdzie aktualnie wyskakuja mi notorycznie roznego rodzaju krosty.
      Pozdrawiam i dziekuje za poswiecony czas

      Usuń
    3. Redermic R ma retinol, ale nie jest to srodek przeciwtradzikowy i nie zawsze zadziała tak ja bysmy chcieli, dlatego poleciłam ci typowe produkty anty-acne, który wybierzesz zalezy juz od ciebie, stosuj na cała twarz i szyje, beda działac również przeciwstarzeniowo.

      Usuń
  78. Klękam i zdejmuję czapkę przed Twoim blogiem, jest to dosłownie encyklopedia wiedzy przed którą chowają się nawet słynni dermatolodzy :)

    Ziemolino, jak myślisz, czy w przypadku cery bardzo tłustej a jednocześnie suchej Atrederm 0,5 na twarz sprawdza się lepiej niż Locacid? Bo stosuję Locacid od 2 miesięcy i muszę powiedzieć, że w 70-80 spełnił moje oczekiwania, ale troszkę się podowiadywałem i usłyszałem, że Atrederm w tym samym stężeniu dzięki podłożu alkoholowemu działa silniej(lepiej?), więc zachęcony takimi informacjami zacząłem stosować Atrederm (jako, że słyszałem, że może podrażnić i wręcz poparzyć stosuję co 1 dzień ) od tygodnia i muszę powiedzieć, że faktycznie, czuć, że działa silniej, silniej ściąga buźkę, silniej złuszcza ( locacid też złuszczał, ale tak fajnie, delikatnie, bez ściągnięcia twarzy i bez tworzenia takiej cieniutkiej skorupki, jaką powoduje Atrederm) a właśnie Atrederm ( do czasu wylinki ) powoduje taką skorupkę na twarzy, przez którą mam wrażenie moje pory są zatkane i nie mogą ( oddychać ). Zauważyłem, że odkąd stosuje Atrederm pojawia się więcej dużych zaskórników, ( których zawartość z łatwością da się usunąć,) niż w przypadku Locacidu, który nie powodował takiego duszenia się porów pod tą powłoką :) I teraz mam pytanie, czy taka powłoka będzie się ciągle utrzymywać czy tylko jest to spowodowane przestawienie skóry na bardziej ciężki kaliber tretinoiny, jakim jest Atrederm, bo jeśli miałoby się to utrzymywać, to znalazłem również plan awaryjny, a mianowicie łączenie tretinoiny z kwasem azelainowy w taki sposób, że na zmianę stosowałbym locacid ze skinorenem ( jeśli stosowanie samego locacidu dawało efekty w 70-80 procentach to może przy zastosowaniu terapii skojarzeniowej uzyskałbym lepszy wynik, niż sam locacid, ba może nawet lepszy niż atrederm, przy którego stosowaniu na początku pojawia się efekt uboczny w postaci wyżej przeze mnie wymienionej powłoki uniemożliwiającej porom " oddychanie " :)

    OdpowiedzUsuń