niedziela, 16 kwietnia 2017

Azjatycka pielęgnacja magia, czy ściema?


Często pytacie mnie o koreańską pielęgnację, po przeczytaniu "Sekretów urody Koreanek" Charlotte Cho mogę się już wypowiedzieć i powiem krótko, jest to kolejna sposób na zwiekszenie sprzedaży kosmetyków. Czytając książkę, która jest zresztą naprawdę ciekawa, z każdą stroną nabierałam coraz większego przekonania, że coś tu nie gra, a kiedy trafiłam (za pośrednictwem bloga 1001 pasji) na ten artykuł klik, wiedziałam już co dokładnie. Ania znana jako Dwa Koty, która mieszka w Japonii twierdzi, że azjatycki rytuał urodowy nie istnieje i jest tylko kolejnym pomysłem na sprzedaż produktów:


niedziela, 9 kwietnia 2017

Avene fluid mineralny SPF50+ szybka recenzja


Kiedy kilka dni temu Szymon zauważył na fb klik, że wśród filtrów Avene pojawiła się nowość Sunsimed produkt medyczny o wysokiej ochronie UVA i UVB, natychmiast się nim zainteresowałam, ponieważ cenię markę i bardzo lubię jej produkty. Skład INCI zachwycił mnie minimalizmem formuły i nawet w pierwszej chwili nie mogłam uwierzyć, że naprawdę jest taki prosty. Natychmiast zapragnęłam go mieć! Tym milszą niespodziankę zrobiła mi firma Avene wychodząc z propozycją przesłania produktu do testowania. Czekałam na paczuszkę z niecierpliwością, zwłaszcza że wielu z Was też zainteresowało się tym filtrem i chciałam, jak najszybciej wrzucić recenzję, wszak słońce już całkiem mocno sobie poczyna. Kiedy przyszła, rozpakowałam kopertę z niecierpliwością, jakież jednak było moje rozczarowanie, kiedy znalazłam w niej zupełnie inny produkt, mianowicie fluid mineralny SPF50+. Oczywiście od razu napisałam do firmy, ale do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi. Stwierdziłam zatem, że kupię Sunsimed, jednak nigdzie nie mogłam go znaleźć. Okazało się, że jest niedostępny i pojawi się w Polsce dopiero w maju. Tymczasem Hexxana wypatrzyła produkt we francuskiej aptece i zdążyła się już podzielić pierwszymi spostrzeżeniami klik. Ja chwilowo obeszłam się smakiem, jednak będę drążyć temat i kiedy Sunsimed tylko się pojawi, natychmiast dam znać:).

środa, 5 kwietnia 2017

Rosacure fast pielęgnacja skóry naczyniowej i z trądzikiem różowatym oraz KONKURS:)


O pielęgnacji skóry naczyniowej pisałam już tutaj klik i tutaj klik, jednak zdecydowanie nie wyczerpałam tematu, a popularność, jaką cieszą się wspomniane posty, świadczy, że naprawdę wiele osób ma problemy z nadreaktywną i czerwieniącą się cerą, cóż taka już nasza słowiańska uroda:). Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o pielęgnacji skóry naczyniowej w oparciu o gamę Rosacure Synchroline.

czwartek, 9 marca 2017

Moja aktualna pielęgnacja- twarz, ciało, włosy, makijaż


We wczorajszym wpisie klik opisałam Wam moją dietę oraz aktywność fizyczną a dzisiaj przechodzę do właściwej pielęgnacji, czyli preparatów kosmetycznych, których aktualnie używam do twarzy, ciała i włosów.

środa, 8 marca 2017

Moja aktualna pielęgnacja- dieta, suplementy, ruch


W poście o mojej letniej pielęgnacji klik zapoczątkowałam rozszerzenie tematyki dbałości o skórę o dietę i ruch. Dziś będę to kontynuować, nie spodziewałam się jednak, że wyjdzie z tego tak obszerny wpis. Nawet się nie obejrzałam a wyprodukowałam tyle literek, a przecież opisałam wszytko w wielkim skrócie i wielu tematów nawet nie podjęłam. Postanowiłam podzielić artykuł na dwie części. Dzisiaj zajmę się moją dietą, suplementami oraz ruchem. Będzie również wiele ciekawostek, na przykład jak w prosty sposób sprawdzić swój wiek biologiczny i jak się odchudzać zimnymi ziemniakami:) Jutro opublikuję artykuł o mojej właściwej pielęgnacji, czyli preparatach kosmetycznych, których używam. Mam nadzieję, że będzie ciekawie:)
Zaczynamy!

czwartek, 2 marca 2017

Ile zarabiam na tym blogu?



Parę dni temu trafiłam przypadkiem na jakieś plotkarskie forum, którego okazałam się jedną z bohaterek. Udzielające się tam osoby, zarzucały mi, że polecam za mało kosmetyków a jeśli już to z lojalności dla koncernu w którym pracuję. Dla koncernu nie pracuję już od ponad roku, a w dalszym ciągu polecam jego produkty, ponieważ uważam, że po prostu są dobre. Staram się i starałam proponować tez inne kosmetyki np robiąc takie zestawienia klik, coraz częściej odkrywam polskie marki. Pracę straciłam właśnie ze względu na moją działalność blogową, choć nie zostało to oficjalnie powiedziane. Zostałam zwolniona nagle i bez żadnej odprawy, wyrzucono mnie na bruk po przeszło dziesięciu latach oddania i psiej niemal wierności...

niedziela, 26 lutego 2017

"Skin coach" Bożeny Społowicz- ładnie wydana książka


Ten artykuł skończyłam dwa dni temu i długo zastanawiałam się, czy go opublikować. To mój pierwszy tak krytyczny post i już pojawiły się ataki z tym związane, ale cóż, jeśli się powiedziało A, trzeba powiedzieć B. Poza tym uważam, że moja polemika jest jak najbardziej obiektywna, piszę nie tylko o negatywach, ale również o tym, co mi się podobało i w sumie wcale nie żałuję kupna tej książki, bo dała mi okazję do poruszenia wielu ciekawych tematów (chociaż tylko ze względy na błędy) jak źródła witaminy D, jelitowy mikrobom czy istnienie/nieistnienie skóry mieszanej. Zapraszam Was zatem do dyskusji, przy czym chcę zaznaczyć, że będę usuwała wszelkie obraźliwe i nic niewnoszące komentarze.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Loxon, Alpicort, Pantostin- lecznicze wcierki w terapii wypadania włosów


Jeżeli zwrócicie się do dermatologa z problemem wypadanie włosów, najpewniej dostaniecie receptę na Loxon i Alpicort. Ja również swego czasu otrzymałam ten zestaw z zaleceniem, aby stosować codziennie najpierw Alipcort E a po godzinie Loxon 5%. Dziś opiszę Wam obie wcierki i rzucę słówko na temat trzeciej o nazwie Pantostin.

środa, 15 lutego 2017

Pielęgnacyjne paradoksy


foto Ziem
Bardzo lubię Wasze komentarze i aktywność na blogu. Często jednak pytania się powtarzają i odpowiadanie na nie bywa nudne i irytujące, np. kiedy pod postem o serum z wit. C pytacie, jakie serum polecam, albo czy Effaklar K bedzie dobry do skóry mieszanej, poza tym ile można odpowiadać na wciąż te same pytania? Równie często zdarzają się jednak zagadnienia ciekawe i inspirujące i dlatego wciąż jeszcze mam cierpliwość do prowadzenia tego bloga:). Czytelnicy są też coraz lepiej wyedukowani i miło jest z Wami podyskutować. Ostatnio natchnęła mnie Magda swoimi rozterkami dwudziestosześciolatki. Dziś spróbuję poprowadzić z nimi dialog i podejmę temat pielęgnacyjnych paradoksów według Magdy- złuszczania i stanów zapalnych, starzenia i wolnych rodnikach oraz filtrów i opalenizny. Artykuł jest w formie lużnego felietonu i kieruję go do osób, które mają już jakieś pojęcie o pielęgnacji oraz interesują się procesami zachodzącymi w skórze- czas skończyć z tym kosmetycznym przedszkolem:) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...