poniedziałek, 8 października 2012

Atrederm- pogromca zaskórników


O historii moich problemów ze skórą pisałam Wam tutaj klik. A w skrócie- od lat zmagam się z trądzikiem i najgorszy jego wysyp miałam około 30tki. Kiedy poznałam dermokosmetyki oraz zaczęłam systematycznie złuszczać się kwasami, udało mi się opanować trądzik na twarzy a po odkryciu pudru dermablend nauczyłam się też dobrze i trwale go maskować. Natomiast pozostał problem na plecach i dekolcie-duży problem.  Przez wiele lat nie miałam w szafie żadnego ciuszka z dekoltem i stałam się z konieczności wielką fanką golfów. Unikałam odkrywania ciała jak diabeł święconej wody.
No i wtedy się zakochałam...tak naprawdę, mocno, do utraty tchu.  Jak wiadomo trudno jest dawać dowód miłości w ubraniu, więc początkowo smarowałam się do łóżka podkładem, ale ile można, powiedziałam dość i udałam się do doktora Kuczyńskiego: "Panie doktorze, albo ja albo pryszcze, proszę mnie oblać najmocniejszym kwasem jaki pan posiada" i dostałam tajemniczą buteleczkę płynu z ostrzeżeniem, że mam się nim smarować nie częściej niż raz w tygodniu. Ostrzeżenie oczywiście zbagatelizowałam- byłam bardzo zdesperowana i chciałam szybkiego efektu. Nałożyłam płyn pierwszego dnia i nic, drugiego- nic trzeciego i czwartego- podobnie. Dnia piątego aałłaaa! nie mogłam oprzeć pleców- były czerwone, zaognione, palące, jakby poparzone...i tak zapoznałam się z Atredermem:)

Atrederm jest to płyn do stosowania na skórę, wydawany wyłącznie na receptę, występuję w dwóch wersjach 0,025 i 0,05. Wersja słabsza jest lepsza do twarzy, zaś mocniejsza jest idealana do ciała .Substancja aktywną jest tutaj tretinoina- retinoid, który ma działanie złuszczające, zmniejsza aktywność gruczołów łojowych i hamuje nadmierne rogowacenie. Działa też przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwzaskórnikowo- radzi sobie znakomicie ze wszystkimi przyczynami trądziku. Jest nie wiem czy nie najmocniej działającą substancją przeciwtrądzikową, oraz wykazuje nie mniej silne działanie przeciwzmarszczkowe (nawilżanie, retinoidy oraz filtry UV i starzenie nam nie straszne). Już Wam kiedyś pisałam, że większość substancji używanych w leczeniu trądziku, stosuje się również w profilaktyce starzenia. Tretinoina pięknie odnawia powierzchnie skóry i stymuluje procesy regeneracyjne, zapobiega powstawaniu blizn poprzez pokrywanie uszkodzonych miejsc prawidłową tkanka i jest prawdziwym zabójcą zaskórników. Atrederm bardzo dobrze radzi sobie również z przebarwieniami i to zarówno tymi po trądziku jak i posłonecznymi a nawet plamami soczewicowatymi (starczymi). Ze względu na silne działanie złuszczające i odnawiające, dermatolodzy polecają go również do redukcji rozstępów.  Jeśli interesuje Was charakterystyka retinoidów stosowanych w  kosmetologii i dermatologii zajrzyjcie do Italiany klik. Bardzo ciekawie opisane są również na blogu ABC urody klik. Autorka nie jest fachowcem ale wielkim pasjonatem, szperaczem i trądzikowcem:)
zaskórniki czyli to, co Atrederm lubi najbardziej-foto czytelniczki
                          

Retinoidy to nie zabaweczki, to poważne, bardzo silnie działające substancje aktywne o wielu działaniach niepożądanych i zanim wydębicie od swojego lekarza receptę na Atrederm, weźcie sobie do serca wszystkie moje uwagi:

1 .Retinoidy są teratogenne, czyli powodują uszkodzenie płodu- ciąża jest zdecydowanym przeciwwskazaniem do ich stosowania. Dotyczy to przede wszystkich postaci doustnych, ale stosowane na skórę, zwłaszcza na duże powierzchnie np. plecy, dekolt, ramiona mogą przeniknąć do krwiobiegu. W trakcie brania postaci doustnych zaleca się podwójną antykoncepcję, czyli np tabletki i prezerwatywy. Stosowane zewnętrznie, tylko na skórę twarzy nie są aż tak niebezpieczne, ale w tym przypadku lepiej dmuchać na zimne i również zabezpieczać się w trakcie kuracji.

2. Retinoidy uwrażliwiają skórę na słońce. I nie znaczy to, że reagują w jakiś tajemniczy sposób z promieniowaniem UV, więc wystarczy nałożyć je na noc, by tego uniknąć. Nie, retinoidy działają złuszczająco, uszkadzają  barierę hydrolipidową skóry i sprawiają, że jest ona bezbronna w zetknięciu z UV. Przez cały czas ich stosowania oraz jeszcze miesiąc po, należy unikać ekspozycji słonecznej i stosować filtry o najwyższej protekcji 50+, nawet zimą. Oczywiście we wszystkim słuchamy zdrowego rozsądku i swojej skóry, więc jeśli dzień jest bardzo pochmurny, bądź siedzimy wiekszość czasu w biurze, możemy sobie filtr odpuścić, zwłaszcza, że jest to mimo wszystko chemia, która pakujemy na mocno uwrazliwioną i uszkodzoną skórę.

3. Retinoidy są silnie drażniące  a związane jest to z tym, że nie mają w ogóle powinowactwa do naskórka- dla naszej skóry są substancjami obcymi i nieprzyjaznymi.  Wywołują zaczerwienienie, łuszczenie i uwrażliwienie. Jest to normalne i towarzyszy całej kuracji. Natomiast może się zdarzyć, że nasza skóra bardzo mocno się zbuntuje i pojawi się tzw. poretinoidowe zapalenie skóry. Ciągłe drażniące i tak już bardzo wrażliwej i rozregulowanej skóry, może powodować wysiew licznych zmian zapalnych. Jeśli zastosowanie antybiotyku nie pomaga i wciąż pojawiają się nowe "gule", należy przerwać kurację, łagodzić skórę i jak najszybciej doprowadzić do odbudowy zniszczonej bariery naskórkowej. Polecam doskonałe preparty apteczne- Cicaplast La Roche- Posay (najlepsza wersja z silikonami) oraz Cicalfate Avene.

Zdarza się również, że w trakcie stosowania tretinoiny skóra w ogóle sie nie łuszczy, nie znaczy to, że substancja nie działa, po prostu skóra normalna, czy sucha o wyregulowany cyklu naskórkowym, nie reaguje w ten sposób. Więc zamiast się niepokoić i zasypywać mnie pytaniami, należy sie tylko cieszyć, że nie będzimy obłaźic jak wąż:)

4. Retinoidy działają z opóźnionym zapłonem. Jeśli przez pierwsze dni ich stosowania wasza buzia jest niezmieniona- nie macie się jeszcze z czego cieszyć. Z moich obserwacji wynika, że efekt podrażnienia pojawia się po 5 dniach- do tygodnia. Weźmy to pod uwagę i podchodźmy do nich rozsądnie i stopniowo. 

5. Retinoidy mogą spowodować przejściowe pogorszenie trądziku. Jest to spowodowane przesuszeniem jakby spaleniem warstwy rogowej, która zamienia się w skorupkę, która chwilowo (do czasu ukończenia wylinki) zapycha pory. Aby tego uniknąć a przynajmniej zminimalizować, należy skórę naprawdę porządnie nawilżać. Można też wykonać bardzo delikatny peeling- choć jest to sprawa dyskusyjna- dermatolodzy raczej odradzają dodatkowe złuszczanie i tak już mocno zaognionej skóry. I rzeczywiście klasyczne peelingi się do tego nie nadają, ja po prostu delikatnie masuję skórę wilgotnym ręcznikiem- chodzi o to, żeby nie trzeć na siłę i nie odrywać suchych skórek razem z żywymi kawałkami naskórka. Myślę też, że tak popularna ostatnio metoda olejowego oczyszczania twarzy, też mogła by się sprawdzić w usuwaniu łuszczącego naskórka.

W obawie przed wysypem, dobrze jest od razu zaopatrzyć się w antybiotyk do miejscowego stosowania na skórę np. Acnemycin, Clindacne i zahamować rozwój bakterii w momencie, kiedy tylko coś zaczyna się dziać. Dermatolodzy bardzo często zapisują antybiotyk doustny np. Tetralysal równolegle z retinoidem, między innymi po to, aby zapobiec ciężkim wysypom.

6. Preparat z retinoidem nakłada się mniej więcej pół godziny po umycia twarzy. Skóra w tym czasie odbuduje swój ochronny hydrolipidowy płaszcz i podany preparat będzie jej mniej niemiły.

7. Podczas kuracji retinoidami  i jakiś czas po niej, należy zmienić dotychczasową pielęgnację, albo przynajmniej na jakiś czas ją odstawić. Skórę na tretinoinie należy traktować jako skórę suchą i bardzo wrażliwą. Zatem żegnamy się z innymi środkami przeciwtrądzikowymi, wysuszającymi żelami i preparatami na bazie kwasów. W zamian kupujemy żel do mycia skóry suchej i wrażliwej. Np. Lipicar Syndet lub Surgras La Roche- Posay lub Physiogel, możemy też oczyszczać buzię olejami. Często skóra na Atredermie w ogóle źle znosi wodę pomocny wówczas będzie płyn micelarny lub mleczko kosmetyczne a także woda termalna do "domywania" produktów demakijażowych. Nie zapominamy o intensywnym nawilżaniu i kojenie skóry, najlepsze będą do tego celu proste, kilkuskładnikowe kremy apteczne do skóry wrażliwej, atopowej lub dla dzieci. Polecam Toleriane i Toleriane ultra, Hydreane Riche, Effaclar H, świetny będzie też Rosaliac Ar intense- mimo, że jest od pielęgnacji skóry naczyniowej i z trądzikiem różowatym, znakomicie koi i działa przeciwzapalnie.Taką pielęgnację stosujemy jeszcze przez jakiś czas. Dopóki nie ustąpi uwrażliwienie, dopóty naszą skórę traktujemy jak skórę dziecka- chuchamy na nią i dmuchamy.

8. Atredrmu nie stosuje się przy licznych stanach zapalnych, ze względu na ogromny potencjał drażniący, preparat możne te stany jeszcze wyostrzyć. Przed kuracją należy wyciszyć zmiany zapalne- najczęściej stosując doustny antybiotyk np. Tetralysal.

Przy skórach bardzo wrażliwych i płytko unaczynionych  nie polecam Atredermu, ponieważ może on trwale uszkodzic naczynia i jeszcze bardziej skórę uwrażliwic. Możemy wybrać tretinoine o innej formulacji np Retin A, Locacid czy Aretin.

Jeśli wnikliwie zapoznałyście się z powyższymi punktami, możecie przejść do upragnionej kuracji- kuracji przeciwtrądzikowej, lub kuracji likwidującej zaskórniki albo kuracji odnawiającej i ujędrniającej skórę- wszystko jednym preparatem. Możecie się kurować na kilka sposobów:




1. Kuracja dla masochistów i miłośników silnych doznań- w typie tej, którą ja zafundowałam sobie na początku. Przy pomocy płatka kosmetycznego nakładamy Atrederm  cienką warstwą przez 5-7 dni z rzędu na noc. W tym czasie nie stosujemy nic innego,  nie nawilżamy- zamierzamy wywołać efekt kontrolowanego poparzenia skóry. Po tym czasie skóra jest podrażniona i zaogniona, potem zaczyna łuszczyć się płatami, wtedy możemy nakładać na noc okluzyjny „opatrunek” w postaci wazeliny lub jakiegoś prostego kremu natłuszczającego. Najlepiej rozpocząć stosowanie płynu w poniedziałek, by kulminację osiągnąć w weekend. W przypadku tej kuracji celowo wywołujemy poparzenie skóry. Bo co się dzieje w skórze poparzonej? Procesy regeneracyjne zachodzą w niej ze wzmożona siłą, namnażają się komórki, produkuje kolagen i substancja podporowa skóry- kwas hialuronowy. Stara zewnętrzna struktura zostaje zrzucona (jak u węża) a na jej miejsce pojawia się nowa, piękna, cudownie gładka i jędrna skóra, zaskórniki zaś ZNIKAJĄ- po prostu trafia je szlag :)
Taką kilkudniową kurację najlepiej zrobić sobie późną jesienią i powtórzyć bardzo wczesną wiosną. Polecam na plecy i dekolt czy ramiona, choć niektórzy fundują ja również swojej twarzy, zdecydowanie odradzam tę kurację przy skórze cienkiej i delikatnej.
Taka kilkudniowa hardcorowa kuracja pięknie wygładza skórę, natomiast w celach leczniczych lub dogłębnej regeneracji preparat należy stosować kilka miesięcy, choć zdecydowanie nie w takim natężeniu.

Do twarzy bardziej polecam Atrederm 0, 025%, natomiast na ciele można poszaleć z płynem o wyższym stężeniu.

2. Kuracja dla osób zrównoważonych psychicznie, rozsądnych i wyważonych. Polega ona na stosowaniu Atredermu raz w tygodniu. Taki rodzaj kuracji jest najlepszy do twarzy i można wówczas połączyć działanie tretinoiny np. z tonikiem kwasowym. Ja używałam Pharmaceris 2 % kwasem migdałowym. W czasie kuracji skórę mocno nawilżamy serum+krem  wykonujemy delikatne peelingi tak jak pisałam w punkcie 5tym. Nie polecam stosowania kremu nawilżającego na Atrederm , ponieważ zawarte w nim tłuszcze osłabia nieco jego działanie.
Kuracje tę poleciłam mojej koleżance i dzwoniła do mnie ostatnio mówiąc, że w życiu nie miała gładszej skóry a" zaskórniki jakby się wykruszyły". Lena używała Atredermu również na piersi i brzuch nieco wymęczone po kilku porodach i zauważyła znaczne pojędrnienie i lepsze napięcie skóry w tych miejscach.

3. Kuracja  idź na całość, wynikająca z moich tegorocznych doświadczeń, gdzie po raz pierwszy postanowiłam stosować Atre przez całą zimę. Bardzo szybko całkowite wykonanie planu okazało się niemożliwe. Po prostu nie da się nakładać tego płynu codziennie przez dłuższy czas, chyba, że chcemy w ogóle pozbyć się skóry. Moja metoda polega na tym, że stosuję Atre codziennie na noc przez okres 3 dni- po tym czasie następuje spore podrażnienie (choć z czasem coraz mniejsze) a potem robię dzień, dwa przerwy i znów rozpoczynam aplikację. Kurację w takiej formie, można prowadzić przez dłuższy czas.

Stosuję Atrederm również na ciało- całe ciało. A co- łydki też mi się starzeją :). Nie wiem w jakim stopniu preparat wchłania się do krwiobiegu, ale ponieważ retinoidy doustne bardzo obciążają wątrobę w trakcie  złuszczania zażywam Sylimarol- ziołowy lek odtruwający wątrobę- cóż wątrobę mamy jedna i przez całe życie dostarczamy jej wielu atrakcji- lepiej dmuchać na zimne i swoją wątrobę bardzo dbać.
przykładowe podrażnienie po Atredermie, zdjecie czytelniczki

Nawilżanie czy nawet natłuszczanie w trakcie kuracji jest niezwykle ważne. Przy czym nie nakładamy kremu nawilżającego na Atrederm, gdyż osłabi on jego działanie. Płyn nakładamy na noc a skórę nawilżamy w ciągu dnia. Najlepszy będzie do tego jakiś prosty, kilkuskładnikowy preparat np dla dzieci lub apteczny krem do skóry szczególnie wrażliwej np. Toleriane ultra lub Toleriane La Roche- Posay, Tolerance Avene. La Roche- Posay ma też w swojej gamie krem Effaclar H dla skóry tłustej w trakcie mocno wysuszającej kuracji. Znakomity nawilżająco- łagodzący preparat, który również delikatnie natłuszcza- w sam raz w czasie atredermowania.
Jeśli stosujemy Atre na ciało obowiązują te same zasady- prosty balsam do ciała z gamy dziecięcej lub dla atopików będzie idealny.

Nie polecam używania w trakcie kuracji kremów przyspieszających regenerację (Cicaplast, Cicabio, Cicalfate), ponieważ dajemy wówczas skórze sprzeczne sygnały- złuszczaj się a potem nie złuszczaj się. Natomiast taki preparat będzie doskonały po kuracji lub w momencie, gdy przesadzimy nieco ze złuszczaniem i porządnie poparzymy sobie skórę. Oczywiście jeśli czujecie, że Wasza skóra potrzebuje systematycznego kojenia lub jest wyjątkowo wrażliwa i na przykład płytko unaczyniona, można stosować wyżej wymienione preparaty podczas kuracji. Opinie dermatologów na ten temat są zresztą podzielone, część uważa, że nie należy ingerować i pozwolić skórze odnowić się we własnym tempie, inni zaś polecają stosowanie preparatów przyspieszających regenerację w celu utrzymania równowagi redoks. Tutaj już musicie obserwować skórę i zaufać swojej intuicji.

Ponieważ jedna z Was pytała mnie "Co zrobić ze złuszczającą skórą by móc wyjść do ludzi" jeszcze króciutko o makijażu.

Makijaż na retinoidach . Na dzień nakładamy serum i mocno nawilżający krem oraz filtr UV o maxymalnej protekcji 50+ (o filtrach możecie poczytać tutaj klik ). Jesli zwykle używacie podkładu lekkiego i fluidowego na czas kuracji zaopatrzcie się w podkład korygujący (Dermablend Vichy, Toleriane teint La roche- Posay). Podkłady te są zwykle bardziej gęste i dzięki temu zamiast klasycznego rozcierania będziemy mogły go wklepać. Bo w tym wypadku bardzo istotna jest metoda aplikacji. Wcierając podkład podważamy suche skórki jeszcze bardziej je uwydatniając, natomiast wklepując skórki te uklepujemy i chowamy. Na podkład możemy nałożyć puder oraz wykonać dalszą część makijażu. Proponuje jednak nie szaleć z kolorami i na czas kuracji robić sobie raczej makijaż korygujący i delikatny w kolorach ziemi by nie podkreślać zaczerwienienia i podrażnienia skóry, które nawet pod kryjącym podkładem może się pojawić pod koniec dnia.
W czasie tegorocznego atredermowania wymyśliłam jeszcze inny myslę, że nawet lepszy sposób na makijaż. Opisałam go tutaj klik.

I jeszcze na koniec chciałam Wam powiedzieć, że jeśli chcemy rzeczywiście skórę głęboko odnowić i zregenerować należy stosować tretinoine kilka miesięcy. Ja zwykle złuszczam się w okresie od późnej jesieni do wczesnej wiosny. Latem tylko skórę nawilżam i chronię filtrami. Kurację należy przerwać na miesiąc przed planowaną ekspozycją słoneczną.

Po otwarciu słoiczek Atredermu jest ważny tylko miesiąc, ponieważ tretinoina się utlenia, weźcie to pod uwagą planując Wasze kuracje. Jeśli zamierzacie stosować płyn  rzadko i na małą powierzchnię od razu poporcjujcie go w małe buteleczki a zapas trzymajcie w lodówce.

I to tyle na temat Atredermu, mam nadzieję, że post jest wyczerpujący i rozwiałam wszelkie Wasze wątpliwości dotyczące Atredermu i retinoidów. No to zabieramy się do wykończania zaskórników i cholernych pryszcze- ja swój Atrederm już mam:)

Po opublikowaniu tego artykułu pojawiło się wiele pytań z Waszej strony oraz podrażnień po nieostrożnym stosowaniu- na wszystkie odpowiedziałam tutaj klik.
Zerknijcie też na moją twarz podczas kuracji klik.
A tutaj widać już konkretne rezultaty:) klik
Jeśli chcecie przeczytać wszystko co do tej pory napisałam o Atredermie, pod spodem macie etykiety, kliknijcie Atrederm i pojawią się wszystkie wpisy na jego temat.

289 komentarzy:

  1. Po Twoim poście chyba coraz bardziej się przekonuję, żeby spróbować atre :) Chwilowo mam próbkę od koleżanki, a wiadomo, że to za mało, żeby ocenić, czy faktycznie lepiej sobie poradzi z zaskórnikami niż zorac.

    Pozdrawiam ciepło i dziękuję że się dzielisz z nami swoją wiedzą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie są Twoje pierwsze odczucia? czy Cie podraznil?- pewnie masz juz przyzwyczajona skórę innymi retinoidami:)
      Dziekuję za miłe słowa Italiano:)

      Usuń
    2. Nic a nic nie podrażnił :D Właśnie zdziwiona strasznie byłam, bo mam ten mocniejszy. Wręcz przyjemnie się go nakłada, zorac na początku strasznie szczypał, a tu nic :)

      Usuń
    3. Moze masz skore juz przyzwyczajona, mnie podraznia bardzo nawet zwykly retinol...

      Usuń
    4. napiszę wam o moich doświadczeniach z tym lekiem. dostałam go na zaskórniki na nos. stosowałam przez trzy dni codziennie. było ok, aż do następnej aplikacji....
      zaczęło się od lekko piekącej twarzy, uczucie jakby mnie coś poparzyło. potem pojawiło się zaczerwienie i bolesność na dotyk. kolejnego dnia skóra mi złaziła z twarzy płatami dosłownie i miałam rany na skórze podbarwione krwią. poszłam prędko do dermatologa, dostałam kolejny worek leków żeby to zwalczyć.
      moja skóra okazała się bardzo wrażliwa nie mogę stosować tego preparatu.
      lekarka kazała mi kupić szczoteczkę do twarzy ( rossmann 10 zł) ekekty niesamowite, po 1,5 miesiąca zaskórniki poznikały a skóra nabrała dawnego blasku. nie sięgam już po takie leki

      Usuń
    5. Jesli zadalas sobie trud przeczytania tego postu to wiesz, ze pisze, ze Atrederm to nie jest jakis tam sobie kremik ale silnie dzilalajaca substancja aktywna. Jak kazdy lek ma rowniez dzialania niepozadane i moze wystapic rowniez nadwrazliwosc. Na pewno nie polecam go dla osob, ktore maja kilka zaskornikow na nosie, ale poważny tradzik czy mocny lojotok.
      Dziekuje, ze dzielisz sie swoimi doswiadczeniami- niestety Atre moze spowodowac powazne podraznienie, dlatego trzeba postepowac z nim ostroznie.
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Atrederm to taki mój plan awaryjny- gdyby nie powiodła sie kuracja Effaclarem K (a cos mi sie wydaje, że nie będzie potrzebny). Choć bardzo mnie kusi działanie przeciwzmarszczkowe- nie mam ich jeszcze i marzy mi się aby tak zostało:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie bardzo, ze Effaclar K Ci słuzy- retinol w nim zawarto choc nie tak silnie jak tretinoina ale rowniez ma dzialanie przeciwzmarszczkowe- przede wszystkim prewencyjne:)

      Usuń
  3. tyle sie dowiedzialam o walce z zaskorniakami ze chyba zdecyduje sie na naturalne metody:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ziemolino :)
    jak zwykle wyczerpujaco i bardzo jasno wylozylas temat,
    dzieki bardzo:)
    ja wyberam opcje nr2.
    'Kuracja dla osób zrównoważonych psychicznie, rozsądnych i wyważonych'
    koncze glyco-a,robie malutka przerwe i od listopada 'jade';)
    male pytanie-
    w jaki dokladnie sposob aplikujesz plyn na skore?
    wacik,platek kosmetyczny....?

    pozdrawiam cieplo:)
    mira

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wacikiem Mirko- juz uzupelnilam w tekscie:)

      Usuń
  5. Jestes genialna:)
    Na jednym wdechu przeczytalam calosc.

    i mam kilka pytan:
    - jak łączysz kuracje kwasami z retinoidami?
    - czy atre mozna stosowac na suchej, wrazliwej skorze jako prewencja przeciwzmarszczkowa?
    - w jaki sposob nakladasz atre na cialo? mieszasz z balsamem? wacikiem...?
    i ostatnie: jaka jest jego wydajnosc przy stosowaniu na cialo?

    megan705

    OdpowiedzUsuń
  6. Obawiam się, że po naczytaniu się "sezonowych" postów o złuszczaniu zabraknie mi zimy na te wszystkie cuda :P Effaclar K, Atrederm, Glyco-A, Blemish, Cicapeel.... przy odrobinie nieuwagi w ciągu jednego sezonu można sobie zdjąć skórę z twarzy ;) Ja w tym roku po wykończeniu Effaclaru K romansuję z Glyco-A :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha- uwielbiam Twoje komentarze:)
      a co to jest Cicapeel- nie slyszalam?

      Usuń
    2. SVR Lysalpha Cicapeel, 14% glukonolaktonu, cynk i wyciąg z jakiejś dziwnej rośliny, o której działaniu nie mam większego pojęcia. Stestowałam go na sobie kiedyś na kilka użyć i stwierdzam, że jest godny uwagi :)
      INCI:Aqua (Purified Water), Glucono Delta Lactone, Pentylene Glycol, Glycerin, Butylene Glycol, Sodium Hydroxide, Zinc PCA, Tephrosia Purpurea, PEG-8 Dimethicone, Hydroxyethylcellulose, PPg-1-PEG-9 Lauryl Glycol Ether, PPG-26 Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Chlorophenesin, Phenoxyethanol, Parfum.

      Usuń
  7. Rewelacyjny artykuł...po prostu rewelacyjny!!!
    Jeszcze raz muszę go przeczytać aby to wszystko ogarnąć....ale bomba:-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem w trakcie stosowania Retin A i właśnie jest tak jak piszesz. Teraz jestem mądrzejsza bo w zeszłym roku chciałam przedobrzyć i wszystko naraz stosowałam (kwassy, retinoidy). Ale zastanawia mnie jeszcze fakt peelingów. Tak raz na tydzień (czasami dwa razy w tyg) robię sobie delikatny peeling. Staram się nie trzeć skóry tylko ją delikatnie masować. Czy robię dobrze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisalalm, peeling jest kwestia dyskusyjna, mysle jednak, ze bardzo delikatne peelingi sa wskazane:)

      Usuń
  9. Wyczekiwany przeze mnie post:) Ale się cieszę!

    Niestety nadal mam problem ze zrozumieniem stosowania Atre:
    nie wiem czy dobrze myślę ale- wystarczy raz posmarować się na noc, nie zmywać, a rano normalnie umyć twarz? potem krem nawilżający, filtr i makijaż, dobrze rozumiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dkoladnie tak- wszystko dobrze zrozumialas:)

      Usuń
    2. Ha! Teraz przede mna najtrudniejsze zadanie- wyczarować ATRE:P

      Usuń
  10. ile czasu trwa kuracja retinoidami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retinoidy wlasciwie mozna stosowac caly czas- je jednak bardzo zle je toleruje i uzywam od poznej jesieni do wczesnej wiosny:)

      Usuń
  11. he,he, uśmiałam się z wstępu, Ty to jednak nie ukrywasz słabości naturalnie ku przestrodze :) i chyba skutecznie zniechęciłaś do eksperymentów i stosowania tych, którzy strasznych problemów nie mają ;)
    pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie Jo nie potrzebujesz tak silnej kuracji, masz piekna skore, ale zeby ja jak najdluzej zachowac moglabys stosowac krem z retinolem po prostu - jest to skladnik, ktory praktycznie nie podrazania (chyba, ze mnie)i jest dodawany do codziennych kremow p.zmarszczkowych:)

      Usuń
    2. pewnie by się przydało, tylko ta moja skóra mało tolerancyjna jest...niestety...sezon grzewczy się zaczął i już to czuję ;(

      Usuń
  12. a w przypadku metody nr 1, to najpierw się katujemy, później przychodzi poparzenie i wtedy odstawiamy narzędzie tortur i staramy się skórze pomóc się zregenerować, tak? a kiedy skóra już dojdzie do ładu, co dalej?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potem wracmy do codziennej pielegnacji, skora przez jakis czas bedzie uwrazliwoina wiec lepiej traktowac ja delikatnie, kolejna kurację robimy sobie za rok.

      Usuń
    2. tylko jak się wtedy pokazać w pracy? :)

      Usuń
    3. Dlatego proponuje obcje nr 1 na plecy czy dekolt, twarz potraktujmy tretinoina stopniowo:) Poza tym tak jak pisalam z kazda kolejna kuracja retinoidy podrazniaja coraz mniej- niektorzy stosuja je nawet przez caly czas

      Usuń
    4. dziękuję bardzo za odpowiedź:) ja ten słabszy atrederm dostałam do przetestowania od mamy i oczywiście wtarłam go sobie w twarz i to z rana, a potem wyszłam na słońce - chyba z tydzień ze mnie skóra schodziła;) resztę specyfiku wywaliłam, bo zanim zdecydowałam się na powrót, to skończył się jego termin ważności... po tym poście jednak chętnie do niego powrócę, muszę spytać, czy mama nadal używa, to może bym tylko trochę odlała na kolejną kurację z serii 'szok';)

      Usuń
    5. Dobrze, ze nie nabawilas sie przebarwien...

      Usuń
  13. przy zachowaniu ostrożności takich jak napisałaś wyżej czy jesteśmy w stanie sobie zrobić krzydę takimi specyfikami (nie licząc poparzenia)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzialeno jesli sie obawiasz stosuj wersje light- atrederm raz w tygodniu i krem nawilzajacy zobaczysz jak skora bedzie Ci sie stopniowo do praparatu przyzwyczajac i wtedy mozesz zwiekszyc czestotliwosc stosowania- jesli bedziesz tak robic nic Ci sie nie stanie, no chyba ze pojdziesz do solarium:)

      Usuń
  14. Doczekałam się tego postu! Rewelacyjny! Chyba wypiszę sobie najważniejsze rzeczy i codziennie będę sobie je przypominać:).
    Mój Atrederm już zamówiony w aptece, za jakieś 2 tyg. rozpoczynam walkę. Muszę tylko jeszcze nabyć krem nawilżający, podkład i filtr.. oj krucho będzie ;p.
    Ziemolino, po odstawieniu Skinorenu przez te 2 tyg. mogę stosować jakieś kremy na dzień i na noc? Jeśli tak to jakie są wskazane a jakie nie?
    Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam: w pozostałe dni nie stosowania Atredermu, na noc używać jakiegoś kremu nawilżającego/łagodzącego?
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po odstawianiu skinorenu po prostu skore nawilzaj, mozsz stosowac kremy z mala zawartosci kwasow , ale raczej nic zluszczajaceego, w trakcie kuracji Atredermem nie stosuj skinorenu ani zadnych innych srodkow na tradzik tylko lagodne preparaty kojaco nawilzajace np toleriane LRP:)

      Usuń
    2. Dobrze:). Punktowo też nie nakładać czegoś z antybiotykiem?
      Jeszcze chciałam się dowiedzieć na jak długo wystarcza ta emulsja Vichy Capital 50+?

      Usuń
    3. punktowo mozesz, choc sama sprawdzisz jaka bedzie tolerancja. Nie wiem na ile mi ta emulsja wystarcza- przez cale lato zdaje sie zuzylam jedna teraz mam jeszcze dobre pol drugiej i juz 3cia kupilam w zapasie, bo byla dobra cena 38 zl:)

      Usuń
  15. Uhuhu, trochę się wystraszyłam czytając jak silne są Retinoidy, ale myślę że w przyszłości i tak zaserwuję sobie taką kurację. Jestem ciekawa efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. celowo wyszczegolnilam efekty uboczne, abyscie byly ostrozne, ale z czasem tolerancja tych preparatow znacznie sie poprawia- ja jeszcze nigdy nie zrobilam sobie krzywdy:)

      Usuń
  16. Pat

    Czekałam na ten post o Atredermie:)
    Świetnie wszystko opisane, zastosuje wersję 2.
    Poczytałam o nim i chyba to moja jedyna szansa na pozbycie się zaskórników.
    Będę stosować też na dekolt i ramiona-tam też ciągle coś wyskakuje.

    Ziemolino myślisz, że jest szansa na unormowanie choć w pewnym stopniu świecenia na twarzy? (zawsze po nocy wyglądam jak nasmarowana olejem-masakra. W dzień muszę bardzo często przykładać bibułki/chusteczki by jakoś wyglądać)

    pozdrawiam,

    Pat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po retinoidach bedzesz sie znacznie mniej swiecic- zobaczysz:)

      Usuń
  17. no i teraz mnie przekonałaś, że to dla mnie idealna sprawa na dekold i ramiona!!!
    aaaa
    ciesze się.
    jutro idę po receptę co by męża nie męczyć, że chcę coś bez niej:)
    ściskam i jak zawsze DZIĘĸUJĘ!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bedziesz zadowolona Stulu- proponuje bys potraktowala atredermem jeszcze brzuch i piersi- jesli masz tam jakies pozostalosci po Lence:)

      Usuń
  18. No nareszcie ten długo wyczekiwany post pogromcy zaskórników :) Jak zwykle wszystko super opisane!

    Nic tylko udać się do lekarza po recepte... I to jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj widzę, że to już cięższe działo jest - ja sobie jednak troszkę poczekam.
    Naprawdę miło jest poczytać taką fachową opinię, dzięki Tobie moja wiedza w ostatnich tygodniach bardzo wzrosła ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie - zaufaj swojej intuicji, powinnas wiedziec co dobre dla Twojej skory:)

      Usuń
  20. ja tak sobie myślę, że trochę strach :) póki co to tylko acne derme na twarz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwas azaleinowy najlepiej polaczyc z mala dawka retinolu. Polecam acne derm na dzien i effaclar k na noc:)

      Usuń
  21. dla mnie acne to i tak juz duuuzo, piecze jak cholera ale są i pierwsze efekty. Proszę o odpisanie na mojego maila PLEASE :) moje imię to angelika

    OdpowiedzUsuń
  22. jak piecze to normalne- pamietaj o nawilzeniu, juz sie biore za maila, choc bardzo chaotycznie go napislas...

    OdpowiedzUsuń
  23. wiem wiem :) chaos w pracy to i człowiek się streszcza jak może ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja wczoraj poprosiłam lekarza o receptę na ten specyfik. Jestem mega zasmarkana i siedzę na zwolnieniu lekarskim więc wypróbuję wersję hard.Nie mogę się doczekać efektów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to uwazaj w okolicy nosa, bo to najwrazliwsze czesc twarzy a jeszcze masz katarem podraznione- nakladaj moze na to miejsce tlusty krem i szybko wracaj do zdrowia:)

      Usuń
    2. Po 3 aplikacjach płynu zaczynam się delikatnie łuszczyć na twarzy, plecy i dekolt bez zmian. Mimo, że jestem chora, moja skóra świeci się minimalnie, robi się jaśniejsza i zwężają się pory. Nos traktuję ulgowo, płyn nakładam tylko na górną część, a na obtarty czubek nosa na razie maść z witaminą A. Dziękuję za dobre słowo.

      Usuń
  25. hej, świetny post. Opisanego Atredermu nie stosowałam, mam cienką, suchą skórę z niewielkimi zmianami trądzikowymi więc boję się przedobrzyć. Natomiast od roku używam Retinu A na zmianę z Triacnealem na twarz, szyję i dekolt. Nadal wyskakują krostki, których kiedyś nie miałam i nadal się łuszczę. Przeczytałam, że stosujesz Atre na całe ciało. Jak myslisz czy Retin A poradzi sobie z ujędrnieniem biustu, ew. rozstępami czy spróbować mocniejszego "złuszczacza"? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retin a to to samo co Atrederm- tretinoina, tylko Ratin ma tluszczowe podloze i dlatego dziala delikatniej. Atrederm lepiej sie nadaje do cila bo to plyn i jest bardzo wydajny- polecam na brzuch i piersi ale w kuracji nr 1 bo to "poparzenie" jest bardzo pojedrniajace.

      Usuń
  26. Ależ pomąciłaś moje plany antytrądzikowe :D A już, już, już prawie, że były sprecyzowane, a tu o - kusi i już! A ścisłej tenże jegomość pogromca z rodu Atrederm nęci mnie.

    Obecnie zaczęłam swoją pierwszą kurację Differinem na powstałe po odstawieniu hormonów szaleństwo i inwazję zaskórników, łojotoku i pryszczy. Nie ogranicza się wysyp do twarzy - mam nim pokryte plecy, ramiona, kark, anwet szyję no i dekolt :( Planowałam smarować te partie Differinem, ale jak myślisz Ziemolinko może LEPIEJ (= wydajniej, skuteczniej) byłoby nacierać ciało Atredermem zaś twarz tylko Differinem? W myśl zasady, ze twarz ma delikatniejszą skórę i dla niej coś "lżejszego", zaś na ciało pogromcę? Czy jednak lepiej traktować całość Differinem?

    Bardzo proszę o odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dodam, że na dekolcie i plecach mam prócz trądziku również przebarwienia posłoneczne w postaci dużych i licznych jakby piegów, może Atre je rozjaśnić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli differin Ci sluzy - stosuje go na twarz(plus krem nawilzajacy) a na reszte smialo mozes atrederm, powinien poradzic sobie tez z bliznami i przebarwiniami:)

      Usuń
    2. Dziękuję, a które stężenie Atredermu powinnam wybrać (przyznam, że wolałabym 0,05% ze względu na te przebarwienia) ??? Dekoltu i pleców nigdy nie traktowałam nigdy kwasami czy retinoidami (tylko parę razy Differinem - nie było podrażnień).

      Szyi "z przodu" nie będę smarować Atredermem, bo wg mnie tam skóra jest zbyt delikatna, a kark mogłabym?

      Napisałaś "stosuje go na twarz(plus krem nawilżający)" a "plus" oznacza? :D Tzn. radzisz stosować dodatkowo NA skórę już posmarowaną Differinem jakiś krem nawilżający (mam Cetaphil MD - nada się?) - dobrze zrozumiałam?

      Usuń
    3. Kochana i mam jeszcze prośbę, dotyczącą podejmowanych przez Ciebie tematów na blogu - jeśli uznasz to za "sensowny" temat to chętnie poczytałabym jak długo stosować retinoidy, kiedy i jak długie przerwy robić (no bo chyba non stop nie można ich używać?) - oczywiście wszystko zalezy od stanu i rodzaju skóry, ale ciężko mi znaleźć info na jakich zasadach opracować dla siebie najbardziej optymalny PLAN kuracji :( Poza tym szczególnie zastanawia mnie co po skończonej kuracji retinoidami czy kwasami? Tzn. jak utrzymać pozytywne jej efekty jak najdłuższej, jakie kosmetyki stosować w tym celu?

      Usuń
    4. Proponuje atrederm 0,05. Mowiac o nawilzeniu chodzilo mi o to, ze jezeli bedziesz stosowala differin na noc na dzien stosuj krem nawilzajacy moze byc cetaphil. Atre mozasz stosowac, na wszystkie czesci ciala:)
      Pomyśle o drgim poscie na temat retinoidow, ale chcialabym sie najpierw skonsultowac z moim guru dr. Kuczynskim. Tmczasem mozesz prowadzic kurecje od teraz do wczesnej wiosny.

      Usuń
    5. Dziękuję :* Differinować się będę od października do marca, apropo's czy wystarczy mi wtedy za dostateczną ochronę przed słońcem w TYM okresie http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=41384 ??? Ma on filtr 15 UVA/UVB. Hmmm...


      I tak przy okazji obiło mi się o uszy, ze Atrederm mógłby pomóc w walce z rozstępami (?). Ja mam na wewnętrznej stronie ud już leciwe, stare rozstępy, perłowo-fioletowe - czy jest sens smarować je Atredermem? Coś pomoże w temacie rozstępów? :)

      Usuń
    6. Nie ma sensu stosowac filtrow nizszych niz 50- poczytaj tu http://kosmostolog.blogspot.com/search/label/filtry%20UV
      Rozstepow nie usuniesz zupelnie, ale warto sprobowac je chociazby splycic- tu polecam wersje hardcorowa, przez tydzien uzywaj atredermu codziennie- pewnie uda porzadnie zapieka, ale jak skoraa zejdzie bedzie znacznie ladniejsza:)

      Usuń
    7. Oj :( Sęk w tym, że wiem, ze im wyższy filtr tym lepiej ale moja skóra nie toleruje filtrów, tzn. mam Atthelios z faktorem 50 - na twarzy mogę mieć go góra 2 godziny ponieważ tak zapycha mi pory, ze wysyp murowany. Anthelios 30 emulsja - jako jedyny nie zatykam mi porów, ale (jak to filtr) nie wchłania się ani ociupinkę w skórę i tym sposobem po 6 warstwach pudru świecę się jak latarnia morska a spadające liście z drzew cudownie przyklejają mi się do "naolejowanej" Antheliosem skóry... Wydaje mi się, ze Anthelios 30 jest najlżejszy spośród wysokiej ochrony UVA/UVB a jednak i tak zbyt tłusty jak dla mnie - jestem w kropce :/ Ale szukam i planuję przetestować: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=54036 Miałaś kiedyś z nim styczność?


      Ohohho :D Jak każdy wewnętrzną stronę ud mam pokrytą cieniutką, delikatną skórą - taką jak na szyi - myślisz, że nie zrobi Atre jej krzywdy? A na trądzik+ plamy posłoneczne, duże piegi na dekolcie i plecach i ramionach też radziłabyś (zamiast smarować co tydzień) zastosować wersję hardkorowypoganiaczstarychskór?


      Usuń
    8. Prepart o ktorym mowisz to raczej krem nawilzajacy, filtr prawie zaden. Sprobuj Vichy emulsje matujaca 50- naprawde matuje i jest w dobrej cenie 39 zl w jednej z moich aptek- polacalam juz wielu osobom i sa zadowolone. Ja na filtr nakladam podklad i duzo pudru dermablend i skora mi sie nie blyszczy a mam bardzo tlusta.
      Atre stosuje na cialo przez tydzien z rzedu ale jesli sie boisz to sprobuj delikatnie- nie wiemy jeszcze jak Twoja skora toleruje retinol:)

      Usuń
    9. Ten polecasz http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=24555 ? Wypróbuję zatem!

      Jeszcze pytanko dot. Atredermu - postanowiłam kurację light zrobić na uda, zaś hard na plecy i dekolt (tu się waham :/). Mam na udach chyba rozszerzone naczynka, tzn. nie widać tzw. "pajączków" ale skóra jest tam (wg. mojego "niefachowego wrażenia":P) płyciutko unaczyniona, naczynkowa wręcz (np. po ciepłym prysznicu tam jako pierwsze pojawiają się takie czerwone plamki)... Czy Atre nie sprawi, ze popękają tam naczynka i ogólnie podrażnienie będzie nie do zniesienia?

      Usuń
    10. Retinol nie szkodzi na naczynka, wrecz przeciwnie pogrubia nskorek i jest zalecany przy skorach plytko unaczynionych, ale niestety mocno podraznia. Jesli sie obawiasz zastosuj wersje light- osiagniesz ten sam efekt z mniejszym podraznieniem
      To nie ta emulsja vichy, tutaj masz tę, ktora ja uzywam http://www.vichyconsult.pl/products-TOUSPF50/ochrona-przeciwsłoneczna/capital-soleil/matujaca-emulsja-do-twarzy-spf-50.aspx

      Usuń
  28. Przeczytałam gdzieś, że retinoidy mogą pogorszyć wzrok. Czy to dotyczy również retinoidów aplikowanych na skórę? Mam bardzo dużą wadę (bardzo :( ). Od jakiegoś czasu stosuję retinoidy i widzę ogromną poprawę, mój trądzik niemal zniknął (choć nabawiłam się przebarwień, bo dermatolog nie powiedział mi, że nie można ich stosować latem). Ale gdybym miała wybrać trądzik czy kolejne kilka dioptrii w dół, to wybieram trądzik :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kochana- to dotyczy tylko dlugotrwalaej kuracji doustnej, mozesz dalej stosowac je na skóre:) prykro mi, ze nabawilas sie przebarwien- sprobuje poruszyc ten problem na blogu

      Usuń
    2. ufff :) dziękuję za odpowiedź :) a co do przebarwień, to niestety są - skóra gładsza, pory mniejsze, pryszcz się zdarza raz na jakiś czas (dziś jest niestety, ale pojedynczy, to nie jest to, co kiedyś!), tylko te czerwone plamki, jakby czerwone piegi - większe i mniejsze, nie jest to bardzo uciążliwe, ale jest, a nie było. Trochę się dziwię, że dermatolodzy zapisują leki i nie dają dokładnej instrukcji, jak z nich korzystać.

      Usuń
  29. Smarujesz się atre przez całą zimę? Bez przerwy?
    Czy robisz kuracje typu - dwa tygodnie atre, jakaś przerwa, potem znowu..?
    trudno mi sobie wyobrazić, że od jesieni do wiosny chodzisz poparzona i nie używasz balsamów do ciała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie, ze nie!Robie dwie 5-7 dniowe kuracje a potem sie mocno nawilzam.

      Usuń
  30. Tak się zastanawiam, czy Atrederm można stosować pod oczy (oczywiście nie wlewając go do nich, tylko delikatnie stosując wokół oczu?)? Niby "jeszcze" jestem młoda, a strefę pod oczami mam przeoraną zmarchami mimicznymi..Czy jednak lepiej stosować coś delikatniejszego? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuje pod oczy, ale bardzo ostroznie. Mysle, ze Tobie to jeszcze nie potrzebne, stosuj raczej zele nawilzajace albo ActveC LRP z wit.C- spowalania starzenie

      Usuń
    2. Uwierz mi, przetestowałam masę nawilżaczy, od delikatnych, po apteczne, od mamy +50..skóra pod oczami była-owszem, nawilżona, miękka, ale zmarchy jak były, tak są, nic ich nie ruszyło. Najgorzej je widać, jak się uśmiecham. U mnie to niestety rodzinne, chyba kwestia budowy oka i ruchu policzków, jak się uśmiecham. Dlatego tak bardzo chcę je spłycić, by nie dopuścić do momentu, że później to mi tylko botox pozostanie ( żarcik taki mały ;) )

      Usuń
    3. na zmarszczki mimiczne nie zaradzisz- sa uwarunkowane genetycznie, poza tym nadaja naszej twarzy niepowtarzalny wyglad. Nawizaj i zapobiegaj utracie jedrnosci, bo bardziej postarzaja worki pod oczami niz zmarszczki, ktore sa wynikiem naszej ekspresji

      Usuń
    4. Nawilżam,nawilżam. Kremami, masłem shea, żelami i pupa. Okolica pod oczami przeorana wzdłuż i wszerz:( Może i zmarszczki nadają niepowtarzalnego wyglądu naszej twarzy, ale sama chyba wiesz,jak bardzo kobiety nie chcą ich u siebie. To one zdradzają wiek, są czasami mało estetyczne ( co innego "słodkie" kurze łapki a nie krechy pod dolną powieką )i spędzają sen z powiek... :)

      Usuń
    5. Mysle, ze przesadzasz. Jesli juz teraz histeryzujesz nad kilkoma zmarszczkami to co bedzie za 20 lat, kiedy naprawde zaczniesz sie starzec? Powinnas nabrac dystansu i wpadnij do mnie, obejrzymy te zmarszczki:)

      Usuń
  31. Angie, uwielbiam Twój profesjonalizm i zadziorność zarazem:) A ten środek już lecę zakupić!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup koniecznie Jul- to swietna rzecz- moj ulubiony srodek na pryszcze, zmarszki i utrate jedrnosci na calym ciele- za jedyne 35zl:)

      Usuń
  32. dziękuję bardzo za miłe słowa!:) a co do samego atredermu to podsunęłaś mi ciekawy pomysł, wcześniej jakoś nie wpadłam na to żeby stosować złuszczanie na ciało, a moim plecom by się to ewidentnie przydało.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ziemolinkooooo.... kupiłam dziś Atrederm 0,05 (jupiii! piruet i skłon!) i kochana proszę napisz jak "traktować" widniejący w ulotce (dot. przechowywania tego płynu) zapis: "okres ważności po PIERWSZYM OTWARCIU OPAKOWANIA:30 dni" ??? Wynika z tego, że jak go otworzę to mam TYLKO MIESIĄC by go zużyć? Jeśli chodziłoby o smarowanie prawie całego ciała lub/i stosowanie hardkorowe czyli codziennie - to może bym i zużyła, ale ja chciałam maziać nim tylko dekolt, plecy, udka (rozstępy), najpierw co kilka dni, a dopiero po minimum miesiącu spróbować codziennie (jak skóra będzie tolerować). Kurczę, wolałabym wprowadzać Atre stopniowo - nie zużyję go za miesiąc !!! Z resztą on działa po ok. 2 mcach stosowania. Jak to jest z tą datą ważności 30 dni po otwarciu? :((((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, nigdy nie zwrocilam uwagi, ze atre ma taki krotki termin waznosci- zwykle uzywalam go cala zime i dzilal... ale moze rzeczywiscie lepiej go trzymac w lodowce hmmm, chyba, ze to chodzi o proces utleniania, no nie wiem...Bede uzywac w dalszym ciagu tak jak wczesnie inie bedze sie tym przejmowac, co i Tobie proponuje. Na cialo lepiej zastosuj codziennie- jesli chcesz wziac sie za rozstepy zadzialaj od razu zdecydowanie:)jesli sie obawiasz to stosuj miesiac a potem kup nastepny w koncu nie jest taki drogi,no ale mi zabilas cwieka kochana, musz to jeszcze przemyslec, zadzwonie moze jutro do mojego dermatologa...

      Usuń
    2. Nieestety tretinoinę stosuje się góra 2 mc po tym terminie traci swe aktywne własciwosci, choc ja i tak zawsze kończę preparat.

      Usuń
    3. Tak, najskuteczniejszy jest przez pierwszy miesiac. Napisalam o tym w kolejnym poscie ale moze rzeczywiscie dopisze i tutaj.

      Usuń
  34. Nie miałam zamiaru się rygorystycznie stosować do tego ograniczenia ważności - używałabym swoim tempem - przecież nie będę skóry "maltretować" po to tylko, by kosmetyk (wrrróć! lek) wykorzystać... Nie mniej chciałabym wiedzieć dlaczego tak krótki termin - czyżby ze względu na zawartość alkoholu? I czy Atre po 30 dniach tylko "słabnie", a może skoro jest "przeterminowany" mógłby nawet zaszkodzić skórze ??? To chyba u Ciebie na blogu czytałam, ze preparaty z retinoidami są zwykle zamknięte w "nieestetycznych" i niewygodnych/niepraktycznych tubkach dlatego, ze muszą CHRONIĆ cenną substancję. Także tego... :D Jakbyś się dowiedziała czegoś to bardzo proszę o info :)





    Apropo's zabijania ćwieków :P Mam jeszcze pytanko.

    1) Na wielu retinoidach napisano w ulotce: "nie stosować na bruzdy nosowo wargowe". To chodzi o zagłębienia przy płatkach nosa? Czy fałdy "idące" od nosa do ust? I dlaczego nie można tam stosować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Temat waznosci zainteresowal mnie na tyle, ze na pewno napisze o nim w najnowszym poscie- tak krotki jest spowodowany zapewne utlenianiem sie retinolu.
      Nie slyszalam nigdy, zeby nie stosowac retinoidow na bruzd nosowo- wargowy (tak to ta zmarszczka biegnaca od skrzydelek nosa w dol) moze jest to zpowodowane tym, z to miejsce najgorzej toleruje retinoidy- najszybciej pojawia sie tam podraznienie...

      Usuń
    2. Przejrzalam dzis w aptece opakowania roznych retinoidow, ale nie znalazlam napisu "nie stosowac na bruzd nosowo wargowy" natomiast na ulotce umieszczona byla informacja" nie stosowac na fałdy skórne" co oznacza naturalne faldy skorne czyli np pachwiny- bruzd nosowo- wargowy mozna smarowac:)

      Usuń
  35. co polecasz do nawilzania podczas kuracji epiduo i aknemycinem chodzi mi o dobry nawilzacz bo hydraphase nie zdaje do konca egzaminu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuje serum nailzajace hydraphase intense i na to krem hydraphase- nawilzenie jest ok

      Usuń
  36. Hej, nie zawracałabym Ci pięknej główki gdyby nie DZIWNY PROBLEM z Atredermem jaki mam... wujek Google nie pomógł, więc Ciociu Ziemolino ratuj ! :P

    Otóż stosuję Atre od dokładnie 2 tygodni, w tym czasie użyłam go z 5 razy (co kilka dni - wprowadzam stopniowo), używam na plecy, dekolt i ramiona (tutaj jedynie lekkie wysuszanie+łuszczenie lekkie), używam też na wewnętrzna stronę ud w celu spłycenia rozstępów i tu jest problem.... Od kilku dni zauważyłam, że mam na prawym udzie od wewnątrz ciemnego siniaka wielkości 2 zł, lekko przy ucisku pobolewał - nie uderzyłam się więc mnie lekko zdziwił. Ale kiedy pojawiło się obok kilku mniejszych + na drugim udzie również kolekcja (wszystko w ciągu 3-4 dni) siniaków w miejscach GDZIE STOSUJĘ ATRE myślę, że to winowajca - mam rację? Uroczyście zaświadczam, że nie uderzyłam się na bank :D Stosowałam na wewn. stronę ud tylko Atre no i ew. balsam nawilżający ... więc chyba to Atre zawinił. Tylko nie mogę pojąc co się dzieje?

    OdpowiedzUsuń
  37. Na moje pytanie wyżej zadane: " wewnętrzną stronę ud mam pokrytą cieniutką, delikatną skórą - taką jak na szyi - myślisz, że nie zrobi Atre jej krzywdy? [...] Czy Atre nie sprawi, ze popękają tam naczynka i ogólnie podrażnienie będzie nie do zniesienia? " odpowiedziałaś: "Retinol nie szkodzi na naczynka, wrecz przeciwnie pogrubia nskorek i jest zalecany przy skorach plytko unaczynionych, ale niestety mocno podraznia. Jesli sie obawiasz zastosuj wersje light- osiagniesz ten sam efekt z mniejszym podraznieniem" - no i stosowałam light... więc sądzę, ze nie pzredobrzyłam (4-5 razy w ciagu 2 tyg. stosowania Atre na uda to mało raczej :), czyzby siniaki były takim hardkorowym podrażnieniem naczynek=zbiorowe ich popekanie=siniak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, wydaje mi sie, ze siniaki sa wywolane tym, ze skore masz mocno wydelikacona przez Atrederm i chodzac ocierasz ja o jeensy na przyklad, moze powinnas na ten czas nosic bardziej miekka odziez. Mimo wszystko jest to jednak niepokojace- zadzwonie jutro do mojego dermatologa i dam znac a Ty sie nie martw siniaki na pewno sie wchlona:)

      Usuń
  38. W ulotce Atre prócz rumienia i okresowej zmiany zabarwienia skóry nie wymieniono innych skutków ubocznych, do których mogłabym zaliczyć moje sińce. Możliwe, że to wydelikacenie skóry... hmm.... Mam nawet taką nadzieję, ze to właśnie to - bo czytając interpretacje takich objawów w Necie już zdążyłam się "postraszyć" białaczką (bbrrr!!! ;). Rozumiem, że mam poczekać aż znikną sińce i wtedy spróbować znów smarować Atre te miejsca? Czy nie ryzykować?

    OdpowiedzUsuń
  39. Gdybyś dowiedziała się coś nt. przyczyn tego itp. to bardzo proszę Cię o odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak zrob, na razie sobie odpusc a potm sprobuj jeszcze raz- ja mialam juz po atredermie potezne podraznienia i bardzo zaognione otarcia w miejscu gdzie odzież tarla mi skore, ale siniakow jeszcze nie doswiadczylam. Ostatnio np tak spalilam sobie plecy, ze nie moglam w nocy przewrocic sie z boku na bok w tym momencie np. mam kaszkowata wysypke na brzuchu ale nic to- musi byc gorzej aby bylo lepiej:)
      Dzis doktor nie odpowiadal- zadzwonie po weekendzie

      Usuń
  40. Dziękuję kochana :) Jesteś DOSŁOWNIE do rany przyłóż :P Postanowiłam łykać witaminę C w dawkach "leczniczych" i zrobię badania krwi w tym miesiącu. Aha, miejsca z siniakami mnie swędzą czasami - to chyba wynik przesuszenia?

    OdpowiedzUsuń
  41. I jasne - rozumiem skutki uboczne działania retinoidów - a, że obie stosujemy dosyć silny to i podrażnienia są mocne. Zagadnęłam Cię o te siniaki tylko dlatego, że nie spotkałam się (w toku "lektury" o retinoidach;) z siniakami i mnie to zafrapowało, Apropo's tych podrażnień - gdzie istnieje granica kiedy należałoby odstawić na czas "rekonwalescencji" skóry retinoid? Obecnie smarując (co dwa dni) dekolt czuję jakbym spaloną skórę słońcem smarowała spirytusem i tak właściwie niemal jest - łuszczenie, wysuszenie, szczypanie i pieczenie tylko w trakcie aplikacji kompletnie mnie nie odstrasza - szczególnie, że za parę dni będę Atre stosować codziennie (ze względu na tę krótką datę ważności) i wiem, że teraz to betka :P Ale no właśnie - Ty na swoja wysypkę, bolące wręcz miejsca na skórze aplikujesz Atre bez zmiany częstotliwości? W sensie: nie trzeba czekać, by skóra się wygoiła? Gdzie ta granica - kiedy trzeba by dać skórze odpocząć? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atrederm jest dla skóry jak wielki wysilek w silowni dla miesni- trudny,ale dobry. Oczywiscie, ze mozna sie przetcwiczyc. dletego warto wszystko robic wg zasad zdrowego rozsadku. Nalezy obserwowac swoja skore i jesli czujemy, ze ma juz dosc, kuracje przerwac.Ja stosuje atre przez 3- 4 dni i potem robie dzien- dwa przerwy by dac skorze odsapnac. zamierzam stosowac ten plyn cala zime,ale mozliwe, ze przerwe w ktoryms momencie, jezeli cos mnie naniepokoi. w tej chwili jednak podraznienie jest coraz mniejsze a skora coraz lepiej radzi sobie z tretinoina.
      :)

      Usuń
  42. Ziemolinko dziękuję za rady i uświadamianie :)) Co do siniaków to zrobiły się żółtawe, a teraz już prawie zniknęły, więc "naparzam" rozstępy na udach znów Atre bo sądzę, że z nimi najpóźniej sobie poradzi (w sensie spłyci) - a na choć niewielkim efekcie zminimalizowania ich widoczności mi zależy, cjoć nie liczę na usunięcie - wiadomo - ale rozumiem, ze w ogóle MA SENS ich smarowanie Atre? Bo widzę, że jak na razie brak efektów :/

    Pisałaś, ze kiedy odkryłaś Atre to w końcu mogłaś latem nosić koszulki odkrywające plecy - i mnie na tym zależałoby, tylko pytanie techniczne :P: jak długo musiałaś używać Atre by plecy na całe lato zostały czyste? Ja mam najwięcej pryszczy na plecach, mnóstwo! Teraz po Atre wiele jest poduszonych, ale też pojawiły się wielkie bolące cysty (ale to dopiero 1mc z Atre) i nie wiem JAK DŁUGO używać Atre by do lata efekt oczyszczenia się utrzymał? Czy do marca wystarczyłoby? Bo nie wiem czy oczyszczenie aż do następnej kuracji czyli do października by się utrzymało? Ciężko im robić peelingi czy maseczki na plecy (by utrzymać oczyszczenie) i kurczę z tego powodu jakoś wątpię czy bez Atre przez kilka mcy skóra wróci do swego stanu sprzed kuracji... ? Lepiej więc stosować Atre do końca kwietnia ???? Latem nie chcę go używać bo mazianie pleców filtrami mnie odstrasza i boję się przebarwień. A u Ciebie jak było? Jak długo musiałaś stosować Atre by "pokazać" latem plecy? I pewnie trzeba co jesień kurację powtarzać?

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie mam rozstępow wiec nie probowalam skutecznosci Atre na sobie, ale czytalam, ze wiele dziewczyn jest bardzo zadowolona z rezultatow- oczywiscie mosisz sie liczyc z faktem, ze rozstepy nie znikna calkowicie.

    Zwykle stosowalam Ate na plecy w formie dwoch tygodniowych kuracji, ale w tym roku zdecydowalam sie stosowac atre codziennie, mniej wiecej do konca marca w czerwcu wowczas mozna juz plecy opalac. wkrotce napisze post uaktualniajacy mkoja kuracje.

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy Atre dziala na małe blizenki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzez silne dzialanie zluszczajace, powinien je zmniejszyc, choc oczywiscie bardziej skuteczny jest na blizny w miarę swieze. mozesz spróbowac, atre poleca sie na rozstey ze swietnymi rezultatami a to nic innego jak biale blizny wlasnie.

      Usuń
    2. Dziekuje za odpowiedz. Zapytalam, gdyz atre uzywam juz 3,5msc wylacznie na male blizenki potradzikowe. Efekty? Hmm... Nie wiem. Te blizenki maja juz trocne lat. Pouzywam jeszcze przez kilka miesiecy w polaczeniu z kw migdalowym i zobaczymy. Bardzo bym prosila o dwie rady:jak najlepiej nakladac atre? Wacikiem, palcem? Oraz co jeszcze mozna by sprobowac na te blizny. Wczoraj, kiedy przerwa od atre potraktowalam je spirytusem z kw salicylowym. Niedlugo tez atakuje kolejnego dermatologa...pozdrawiam i dziekuje

      Usuń
    3. Ja nakladam wacikiem, mozna tez palcami. Jesli atre ni epomoze ci na blizny to wtedy juz tylko jakies zabiegi u dermatologa np laser lub kwas TCA

      Usuń
  45. Mam straszną ochotę na atrederm. Mam nadzieję, że wygładzi moje zmarszczki na czole i tzw. kurze łapki. Ale bardzo się obawiam co zrobi z moją KOSZMARNIE suchą i wrażliwą cerą? Jak myślisz Ziemolino? Próbować? Nie mam i nigdy nie miałam trądziku. Czasami przed ciężkimi dniami coś wyskoczy, ale pojedyncze to historyjki. Może spróbować raczej czegoś innego, mniej wysuszającego? Dodam, że cerę mam ogólnie paskudną. Nierówną w kolorycie i strukturze. Jakieś plamki, wrażenie kawałeczków opuchniętej skóry, dziurki, a przy płatkach nosa popękane naczynka. Po przygodzie z kwasem salicylowym pozostała mi pamiątka w postaci beżowej plamki na brodzie i różowej na czole. W tych miejscach miałam chyba spaloną kwasem twarz, bo po złuszczeniu (złażeniu płatami) skóry mało radośnie obnosiłam się z krwistoczerwonymi plamami. (niestety nikt nie podpowiedział mi, że koniecznie muszę nakładać filtr 50, więc stosowałam jakąś końcówkę z lata od koleżanki. Chyba to było jakieś marne 20)
    Na email wyślę Ci Ziemolino zdjęcia facjaty, bo tutaj nie potrafię wstawić.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  46. Kochana! Zakupiłam dzisiaj atrederm 0,05%. Do tego wymyslilam sobie cetaphil do mycia i na moje nieszczescia kupilam bez sprawdzenia krem La Roche Posay hydreane extra riche. Niestety ma on w składzie parafinum liquidum, ktorej unikam, bo mnie zapycha. Z drugiej strony pisalas, ze po kilku dniach dobrze jest zastosowac cos okluzyjnego. Nie wiem czy ryzykowac i w czasie luszczenia posmarowac facjate tym specyfikiem czy oddac go komus. No i zima, mrozy idą.
    Dodam jeszcze, że po odstawieniu pigułek antykoncepcyjnych próbowałam juz effaclara i triacnealu z avene i niewiele to pomoglo, zero złuszczenia a wysyp roznorakich nieprzyjaciol postępuje.

    OdpowiedzUsuń
  47. Mozesz smialo stosowac zakupiony krem parafina bedzie jak opatrunek dla podraznionej skory, na Twoim miejscu zaopatrzylabym sie w antybiotyk do stosowania miejscowego w razie wysypu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za szybko odpowiedź. Znalazłam tego bloga wczoraj i zarwałam noc, ale warto było:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  48. Strasznie sie cieszę, ze znalazłam Twojego bloga, ponieważ stosuje retinole od tygodnia, znalazłam Cie, szukając informacji o pielęgnacji cery na retinolach właśnie z tym, ze ja stosuje Retin A ale o ile sie nie myle ten krem ma ten sam aktywny składnik w tym samym stężeniu. Zdecydowalam sie na ta kuracje zachecina filmikiem na Youtube inne Pani kosmetolog. Mam cere tlusta (chyba) ale bez tradziku z zaskornikami i roszerzonymy porami tylkowiec u mnie to bardziej odmladzajaco bym chciala podzialac ale jakby tez oczyszczajaco podziala to nie mam nic przeciwko. Po czterech aplikacjach na twarz trochę sie wystarszylam stopniem wysuszenia i zrobiłam 2 dni przerwy przed następnym zastosowaniem. Moja skóra znosi retnol w miarę dobrze obawiam sie tylko miejsc gdzie mam popekane naczynka. Wydaje mi sie, ze nie mam cery naczynkowej, to co już mam, to skutek moich zabaw z kwasami zwłaszcza glikolowym no i trochę sie boje nakładać krem z retnolem na powieki i pod oczy. Czy retinol można tez nakładać na szyje?. Do pielęgnacji używam kremu nawilzajacego z Lavery, kremu E45 z odrobina oleju rycynowego, wody termalnej Avene, płynu miceralnego La Roche, maści nagietkowej, Ceciplast La Roche. Na razie skóra sie nie luszczy ale pewnie wszystko jescze przede mną.
    Przepraszam za błędy i literowki ale mój IPad szalał na tej stronie i nie mogłam dokonać żadnych korekt tekstu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retin a to to samo co Atrederm, tylko o innym podlozu. Sprawdz dokladnie ile czasu po otwarciu preparat jes zdatny do uzycia, bo w przypadku Atre to tylko miesiac. Mozesz nakladac masc na miejsca z naczynkami- retinoidy pogrubiaja naskorek i stosuje sie je rowniez w pielegnacji skor naczynkowych.http://kosmostolog.blogspot.com/search/label/Rosaliac%20AR%20intense
      Mozesz nakladac Retin A praktycznie na cale cialo ale konieczne jest silne nawilzanie i natluszczanie i stosuj preparat rozsadnie, jesli podraznienie jest bardzo silne daj skorze kilka dni odpoczynku.
      Pod postem masz etykiety- kliknij Atrederm a wyjada Ci wszystkie posty, ktore napisalam na temat retinoidow, rowniez zdjecia mojej twarzy w trakcie kuracji- slowem wszystkie potrzebne Ci informacje.
      Pozdrawiam
      PS Mowi sie retinoidy a nie retinole- retinol jest tylko jeden a retinoidy to jego znacznie silniejsze pochodne:)

      Usuń
    2. Dziękuje za odpowiedz. Mam jeszcze jedno pytanie o którym zapomniałam wcześniej, otóż na jednym policzku mam spore dwa pieprzyki, jeden płaski wielkości kulki ziela angielskiego, drugi odstajacy wielkości ziarnka pieprzu. Proszę napisz mi jak sie ma stosowanie retinoidow do takich znamion, powinnam na nie uważać, czy mogę tez smarowac je retinolem a jak leci? Pozdrawiam:-)

      Usuń
    3. Powiem Ci szczerze, ze nie wiem...ja smaruje wszystkie moje pieprzyki lacznie z jednym naprawde sporym na plecach. Retinoidy sa w stanie cofnac stany przednowotworowe wiec wydaje mi sie, ze nie zaszkodza pieprzykom, ale decyzje pozostawiam Tobie.

      Usuń
    4. Dziękuje raz jeszcze za szybka odpowiedz. Mam następne pytanie jeśli mogę... Poczytalam trochę, ze dziewczyny stosują retionoidy na rozstepy, ciekawa jestem jak by ten preparat zadzial na cellulit. Od ponad roku walczę z nim bez efektów. Jestem wegetarianka, odżywiam sie zdrowo w miarę a jednak cellulit mam spory na udach przy 170/59. Mam 39 lat.. Masz jakieś doświadczenia w tym temacie?

      Usuń
    5. Nigdy nie mialam cellulitu, ale czytalam gdzies, Atre moze go usunac.
      Sprobuj jesli nie pomoze w temacie cellulitu zawsze pojedrni i wygladzi Ci uda:)

      Usuń
    6. Wlasnie minął tydzien i jak na razie luszczenia skory brak. Buzia jest już jakby mniej wysuszona i reaguje na Retin duzo lepiej. Cera robi sie coraz lepsza, jest gładka jakby wypolerowana. Smaruje sie codziennie, do twarzy dolozylam oczy, szyje, dekolt, plecy i dłonie. W takim tempie zużyje ten preparat w 2 tyg:-). Retin A kupiłam na Amazon, przesyłka szła z Singapuru 3 tyg. Teraz spróbuje sobie sprowadzić artrederm z Polski i wtedy spróbuje kuracji antycellulitowej. Dzięki :-)

      Usuń
    7. Minęły 2 tygodnie i luszczenia nadal nie mam więc chyba mnie to ominie. Wyglada na to, ze jestem gruboskorna albo to efekt, ze przed Retinem A miałam kilka razy nałożony kwas mlekowy i glikolowy. Krem nakladam codziennie czasem z jednodniowa przerwa. Zauważyłam, ze moje gruczoly lojowe zaczęły bardzo szaleć, w ciagu dnia moja twarz wydziela bardzo dużo sebum zwłaszcza strefaT. Usuwam je kilka razy dziennie płynem micelarnym. Jak na razie mam bardzo pozytywne odczucia co do tej kuracji:-).

      Usuń
    8. Wreszcie dostałam Atrederm z Polski. Faktycznie jest mocniejszy od Retin A. W końcu doczekałam sie luszczenia:-). Krem stosuje na uda i pośladki antycellulitowo. Zdam relacje wkrótce:))))).

      Usuń
  49. Ziemolino, czy w trakcie kuracji atredermem można stosować serum flavo c 8% z aurigi?

    OdpowiedzUsuń
  50. W zasadzie nie ma przeciwwskazan, choc moze to byc odrobine za duzo dla skory, ale sprobuj krzywdy na pewno sobie nie zrobisz, mozesz miec tylko silniejsze podraznienie. Niektorzy stosuja lacznie z Atre rowniez kwasy, wiec czemu nie wit C?:)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
  51. Extra post aczkolwiek nie ze wszystkim się zgodzę:)Aczkolwiek bardzo dużo super spostrzezen i wiedzy:)Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  52. A z czym sie nie zgadzasz, chetnie poslucham? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. np. z tymi podkładami:)

      Usuń
    2. Pisalam ten post bardziej teoretycznie, wtedy nie stosowalam jeszcze atre na twarz. Po tegorocznych doswiadczeniach nieco zmienilam poglady na makijaz i napisalam nawet o tym oddzielny post http://kosmostolog.blogspot.com/2012/12/makijaz-uszczacej-sie-skory-i-kilka-sow.html

      Usuń
    3. :) Powiem Ci,że bardzo dobry blog:))))Dawno nie czytałam tak dobrych rzeczy i w sumie bardzo takich przyjacielskich i merytorycznie dobrych:) Powodzonka kochana!!!!! Czasem mam odmienne zdanie ale tak to juz jest w tym fachu:P

      Usuń
    4. tylko wiesz czego sie obawiam? Że bez recepty, bez zdrowego rozsądku dziewczyny bedą na własna rękę pewne rzeczy tworzyc:P

      Usuń
  53. Właśnie skończyło się drugie złuszczanie. Zrobiłam próbę i już wiem, że dla mnie najlepszy jest czwartek. Tym razem położyłam atre w środę i w piątek wyglądałam okropnie. Tym co mam w domu nie potrafiłam ukryć różowych plamek z odchodzącą dookoła skórą. Ja wyglądam inaczej niż pokazujesz to na swoim przykładzie Ziemolino. Smarowałam cały piątek i sobotę twarz linomagiem albo olejem lnianym i co jakiś czas rolowałam paluszkami delikatnie. Dziś wyglądam ładnie. Troszkę mam zaróżowioną buzię, ale ja właściwie nigdy nie miałam (tzn nigdy przez ostatnie powiedzmy 15 lat) ładnego, równego kolorytu skóry. Za to buzia jest na pewno bardziej gładka,jakby troszkę wyprasowana. DO tej pory miałam oprócz nierównej barwy , nierówną (nie wiem za bardzo jak to określić, ale chyba tak będzie najlepiej) grubość skóry. Były miejsca, plamki wielkości powiedzmy groszku, gdzie skóra robiła wrażenie opuchniętej. I TEGO JUŻ NIE WIDZĘ !!! HURA. Natomiast jest na pewno wysuszona. Bardzo! Muszę pokombinować czym z tego co mam w domu, ją dowodnić (?głupie słowo wymyśliłam)i dokarmić.
    Ziemolino, proszę, trzymaj kciuki. Dziś pierwszy dzień mojego pomysłu na "oszczędzanie na rozpieszczanie". CIĘŻKO !!! Domyślasz się o czym piszę? Już 6 godzin !!!

    OdpowiedzUsuń
  54. Niecierpliwie czekam na Twój powrót i wątek o pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Gorąco pozdrawiam.
    ps. Dam radę co? No powiedz, że dam radę

    OdpowiedzUsuń
  55. A dlaczego mi taka dziwna godzina wyskoczyła? o 5.34 to ja słodko spałam. Teraz jest 14.36. Na komputerze tak mam. To skąd ta 5.34? Nie to żebym się czepiała, ale żebyś nie pomyślała, że na gębę narzekam, a po nocy się tłukę zamiast wypoczywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie czas amerykanski- nie umiem tego zmienic:)
      DASZ RADE! Trzymam kciuki a od Matisa trzymaj sie z daleka- najlepiej schowaj do lodowki:)

      Usuń
  56. Dobry post. Zakupilam juz preparat. Mozesz poradzic ktory dzien jest najlepszy na aplikacje? Gdzies przeczytalam, ze poniedzialek. Zamierzam stosowac raz w tygodniu. Dzieki z gory. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skora zaczyna sie luszczyc po 3-4 dniach , wiec jesli chcesz sie luszczyc sie w weekend to poniedzialek, wtorek beda ok. Zreszta kazda skora reaguje inaczej, myzle, ze z czasem kiedy juz oswoisz atre sama bedziesz mogla kontrolowac zluszczanie:)Od razu tez przelej plyn do mniejszych buteleczek, zeby sie nie utlenil za szybko.

      Usuń
  57. Hej:) a jak reaguja pryszcze na takie palenie????nie bedzie blizn???mam ten sam problem na plecach i ramionach, jednak ramiona ostatnio traktuje kwasami u dermatologa a na plecy to za duzy koszt:P mam i pryszcze i blizny, no nie moge patrzec na nie, dobrze ze sa z tylu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy licznych zmaianch zapalnych stosuje sie Atre razem z antybiotykiem

      Usuń
  58. z jakim antybiotykiem ? jesli mozna wiedziec? doustnym? a sam atre jak dziala na pryszcze???i prosze o pomoc na plecy ktory wybrac? silnijeszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli zmian jest duzo to doustny np.tetralysal jesli mniej to miejscowo na krosty np. Acnemycin. Na plecy wybierz 0,05% Sam atre rowniez dobre sobie radzi z pryszczami, dziala przeciwzapalnie i wysuszajaco.

      Usuń
  59. no z tymi moimi zmianami to jest tak ze co miesiac w jednym czasie dostaje jakiegos wysypu, pewnie cos z hormonami, ale lekarze to olewaja....najgorsze ze porobily sie blizny z tego;/ na ramionach to tak jak pisalam, ostatnio mialam kwas glikolowy 70% a po miesiacu TCA, ten drugi silniejszy, zrobie jeszcze raz tca zebym mogla chodzic w bokserkach latem ( o czym marze:( ) a plecy zaczne traktowac Atre , w poniedzialek ide do dermatologa po recepte:) obym w moim miescie znalazla to cudo:P
    pozdrawiam Milego dnia życze

    OdpowiedzUsuń
  60. a i jeszcze mam take pytanko:P może mogłabyś umieścić zdjecia z efektem na plecach???bo jestem strasznie ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  61. wszystko fajnie szkoda ze ja wczesniej o tym nie wiedzialam :/ bo teraz to nie bardzo :/ ale mam podobny problem do ciebie moze nawet troszke gorszy:/

    OdpowiedzUsuń
  62. a czemu teraz nie bardzo???????

    OdpowiedzUsuń
  63. uwazam, ze jest to interesujacy artykul, odnosze wrazenie ze nie tylko metoda prob i bledow, ale takze wiedza oparta na praktyce i uczelnianej dalas nadzieje wielu kobietom. Osobiscie nie mam wielkich problemow skornych, ale kuracja przeciwzmarszczkowa? why not! Stad inad pytanko skad ten specyfik wytrzasnac bez recepty, a moze w UK daja tak od reki? gdyby odp miala okzac sie zbyt kontroweryjna prosze o kontakt mailowy:-)

    OdpowiedzUsuń
  64. Pod artykulem znajdziesz erykiety- kliknij Atrederm a znajdziesz wszystko co na temat tego specyfiku napisalam, lacznie ze zdjeciami. Bede zreszta pisac nadal.
    Popros o Atre lekarza rodzinnego, pojdz do dermatologa jakiegos sensownego i przedstaw problem, powinnas dostac:)
    Mojego maila masz w pasku po lewej u gory.

    OdpowiedzUsuń
  65. stosowalam Atre przez kilka dni na plechach, bylo tam pare pryszczy i ostawialm bo skora zaczela sie mocno łuszczyc piecze i wyszlo duzo takich czerwonych krostek czy moze to byc od podraznienia?

    OdpowiedzUsuń
  66. tak to normalne, odstaw plyn na 2-3 dni i zacznij smarowanie od nowa

    OdpowiedzUsuń
  67. Witaj Ziemolino! Muszę przyznać ze prowadzisz jeden z najciekawszych blogow jakie czytałam. Mam też co Ciebie kilka pytań. Otóż mam skórę mieszaną z zaskórnikami i grudkami jednak jakos do tej pory ukrywałam je i jakos z nimi żyłam. W zeszłym tygodniu udałam sie do dermatologa zupelnie z innym problemem a on dodatkowo przepisał mi Atrederm 0.05% do stosowania codziennie na noc i clindacne codziennie rano. Użyłam Atre dwa razy, bo z wczoraj wieczorem strasznie piekla mnie twarz, dzisiaj niby wporządku aż do momentu kiedy chciałam wyjść i nalozyłam podkład. Istna tragedia nigdy nie miałam tak strasznej twarzy, czytałam o skutkach złuszczania i poparzenia skóry, ale nie miałam do tej pory takiej sytuacji i nie zabrdzo wiem jak sobie z tym poradzic. Mam tydzień wolnego wiec jakos przesiedze ten czas w domu. Jak zaleciłabyś mi stosowanie Atre bym mogła za tydzień jakoś wyglądać a bym jednak w jakis sposób z niego skorzystała?

    OdpowiedzUsuń
  68. Kochana niestety tak silne podraznienie przy Atre to standard, ale nie poddawaj sie z czasem oswoisz tretinoine. Stosuj moze tylko raz w tygodniu, pamietajac o tym, ze termin waznosci Atre to jeden miesiac, wiec najlepiej rozlej na kilka porcji i schoewaj do lodowki, zeby nie stracil mocy. Pod postem masz etykiety, kliknij Atrederm a pokaza Ci sie wszystkie posty o Atre, ktore napisalam, rowniez jak sobie radzic z podraznieniem i luszczeniem.
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  69. Weszłam przez post Italiany, przekonujące argumenty podajecie, dziewczyny...

    OdpowiedzUsuń
  70. Od pewnego czasu podczytuje sobie Twój blog ( bardzo ciekawy;D) i jeśli mogę chciałabym zadać Ci jedno pytanie. Używam atredermu od tygodnia, tego słabszego. W ciągu tych siedmiu dni odstawiłam go tylko na dzień. Skóra się łuszczy ale tak spokojnie. Na dzień stosuje filtr Iwostin, i tak gdzieś z 3 godziny po nałożeniu atredermu krem nawilżający. I wczoraj wieczorem po posmarowaniu skóry atredermem zobaczyłam takie dwa zaskórniczki na nosie i chciałam się ich pozbyć ( moja głupota). I tak trochę ten nos pomiętosiłam;p ale wszystko było ok. A teraz rano patrze i w kliku miejscach takie plamki w kolorze skory, takie jakby brązowe trochę bardziej. I teraz się boję czy to jest tylko efekt przesuszenia czy może filtr jest za słaby i mi się porobiły jakieś przebarwienia posłoneczne. Co myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skora na Atredermie jest bardzo delikatna i latwo ja uszkodzic, nie nalezy nic wyciskac, bo moga powstac blizny. Mam nadzieje, ze zbyt mocno nie cisnelas i sa to tylko strupki, ktore szybko powinny sie zagoic. Przeczytaj tez inne posty o Atredermie, zeby swiedomie korzystac z jego mocy:)

      Usuń
  71. Hej kochana kosmolożko - brzmi jak z książek Zajdla lub Lema :P

    Poruszając się na drodze mlecznej ku idealnej cerze używam Differinu od 4 miesięcy już (skończę z końcem astrologicznej zimy;) i (znów!) skończył mi się Fizjiderm z Ziai (polecam jako zamiennik droższego Cetaphilu) do mycia mojego niebieskiego ciała - Atredermuję w tym samym czasie plecki i dekolt. Planowałam kupić kolejny fizjoderm do mycia ciała i twarzy a tu meteoryt! bum! wpadło na mnie wprost z nieba MYDŁO "Loccitane Nawilżające mydło Shea Werbena" i nie wiem czy byłoby odpowiednie dla retinoinowanej skóry? czy JAKO MYDŁO mimo,iż nawilżające nie wysuszy jej? a może zatkać pory? czy lepiej myć Fizjodermem? Proszę o odpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Nie wiem kochana, nie znam tego produktu. Generalnie mydlo nie jest najlepsze do mycia skory a zwlaszcza dla skory na retinoidzie. Mozesz oczywiscie sprobowac a nuz twoja skora je polubi:)
    jestem kosmoStolozka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziemolino Twoje poczucie humoru,porady opisane..hm.ludzkim językiem są jak balsam dla mej duszy:)Jesteś wspaniała i dajesz iskierkę nadziei swoim pisaniem:)Witam się z Tobą,iście kobieco cmokając oba polika:)i jak reszta kobiet,zarzucę zaraz pytaniami:),oraz historią zdesperowanej kobiety:)Atrederm używam od 3 dni(0,5%)Używam,bo juz mi ręcę z leksza opadły..Na lini żuchwy i na brodzie,zaczeły mnie nękać gule?cytsty?no cos co boli,jest trudne do wyciśnięcia i pozostawia blizny..:(Mam 40 lat i chodz pesel zatrważający:)to jednak wizualnie 10 mniej..Nie miałam nigdy takich problemów..ot gdzies pojedyncze wykwinty..Z chwilą załozenia wkładki,stresu życia (pominę szczególy).od 1,5 roku walczę bezskutecznie z tą przypadłoscią..Gryzę ją czytając to tu to tam..Wiesz co mnie zastanawia i tego nie bardzo mogę rozgryść..Mam pryszcze na lini żuchwy po prawej stronie-tylko!!! na ramieniu i barku-równiez str prawa,na ręce przesuszenie tylko na prawej...Jakby mnie woodoo zaczarowano na połowie:)Zaliczyłam dermatologów,endokrynologa i zrobiłam dosc szczególowe badania hormonalne..Wyszło za duzo androgenu,kortyzol podwyzszony ..no jeszcze tarczyca ,mozna sie tez cos doczepic..a tak w sumie dobrze...Czytałam ze to moze byc PCO..ale dlaczego tak mnie obsypujei tylko po prawej stronie oraz wysusza mi skórę ,szczególnie w fazie przed okresem..Jakbym pustynią nagle była..Całe ciało,kazda częsc odczuwa suchość..No moze oczy nie:)Kosmetyki wzięte pod lupę,pożywienie,tabletki od bólu głowy nawet zredukowałam te najbardziej uczulające..Ziemowito może Ty odgadniesz co dręczy moją skórę..Czy to wina hormonów?Podjełam się kuracji Atredermem,smaruję ciało:)i linię zuchwy oraz brodę..Dziś juz linieję na potęgę..Więc natłuszczam i z uporem maniaka mówię do odbicia w lustrze-będzie dobrze:):)Będzie,musi być ..w jedności siła i mam nadzieję,że pomożesz kolejnej bidnej duszyczce,dostać sie do nieba bram z piekną,bezproblemową cerą..Pozdrawiam Mada

      Usuń
    2. oj chyba juz odpowiadlam na te pytania pod innym postem:)

      Usuń
  73. witam, powiedz mi kochana jak dlugo moge uzywac atre 0,05? bo skonczylam pierwsze opakowanie ( zaczelam 21.01) moge spokojnie isc do drugie czy nalezy zrobic przerwe? uzywam na plecki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zalezy jakie chcesz osiagnac efekty- max pol roku

      Usuń
  74. Witam, super blog! użyłam atre 0,05 punktowo na twarz dwa dni z rzędu, uważam,że moja skóra nieźle to znosi ale chyba uzyłam najdelikatniejszej z wersji:), teraz mocno nawilżam twarz cetaphilem i chciałąm zapytać po jakim czasie odbuduje sie naskórek? czy za dwa tygodnie moge iść na peeling kwasowy?
    pozdrawiam Wa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozesz, ale powiedz o tym osobie, ktora bedzie robila Ci peeling.

      Usuń
  75. Witaj Ziemolino!Proszę cię o pomoc co robić, gdyż stosuję Atrederm 0,05 od 14 lutego na twarz,dekold i plecy.Na twarzy mam przebarwienia i wypryski,są to plamy po słońcu,gdyz nie stosowałam nigdy kremów z filtrem a zażywałam silne leki hormonalne na zajście w ciąże,której nie ma do tej pory.Jestem zrozpaczona bo po atredermie plamy się nasiliły jeszcze bardziej i nawet podkład nie pomaga.Wygladam okropnie i wstydze się ludzi. Przed atredermem na przebarwienia stosowałam kuracje Dermamelanem,dermatolog zapewniała mnie że przebarwienia nie powrócą ale wróciły a jak sama wiesz jak drogi to koszt.Ostanio czytałam o maści monobenzone i ja wypróbowałam-efekt plamy mało widoczne ale pryszczy wiecej. Mam 32 lata i borykam się z trądzikiem od wieku dojrzewania,nie chce mi sie juz żyć przez to cholerstwo bo jak sama wiesz bluzki najlepiej z golfem.Niewiem co teraz robic czy poczekać z tymi plamami że może to tak musi być czy przerwac atrederm.Błagam cię pomóż mi kochana Ziemolino!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz kilka osob pisalo mi, ze podczas kuracji plamy byly bardziej widoczny, sama tez mam mala plamke, ktora przez jakis czas byla ciemniejsza a potam zniknela. Wiec, jest to przejsciowe kochana- nic sie nie martw i stosuj Atre nadal, niezapominajac o filtrach. Po kuracji mozesz sobie jeszcze nalozyc jakis kwas no kojowy- jako ukoronowanie atredermowania.
      Nie martw sie naprawde- bedziesz miala piekna skore:)
      Buziaki i daj znac o postepach kurcji.

      Usuń
  76. Kochana Ziemolino! Kuracje Atredermem rozpoczełam tak: 7 dni atrederm wieczorem a w dzień natłuszczanie emulsją do ciała Emolium,później 7dni przerwy i tylko natłuszczanie. Nastepnie z nowu 7 dni atre i 7dni przerwy,teraz 3dni atre i 3dni przerwy.Sama niewiem już jak zrobic bym obeszła z tej skóry jak najszybciej bo jestem zdesperowana.Moja skóra jest diabelnie gruba na ciele i tłusta,jesli chodzi o twarz to wiecznie się świeci wydaje mi sie że mieszana.Przepraszam cię,że pisze tak chaotycznie, ale nie mam ostatnio czasu siedzieć przy komputerze by pisac i czytac twój wspaniały blog bo mam remont w domu.Prosze napisz w jakim czasie powinny mi poschodzić te przebarwienia na twarzy bo to jest dla mnie teraz najważniejsze.Mam ogromną plamę na czole,łuku briowym, nosie i pod oczami więc chyba zwariuję i popadam w depresję. Na szczęście teraz nie chodzę do pracy, ale zbliżają sie święta i muszę jechać z mężem do rodziny.Jeśli chodzi o reszte ciała to jakoś się zakryje bo skóra cholernie swędzi i sie łuszczy.Mój mąż mówi do mnie że zwariowałam i co ja porobiłam ze swoim ciałem bo wyglądam jak maszkaron.Acha twarz myje żelem Phisiozel a ciało mydłem szarym.Zażywam tabletki z cynkiem,jesli na twarzy pojawią mi się jakieś gule to stosuje Aknemycin.Ziemolino ty moja ostatnia desko ratunku napisz mi do kiedy moge stosowac atre bo idzie wiosna i czy na ciało musze tez sie smarować kremem z filtrem?Jeśli chodzi o twarz to używam kremu Ducray 50+ i niewiem jak prawidłowo go nakładać aby nie pojawiały sie przebarwienia w przyszłości.Zastanawiam się czy np teraz w dzień nie kłaśc sobie na twarz masci monobenzone na przebarwienia a wieczorem atre co o tym sądzisz?Ktoś kto nie ma problemów ze skórą to nie zrozumie takich ludzi jak my, że można sie załamać.Jak widzę osoby które mają taką nieskazitelną skórę to bardzo im tego zazdroszcze i dlaczego nas to spotyka.Chciałabym skarbie Ci bardzo uwierzyć, że się tego cholerstwa pozbęde i jesli tak bedzie to wyśle zdjęcia.Ty wygladasz cudownie i jestes piękną kobietą, że aż trudno uwierzyć w to że miałaś takie problemy.Pozdrawiam i mocno ściskam!!!

    OdpowiedzUsuń
  77. Agi, nie tak goraczkowo- nie od razu Rzym zbudowana a Ty nie naprawisz skutkow wieloletniego tradziku w miesiac. Efekty beda- jestem o tym przekonana, ale nie powiem Ci kiedy.

    Ttroche pozno rozpoczelas kuracje, wlasciwie to powinnas ja skonczyc z koncem marca, ewentualnie jeszcze pociagnac przez kwiecien. Filtry musisz uzywac caly czas, nawet po zakonczeniu kuracji. Jak skonczy Ci sie filtr Ducray przerzuc sie na Vichy lub La Roche- Posay, bo sa znacznie lepsze i dluzej stabilne- nawet do 6 godzin.
    Jak zakonczysz Atre proponuje serum z wit C na dzien pod krem z filtrem i na noc Effaclar K lub Skinoren.
    Jesiania powinnas powtorzyc kuracje Atredermem i pociagnac ja do pol roku. Nie znam masci monobenzane, ale z tego co szybko przeczytalam, moze podrazniec wiec nie ryzykowalabym poparzenia skory, laczac ja z Atre.

    Pozdrawiam Cie serdecznie i nic sie nie martw- bedziesz miala piekna skore, tylko badz cierpliwa:)

    OdpowiedzUsuń
  78. agi p, napisz do mnie na amie1@o2.pl. Jest juź późno, a chciałabym wspomnieć o ważnej dla Ciebie kwestii. Oczekuję kontaktu. Amie.

    OdpowiedzUsuń
  79. Witaj Ziemolino! Skóra na twarzy po Atredermie się łuszczy i powoli schodzi, ale przebarwienia nie znikają!!! Co robić czy do końca kwietnia jeszcze się smarować prawie że co dzień aby doprowadzić do podrażnienia? bo szczerze powiedziawszy to mam skóre cholernie grubą i nie widze żadnych efektów a wręcz przed atredermem plamy były mniej widoczne.Proszę doradź co robić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agi Atrederm nie jest prepartem przeciw przebarwiniom, choc może oczywiście je rozjaśnic, jak każdy prepart złuszczający pamiętam, że pisałaś, że Twoje przebarwienia sie nasilły po Atre, nie wiem dokładnie jaka jest przyczyna, ale jestem przekonana,że jeśli skończysz już kuracje i poczekasz, aż skóra w pełni sie zregeneruje- na pewno zbledna. U mnie po Atre wystapiły przebarwienia na brzuchu-w pierwszej chwili sie zmartwilam, ale stosowałam atre nadal. teraz po skończonej kuracji przebarwienia owe zniknęły, więc myślę, ze podobnie będzie u Ciebie.
      A jeśli chcesz zając się kuracja typowo przeciw przebarwieniom polecam kwas kojowy i azaleinowy, wysoki filtry a pod nie serum z wit C.
      buziaki

      Usuń
  80. Cześć!

    Jakie to szczęście mieć mamę farmaceutkę, która już zamawia mi na jutro atrederm :)
    Męczę się z zapchanymi porami/ropnymi zmianami na dekolcie i plecach (chociaż twarz w sumie nie lepsza, ale traktuję ją płatkami z 10% kw. glikolowym Glycolix i widać zmiany, ale na czerwonawe przebarwienia, które są czasem suche i jakby ściągnięte - niestety nie pomaga :/).
    Dermatolożka stwierdziła, że mam płytko położone naczynka pod skórą i moja skóra wykazuje cechy skóry atopowej. Na plecy, żeby usunąć przebarwienia po pryszczach, które (a jakże!) wyciskałam, zaleciła TCA, ale kurka.. 500zł za zabieg - boli. A ja mam za nieco ponad 3 miesiące ślub! Późno się wzięłam za kondycjonowanie skóry, ale lepiej późno, niż w ogóle:)
    Mam taką nadzieję, że atrederm usunie mi te przebarwienia na plecach... Dermatolożka powiedziała, że to nie są bardzo głębokie zmiany i nie nazwałaby tego bliznami i że nawet jeden zabieg TCA je rozjaśni/usunie. No ale nie wiem, czy to było tylko takie mydlenie oczu, czy nie:P
    Kochana Ziemolino, proszę powiedz mi, czy to będzie dobry czy zły pomysł, jeśli zacznę złuszczać atredermem plecy i dekolt opcją hardcorową? Niby kwiecień to już za późno, ale ja wstrzymam się z wystawianiem tych miejsc na słońce (może nawet w upały będę i tak smarować je filtrem, już na wszelki wypadek). Myślałam, żeby zrobić sobie w przyszłym tygodniu tydzień nacierania, dać plecom odpocząć przez tydzień, a kolejny tydzień posmarować np. 3 dni + przerwa i przez kolejny tydzień to samo (albo 2 dni smarowanka, 2 dni przerwy, 2 dni smarowanka i koniec:D).

    Najbardziej się obawiam tego, że jest za późno, bo:
    a) robi się coraz słoneczniej
    b) że do końca lipca (ślub) plecy po takim oparzeniu się nie wygoją

    Mogłabyś mi coś doradzić? Bardzo proszę.. :)

    OdpowiedzUsuń
  81. jeszcze tylko dodam do tego co powyżej, że to co wycisnę na plecach (wstyd, wstyd, wstyd) to... WRAŻLIWI PROSZENI O POMINIĘCIE TEGO FRAGMENTU albo chociaż nie zniesmaczajcie się za bardzo:P ... jakaś jasna, twarda substancja! no takie białe czopy, wyczuwalne przed wyciśnięciem jako nierówności podskórne. żaden dermatolog do tej pory nie umiał mi powiedzieć co to jest, może źle tłumaczę...

    OdpowiedzUsuń
  82. własnie postanowiłam uporać się z pryszczami na plecach, co prawda nie jest ich wiele, ale nie wyglądają zachęcająco, dermatolog pani przepisała mi atrederm własnie do stosowania na noc - uzywam go juz 4 noc i plecy mam wrazenie ze krzyczca! mam ochote nimi potrzec o cos ostrego;) a na rano dala mi normaclin. i teraz pytanie do Ciebie, czy po nocy z atredermem mam umyc plecy zanim zastosuje normaclin? czy artederm stosuje się jedynie na zmiany potradzikowe czy mozna tez na pryszcze takie zaagnione, lub z bialą koncowka (ktora az korci zeby nacisnac..) nie zapytalam o te rzeczy lekarza bo wypadlo mi to z glowy.... pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  83. czemu po aterdermie mam plecy zaognione? tak jakby krosty się zrobily wieksze , takie czerwone? stosuje dopiero 5 dzien...

    OdpowiedzUsuń
  84. a ja smarowałam bez przerwy 11 dni i nawet skóra mało co zeszła. ale na twarz posmarowałam raz i strasznie podrażniło..

    OdpowiedzUsuń
  85. o rany ale to swędzi po tym atredermie:((( czy mogłabym otrzymac odpowiedz na dwa posty , jeden z 20 kwietnia, a drugi z 24 kwietnia, z gory dzieki:)

    OdpowiedzUsuń
  86. Hej:) Właścicielka bloga ostatnio milczy, więc może ja spróbuję Ci jakoś pomóc?
    Słuchaj, z tego co czytałam na tym blogu i nie tylko, atrederm stosuje się właśnie na zaognione zmiany, tj. wielkie pryszcze, bolesne gule. To normalne, że w trakcie stosowania takich zmian wychodzi coraz więcej i nie ma potrzeby przerywania kuracji. To normalne, nawet często mówi się, że skóra się oczyszcza. A tą maść normaclin to dostałaś pewnie właśnie po to, żeby stosować ją miejscowo na takie wielkie i bolesne krosty, pryszcze, itd.
    Zobacz na informacje z ulotki: "Preparat jest wskazany w leczeniu miejscowym trądziku pospolitego." "Antybiotyk z grupy linkozamidów stosowany miejscowo na skórę w leczeniu zakażeń bakteryjnych."
    Stosuj ten normaclin po prostu na te większe zmiany. Potrafisz chyba ocenić, które pryszcze wyglądają na prawdę źle i trzeba je czymś dodatkowo zaleczyć, a którym nie trzeba pomagać maściami.
    Powiem Ci też, jak ja postępuję z atredermem na plecach, może da Ci to odpowiedź, czy je specjalnie myć przed klindamycyną. Otóż ja przecieram je wacikiem nasączonym płynem micelarnym (niebieskim pharmaceris dla cery wrażliwej - polecam), ew. spryskuję wodą termalną i po 2 minutach osuszam (osuszanie skóry jest bardzo ważne). Możesz więc z wyczuciem, żeby nie naruszyć tych krost, zrobić tak jak ja, przetrzeć z rana płynem micelarnym, odczekać i nałożyć Twój antybiotyk. Osobiście myślę, że po całej nocy, tego atredermu na naskórku już w ogóle nie ma i pominęłabym to przecieranie, ale zrób to, co uważasz za bezpieczniejsze dla Ciebie.
    BTW, są dziewczyny, które pod atrederm nakładają kwasy i sobie chwalą, ale trzeba przyznać, że się na tym znają i wiedzą dokładnie co robią.
    A zaognionymi plecami się nie przejmuj, bo właśnie o to chodzi. Plecy mocno się złuszczą i skóra będzie się odbudowywać, to jest m.in. cel stosowania atredermu. Ja np. stosowałam atre na plecy 11 dni (u mnie nikłe podrażnienie, raczej swędzenie), zrobiłam 10 dni przerwy i od niedzieli znów stosuję go codziennie. Przerwa jest bardzo dobrym rozwiązaniem, jeśli czujesz, że kolejna dawka płynu tylko Cię podrażnia. Ważne, żeby się obserwować. To są Twoje plecy i nikt poza Tobą nie czuje, czy podrażnienie jest do wytrzymania, czy po prostu pali Cię żywym ogniem. Mi 11 dni z rzędu nie zaszkodziło. Ale są osoby, które atrederm i w ogóle retinoidy stosują co jakiś czas, żeby przyzwyczaić skórę, bo trzeba przyznać, że to silnie działająca substancja.
    Zresztą...wyżej masz opisane proponowane i zalecane przez autorkę sposoby stosowania atredermu, wg trzech metod. Poczytaj. Nie wiem też, jak zalecił Ci stosować płyn dermatolog. Musisz mieć we wszystkim wyczucie.
    Przepraszam za długi post, ale rzadko udaje mi się coś napisać krótko i zwięźle ;) Mam nadzieję, że w czymś Ci to pomoże. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  87. Dziekuje anonimie za pomoc. Przepraszam dziewczyny, nie wyrabiam sie z odpisywaniem a wciaz przychodzą nowe maile i 1000 pytan w komentarzach.
    W poscie jest napisane, ze Atrederm podraznia- to normalna i prawidlowa reakcja. Kliknij w etykietach pod postem na "Atrederm" i wyswietli Ci sie wszytko co do tej pory pisalam o tretinoinie a pislam duzo. Podraznieniem sie nie przejmuj, stosuj Atre rowniez na zmiany zapalne- plus jakiś antybiotyk miejscowo na największe gule .Pamietaj też, zeby plecy rowniez nawilzac bo swedzenie jest spowodowane odwodnieniem a kiedy juz nie możesz wytrzymac daj skórze odpocząć.
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  88. Witam, na wstępie bardzo chciałam podziękować za to, że znalazła Pani czas na tworzenie tak wspaniałego bloga :) Świetnie się go czyta, zaglądam codziennie i jestem pod wrażeniem Pani pracy :)Chciałam bardzo zapytać o jedną rzecz, która mnie nurtuje. Mianowicie czy Atrederm stosuje się tylko miejscowo czy przeciera się wacikiem całą twarz? Dodam, że chodzi mi tutaj o kurację zwalczającą trądzik - parę małych pryszczy, czasem wyskoczy coś większego i bardzo dużo zaskórniaków zamkniętych jak i otwartych ulokowanych na nosie, wokół nosa i ust oraz na brodzie. Zaskórniki zamknięte wokół ust i na brodzie są dla mnie prawdziwą zmorą :(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  89. Atrederm stosuje sie na całą twarz, ale oczywiście jeżeli Twoje policzki są bardzo suche i nie chcesz ich traktowac tretinoiną, to możesz ich nie smarowac- choć Atrederm im nie zaszkodzi, bo działa rówmież przeciwzmarszczkowo.

    OdpowiedzUsuń
  90. aż muszę tu napisać ..... kupiłam dziś kolejną butelkę atredermu, mocniejszą, bo tamta się szybko dość skończyła (używałam na plecy, na 3 tyg starczyło) i wyobraźcie sobie.... otwieram kolejną, maczam wacik i nie wiem jakim cudem jakoś mi się palec omsknął i przewróciła się :((((( wylała się dość znaczna ilość:( co najmniej na 6 stosowań....:((( ech!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a tyle czekałam na wizytę u dermatologa... za ile wy kupujecie go? ja teraz znalazłam za 33 zł i nie wiem czy nie drogo....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 33 to dobra cena, ja kupuje za 35 zł.

      Usuń
  91. Witam, też jestem kosmetologiem ale jak narazie z małym doświadczeniem, dlatego mam pytanko odnośnie mojej skóry. Mam skórę tłusta, ale ogólnie skóra była w dosyć dobrym stanie, tylko na brodzie wyskakiwały mi takie guzki od czasu do czasu, zimą stosowałam kwasy (przede wszystkim salicylowy), poza tym miałam już wiele antybiotyków i innych preparatów i nic nie skutkowało, dlatego lekarz przepisał mi izotek, jeszcze dwa miesiące mi zostały do końca kuracji. Ale mój problem polega na tym, że właśnie od niedawna mam bardzo rozszerzone pory, gdzie na policzkach miałam super skórę, to teraz pełno dziureczek... Myślę, że tak jest dlatego, bo przesadziłam z tymi kwasami(było tych zabiegów dosyć dużo) i zastanawiam się czy jak już będę mogła, czyli po jakimś czasie po zakończeniu kuracji izotekiem mam znowu złuszczać tą skórę (kwasy, atrederm, mikrodermabrazja?) w celu spłycenia tych porów czy już sobie odpuścić i lepiej nic nie robić? Nie wiem czy te pory pojawiły się bo przesadziałam czy właśnie dlatego bo zakończyłam w nieodpowiednim momencie i one w takim stanie zostały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam kilka razy, że nie czuję sie ekspertem w dziedzinie Izoteku i innych doustnych retinoidów. Nie wiem dlaczego porozszerzały Ci sie pory- może zapytaj lekarza?
      Oczywiście, ze po zakończeniu kuracji możesz stosowac kwasy i inne metody złuszczania, ale nie od razu, dopiero kiedy skra dojdzie juz do siebie po izotretinoinie, jakieś pół roku myślę.

      Usuń
  92. Potrzebuję jakoś kontakt do Pani!! w sprawie tego preparatu - jak najszybciej jeśli można !!:( drogą emailową :
    13karol13@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  93. witaj kochana! zafascynowalas mnie tym plynem, tez borykam sie z zaskornikami niestety zaden dermatolog nie pomogl... postanowilam walczyc na wlasna reke jak najszybciej! tylko czy myslisz ze teraz jest dobry czas zebym zaczela kuracje? chodzi mi glownie o pogode, zaczyna sie lato i przed sloncem raczej nie uciekne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie nie jest to dobry czas, tyle wytrzymałas, poczekaj jeszcze do jesieni, teraz polecam effaclar K oraz filtr:)

      Usuń
  94. Przegladam i przeglądam posty w dalszej kolejności i naszła mnie pewna myśl (dołująca): czy już całe życie będę musiała stosować takie preparaty? Załóżmy Pani robi sobie kurację jednej zimy czy też jesieni skóra schodzi schodzi i jest pięknie przygląda się Pani w lustrze i mówi "to jest to! mam piękną cerę" i co dalej? Wiosna, lato (po lecie czytałam, że miesiąc effaclar a potem znowu Atre) i cholerka tak całe życie? co roku złuszczanie i ta schodząca skóra? Czy może kilka kuracji wystarczy i kiedyś wkońcu będzie można odetchnąć z ulga?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli masz trądzik- niestety tak, przy czym po kazdej kuracji trądzik jest znacznie mniejszy. Skórze dajesz odpocząć w okresie letnim, kiedy stosujesz delikarnie eksfoliujace powierzchnię naskórka Effaclary.
      Jesli przyczyna trądziku jest wrodzona nadwraazliwość na androgeny(a tak jest najczęściej) na którą nie mamy za bardzo wpływu, pozostaje nam, albo pokochac swój trądzik, albo starać się go kontrolować poprzez cykliczne złuszczania, oraz delikatne mikro złuszczanie na co dzień. Polecam artykuł Patryka http://pomegranateandspinach.blogspot.com/2013/05/kwasne-retinoidowe-i-swietlne-mity.html

      Usuń
  95. Kochana, od lat zmagam sie juz z zaskornikami i chodze po dermatologach...dermatolog przepisala mi DUAC. kiedy i w polaczeniu z jakimi kremami powinnam go uzywac, prosze o rade, chce na wakacje odpowiednio zadbac o twarz i na jesien rozpoczac kuracje Artederm'em. buzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duac nie jest na zaskórniki, to preparat ukierunkowany na zmiany zapalne. Na zaskórniki lepszy będzie Epiduo lub polecany przeze mnie effaclar K.

      Usuń
    2. dziekuje!

      Usuń
  96. Witam,
    Mam ponizej pępka zaskorniaka i to dosyc sporego ktory siedzi
    głęboko w porownaniu z zaskórniakami na nosie jest on mega duzy.
    Byłam u dermatologa juz 2 razy i miałam usuwany igłą ale to dalej odrasta po pewnym czasie.Jest to taki kanalik w skorze (pora) w ktorej sie zbiera czarny syf i jakby zastyga i twardnieje.
    Dermatolog nie doradził mi nic wiecej aby to czyms przemywac
    nic kompletnie sie nie dowiedziałam a była u dwoch roznych dermatologow prywatnie (100 zl wizyta)
    Dlatego postanowiłam zadziałac sama.
    Poczytałam wszystko o zaskornikach ale nie wiem co wybrac na tego mojego duzego gada na brzuchu.Proszę kobiety bardziej doswiadczone doradzcie mi
    co mam zastosowac mega mocnego aby zadziałało na tego wielkoluda pod pępkiem.Obawiam sie ze taki delikatny zabieg jak na nosek nie wystarczy.
    Tutaj trzeba mocniej podziałac i dłuzej.
    Co wybrac? Doradzicie cos?
    ANIA.

    OdpowiedzUsuń
  97. Witam
    O Atredermie dowiedziałam się z Twojego bloga! :) Już 1,5 miesiąca i nareszcie zaczynam widzieć że wszystko zmierza ku lepszemu, chociaż do tej pory wyskakiwały mi straszne gule, które dopiero teraz poznikały. Wierzę że moje zaskórnikowe policzki niebawem będą gładkie jak u niemowlaka! Pozdrawiam ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  98. Przeczytałam na Pani blogu, w tym właśnie poście, zdanie,które bardzo mnie ucieszyło. Cytuję: ". Przez cały czas ich stosowania oraz jeszcze miesiąc po, należy unikać ekspozycji słonecznej i stosować filtry o najwyższej protekcji 50+, nawet zimą." . Tylko miesiąc po? Czyli jeśli stosuję Atrederm dwa lata nie muszę do końca życia używać filtrów? A żyłam w przekonaniu,że już do końca życia będę musiała używać filtrów,nawet jeśli odstawię Atrederm.

    Jeszcze jedna kwestia stanowi dla mnie zagadkę. Jeśli Atrederm jest ważny 30 dni od pierwszego otwarcia to skoro rozlejemy je do mniejszych buteleczek i tak będziemy musiały otworzyć "główne opakowanie" Atredermu,więc i tak i tak zostanie nam 30 dni? Czyż nie? Czy chodzi o to,że jak 30 razy otworzymy buteleczkę to dopiero wtedy się ulotni? Np. jeśli co dwa dni otwieram buteleczkę to ważna jest 60 dni?

    OdpowiedzUsuń
  99. Bardzo zaciekawił mnie Atrederm. Czy pomoże mi na przebarwienia na plecach po trądziku i podskórne grudki na twarzy? Jak należy się z nim obchodzić po otwarciu? Mimo że przeleję go do mniejszych buteleczek i tak muszę otworzyć dużą, więc proszę o wskazówki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń