piątek, 4 marca 2016

Mój schemat pielęgnacyjny


Bardzo często pytacie o moją pielęgnację, czas najwyższy o niej napisać, przy okazji w statystykach pojawia się też pytanie "ile lat ma kosmostolog" więc i na nie dzisiaj odpowiem, wspomnę też o pilęgnacji skóry wokół oczu, bo to zagadnienie wraca w Waszych komentarzach jak bumerang, oraz pielęgnacji ciała i suplementach diety- no prawdziwy koncert życzeń dzisiaj będzie:)

Post ilustruję moimi zdjęciami z wygłupów z Zoë Daez :)

 Moja pielęgnacja jest bardzo prosta i oparta na schemacie cyklicznego złuszczania, jest też intuicyjna i odpowiada na potrzeby skóry, bo w ciągu swojego życia, nauczyłam się z nią współpracować.

Przez lata byłam nieszczęśliwą posiadaczką cery mieszanej w kierunku tłustej, przy czym największych problemów zaczęła mi ona przysparzać około trzydziestki, kiedy zostałam zaatakowana przez trądzik wieku dorosłego klik. W tym momencie, i w wieku 43 lat, moja skóra nadal się przetłuszcza w strefie T, ale nie jest to już tak silny łojotok, jak wcześniej (w dużym stopniu jest to zasługa Atredermu i wierzbownicy) i generalnie wykazuje coraz wyraźniejsze cechy skóry suchej. Jest też mocno wrażliwa a raczej uwrażliwiona po licznych kuracjach regulujących, szczególnie Atredermie. Bardzo często towarzyszy mi uczucie ściągnięcia i niezwykle łatwo się czerwienię. Po jeździe rowerem w upalny dzień, wyglądam tak, że wszyscy pytają z troską, czy dobrze się czuję i nie uległam przypadkiem udarowi słonecznemu:/

Trądzik był moją zmorą przez lata, ale sprawił również, że byłam zmuszona szukać sposobów leczenia. Metodą prób i błędów oraz wsłuchując się w swoją skórę, znalazłam swój sposób na trądzik, którym dzielę się na tym blogu. W przeciwieństwie do koleżanek, które miały piękne cery, ja o swoją musiałam walczyć. Miało to jednak również swoje plusy, bo dzięki regularnej pielęgnacji, teraz wyglądam znacznie lepiej, niż większość moich rówieśniczek. Stosowanie kwasów, retinoidów, obsesyjne unikanie słońca i przemyślana dieta, sprawiły, że nie wyglądam na swoje lata i wszyscy, którym zdradzam wiek, są niezmiennie bardzo zaskoczeni:)

Tak przynajmniej było do niedawna, bo po ostatnich niemiłych wydarzeniach w moim życiu, nie wyglądam już tak dobrze. Nieuzasadnione zwolnienie z pracy i wieloletni, permanentny stres, odbiły się niestety na mojej twarzy, wyglądam smutno i staro:( W tym sezonie potrzebuję czegoś naprawdę specjalnego i zdecydowałam się na mezoterapię igłową. Jeszcze jej nie rozpoczęłam, ale o efektach na pewno Wam napiszę. Tymczasem zapoznam Was z moim schematem pielęgnacyjnym. Mówiąc krótko dzieli się on na dwa etapy: jesień/ zima- złuszczanie i odnowa skóry, wiosna/lato- nawilżanie i ochrona.


Jesień/zima
Okres jesienno zimowy to czas na głębszą odnowę skóry.Warto wykorzystać fakt, że żyjemy w takim a nie innym klimacie i stosować kwasy, retinoidy czy lasery w momencie, kiedy nie ma silnego nasłonecznienia i spada ryzyko powstania przebarwień i innych powikłań. Ja zwykle zaczynam się złuszczać na początku października a kończę w marcu, kwietniu. Pojęcia złuszczanie używam tutaj w znaczeniu regulowania i odnowy skóry a nie peelingu usuwającego tylko martwe komórki, wyjasniałam to szczegółowo w tym poście klik. Wcześniej stosowałam kuracje kwasowo-retinoidowe przeciwtrądzikowo, teraz moim celem jest spowolnienie starzenia. W tym momencie staram się odchodzić od retinolu i jego pochodnych, gdyż moja skóra jest bardzo wrażliwa i nie chcę jej już fundować długotrwałego stanu zapalnego. Obiektem mojego zainteresowania stały się obecnie kwasy PHA a szczególnie kwas laktobionowy, który może i działa delikatniej, ale nie mniej skutecznie, szczególnie zaś cenię go za wzmacnianie układu naczyniowego skóry. Chciałabym też zwrócić uwagę na sezonowy charakter moich kuracji kwasowo- retinoidowych, ponieważ uważam, że nie można się złuszczać w nieskończoność a nadmierne, długotrwałe podrażnianie skóry, przynosi efekty odwrotne do zamierzonych.

Ponieważ mamy marzec, wciąż jestem w fazie złuszczania a moja pielęgnacja wygląda następująco:

Dzień serum z witaminą C LIQ CC klik i Anthelios fluid ultralekki La Roche-Posay klik. Nie używam filtru codziennie, bo mi się nie chce, ale obowiązkowo smaruje się nim, kiedy jest ostre słońce.

Noc peeling na noc Re-Liftin Ivostin. Pisałam już o nim wcześniej klik, zanim jeszcze rozpoczęłam testowanie, teraz mogę wyrazić swoja opinię, bo zużyłam kilka opakowań. Wybrałam ten produkt, bo bardzo chciałam wypróbować działanie kwasu laktobionowego, a był to jedyny łatwodostępny kosmetyk z tym składnikiem. Stosuję serum, nie tak jak zaleca producent, czyli w formie miesięcznej kuracji, a w sposób ciągły, przez kilka miesięcy. Smaruję nim twarz, szyję, dekolt, biust i wierzchy dłoni, nie omijam również okolicy oczu. Lubię to serum, dobrze nawilża i rozświetla skórę, jest też bardzo delikatne i nie podrażnia, ale efekty jego działania nie są jakieś spektakularne, jestem przyzwyczajona do silniej działajacych preparatów. Od dawna odgrażam się, że zrobię własne serum kwasem laktobionowym i myślę, że wkrótce to nastąpi:)

Serum Re- Liftin używam w tym momencie razem z serum LIQ CC.
Kiedy czuję, że skóra zaczyna mocno się ściągać i uwrażliwiać, przez kilka dni tylko ją nawilżam lub stosuję serum naprzemiennie na noc- raz LIQ, raz Re-Liftin. Do nawilżania używam balsamu do ciała i twarzy Lipicar fluid La Roche-Posay. Bardzo lubię ten produkt, ze względu na prosty skład i lekką konsystencję, ale przede wszystkim za dużą zawartość niacnamidu, no i mam 400ml kremu za około 50 zł. Niacynamid (witamina B3) ma bardzo wszechstronne działanie- koi, zmniejsza stan zapalny, rozjaśnia przebarwienia, działa przeciwstarzeniowo, świetnie łączy się z innymi składnikami. Zaraz po witaminie C i kwasie laktobionowym jest moim ulubionym kosmetycznym ingredientem. Kiedy moja skóra jest wyjątkowo podrażniona i potrzebuje czegoś bardziej treściwego smaruje zarówno ciało, jak i twarz balsamem Lipicar Baume AP+.

Pielegnacja skóry pod oczami
Problem ze skórą pod oczami polega na tym, że jest ona wyjątkowo cienka i mocno obciążona mimiką, stąd starzeje się szybciej niż inne części twarzy. Zmarszczki pod oczami pojawiają się już w młodym wieku i dlatego wiele osób kieruje swoje kroki do drogerii, czy apteki, w poszukiwaniu skutecznego kremu, który ten proces powstrzyma. Oczekują silniejszego działania niż w przypadku kremu do twarzy, tymczasem nieświadomie kupują kosmetyk dużo słabszy. Producenci umieszczają zwykle w kremach pod oczy niższe stężenia i mniejsze ilości substancji aktywnych, gdyż jest to również okolica wyjątkowo delikatna i boją się reklamacji z powodu podrażnień.

Skóra pod oczami była dla mnie problemem od zawsze i dlatego dawno już przestałam używać specjalnych kremów pod oczy:) Do pielęgnacji skóry powiek używam mocno skoncentrowanych serum do twarzy na bazie kwasów, retinolu i peptydów biomimetycznych. Stosuję pod oczy jak i na górne powieki, zarówno opisywane tutaj serum LIQ z witaminą C, jak i serum Re- Liftin z kwasem laktobionowym, zwłaszcza że skądinąd wiem, że kwas laktobionowy wyjątkowo służy skórze pod oczami, co mogę potwierdzic również własnymi doświadczeniami. Na opakowaniach tych i wielu innych produktów znajdziecie informację, aby omijać okolicę oczu, co zwykle oznaczy tyle, że producent nie wykonał testów okulistycznych. Stosowanie pod oczy formuły serum ma też tę zaletę, że nie obciąża ona delikatnej i cienkiej skóry. Zbyt tłusty krem nałożony pod oczy na noc, sprawi niechybnie, że obudzimy się z obrzękiem tej okolicy.

Oczywiście nie każdy produkt do twarzy będzie służył skórze powiek, na pewno nie powinno się na nie stosować mocno wysuszających produktów przeciwtrądzikowych. Jeśli głównym naszym problemem są obrzęki, też lepiej sięgnąć po krem stricte pod oczy, bo wspomoże usuwanie limfy poprzez zawartość kofeiny czy siarczku dekstranu.


Wiosna/lato
Nawilżanie, przeciwutleniacze, ochrona UV. Po intensywnym złuszczaniu w okresie jesień zima, daje skórze odsapnąć. Kończę swoją kurację mniej więcej na początku kwietnia i rozpoczynam sezon nawilżania.

Dzień Serum LIQ CC serum rich, Anthelios fluid ultralekki

Noc  nawilżający Lipicar fluid- zarówno do twarzy jak i do ciała. Jak widzicie nadal stosuję serum z wit. C, by chronić skórę przed wolnymi rodnikami a na nie nakładam mój ulubiony preparat z filtrem Anthelios fluid ultralekki. Wieczorem po umyciu smaruję twarz i ciało fluidem Lipicar (fluid oznacza tutaj nie podkład a lekką półpłynną formułę).

Lato jest bardzo dobrym czasem dla skóry, słońce i witamina D łagodzi wiele skórnych dermatoz, jeśli cera nie przysparza mi żadnych problemów, rezygnuję z pielegancji w ogóle, ewentualanie smaruję się obierkami po ogórkach z młynkowego ogródka. Słuchanie swojej skóry polega również na tym, aby wiedzieć w którym momencie niepotrzebna jest jej żadna pielęgnacja.

Oczyszczanie
Lubie efekt oczyszczający jaki daje woda i nie wyobrażam sobie dobrego oczyszczenia bez wody. Do mycia używam delikatnego żelu myjącego Lipicar surgras, który spłukuję wodą z kranu a zaraz potem spryskuję skórę wodą termalną. Kupuję tę wodę, która akurat jest w promocji Vichy, Avene lub La Roche- Posay. Nie przepadam za wodą Uriage, bo lubię spryskać twarz naprawdę obficie a rano używam wody termalnej również do oczyszczenia (spryskuje skórę i wycieram ręcznikiem), po wodzie Uriage nie czuje takiej świeżości, czuję natomiast sól na twarzy.

Pielęgnacja skóry ciała
Kiedyś używałam wielu produktów do ciała, teraz mając świadomość, że kosmetyki mogą również szkodzić, jestem w tej kwestii znacznie bardziej powściągliwa. Biorąc pod uwagę, ża kosmetyk do ciała nakładamy na dużą powierzchnię, to i negatywnych korelacji może być znacznie więcej niz w przypadku twarzy. Wybierając kosmetyk do ciała jestem bardzo ostrożna, nie chcę nakładać na skórę tych wszystkich polepszaczy, związków konsystencjotwórczych i konserwantów. Wybieram zatem albo preparaty dla dzieci (Lipicar), choć i tutaj można znaleźć mnóstwo badziewia, albo naturalne oleje. Nie jestem szczególną miłośniczką naturalnej pielęgnacji, ale do ciała najchętniej wybieram naturalne oleje własnie- w tym momencie olej kokosowy, choć nie doszłam jeszcze, czy mnie nawilża, czy raczej wysusza. Na pewno uwielbiam go za smakowity zapach. Kupuję w aptece olej kokosowy Ol`Vita i stosuje go również do smażenia. Pamiętajcie, że najbardziej wartościowy jest ten tłoczony na zimno a od rafinowanego różni się tym, że pięknie pachnie kokosem. Olej rafinowany jest bezwonny.  Do złuszczania stosuję własnorobiony peeling cukrowy klik, a jeśli chcę pojędrnienia to smaruję ciało tonikiem z kwasami.

Kosmetyki kosmetykami ale nasze ciało lubi ruch i podstawą dbałości o nie powinna być aktywność fizyczna. Najlepszy nawet balsam nie wpłynie na jędrność ciała, jak intensywny trening. Ja ćwiczę jogę, dużo się rozciągam, jeżdżę rowerem a na chłodniejsze dni mam zainstalowany w salonie stepper.


Pielęgnacja "od wewnątrz"
Suplementy diety uważam za nieodłączny element pielęgnacji. Skóra musi przecież z czegoś czerpać. Temat jeszcze kiedyś rozszerzę, a dzisiaj w wielkim skrócie- nie jesteśmy w stanie dostarczyć naszemu organizmowi wszystkich niezbędnych składników, nawet stosując bogatą i urozmaiconą dietę. Dzisiejsze jedzenie nie ma za wiele wspólnego z tym, czym odżywiali się nasi przodkowie a i samo życie jest znacznie bardziej stresogenne, towarzyszy mu szereg procesów zapalnych, mówi się wręcz o pladze chorób zapalnych, Oprócz przemyślanej diety, która utrzyma równowagę kwasowo- zasadową organizmu, warto sięgnąć po dobrej jakości suplement. Moim ulubionym jest Phytobiologicals dr. Ratha, supelement oparty o naturalne ekstrakty, genialny wymiatacz wolnych rodników. W składzie wyciąg z zielonej herbaty, kurkumina, rosweratrol i ekstrakt  z roślin krzyżowych.

Przeciwutleniacze zapewniają nam ochronę przed nowotworami i starzeniem tkanek, ale są niezbedne również prozapalnej skórze tłutej/mieszanej, bo zapobiegają utlenianiu się sebum i powstawaniu zaskórników. Każda choroba zapalna również ta atakująca skórę, indukuje ogromne ilości wolnych rodników, warto więc łykać przeciwutleniacze w przypadku trądzika, trądzika różowatego, łojotokowego zapalenia skóry i atopowego zapalenia skóry, jak i wielu innych. Warto zaopatrzyć się w dobrej jakości suplement diety również w celach przeciwstarzeniowych, szczególnie ten zawierajacy odmładzający rosveratrol.

Oprócz kompletu przeciwutleniaczy dr. Ratha łykam witaminę D 2000+K2 i olej z wiesiołka, który zapisała mi ginekolog ze wzgledu na mastopatyczne zmiany w piersiach, ale który też swietnie wpłya na odżywienie skóry od wewnątrz.

Na koniec jeszcze refleksja, która być może pozwoli Wam uniknąć moich błędów. Co bym zmieniła gdybym wcześniej miała dzisiejszą wiedzę?  Na pewno traktowałabym swoja skórę delikatniej, bo przecież musi wystarczyć na całe życie. Popełniałam te same błędy, co każy trądzikowiec, nie lubiłam swojej skóry i mocno się nad nią pastwiłam. Dziś wiem, że można walczyć z trądzikiem w bardziej rozsądny sposób a podstawą w pielęgnacji skóry z acne tarda jest cierpliwość. Życzę Wam zatem cierpliwości a także mądrości i rozwagi oraz miłosci do siebie i swojej skóry. Potraktujcie dziś siebie czule i z miłością, kupcie sobie kwiatek na Dzień Kobiet:)

PS. Jeżeli macie do mnie jakieś pytania, to proszę opisujcie swój problem krótko i klarownie, najlepiej w punktach. Oddzielajcie też tekst licznymi akapitami, bo bardzo trudno jest mi czytać zlepek słów bez przerw.

Jeżeli nie widzicie swojego komentarza, możliwe, że na stronie jest już za dużo komentarzy i się nie mieszczą- trzeba je załadować. U dołu strony wyświetla sie wówczas informacja- zładuj wiecej- ładujemy do skutku.

Ziemolina

244 komentarze:

  1. Wspaniały tekst o pielęgnacji w pigułce, ale to, co napisałaś pod koniec jest bardzo mądre i życiowe. Przede wszystkim trzeba pokochać siebie, nawet z tymi pryszczami i wągrami. Mnie to długo zajęło, ale już się pogodziłam, że nigdy moja cera nie będzie jednolita i bez zmian. Doceniam to, co mam po prostu. Inni mają gorzej. Buziaki i dużo siły na co dzień Ziemolino!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dystans i zaakceptowanie siebie jest bardzo wazne. Wszystkiego Dobrego!

      Usuń
    2. Witam,jestem tu 1-szy raz i orzyznaje,że świetnie się "ciebie"czyta wspaniały blog. Nam do ciebie pytanie odnośnie pielęgnacji ciała
      1.mam wręcz wysuszona skórę na nogach i rękach,mimo stosowania balsamow. Czy lepiej kupić LIPIKAR FLUID czy LIPIKAR LAIT MLECZKO DO CIALA? chciałam tak jak ty fluid również do twarzy użyć,ale teraz nie wiem czy tym mleczkiem też można twarz smarować?
      2.dodam,że rano i wieczorem stosuje serum liq cc

      Usuń
    3. Hej, mi na totalne przesuszenie - zewnetrzna czesc na ramionach i udach (bo mam tam troche inna skore) - pomogl krem z mocznikiem.

      Usuń
    4. Mleczko jest bogatsze od fluidu a najbardziej tresciwy jest baume AP

      Usuń
  2. Wspaniale, że jesteś uratowałaś moją skórę wielokrotnie. Teraz gdy już jest znośnie też muszę ograniczyć specyfiki, bo przecież rujnuję skórę bombardowaniem niby dobrymi substancjami, ale ile można- jak wspomniałaś skóra jest tylko jedna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiar jest niezwykle istotny Unknown, jak dopisałąm jeszcze do tekstu po publikacj-Słuchanie swojej skóry polega również na tym, aby wiedzieć w którym momencie nie potrzebna jest jej żadna pielęgnacja.

      Usuń
  3. Jak miło widzieć Cię w dobrym nastroju. Przydatny post akurat przed promocją w superpharmie i zagwozdką, co kupić :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę rozsądnych zakupów, bo w szaleństwie promocji, łatwo się zrujnować:)

      Usuń
  4. Fajnie poczytać nowy wpis :) Twoja strona bardzo mi pomogła w mojej nierównej walce z trądzikiem. Pokochałam produkty La Roche Posay, czuć wyraźnie na skórze dobroczynne działanie wody termalnej w ich składzie. Nauczyłam się także że skóra z trądzikiem i łojotokiem może być również sucha i wrażliwa. Z wiekiem coraz bardziej idę w stronę suchej, trądzik przestaje być efektem łoju, tylko właśnie rozdrażnienia skóry (mieszkam w Krakowie, jest tutaj bardzo nachlorowana woda, skórę mam czerwoną na twarzy po samym opłukaniu się tą wodą). Wiem, że bardzo polecasz schemat złuszczanie nawilżanie, ale ja w Krakowie będąc nie mogę stosować effeclaru K na noc, za bardzo mnie drażni w połączeniu z wodą. Lepiej tu działa na mnie żel oczyszczający z wodą termalną Effaclar (rewelacja, delikatnie i dokładnie oczyszcza skórę, woda termalna daje przyjemne uczucie na twarzy), po myciu spryskuję twarz wodą termalną, później nakładam krem Hydraphase Intense Legere. Antheliosa jeszcze nie mam, nie widziałam go ostatnio w aptekach ale jeszcze jest pochmurno :) Elementem eksfoliującym, żeby nie było że nie ma, jest u mnie elektryczna szczoteczka do czyszczenia twarzy Skinvigorate. Przy takim schemacie moja skóra się uspokoja i ma się dobrze :) Demakijaż olejkami, one również uspokajają fajnie, później Effaclar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "trądzik przestaje być efektem łoju, tylko właśnie rozdrażnienia skóry"- to jest własnie sedno problemu z acne tarda! Super, że to rozumiesz, teraz już na pewno będziesz umiała prowadzić swoją skórę:)
      Jeśli Effaclar Ci nie słuzy, nie musisz go uzywać, a może wypróbujesz delikatne działanie kwasu laktobionowego?

      Usuń
    2. Na pewno spróbuję, bo retinol jednak drażni, a czuję dużą potrzebę łagodzenia skóry, bo to jej służy, skóra się poprawiła :) Mimo wszystko wciąż potrzebuję złuszczania, zaskórniki jeszcze trochę mam, może kwas sobie z nimi poradzi

      Usuń
    3. Emilia-musisz mieć bardzo wrażliwa skórę,bo ja też mieszkam w Krakowie i dziwie się czytając Twój komentarz. Stosuje Żorach od jesieni i nie wyobrażam sobie mycia twarzy bez wody.

      Usuń
  5. Świetny post, na zdjęciach widać, że masz śliczną cerę:)
    Ja ponowię pytania z poprzedniego postu:
    1. Czy po nałożeniu wieczorem serum z kwasami, mogę po upływie godziny nałożyć krem nawilżający lub wybrany olej? (czy działanie kwasów mocno osłabnie)
    2. Czy Vichy 50+ matujący nie zaszkodzi za bardzo cerze mocno reagującej na wszystko rumieńcem?
    3. Czy mogę mojemu facetowi kupić przy tym rumieńcu i cerze mieszanej Iwostin peeling Re-liftin? Czy lepiej generalnie omijać rumieńce takimi preparatami.
    To w skrócie, dziękuję za odpowiedź! :)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Stosując kwasy nigdy nie wiadomo, czy nałozenie na nie nawilżacza, nie osłabi ich działania, chociazby przez zmianę pH, ale myślę, że po godzinie nie ma już takiego niebespieczeństwa.
      2. Tego nie wiem, na pewno nie polecam Antheliosa dry touch, mocno podkręca rumień, jednak w przypadku filtru vichy tego nie zaobserwowałam, choc też mam skórę, która łatwo sie czerwieni.
      3.Oczywiscie, że tak! Pisałam w tym, jak i oddzielnym poście o peelnigach Ivostin, ze kwas laktobionowy (główny ingredient Re- Liftin) bardzo służy skórom naczyniowym. Poczytaj więcej na temat własciwosci kwasów PHA.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo, wolałam się upewnić :)

      Usuń
  6. Jak miło Cię znowu "widzieć" :) jak zwykle genialny post. Dzięki Tobie nauczyłam się słuchać swojej skóry i jest teraz w o wiele lepszej kondycji niż zawsze :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie

    PS. Raz jeszcze dziękuję za Frania - masz wielkie serce :) :*

    Wiola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Wiolu, buziaki dla Frania:)

      Usuń
  7. Kolejny fajny tekst(:
    Mam tez 43 lata i od dawna stosuje sie do Twoich zalecen tzn stosuje krem z retinolem na noc teraz akurat PhysioLift AVENE na dzien serum z vit C ,krem z filtrem 50 aktualnie Bioderma ,uzywam tez SVR LYSALPHA do tej pory bylam bardzo zadowolona z kondycji mojej twarzy(:ale od niedawna cos zaczelo sie zmieniac jak by buzia zaczela poddawac sie grawitacji i zaczyna mi powoli wiodczec i obwisac ,owal mojej twarzy zmienia sie ja wiem ze z wiekiem itd ale moze mozna cos na to poradzic.Masz na to jakas rade ?Pozdrawiam serdecznie BELLA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bello, przychodzi taki czas, kiedy stiosowanie nawet najlpeszych kwasów to za mało i trzeba sie po prostu wybrać do lekarza medycyny estetycznej- polecam mezoterapię igłową:)

      Usuń
  8. Nawet Pani nie wie, jak ja się cieszę, że znalazłam ten blog! A na pewno jeszcze bardziej cieszą się moje plecy! Może w tym roku po raz pierwszy będę mogła pokazać się na plaży w bikini, pójść na basen, czy chodzić w pięknych bluzkach i sukienkach z odkrytymi ramionami/plecami. Oczywiście pierwsza poleciałam po receptę i do apteki po Atrederm! I nawet pomijając fakt, że spaliłam sobie ręce od nadgarstków po ramiona (najprawdopodobniej wystąpiła ostra reakcja alergiczna przy drugim opakowaniu) to i tak moja skóra już teraz mogę powiedzieć jest piękna. W końcu zaczynam kochać siebie ;-) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzol się ciesze Iallo, pamietaj jednak, aby nie przesadzać z podraznianiem skóry:)

      Usuń
  9. Bardzo dobry wpis,jeszcze raz utwierdzilam się w tym,że dobrze dbam o swoją skórę.Mój schemat pielęgnacji jest prawie identyczny,stosuję jedynie inne serum z wit.c,ale to polecane przez Ciebie juz czeka w kolejce :-) Tez myślę o jakimś odmładzającym zabiegu na twarz,mam 41 lat i przestaję sie sobie podobac..myślałam zeby zafundować sobie dermapen.Mam pytanie jaki preparat z wit k przyjmujesz? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam witamine K Sandoz, ale jest bardzo droga, ostatnio w aptekach pojawiło sie połaczenie wit.D 2000 i K2 w przystępnej cenie, moze popytaj, bo zaponiałam nazwy.
      Dermapen- super, daj znać jak efekty:)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź.Na pewno dam znać :)

      Usuń
  10. Witaj Ziemolino!

    Bardzo proszę Cie o poradę. Mam skórę mieszaną w kierunku suchej (baaardzo suchej na policzkach), podejrzewam, że odwodnioną (niestety mimo peelingu enzymatycznego robionego regularnie i nawilżania przy makijażu widac bardzo suche skorki), bardzo wrażliwą i płytko unaczynioną. Na policzkach Pani dermatolog stwierdziła, że byc może zaczyna się rozwijać trądzik różowaty (mam 25 lat) - zapisała Rozex do stosowania na noc, ale inna Pani dermatolog widząc moje ramiona stwierdziła, że to tylko rogowacenie okołomieszkowe i stwierdziła, że Rozex mogę używac JEŚLI CHCĘ bo zaczerwienienie zawsze juz będzie mi towarzyszyć. Szczerze mówiąc zgłupiałam trochę - każdy mówi co innego, zużyłam juz ostatnia tubke Rozexu i nie wiem czy iść po niego kolejny raz czy nie tym bardziej, że na ulotce pisało wyraźnie, że należy go stosowac przez ograniczony czas a Pani dermatolog przepisywała mi go jak jakieś witaminki.

    Moja twarz jest wybitnie wrażliwa, nawet jesli spię dłużej na któryms boku to rano mam podrazniony któryś policzek. Podrażniły mnie równiez kremy SVR Rubialine a bardzo na nie liczyłam. Teraz na noc używam krem SVR Xerial 5, na dzień Iwostin Capillin, pod oczy mam krem L'oreal Triple Active. Do demakijażu i porannego odświeżenia twarzy używam płynu micelarnego Biodrema, Sensibio, i potem spryskuje twarz wodą termalną Uriage.

    Wiedząc, że polecasz bardzo produkty La Roche Posay a i słysząc bardzo dobre opinie o nich od kilku osób chciałabym spróbować je używać. Tylko nie wiem za bardzo co mam wybrać, czy Rosaliac AR intense czy Toleriane Ultra? Czy moglabym nakładac te kremy jakis czas po nałożeniu rozexu?

    I jeszcze jedno pytanie: czy byłabys w stanie polecic kogoś na dermokonsultacje w Rzeszowie i okolicach?

    Bardzo proszę o poradę.

    Pozdrawiam,
    Anglistka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Mam 34 lata i się pogubiłam z cera. Jest szara strefa T tlusta i tez przesuszona boki twarzy normalne . Mam teraz tradzik w strefie T . Twarz mnie piecze swędzi kosmetyki mnie wszystkie drażnią często się czerwieni. Nie wiem o co jej chodzi. Jak mam o nią dbać. Używam różnych kosmetyków i może robie nimi krzywdę. Proszę mi pomóc .

      Usuń
    2. Anglistko - sprawdzałaś hormony?

      Usuń
    3. E. Jestem pod stalą kontrolą endokrynologa - mam niedoczynnosc tarczycy ale już uregulowana.

      Usuń
    4. Anglistko, odpowiadałam już na Twoje pytanie pod któryś z postów. Bardzo Was prosze pamiętajcie, gdzie wrzucacie pytania, bo ja poswiecam czas, a Wy potem nawet tego nie czytacie:(

      Usuń
    5. Ziemolino, zanim opublikowałam ten komentarz sprawdziłam 2 posty pod którymi umieściłam koemnatrze i nie ma pod nimi odpowiedzi. Uzyskałam jedynie odpowiedź jedynie odnosnie dermokonsultacji, że nie znasz nikogo w Rzeszowie,, kogo mogłabyś polecić.

      Nie wiem dlaczego nie widać Twojej odpowiedzi, skoro ją umieściłaś.

      Usuń
    6. Kochana udzieliłam Ci odpowiedzi pod postem o serum LIQ CC. Jezeli pod wpisem jest wiecej niz 200 komentarzy trzeba je ładowac kilka razy, u dołu strony wyswietla sie komenda: załaduj wiecej- ładuj do skutku:)

      Usuń
    7. Ziemolino dziękuję, znalazłam odpowiedź, i przepraszam :) :*

      Usuń
  11. Świetna lektura. Ja mam lat 25, a mimo to widzę wiele punktów stycznych naszych schematów, to strasznie fajne :) Z drugiej strony parę rzeczy okazało się dla mnie ciekawostkami i kto wie, może denkując niektóre produkty pomyślę o zmianach... Pozdrawiam Cię cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Cię również Kosmeonautko, ciesze się, że reguralnie tutaj zagladzasz:)

      Usuń
  12. Moja twarz jest do tego złośliwa gdy mam nadmiar sebum to zaczyna piec podklady mnie drażnią nie wiem jak sobie z nią poradzic mam produkty laroche posay pharmaceris iwostin i nic nadal jest źle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damianie, prosze o uporzadkowanie swoich komentarzy i opisanie problemu, tak jak o to prosiłam w powyższym poście, jak ja mam cos zrozumieć w tak chaotycznej wypowiedzi, kiedy nie używasz nawet znaków interpunkcyjnych?

      Usuń
  13. mam 27 lat i tradzik jakos od 15. Niestety ale nie moge wygrac z nim walki :/ jestem juz zalamana totalnie :/ od jakis 2 miesiecy mialam wzgledny spokoj a teraz id tygodbia codziennie na mojej twarzy pojawiaja sie 2 nowe gule. Dodam ze od 3 lat stosuje atrederm 0,5%. na poczatku bylo super, a teraz nawet zaskornikow mi nie usuwa. Tylko podraznia i przesusza. ponadto masc z antybiotykiem stosuje na pojedyncze wypryski. Oczyszczam twarz olejkiem nyjacym (migdal, jojoba). Do tego rowniez od 3 lat biore tabletki antykoncepcyjne, ktore z rzeszta uratowaly mi cere, bo bylo strasznie. moje pytanie
    czy mialabys jakies rady dla mnie?
    co moge jeszcze uzywac aby sobie pomoc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy Atrederm uzywasz od trzech lat w sposób ciągły?

      Usuń
    2. robilam przerwy na okres letni. uzywalam tez zorac ale on wogole na mnie nie dziala. Mam problem z nawilzaniem, zapycha mnie gliceryna ;(

      Usuń
    3. Czy Twoja skóra jest mocno uwrazliwiona w trakcie kuracji, sciąga się, czesto czerwieni, wręcz zalewa mocnym piekącym rumieniem?
      Czy zaczeły sie pojawiac nowe zaskórniki, nawet w miejscach, gdzie ich wczesniej nie było?

      Usuń
    4. dokładnie jest tak jak piszesz.
      A co do tych guli co mi teraz wychodzą to są one zlokalizowane na brodzie, żuchwie, w okolicach ust i nosa a także na skroniach. Wygląda na to, że są spowodowane hormonami. Tylko dziwne bo od 7 miesięcy biorę te same tabletki anty, więc organizm już powinien się do nich przyzwyczaić.

      Usuń
    5. To bardzo niepokojące objawy, moze to być poretinoidowe zapalenie skóry- zbyt intensywny stan zapalny nie jest dobry dla tłustej prozapalnej cery. W komentarzach powyżej bardzo dobrze zaoserwowała to Emilia Lange "trądzik przestaje być efektem łoju, tylko właśnie rozdrażnienia skóry" Kuracja tretinoiną moze zadziałac odwrotnie do zamierzonych efektów, dlatego ze skóra jest juz zmeczona i, o ile krótkotrwały stan zapalny moze ją stymulować do odnowy, to już zbyt długi, spowoduje wysyp. Uwazam, ze powinnaś przerwac stosowanie Atre i w najblizszych tygodniach wprowadzić pielegancję otulajaco- łagodzacą (cicaplast, cicalfate), kwasów też chwilowo nie stosuj, na zmiany zapalne antybiotyk w maści. Za jakis czas mozesz wprowadzić kwas laktobionowy, który potrafi wybawic skórę z kłopotów po retinoidach.

      Usuń
    6. Dziękuję za pomoc :) Tak zrobię. Kupiłam sobie krem intensywnie nawilżający z physiogel, mam nadzieję, że trochę uratuję moją skórę i złagodzi.
      Masz rację i pewnie przesadziłam z tym atre, ale już byłam taka wściekła, że tyle czasu go stosuję, a blizny i przebarwienia jak były tak są. :/ Najgorsze na kościach policzkowych ;(

      Usuń
    7. Atre nie jest preparatem usuwającym blizny, jesli masz blizny ubytkowe"dziurki" to nie ma własciwie skutecznej metody wypełnienia tych miejsc, mówi się, ze najlepszy jest fraxel, ale on też nie przywróci baby face

      Usuń
  14. z kwasem laktobionowym polecam kosmetyki z firmy Arkana - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak, czytałam ostatnio w Wysokich Obcasach, ze to bardzo obiecujacy polski producent.

      Usuń
  15. Witam ! Mam taką samą cerę jak Ty dlatego pochłaniam kazdą Twoją wiedzę
    mam nawet mastopatyczne piersi tylko wiekiem jestem starsza.
    Mam pytanie czy te suplementy diety bierzesz przez cały rok czy z przerwami?
    I czy to serum ktore polecasz ostatnio jest odpowiednie dla osób ktore pierwszy raz chcą zastosowac takie stężenie wit C?czy moze zacząć od mniejszego?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suplementy dr. Ratha staram sie łykac cały rok, ale jedną a nie dwie tabletki, jak zaleca producent. witamine D odpuszczam sobie latam, a olejk z wiesiołka cały czas 4 kapsułki dziennie.
      15 % stężenie wit. C jest optymalne, im wyższe stężenie po tym pułapie, działanie kwasu askorbinowego juz tylko spada. nie widze przeciwwsazań do wypróbowania przez Ciebie tego serum.

      Usuń
    2. To jesteśmy już 3 :) Również mam taką samą cerę jak Wy, stosuję się od pewnego okresu czasu do porad Ziemolinki i stan mojej skóry poprawił się do tego stopnia, że są dni w których nie nakładam podkładu i ciesze się pięknym i naturalnym wyglądem mojej cery :) Jolanto ja również zakupiłam to Serum LIQ CC pierwszy raz i to w dodatku w wersji rich i jestem bardzo zadowolona, co prawda miałam lekki wysyp ale po konsultacji z Angelika odstawiłam na kilka dni serum i powróciłam do Niego ponownie i jestem zadowolona z wygładzenia skóry twarzy oraz zmniejszenia plam potrądzikowych. Mastopatyczne piersi tez mnie z Wami łączą ;)

      Usuń
    3. Super Gosiu, bardzo sie cieszę, fajnie, ze serum Ci słuzy:)

      Usuń
    4. dziekuję za odpowiedz oraz pozdrawiam Gosie !

      Usuń
  16. Ziemolino, jeszcze nie doczytałam do końca, a już wiem, że wydrukuję ten post, oprawię w ramkę i powieszę na ścianie! <3
    Czytam początek i mówię, no kurde ja.
    Włączając w to, że zawsze wyglądałam na młodszą (w wieku 26 lat otworzyłam drzwi panu spisującemu liczniki gazu, a on zapytał mnie, czy jest ktoś dorosły w domu, może mama? a serio, gabarytowo nie wyglądam na 10latkę :D).

    No, tyle, że to było kiedyś. Bo teraz mam to samo, że permanentny stres sieje spustoszenie. Nawet 3-4 dni dużego stresu i wyglądam na +10 do wieku. Słabe to jest. Człowiek się zarzyna całe życie, healthy&fit everyday, a tu bam, stres 3 dni i po temacie.

    No nic, czytam dalej.
    Ale już widzę, że supertext.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Megan, poczekaj jeszcze nie kopij, własnie uaktualniam tekst:) Zawsze po publikacji cos mi sie jeszcze przypomni, albo zainspiruje mnie jakiś komentarz i potrafię jeszcze kilkakrotnie uaktualniac artykuł.

      Usuń
    2. Teraz suplementy - miałaś styczność z suplementami Swanson? Masz na ich temat jakies zdanie?

      Usuń
    3. Nie Megan, nie znam tych produktów, ale z tego co zerknłełam zapowiadają się ciekawie, choc widze, ze maja raczej pojedyncze substancje? Ja cenię suplement dr. Ratha za najlepszej jakosci przeciwutleniacze w naprawdę duzych dawkach i mam wszysko w jednym produkcie. Sanm zas instytut jest niezależny a dochód ze sprzedaży idzie na badania nad suplementami, sam zaś dr. Rath przyjaźnił sie i przejął schedę po Linuseu Paulingu, który dostał nagrodę Nobla za badania nad suplementami.

      Usuń
    4. To jak wyjem wszystkie swoje Swansony to zapoznam się z dr Rath. Ciekawe jest to co opisałaś. Swanson rzeczywiście nie ma antyoksydantów complex, tylko pojedynczo. Fajnie, dzięki za to info :)

      PS. Do Poznania jest mi chyba najbardziej nie po drodze na świecie. Kolejny wyjazd, który nie wypalił, niezaleznie ode mnie. Chyba w końcu zbiorę się i przyjadę na własną rękę :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. kochana, proszę o pomoc!

    moja skóra doprowadza mnie do rozpaczy... może nie mam (odpukać)problemu typu ropne krostki i typowy trądzik, ale w wieku 23lat (teraz mam 25) zaczęły się u mnie pojawiać zaskórniki zamknięte, cała ich plaga :( nie wygląda to dobrze gdy mam makijaż (ogólnie ludzie mówią że nie rzuca się to w oczy, ale ja spoglądając "pod światło" widzę miliony małych kropeczek :( i co więcej jak złapie doła to wyciskam do cholerstwo. Z racji tego że moja skóra mimo wszystko jest wrażliwa, to po takim wyciskaniu zostają mi "piękne" czerwony ślady, które już wgl niczym nie mogę zakryć i które zdobią moją buzię przez kolejne miesiące :(

    zakupiłam sobie peeling na noc do cery tłustej z iwostinu i stosuje już jakieś 2tyg, wcześniej stosowałam skinoren, ale niestety ani po jednym ani po drugim nie widziałam efektów...

    co dalej? w którą str iść? jak się pozbyć tego, co wzmaga u mnie kompleksy? może jestem głupia ale przez stan buzi nie mam nawet ochoty nigdzie wychodzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jeszcze napiszę jak wygląda moja pozostała pielęgnacja:

      rano: żel tymiankowy sylvevo, woda różana jako tonik, krem BIODERMA Hydrabio Legere, makijaż (podkład vichy dermablend)

      wieczorem/po powrocie z peracy: zmywam makijaż płynem micelarnym z garniera tym różowym, następnie ten sam żel co rano i ta sama woda różana. No i od tych dwóch tyg peeling z iwostinu o którym pisałam wyżej

      bardzo proszę o jakieś rady, może widzisz coś co powinnam zmienić, coś dodać, odjąć... Z góry dziękuję za odpowiedź i rady :)

      Usuń
    2. Jesli Twoim problemem są zaskórniki zamknięta, polecam najpierw manualne oczyszczanie u kosmetyczki a potem stosowanie przez kilka miesięcy toniku z 2% kwasem salicylowym, mozesz go też połączyc z effaclarek K i oczywiście coś nawilzającego.

      Usuń
  18. Witam
    Stosuje atrederm 0,05 od 15 grudnia 2015r, pierwsa buteleczke mialam w stezeniu 0,025. Po kilku aplikacjach nastapil u mnie wysyp w szczegolnosci w okolicy zuchwy, z czasem zaczal sie zmniejszac az ustapil całkowicie z twarzy zostaly tylko stany zapalne w okolicach zuchwy.Jesli chodzi o reszte twarzy jesrem bardzo zadowolona zniknely wszystkie zaskorniki te zamkniete jak i otwarte, skora jest wrecz wypolerowana po prostu piekna :) Nadal smaruje sie atredermem liczac ze stan zuchwy sie poprawi (codziennie wyskakuja dwa nowe swedzace i bolace stany zapalne i zostawiaja czerwone plamy) skora przestala sie luszczyc, luszczy sie tylko w okolicach stanow zapalnych. Czy to moze byc poretinoidowe zapalenie skory? Dodam ,ze przed kuracja nie mialam stanow zapalnych lecz okropny tradzik zaskornikowo-krostkowy. Pozdrawiam Cie serdecznie i prosze o rade
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie czujesz, ze Twoja skóra jest mega wrażliwa, nie czerwieni sie i nie pali w róznych sytuacjach, nie pojawiają sie nowe zaskórniki- nie jest to poretinoidowe zapalenie skóry. Może wprowadż antybiotyk na te stany zapalne np. Klindacne?

      Usuń
  19. Mądra z Pani kobieta!
    Mam prawie 25 i jedynym problemem z moją delikatnie naczynkową skórą są zaskórniki. Kiedyś namiętnie je wyciskałam powodując tylko pogorszenie problemu. Odkąd czytam Pani bloga zaczęłam okresowo stosować effaclar k. Dosłownie wyczyścił mi czoło i brodę.To zaś bardzo pomogło mi w walce z trądzikiem neuropatycznym z którym się borykałam. Co Pani poleca stosować w okresie letnim? Czy może Pani polecić jakiś gotowy produkt, który delikatnie, acz skutecznie, będzie skórę złuszczał a nie wpłynie źle na naczynka? Bardzo boję się powrotu zaskórników na czole i brodzie. Źle wpływa to na mój stan psychiczny. Gdy używam effaclaru k miejscowo (czoło i broda) moja skóra jest piękna i dostaję dużo komplementów. Ale nie mogę go przecież używać w nieskończoność i to mnie martwi.
    Będę wdzięczna za każdą poradę jaką od Pani otrzymam!
    Lica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Effaclar K jest produktem do cdziennej pielegnacji, gdyż działa bardzo powierzchniowo jeżeli Ci słuzy, mozesz go używac również latam. Martwic sie zaczniesz wóczas, gdy przestanie działać:) Rankig oodobnych preparatów znajdziesz w poście
      http://kosmostolog.blogspot.com/2014/01/schemat-pielegnacji-nawilzanie-i_20.htmlo

      Usuń
  20. Nie uzywasz juz efficlarow zupelnie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie uzywam, juz nie potrzebuję:)

      Usuń
    2. Tak wlasnie podejrzewalam! Ale super :) mi Dou i K poprawily skore ale wciaz mam wypryski, wiec sprobuje cos z silniejszym stezeniem.
      Juz dawno mialam pytac, czy znasz marke Ole Henriksen? Pewnie ten Michal zna, bo to jest w stanach kultowe (Hoolywood), no i mamy to tez w Norwegii.
      Maja duzo ciekawych produktow (podobno bazuja na naturalnych skladnikach i dobrych stezeniach). Chcialam Cie spytac o jeden produkt, ktory wg opisu ma 20% stezenia kwasow. Czy jest, to stezenie ktore moze zastapic wizyte w gabinecie kosmetycznym? Zalacze sklad:
      Water (Aqua/Eau), Glycolic Acid, Lactic Acid, Carrageenan, Glycerin, Potassium Hydroxide, Xanthan Gum, Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Rhizome/Root, Tocopheryl Acetate, Biosaccharide Gum-1, Oleth 20, Citric Acid, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, Hexylene Glycol, Limonene, Fragrance (Parfum).

      Usuń
    3. Fajny skład, widzę że preparat skupia się mocno na usuwaniu przebarwień. Nie wiem, czy można to porównac do zabiegów gabinetowych, specjalisci operują róznymi dawkami kwasów, również dużo wyższymi- wszystko zależy od stanu skóry.
      Jestem bardzo ciekawa efektów- dasz znac?

      Usuń
    4. Uzylam juz ta maske zel, bo to sie zmywa po 2 do 10 min zalezy jaks skora reaguje, kilka razy.
      Z tego co czytalam, to uzywa sie to nie czesciej jak raz na tydzien a nawet chyba tylko dwa razy w miesiacu.
      Szczypie - mysle, ze musi :) Zaczerwienia ale moja jasnie pani na wszytsko tak reaguje.
      Napina, wygladza - ale, to robi kazy krem/zel z kwasami (bo mam tez taki z tej firmy do codziennego uzytku) Tu mozesz obadac: https://www.olehenriksen.com/p-69-invigorating-night-treatment.aspx

      Nie napisze Ci nic o efektach, bo przestalam to stosowac po kilku uzyciach, bo musialam uspokoic ŁZS. Teraz jest lepiej, wiec chce to uzywac przez miesiac co tydzien - mam nadzieje, ze ruszy mi podskorne krosty. Moze blizny po ropnych usunie, skoro mowisz ze sie skupia na usuwaniu przebarwien :)

      Usuń
  21. Witam serdecznie,
    mam pytanie odnośnie Poldanenu, niestety pomylilam sie w dawkowaniu i zamiast 2 tabletek 3 razy dziennie bralam po jednej tabletce 3 razy dziennie, z koncem Marca bedzie to juz moj 3 miesiac brania tych tabletek. I nie wiem czy zaczynac kuracje od nowa czy moze dobrac teraz do konca marca po dwie 3 razy dziennie? Proszę o poradę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy widzisz jakies efekty? Nikt ne robił konkretnych badań na wpływ Poldanenu na trądzik i dlatego nie wiem jak wysoka powinna byc dawka a tym bardziej, jak długa powinna być kuracja. Podając dawkę sugerowałam się dr. Rózańskim, ustalając długość kuracji sugerowałam się czasem podawanym na innych suplementach- myślę, ze moze byc ona znacznie dłuższa a osoby z poważnymi problamami, typu łysienie, mogą łykac Poldanen stale. Przeciwwskazaniem jest rozregulowanie cyklu.

      Usuń
  22. Droga Ziemolino,
    czy stosowanie Phytobiological dr Ratha kłóci się ze stosowaniem preparatów witaminowych?
    Z góry dziękuje za odpowiedź.
    Pozdrawiam,
    Martyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie! Wręcz przeciwnie, powinien być zażywany razem z kompleksem witaminowym i tak zaleca dr. Rath w swoim programie podstawowym, który składa się z Vitacor plus i Phytobiologicals.

      Usuń
    2. dziękuje za odpowiedź :)

      Usuń
  23. Mam pytanie odnośnie sińców pod oczami, czy znasz Ziemolino, lub Wy czytelniczki jakiś sposób na nie? Do tej pory bałam się używać kwasów wokół oczu, ale może to pomaga? Oczywiście żadne klasyczne kremy, czy masaże niezbyt mi pomagają na ten problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz te sińce od dziecka, raczej nie spodziewałabym się spektakularnych efektów po kremach, możesz jak najbardziej używac pod oczy kwasy, czy retinol, bo pogrubiaja naskórem, jednak jedyna skuteczna metoda to ostrzyknięcie tej okolicy kwasem hialuronowym.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Niestety mam je od dziecka, będę próbować z kwasami. :)

      Usuń
    3. Sińce pod oczami mogą być dziedziczone... jeżeli nie znikają jak się wysypiamy. Moim osobistym zdaniem na ten temat, to może być alergia na coś na laktoze/gluten. Albo nietolerancja tarczycy, aż trzy osoby w mojej klasie łącznie ze mną mamy niedoczynność tarczycy i wszyscy z nas mają fioletowe since pod oczami w porównaniu do zdrowych osób, ot takie spostrzeżenie. Dziwne, nie wiem czy to jest udokumentowane naukowo. Chociaż biorę leki na tarczycę nic nie pomaga na since pod oczami, przynajmniej włosy nie wypadają.

      Usuń
    4. *niedoczynność a nie nietolerancja - porypało się. : )

      Usuń
    5. To prawda, sińce mogą się pojawiać od alergii, szczególnie pokarmowej. Przez jakieś pół roku byłam na diecie wegańskiej żeby sprawdzić jak wpłynie na moje zdrowie, jeśli chodzi o sińce to żadnej różnicy nie było. Musiałabym jeszcze sprawdzić gluten, albo po prostu zrobić testy alergiczne.
      Niedoczynności tarczycy nie mam, badałam się wiele razy. Co prawda endokrynolodzy pomimo dobrych wyników przepisywali mi leki, ale każda próba ich przyjmowania źle się dla mnie kończyła. Bardzo źle się po nich czułam, a akurat tych leków nie można zastąpić innymi, bo wszystkie zawierają to samo, więc na pewno nie jestem chora. :)
      Moje sińce są raczej brązowe, możliwe że to przebarwienia, wtedy kwasy pomogą. W rodzinie tylko ja mam tak silne cienie pod oczami, dlatego zastanawiam się nad innymi przyczynami. Kiedy nałożę trochę mniej korektora pod oczy, to pojawiają się pytania od znajomych, czy dobrze spałam, czy jestem chora, zmęczona itd. Może kiedyś powstanie jakiś rewolucyjny kosmetyk na tę wadę. Dziękuję za Twój komentarz. :)

      Usuń
    6. Nie wiem ile w tym prawdy ale spotkalam sie z opinia ze jest to oznaka zakwaszenia organizmu. mysle ze warto pogrzebac w tym temacie.
      Pozdrawiam

      Usuń
    7. W tym mommecie wszyetkiemu jest winne zakwaszenie lub gluten:(

      Usuń
  24. 43 lata? Nigdy w życiu! prędzej uwierzyłabym w 33 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejny bardzo potrzebny wpis! Jak dobrze,ze dzielisz sie z nami wiedza i doswiadczeniem.Ciekawa jestem,jaki koktajl, czy ampulke wybralas pod mezoterapie? Sama goraco polecam ten zabieg. Robilam Filorga NCTF 135 HA.

    Od niedawna stosuje NeoStrata Bionic Face Serum. Wspominam o nim,bo zachwalasz kwas laktobionowy. Tutaj w w stężeniu 10%. Pełen skład:

    Aqua (Water), Butylene Glycol, Lactobionic Acid, Glycerin, Polysorbate 80, Arginine, Retinyl (Vitamin A) Palmitate, Tocopheryl (Vitamin E) Acetate, Tetrahexyldecyl (Vitamin C) Ascorbate, Polyquaternium-10, Disodium EDTA, Chlorphenesin, Methylparaben

    Zaden produkt nie zachwycil mnie w tak krotkim czasie. Co o nim sadzisz?

    Z pozdrowieniami
    Margo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Margo, tak wybralam Filorge.
      Znam NeoStrate, to swietna firma, tylko trudno dostepna. Sklad serum prosty i bogaty w substancje aktywne-taki jak lubie:)

      Usuń
  26. Witam,
    Mam pytanie trochę nie na temat, ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi, a mianowicie: Czy najpierw trzeba uporać się z ŁZS i używać samego kremu właśnie na ŁZS, a po jakimś czasie zacząć używać effaclar k+, czy można połączyć te dwa kremy? jeśli tak to w jaki sposób, który rano, a który wieczorem? i kiedy będą najlepsze efekty?
    Pozdrawiam,
    Paula :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Och dołączam do pytania. Mam cerę mocno podrażnioną, z rumieniem, łuszczącą się niemiłosiernie i swędzącą (zwłaszcza czoło i policzki), a jednak błyszczącą i z zaskórnikami i pojedynczymi "incydentami"-gulami od czasu do czasu (najczęściej broda, linia żuchwy). Do tej pory reagowała na wszystko szczypaniem, jeszcze większym zaczerwienieniem i ściągnięciem (po octopiroxie nieco mniej, ale też nie ukoił skóry).
      Od poniedziałku zaczynam kurację KERIUM DS na noc + Lipikar fluid na dzień. Twarz myję żelem do higieny intymnej bez dodatków, z kwasem mekowym, dla alergików.Dodam jeszcze wodę termalną.
      1. Czy od razu dodać Effaclar? I który będzie odpowiedniejszy K czy DUO? i jak połaczc go z Kerium?
      2. Czy dołączyć też serum LIQ CC lub Re-liftin czy zacząć dopiero jesienią?
      3. a może teraz skupić się na serum z wit. C i nawilżaniu a Effaclar i Kerium włączyć dopiero jesienią?

      Usuń
    3. Jeśli stan skóry jest zżły, czyli, tak jak pisze Ana proponuje Kerium 2 razy dzienie(na to jeszcze klotrimazol) i w miare poprawy wprowadzac produkt mikrozłuszczajacy, czyli np. Effaclar K, można go używac zarówno na dzień,jak i na noc, wedle uznania.
      Zrób porządek z ŁZSem a potem mozesz wprowadzac inne produkty, zarówno serum LIQ, jak i Re-Liftin można stosować latem.

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję! Stosuję się zatem do rad. Pisałam na maila w sprawie dermokonsultacji i dziękuję za odpowiedź. Zgłaszam się w maju, dobrze? Bedę już widzieć jak reaguję na kosmetyki.

      Usuń
  27. Ziemolinko- a na wiosnę pod oczy opuchniete i zezmarszczone lat 42 to co polecasz. MISIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzień żel z kofeiną najlepiej trzymac go w lodówce, by dodatkowo chłodził, na noc serum Re-Lifitn.

      Usuń
    2. Np jaki żel z kofeiny? Polecasz jakiś konkretny?

      Usuń
  28. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

    Zaglądam na Twojego bloga bardzo często. Dzięki Tobie i italianie moja buzia z zasypanej czerwonymi podskórnymi gulami zamieniła się w taką ze sporadycznie wyskakującymi niespodzaiankami i drobnymi bliznami potradzikowymi. Trwało to ponad rok także walka z trądzikiem wymaga cierpliwości tak jak pisałaś wielokrotnie:)

    W związku z tym wpisem nam pytanie. Czy z perspektywy czasu dalej polecasz Atrederm? Czy dla skóry względnie ogarniętej jako zimowe złuszczanie warto stosować ten lek. Czy ze względu na uwrazliwienie którego doświadczasz lepiej go zostawić na ciężkie postacie trądziku?

    Bardzo Ci dziękuję za ten blog i edukacje w pielęgnacji skóry która prowadzisz:)

    Ania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie polecam Atredermu, w Twoim przypadku pokombinowałabym z kwasami, ewentualnie jesli stan skóry sie mocno pogorszy, mozesz powtórzyc kuracje Atre, albo jeszcze lepiej Locacidem, w tym momencie nie widzę potrzeby.

      Usuń
  29. Witaj Ziemolino :)
    Czytam Twojego bloga już od dawna i zainspirowałaś mnie do zakupu peelingu Iwostin re-lifrin oraz serum LIQ :) Mam jednak pytanie co do tego pierwszego.
    Otóż zastosowałam je wczoraj po raz pierwszy i zastanawiam się, czy czasem za jego użytkowane nie zabrałam się trochę za późno?
    Sam kwas laktobionowy nie uwrażliwia na słońce ale nie wiem jak z pozostałymi składnikami preparatu? Czy można go bezpiecznie używać w okresie wiosenno-letnim?
    Przy okazji zadam jeszcze jedno pytanie :) Z lektury wcześniejszych postów zauważyłam, że bywasz w Holandii. Czy znasz może jakieś perełki kosmetyczne stamtąd, niedostępne w Polsce?
    Pytam, bo od kilku miesięcy tu mieszkam (poniekąd to przyczyna, dla której dopiero wczoraj dotarł do mnie peeling Iwostin - trochę trwało nim rodzice znaleźli czas na nadanie mi paczki) i prawdę mówiąc asortyment drogeryjny mocno mnie rozczarował, w porównaniu do takiego choćby Rossmana (patrząc na składy i ofertę, np. produktów do włosów). Znalazłam za to swojego ulubieńca wśród płynów micelarnych, jeżeli byłabyś kiedyś zainteresowana - oto on: http://www.belessa.nl/diadermine-micellaire-tonic/, ale jeżeli znasz jakieś inne ciekawe produkty, chętnie się im przyjrzę :)
    A co mi szkodzi - zadam jeszcze jedno pytanie, poniekąd związane z notką :) Słyszałaś może o suplemencie Resvega? Kupiłam go z myślą głównie o luteinie (wzrok mi się pogarsza, w dodatku równo po obu stronach, więc to pewnie kwestia spędzania dużej ilości czasu przed monitorem), a jak wczoraj do mnie dotarł zauważyłam że to ogólnie produkt antyoksydacyjny. Zawiera też resweratrol (czy to to samo co wspomniany przez Ciebie rosveratrol?) i kilka innych dobroci. Wiem, że nie jesteś farmaceutą, ale może akurat słyszałaś coś na temat tego produktu :)
    Koniec pytań z mojej strony, lecę do łazienki rozdziewiczyć serum LIQ :D Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kachness, oba serum mozesz stosowac w okrsie letnim, ale oczywiście razem z filtem 50+, zwłaszcza jesli bedziesz czuła podrażnienie.

      W Holandii nie znalazłam nic ciekawego, tak jak piszesz a co potwierdza również moja koleżanka, w drogeriach jest bardzo mały wybór. w ogóle Holendrzy bardzo wspierają własne marki i nie łatwo tam wejść z jakąś nowością, ale moja koleżanka chce tam dystrybuowac serum Liq, bo tez sie w nim zakochała. Na pewno będe informowac, gdzie bedzie można je kupic.

      Nie znam suplementu, o którym piszesz, ale przeciwutleniacze zawsze warto łykać, zwłaszcza jesli jest rosweratrol (mój błąd- dzieki za uwagę). Ja wybrałam dr. Ratha ze wzgledu na najlepszej jakosci naturalne przeciwutleniacze w naprawdę duzych dawkach. Z ciekawostek instytut dr. Ratha prowadzi zupełnie nieazleżny instytut, który jest sponsorowany z wpływów za suplementy. Sam zaś dr. Rath przyjaźnił sie i przejął schedę po Linusie Paulingu, który dostał nagrodę Nobla za badania nad suplementami.

      Usuń
  30. Dzień dobry :)

    Mam problemy z cerą, które ewidentnie mają podłoże hormonalne. Czy jest jakiś sposób, aby to załagodzić nie posiłkując się terapią hormonalną, którą w takich przypadkach z marszu przepisują lekarze?

    Dodam jeszcze, że przez kilka lat stosowałam antykoncepcję, która miała problem załagodzić, ale efekty nie były zadowalające. Sięgałam też po różne specyfiki przepisywane przez dermatologów, wydając na nie fortunę. Nic nie pomagało.

    Moja cera zna lepsze, wręcz idealne czasy i tylko stąd wiem, że jest to kwestia hormonów. Dotyczy to tylko okresu ciąży i kilku miesięcy po porodzie (do czasu powrotu miesiączki). Piszę to z pełnym przekonaniem, bo mam już za sobą 2 ciąże i wiem, że moje problemy z cerą znikają ZUPEŁNIE tylko i wyłącznie wtedy, gdy nie miesiączkuję, i to niezależnie od stosowanej pielęgnacji, którą w okresie ciąży i tak ograniczałam zawsze do niezbędnego minimum.

    Bardzo, bardzo proszę o wskazówki jak zewnętrznie pielęgnować cerę, której problemy biorą się "od wewnątrz" (o ile to w ogóle ma sens). Jestem obecnie w tym drugim w swoim życiu Złotym Okresie cery idealnej, bo niedawno urodziłam drugie dziecko, i z niepokojem patrzę w niedaleką przyszłość, kiedy znów poczuję pierwsze bóle mentruacyjne (są one do zniesienia, ale krosty na czole, skroniach, brodzie i szyi już zdecydowanie nie...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Unknown, trądzik zawsze jest kwestią hormonów i kazda osoba nim dotknieta, obseruje okresu lepsze i gorsze. Nie ma skutecznych metod wyregulowania hormonów, tabletki działają tylko w okrsie stosowania i nie ma sensu psuc sobie nimi wątrobę, dlatego skóre trądzikową nalezy reguralnie poddawac złuszczaniu i stosować odpowiednią pielegnację.

      Wewnetrznie możesz spróbowac któregoś z roślinnych antyandrogenów, choc działanie ziół jest bardzo delikatne nikt też nie prowadził szeroko zakrojonych badań ich wpływu na trądzik. Nie umiem Ci też powiadzieć, jak długo powinna trwac kuracja, na pewno przeciwwskazaniem jest rozrgulowanie cyklu. A polecam zielę wierzbownicy do picia 2-3 razy dziennie, oraz tabletki o nazwie Poldanen 3razy dziennie po 2 tabl.

      Bardzo ważne jest również przyjmowanie antyoksydantów,które zapobiegają utlenianiu sebum i likwiduja błedne koło trądzika, wspominałam o tym w powyższym poscie.

      Kolejna rzecz to krzywa insulinowa, okazuje się, że u wiekszości trądzikowców mamy do czynienia z mniejszą lub większą insulinoopornością, są już lekarze, które zapisują leki na cukrzycę w przypadku acne tarda. Ja polecam suplement diety o nazwie Inofolic.

      Usuń
  31. Witam:)
    Odważyłam się w końcu napisać. Pisałam już rano, ale nie opublikował się mój wpis.
    Proszę o pomoc. Zdaję sobie sprawę, że ciężko na odległość i w ogóle, ale proszę o cokolwiek.
    Mam 38 lat (podobno wyglądam max na 25:), cera wrażliwa, trochę zaczerwieniona przy nosie i delikatnie na policzkach, raczej bez niedoskonałości, gładka.Moja obecna pielęgnacja: Olejek migdałowy, Lipicar do mycia, Płyn Micelarny mixa, woda termalna Vichy, krem Demsa lub Biały Jeleń. Czasem serum Babuszki Agafii, peeling enzymatyczny.
    Nie narzekałam. Ale pomyślałam, że przed 40-ka ta pielęgnacja jest zbyt uboga-praca, dom, ciągle brak czasu. Poczytałam, poszperałam. Ponieważ stwierdziłam, że ze względu na te zaczerwienienia i kilka delikatnych krostek mam cerę naczynkową i skłonną do trądziku różowatego, zakupiłam Iwostin Rosacin na noc i Dermedic na dzień i zaczęłam stosować. Kilka dni OK. Przedwczoraj wieczorem zaczerwienienie po aplikacji, ale rano minęło. Cera jakby nawet lepsza:) Ale po wczorajszej wieczornej aplikacji myślałam, że się w nocy zadrapię. Siedzę w pracy, skóra pali ogniem, piecze, jest zaczerwieniona. Jak jej pomóc? Poszalałam... Proszę też o namiar na dermokonsultankę w Lublinie. Sama już nie będę eksperymentować. Ciepło się uśmiecham i dziękuję, że jesteście dla nas często laiczek i na własne życzenie eksperymantatorek. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swędzenie nie jest dobrym objawem, prawdopodobnie któryś z kremów wywołał reakcję alergiczną. Kup Toleriane ultra z La Roche- Posay powinien złagodzić odczyn zapalny, lubCcicaplast jesli skóra jest mocno zaoogniona.
      Nie znam żadnej dermo z Lublina.
      Na przyszłosć polecam Rosaliac AR na dzień i Re- Liftnin Ivostin z kwasem lektobionowym na noc- to praparat, o którym piszę w powyższym poście.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) Już jest lepiej. Najbardziej chyba pomógł hydrolat z kocanki z BU. Czekając na odpowiedź, przeczytałam wszystkie Twoje wpisy. I rumienię się chyba teraz najbardziej ze wstydu:)
      W wieku 38 lat dowiedziałam się, że mam cerę tłustą! Zrobiłam rano test z lusterkiem - nawet policzki mam tłustawe. Szok!!! Dzięki Tobie wiem, że można mieć cerę naczynkową a jednocześnie tłustą! Teraz mam mętlik. Już chciałam biec do apteki po Effaclar żel do mycia, Effaclar K na noc i zmienić zupełnie nastawienie do pielęgnacji. Ale czytam, że mając cerę tłustą mogę dalej ją myć Lipikarem? A czy pod Rosaliac mogę stosować serum z wit C (obecnie mam Antiox z Biochemii Urody - lubię je) Za wszystko dziękuję!!! Uśmiechy. Marta

      Usuń
    3. ...i jeszcze jedno jeśli mogę. Dni już coraz bardziej słoneczne, więc na dzień może być serum, Rosaliac, a później jeszcze np. Anthelios czy za dużo już tego? Na noc Iwostin wymiennie z Effaclar K?

      Usuń
    4. Mozesz sprobiwac wszystkie 3, ale obawiam sie, ze moze to byc za duzo dla tlustej skory. Na noc mozesz stosowac preparaty zamiennie.

      Usuń
  32. 1. Bardzo proszę o informację, jakich kosmetyków używa Pani przed zamykaniem naczynek i po zamykaniu naczynek. Miałam w swoim życiu z 10 zabiegów ale bezskutecznych. Teraz wybieram się po raz kolejny ale na inny laser - na varilite iridex. Wiem że nie powinno się używać kosmetyków zawierających alkohol w składzie i nie wiem co będzie najlepsze do zastosowania po zabiegu bo np. auriderm XO ma alkohol już na drugim miejscu. Nie chciałabym podrażniać dodatkowo skóry tylko pomóc by szybciej się zregenerowała.
    2. Czy przed laserowym zamykaniem naczynek mogę dalej brać suplement który w składzie zawiera wit. A? (alinnes antioxidants z astaksantyną).
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Nie znam jakiś specjalnych preparatów, na pewno nie można stosować przed zamykaniem silnych kwasów czy retinolu i pochodnych, po zabiegu można użyc preparatu Cicaplast krem (nie baume), żeby skóra szybciej się zregenerowała.
      2. Tak mozesz.

      Usuń
  33. CZEŚĆ!
    MAM PYTANKO CZY REDERMI R MOŻNA UŻYWAĆ W OKRESIE WIOSENNYM TZN.OD MARCA DO MAJA LUB NAWET DŁUŻEJ CZY LEPIEJ TAKI KREM ZOSTAWIĆ NA OKRES JESIENNO ZIMOWY?
    MAGDA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Redermic R to bardzo delikatny preparat, mozna go stosować w okresie wiosenno- letnim, zwłaszcza jeżeli kuracja przebiega bez podrażnień. Na dzień jednak należy uzyć filtr SPF50+

      Usuń
  34. Ziemolino, proszę o radę
    Dermatolog przepisała mi kurację Aknatac, ale czytając Pani bloga mam wątpliwości czy jest to odpowiednia pora na tretynoinę. Czy miałą Pani do czynienia z tym lekiem? Mam świadomość obowiązkowej ochrony filtrami, ale spędzam dużo czasu na świeżym powietrzu, czy to wystarczy?
    Dziękuję i pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chimiko, mozna oczywiście stosowac ten lek latem w Afryce też stosują tretinoinę, nalezy jdnak bardzo dbać o odpowiednia ochronę UV- wysokie filtry SPF50+ kapelusz i generalnie unikanie słońca.
      Jesli wiesz, ze nie jesteś w stanie chronic skóry dostatecznie, przy dużym podrażnieniu lekiem jest to dośc trudne, bo skóra złazie płatami a filtr może się rolowac i dodatkowo podrażniac, jeśli zdajesz sobie z tego sprawe poczekaj z kuracją do jesieni a latem zastosuj którys z dermokosmetyków Efdaclrar Duo, Sebium global itp.

      Usuń
  35. HEJ...CHCIAŁABYM SIE DOWIEDZIEĆ CZEGOŚ O PIELĘGNACJI MOJEJ SKÓRY GŁÓWNIE CHODZI O TWARZ....MAM 31 LAT I CERĘ NACZYNIOWĄ STWIERDZONĄ PRZEZ TRZY RÓŻNE KOSMETYCZKI W PROFESJONALNYCH GABINETACH :) WIEC RACZEJ POMYŁKI NIE MA :) ...MOŻE NA SAMYM POCZĄTKU OPISZE SWOJA SKÓRĘ...CZĘSTO CZUJE I WIDZĘ ZE JEST PRZESUSZONA,SUCHA POJAWIŁY MI SIĘ JUŻ PIERWSZE ZMARSZCZKI POD OCZAMI I NA CZOLE,MAM CIENIUTKĄ SKÓRĘ...CZĘSTO NA CZOLE,BRODZIE I PRZY LINI WŁOSÓW WYSKAKUJĄ MI PRYSZCZE (CZERWONE KROSTY Z KTÓRYCH WYCHODZI BIAŁA MAŻ )NA NOSIE MAM WĄGRY ,NA POLICZKACH CZASAMI ZASKÓRNIKI....OD JAKIŚ 3 TYGODNI UŻYWAM SERUM Z WITAMINA C NA NOC I NA DZIEŃ, WIDZĘ ZNACZNA POPRAWĘ ,2 DNI W TYGODNIU NA NOC UŻYWAM Łagodny tonik z glukonolaktonem 10% ....ZASTANAWIAM SIĘ JAK MOGĘ ZADBAĆ O MOJA SKORE TWARZY WŁAŚNIE W TYM OKRESIE NO I LETNIM NA PEWNO KUPIE FILTR MYŚLĘ O LA ROCHE POSAY ANTHELIOS XL SPF 50+ ULTRALEKKI FLUID DO TWARZY WIDZIAŁAM ZE KIEDYŚ GO POLECAŁASZ WIEC I JA SIĘ SKUSZE I PRZETESTUJE,PLANUJE RÓWNIEŻ KUPIĆ SERUM 100% Czysty Kwas Hialuronowy MYŚLĘ ZE NAWILŻY MOJA SKÓRĘ WYSTARCZAJĄCO,UŻYWAM RÓWNIEŻ WODĘ TERMALNA Z LRP ORAZ SERUM ROSALIAC AR INTENSE (MUSZE GO JEDNAK ZMIENIĆ NA INNY BO NIE PODOBA MI SIĘ TO ŚWIECENIE TWARZY -MOŻE POLECIŁABYŚ COŚ W ZAMIAN ? ).
    JAKICH KOSMETYKÓW POWINNAM JESZCE UŻYWAĆ BY MOJA CERA BYŁA GŁADKA,RÓWNA I WYGLĄDAŁA ZDROWO?
    BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA POMOC

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja pielegnacja w tym momencie jest ok, w lecie mozesz nadal stosowac serum z wit. C, zwłaszcza jeżeli Ci słuzy, dołaczyłabym tylko filtr, no i polecam niezmienie serum z kwasem laktobionowym i na naczynka i przeciwstarzeniowo.

      Usuń
  36. Witaj Ziemolino
    W związku z tym że jakiś czas temu zaopatrzyłam się w roller do twarzy (0,5mm) mam do Ciebie pytanie co myślisz o zabiegach tym urządzeniem ??
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie uzywałam, zdecydowałam sie na mezzoterapię, ale rolery uważam za switne narzedzie w pojedrnieniu i odnowie skóry. Gdybym jednak kupowała dla siebie, zdecydowałabym sie na wersję jednorazową. Trudno jest w warunkach domowych dobrze zdezynfekować igiełki

      Usuń
  37. Witam, ciągle zastanawiam się nad parafiną w kremach do twarzy....
    Już chciałam zakupić La Roche Posay Lipikar Fluide, aby stosować go tak ja Ty, ale na 5 miejscu w składzie posiada Paraffinum Liquidum.Zrezygnowałam.
    Zrezygnowałam też z dobrze tolerowanego przeze mnie i rekomendowanego na Twoim blogu kremu Bioderma Hydrabio.W składzie na 4 pozycji widnieje mineral oil.
    Oddałam mężowi nawilżający Iwostin Sensitia, bo na 3 miejscu zawiera Mineral Oil.Parę lat temu używałam go, byłam zadowolona i postanowiłam do niego powrócić.Po fakcie zakupu przeczytałam, że ten dermokosmetyk ma taki skład, jakiego się nie spodziewałam.
    I tak pozostaję bez przyzwoitego w moim mniemaniu kremu nawilżającego.Wyjaśnij proszę czy moje obawy dotyczące parafiny są słuszne.
    Mam również pytanie odnośnie osławionego w sieci, super drogiego kremu pod oczy Shiseido Benefiance Concentrated Anti Wrinkle.Skład: 3 pozycja paraffinum liquidum.Co o tym wszystkim sądzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz obawy to Bioderma Hydrabio Legere, La Roche-Posay Hydreane Legere, lub La Roche-Posay Hydraphase Intense Legere nie mają parafiny. Ważny jest dopisek Legere, czyli lekki.

      Usuń
    2. Parafiny są pozayskiwane z ropy naftowej, stąd ich kontrowersyjność wśród miłosników naturalnej pielegnacji, tymczasem przecież ropa wydobywana jest z samego srodka matki ziemi:)

      OKLUZYJNOŚĆ: Składnik ten jest krytykowany za to, że nie wchłania się ze skóry i jelit (czopki parafinowe stosujemy w celu przeczyszczenia), tymczasem równie dobrze mozna to uznac za jego największą zaletę, bo zapobiegają utracie wody i nie przenikają w głąb skóry, co nie zawsze jest dobre.
      NEUTRALNOŚĆ:Parafina zyskała taką popularnośc w kosmetykach głównie dlatego, ze jest neutralna dla skóry, nie wykazuje działania aktywnego, w przeciwieństwie do wielu olejów roślinnych, i dlatego jest w pełni bezpieczna. Nie podraznia a doskonale zatrzymuje wodę w naskórku. Jest też badzo dobrze oczyszczona.

      KOMEDOGENNOŚĆ: Powodowanie powstawania zaskórników jest najczęstszym mitem dotyczacym parafiny. Twierdzi się, że oleje mineralne są komedogenne czyli mówiąc potocznie mogą "zapychać" i powodować powstawanie zaskórników. Jest to nieprawda, poniewaz indeks komedogennosci parafiny wynosi 0, choć nie jest to oczywiście składnik dobry do pielegnacji skóry tłustej i trądzikowej, bo jest po prostu tłusty i tworzy wartswe okluzyjną, sprzyjajacą rozwojowi bakrteii acne, jednak znacznie bardziej acnegenne jest ludzkie sebum.

      Ja nie mam nic przeciwko parafinom, jesli tylko nie są one głównym ingredientem kremu do twarzy.

      Na temat róznego radzajóu mitów dotyczących komedogenności odsyłam artykułu: http://kosmostolog.blogspot.com/2013/10/zapchana-blogosfera.html

      Usuń
  38. Witam, mam pytanie odnośnie pielęgnacji skóry w trakcie laktacji. Czy produkty effaclar mogę bez obaw stosować? Czy nie przenikają do mleka? Jest wiele sprzecznych informacji a bardzo cenie Twoja wiedzę i doświadczenie dlatego z niecierpliwością czekam na odpowiedz. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Effaclary to produkty działające powierzchniowo, uważam że bez problemu możesz ich używać podczas karmienia. Zawsze też warto zapytac o to producenta.

      Usuń
  39. Ziemolino, dziękuję Ci za Twój blog i za czas jaki poświęcasz na jego tworzenie :)
    To prawdziwa skarbnica wiedzy. Dzięki Tobie pozbyłam się łagodnej formy trądziku, teraz likwiduję zaskórniki - powoli ale skutecznie, dodatkowo nie świecę się już jak latarnia. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :) Moja skóra nigdy nie wyglądała lepiej, mogę chodzić bez podkładu dzięki radom zawartym w Twoich postach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalio, dziekuję za tak duży zastrzyk pozytywnej energii:)

      Usuń
  40. Czesc:) odnalazlam Cie niedawno i najbardziej zwrocilam uwage na posty o tematyce pielegnacji cery tradzikowej, o jej zluszczaniu i oczyszczaniu.

    Mam 25 lat i odkad pamietam mam problem z tradzikiem. Nie mam buzi bardzo obsypanej krostkami ropnymi, ale po dawnych krostkach na policzkach pozostaly mi przebarwienia. Mam tez sporo zaskornikow co potwierdzila Pani kosmetyczka przy wizycie na mikrodermabrazji diamentowej.

    Odkad przeczytalam Twoje posty bardziej zwracam uwage na oczyszczanie. Wczesniej zdarzalo sie wiele razy, ze zmylam buzie jedynie plynem micelarnym, 2 razy w tyg uzylam kremu z kwasem migdalowym z Ziaji i peelingu 3 w 1 z Under20 i tyle.

    Na poczatku stycznia zaczelam pic olej lniany. Smarowalam nim na noc rowniez twarz. Jakies tam male efekty zauwazylam, ale bez rewelacji. Nadal wyskacza tam jakies krostki z tzw "bialym czubkiem", a czasem pod skora zrobi sie bolaca buła.

    Za twoja rekomendacja kupilam sobie niecaly tydz temu Peeling profesjonalny na noc z Iwostin. Nie powiem, bo mam co do niego niemale nadzieje:) chcialabym, zeby ta moja cera miala bardziej jednolity kolor i zeby te zaskorniki i przebarwienia wyparowaly:)

    Mam pytanie odnosnie tego peelingu z Iwostin. Czy moge uzywac do niego Pasty "Oczyszczanie" z Ziaji z serii Liscie Manuka? Czy jesli juz uzywam codziennie na noc Iwostin to zadna pasta ani inny peeling jest niepotrzebny?

    Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz stosowac razem z serum Ivostin pastę z liści manuka. Kupiłas Purritin?

      Usuń
    2. Tak, ten zielony do cery tłustej i trądzikowej :)

      Usuń
  41. Ziemolino czy możesz polecić coś jeszcze oprócz Phytobiological? Znalazłam tylko w jednym sklepie, dla mnie trochę za drogi :(
    Wit D mam z Solgar - jakie jest Twoje zdanie n/t suplementów tej marki?

    Dziękuję za bloga i pozdrawiam Cię serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam innego o tak dobrym składzie.

      Usuń
    2. > dla mnie trochę za drogi

      Ponad 100 za dość banalny zestaw roślinnych antyoksydantów i to na miesiąc.

      http://int.drrath.com/cellular-health-supplements/cell-health/phytobiologicals.html - tu naprawdę nie ma żadnej antyoksydacyjnej magii.

      > Nie znam innego o tak dobrym składzie

      Wydaje mi się, że z gotowców ciekawszy jest nasz rodzimy preparat:

      http://www.kulturystyka.sklep.pl/OLIMP-Anti-OX-Power-Blend-60-kaps,p1140856355.html

      I wychodzi 3-4 x taniej w przeliczeniu na miesiąc. Także jest to fajna alternatywa.

      Usuń
    3. I tak na marginesie: klasyczne antyoksydanty nie mają raczej nic wspólnego z hamowaniem procesów starzenia, na pewno nie w wymiarze całego organizmu (co innego resweratrol - to już inna historia), natomiast na poziomie konkretnej tkanki objętej przewlekłym procesem zapalnym - niech będzie to skóra albo mieszki włosowe - antyoksydanty rzeczywiście mogą wygaszać procesy degeneracji/starzenia.

      Super wątek, Ziemolino.

      Usuń
    4. Patryku wrociles! Nawet nie wiesz, jak mnie ucieszyl ten komentarz, smieje się od ucha do ucha :)

      Usuń
    5. Oj przestań :) Będę wpadał częściej, jeśli pozwoli.

      Usuń
    6. Wpadaj jak czesto chcesz Kochany. Twoja obecnosc jest zawsze tworcza i orzeźwiająca:)

      Usuń
  42. Ziemolino, trzy lata temu uratowałas mi skore podpowiadając kuracje atredermem. Mam skore mieszana, trądzikową.
    W zeszłym roku musiałam zrezygnować z tego, bo zaszłam w ciąże. Teraz karmie piersią i nie mogę stosować atredermu. Czy mogłabyś polecić coś bezpiecznego w tym okresie. Na skórze zaczynaja pojawiać się wypryski i grudki. Chce w porę to opanować, a nie wiem czego mogę spokojnie używać
    W ogóle to brakuje w internecie konkretnych informacji dla kobiet w tym okresie i byłoby cudownie, gdybys mogła poświecić temu tematowi trochę miejsca na swoim blogu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozesz smialo uzywac Effaclar Duo i K, sa to preparaty delikatne i dzialajace powierzchniowo.

      Usuń
  43. Ziemolino, czy moglabys napisać więcej o tej wierzbownicy, tzn w jakiej formie przyjmowalas, jak długo? Mag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj pisałam: http://kosmostolog.blogspot.com/2015/06/w-poszukiwaniu-extremalnego-matu.html
      Problem z roslinnymi antyandrogenami polega na tym, ze nikt nie przeprowadzał szeroko zakrojonych badań na temat ich wpływu na skóre trądzikową, dlatego nie umiem Ci powiedzieć jaka dawka i czas trwania kuracji będzie najlepszy u Ciebie.

      Usuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam zapytać o Atrederm 0,025 - czy preparat ten może powodować pękające naczynka na twarzy?

      Usuń
    2. Fraxel powinin sie sprawdzić, słyszałamdużo dobrych opinii- konieczznie daj znać o efektach u Ciebie.

      Tak Atrderm mocno wpływa na układ naczyniowy skóry. Kuracja zbyt długo i nierozsadna może powodowac trwałe zaczerwienienie twarzy. Naczynka najczęsciej pekają, jeśli nie zabezpieczamy wydelikaconej skóry wystarczająco w trudnych warunkach atmosferycznych.

      Usuń
    3. Jeśli mogę Ci coś doradzić... Miałam laser frakcyjny na okolicę oka i widzę poprawę na dolnej powiece. Jeśli chodzi o górną to dr mówił, że potrzebowałabym ok 3 zabiegów ale ja mam 39 lat i zaczyna się u mnie problem z opadającą powieką. Ty jesteś dużo młodsza więc efekt powinien być jeszcze lepszy :) Również uważam, że zamiast wydawać fortuny na kremy lepiej zainwestować w konkretny zabieg. Okolica oka to ok 500zł. Ważne - znajdź dobrego lekarza z dobrym sprzętem. Ja jechałam specjalnie do W-wy i gdyby to nie było dla mnie tak daleko pojechałabym drugi raz bo naprawdę warto. Tylko trzeba trafić do profesjonalisty. Aaa i jeszcze jedno - przez 3 dni nie mogłam się pokazać nikomu ;) Oczy były bardzo zapuchnięte.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  45. Hej, przyszłam po radę. :) Kilka tygodni temu zmagałam się z łuszczeniem całej skóry (było jak objawy ŁZS, ale to jesdnak nie to). Łuszczenie znikło, ale zostały towarzyszące mu objawy. Opiszę w punktach, bo trochę tego jest. :)
    1. Na czole co kilka dni wychodzą mi czerwone tłuste pęcherze, jeśli je rozdrapię to leci ropa. Smaruję je Elidelem i schodzą, ale ciągle nawracają. Zauważyłam, że wzmaga się to, gdy się spocę.
    2. Na jednym policzku wychodzą mi jakby takie bruzdy, widać je tylko jak się dokładnie przyjrzę. Dotknięte swędzą jak ukąszenia owadów i z resztą podobnie wyglądają.
    3. Na brodzie pojawiają mi się takie jak na czole, pozostawiają suchą skórę i przy okazji wychodzi dużo białych krostek.
    Mam nadzieję, że Cię nie zamęczyłam. Wszystkie te przypadłości łączy to wcześniejsze łuszczenie.
    Byłabym Ci wdzięczna za pomoc, zamierzam pójść do dermatologa, ale umawiane wizyty za tydzień lub dwa to słaby pomysł, bo może się zdarzyć, że tego dnia nic mi nie wyjdzie i nie będę miała, co pokazać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo, nie jestem dermatologiem, nie umiem Ci pomóc, zwłaszcza przez internet, nie widząc skóry. Jesli to nie jest ŁZS (choć i on przybiera postać małych pecherzyków,) to może to być jakis odczyn alergiczny skóry.

      Usuń
  46. Witam ;) na Twój blog trafiłam szukając wskazówek ale nadal nie wiem jaką drogę obrać.

    W czerwcu ubiegłego roku zakończyłam 7 miesięczną kurację doustnymi retinoidami (Curacne). Dermatolog zaleciła mi stosowanie Skinorenu w żelu, który bardzo mi służy. Moja skóra wróciła do normy ale nie przetłuszcza się już tak jak kiedyś, nazwałabym ją mieszaną z tendencją do przesuszania, do tego moja cera jest naczynkowa i wrażliwa.

    Prawie każdego dnia pojawia się chociaż jedna zmiana czasem więcej, czerwone punkciki których nie da się wycisnąć a znikają tak szybko jak wyskoczyły, czasem zdarzają się większe ale to sporadycznie i mam wrażenie, że jest to związane z okresem. Nie są to takie zmiany jak kiedyś zapalne i ropne ale po kuracji podczas której moja skóra była idealna patrząc na te ogarnia mnie panika, że to wróci. Pojawiają się również zaskórniki. Cały czas szukam odpowiedniego preparatu żeby nawilżyć twarz i żelu do mycia. Jeśli widzę, że stan skóry się pogarsza od razu je eliminuję i szukam dalej. Nie wiem w jaki sposób pielęgnować moją skórę żeby utrzymać ją w ryzach i aby jej stan się nie pogorszył do tego sprzed kuracji. Nie wiem czy kwasy, które stosuję są odpowiednie czy może powinnam wprowadzić coś innego. Ciągle szukam pochłaniając blogi ale nie umiem dopasować do siebie jednego schematu.

    Bardzo proszę o jakąś radę, pierwszy raz postanowiłam odezwać się na czyimś blogu bo widzę, że podpowiadasz wielu osobom więc będę bardzo wdzięczna jeśli podpowiesz również w moim przypadku. ;)

    Obecnie stosuję co kilka dni na zmianę Skinoren żel i serum korygujące z Bielendy (z kwasem migdałowym i laktobionowym), twarz myję żelem kremowym Dermedic Hydrain3 Hialuro, a nawilżam Physiogel Łagodzenie i Ulga na zmianę z Pharmaceris A Vita Sensilium, czasem zdarza mi się nałożyć żel aloesowy z Gorvity, mimo to wciąż wyskakują mi niespodzianki.

    Bardzo proszę o pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuracja retinoidami nie zawsze jest gwarancją 100% sukcesu, zwłaszcza że 7miesięcy to trochę krótko.
      Trudno mi sie wypowiedzieć w Twoim przypadku i nie widząc cery, zwłaszcza że Twoja pielegnacja jest jak najbardziej prawidłowa. Każdy z nas metodą prób i błedów wybiera to, co słuzy mu najbardziej.
      Moze powinnas zastosowac retinoid na skórę, zwłaszcza że kuracja wewnętrzna była tak krótka? Differin, Triacneal, Locacid?
      Może te czerwone znikające zmiany to objaw trądzika rózowatego, zwazywszy że, jak piszesz, skóra jest naczyniowa i nadreaktywna. moze sprawdziłby sie metronidazol w maści?
      Długo jeszcze moge tak sobie gdybać, nie da sie uzyskac 100% pewnosci w poradzie przez internet...

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedź ;)

      Nigdy nie pomyślałabym o trądziku różowatym, wydawało mi się, że pojawia się dużo poźniej, ja mam 23 lata. Poczytałam trochę o objawach. Powstawanie czerwonych piekących plam na twarzy, szyi i dekolcie zdarza mi się bardzo często. W okolicach oczu mam pajączki. Zmiany które mi obecnie wychodzą też są mocno czerwone, jak coś przy nich 'skubnę' to powstaje ogromna plama. Jeśli czasem wyjdzie coś większego to często zostaje mi przebarwienie.

      Nigdy wcześniej nie zwracałam na to większej uwagi bo moja skóra mocno się przetłuszczała i zmiany miały całkiem inny charakter.

      W ostatnich dniach zauważyłam też jeszcze jedną rzecz. Byłam przeziębiona i ratowałam się m.in. theraflu. Po wypiciu tego zauważyłam że wyskoczyło mi pełno takich plamek. Zaczęłam problem po częsci wiązać z żywieniem. Śmieciowych, przetworzonych rzeczy nie jem od dawna więc zaczęłam od eliminacji nabiału i widzę poprawę.

      Jeśli chodzi o retinoidy zewnętrzne to rozważałam taką opcję na jesień jeśli problem się pogłębi. Zdaję sobie sprawę, że moja kuracja mogła być zbyt mało intensywna, nie miałam wtedy takiej wiedzy jak dziś po przeczytaniu wielu blogów i wypowiedzi (m.in. blog Basi), ale wierzę, że mimo to pomogła i ten sam problem już nie wróci.

      Dałaś mi do myślenia i na pewno w najbliższym czasie wybiorę się do dermatologa w tej sprawie.

      Usuń
  47. Droga Ziemolino,

    jakiś czas temu, kiedy trafiłam na Twój blog, odkryłam jak bardzo się myliłam co do sposobu pielęgnacji mojej tłustej cery. Teraz, dzięki Twoim poradom, wreszcie, mając 34 lata wyglądam jak kobieta, a nie nastolatka z trądzikiem :-) Effaclar Duo na zmianę z Hydraphase działają cuda, a ja wciąż nie mogę w to uwierzyć.

    Dlatego chciałam się zapytać Ciebie o opinie na temat składu pewnego specyfiku do mycia ciała i włosów, który się pojawił na polskim rynku jakiś czas temu a jest importowany ze wschodu. Jest to niby mydło, ale można go stosować również do włosów. Używam tego preparatu od tygodnia i, dotykając swojej skóry, nie mogę uwierzyć że to moja, na dodatek ta sama co przed tygodniem. Dodam, że skórę tłustą mam oczywiście nie tylko na twarzy. Nie mogę pojąć czy to mydło wysusza czy nawilża moją skórę, ale efekt jest rewelacyjny, zaczerwienienia i grudki na dekolcie i plecach zniknęły, skora jest tak jedwabista w dotyku, jakiej nigdy nie miałam, nie przetłuszcza się jak wcześniej, dekolt i plecy w dotyku są gładkie jak nigdy, wszelkie wypryski się wysuszyły błyskawicznie, już nie mówię o twarzy.

    Ale boje się że efekt jest przejściowy, ze może jednak za bardzo ją wysuszam tym mydłem i za chwile będzie nawrót łojotoku :-(, dlatego pozwoliłam sobie do Ciebie napisać z prośbą o sprawdzenie składu, czy przypadkiem nie przesadzam. Dodam, ze mydło jest podobno z naturalnych składników i faktycznie, w składzie jest pełno olejków i ekstraktów, ale obawiam się tych dodatkowych, bardziej chemicznych dodatków.

    A może już testowałaś ten specyfik, i masz już jakiś pogląd na ten temat?

    Preparat ten nazywa się NATURALNE SYBERYJSKIE CZARNE MYDŁO AGAFII, w Polsce jest pełno firm, które go importują, nie wklejam linka, żeby nie robić nikomu reklamy ;-) dostępne w pojemności 500 ml. i kosztuje w granicach 20-40 zł.


    Będę bardzo wdzięczna za opinię.

    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję jeszcze raz za "uratowanie twarzy"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to juz jest z nami trądzikowcami, że nasze kosmetyczne eksperymenty wciąż podszyte są strachem. Olgo, jesli mydło Ci służy- używaj go nadal i ciesz sie piekną skórą!
      Skład ma imponujący, tyle dobroczynnych ziół! Oczywiście jest i detergent a nawet SLS, ale dość daleko w składzie i nie jako główny ingredient, cos musi sie w tym mydle pienić.
      Używaj z przyjemnością i przekonaniem i koniecznie sie odzywaj, czy mydełko wciąż działa:)

      Usuń
    2. PS. Sama chyba kupię to mydło:)

      Usuń
    3. Ja chyba tez :)

      Usuń
  48. Witam, obserwuję bloga od dobrych kilku lat, ale dopiero teraz odważyłam się skomentować ;)

    napisałaś w poście, że do ciała używasz pilingu cukrowego, a jeśli chcesz pojędrnienia skóry, to toniku z kwasami - czy możesz napisać coś więcej o tym toniku, jaki kwas (kwasy), jak często stosować i jak długo (czy można wiele miesięcy ciągiem), jakie stężenia itd.

    po ciąży nie oczekuję cudów w obszarze skóry na brzuchu, ale zawsze pielęgnację kremami ujędrniającymi warto wspomóc..

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuje tonik z 10% kwasem migdałowym, albo 5 % LHA, w planach mam też tonik z 10% kwasem laktobionowym. Nie wiem, jak dłogo powinna trwac kuracja, stosuje tak długo, aż widze efekty.

      Usuń
    2. dziękuję :*
      będę działać!

      Usuń
  49. Witam serdecznie i mam pytanie ..czy w trakcie kuracji na noc peelingiem z kwasem laktobionowym z Iwostinu nie nakladac juz kremu jak zaleca producent...moja skora jest bardzo tlusta. Dziekuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nakładaj, producent, chce sprzedac wiecej produktów, które zreszta sa dość kiepskie, bo krem Re-Liftin uważam za bardzo słaby.

      Usuń
  50. Witam a czy mogłaby Pani poruszyć temat pielęgnacji włosów? Od lat zmagam się z wypadającymi włosami, a raczej te które mi wypadły nie chcą odrosnąć, oprócz tego mam cerę trądzikową, nie wiem ale wydaje mi się, ze to idzie często w parze, nadwrażliwość mieszków włosowych na androgeny...Jak sobie radzić z włosami, jak o nie dbać? Dziękuję za wspaniały blog i za to, że dzieli się Pani swoją wiedzą. :)
    BASIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, mam w planach post o włosach i w końcu przyjdzie mie się zmiarzyć ze stresującym dla mnie tematem, sama mam łysienie androgenowe. Nie powiem Ci jednak, kiedy go ukończę, bo to może potrwać, tymczasem polecam wizytę u trychologa oraz mezoterapie biomimetyczna preparatem Dermaheal- pierwszy który mi pomógł.

      Usuń
  51. Witaj kochana, bardzo dziękuję Ci za blog, jest wspaniały. Mam cerę naczynkową, skłonną do czerwienienia się.Gdy wychodzi rumień na całej twarzy, skóra piecze i pali żywym ogniem.Stosowałam tysiące kremów i po wszystkich jest to samo, czerwona twarz i uczucie ściągnięcia. Pisałaś tez, że łatwo się czerwienisz.Podpowiedz jak sobie z tym radzić, bo czasami to się żyć odechciewa przez czerwoną twarz.Serdecznie dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym poscie zawarłam cała swoją wiedze o skórze naczyniowej:http://kosmostolog.blogspot.com/2012/09/jasnie-pani-naczynkowa-czyli.html
      Do czerwienienia trzeba sie przyzwyczaic, bo nie da sie przebudować układu naczyniowego skóry- skóra naczyniowa, zawsze będzie naczyniową, pocieszające jest, że z wiekiem może się stac mniej nadreaktywna.
      Spróbuj serum z kwasem laktobionowym swietnie zmniejsza stan zapalny skóry nawet cofa teleangiektazje, co zostało udowodnione badaniami.

      Usuń
    2. A mogłabyś polecić jakieś dobre serum z tym kwasem, bardzo Ci dziękuje i pozdrawiam

      Usuń
    3. Re liftin opisywane w tym poscie

      Usuń
    4. Re liftin opisywane w tym poscie

      Usuń
  52. Witam. Kilka dni temu znalazłam Pan bloga i przeczytałam go od deski do deski!

    Nie będę odkrywcza jeśli napiszę, że uważałam swoją cerę za suchą i odwodnioną ( uczucie ściągania, suche skórki na czole i bokach nosa...). Po przeczytaniu któregoś postu zrobiłam test z przyłożeniem husteczki do twarzy i okazało się że mam cerę tłustą ito mocno...Obecnie również włosy przetł€szczają mi się niemiłosiernie, co nigdy nie było problemem, a mam 36 lat.

    Dzisiaj kupiłam w aptece ziele wierzbownicy ( aptekarka w szoku, kiedy powiedziałam, że to ja je będę pić...). Zastanawiam się nad kremem Effeclair K na noc, plus Hydraphase na dzień, ale nigdzie w Koninie nie mogę kupić nie mówiąc już o zdobyciu próbek. Będę wkrótce w Poznaniu, którą aptekę byś mi poleciła?

    Myślę też o podkladzie z Vichy Teint Ideal i filtrze Ideal Soleil.
    Mam nadzieję, że to na początek wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź Effacclar K i Kerium DS (na suche skórki) zamiast Hydraphasy. Polecaam aptekę Przy Parku Wilsona ul. Śniadeckich 1- przy Dworcu Zachodnim, powołaj sie na mnie, to dostaniesz rabat:)

      Usuń
    2. Odwiedzę więc Park Wilsona przy okazji. Dzięki)))

      Usuń
  53. Hej,
    Jaką wit.D 2000 + K2 polecasz?
    Przy cerze mieszanej (strefaT)ze skłonnością do zaskórników do tego naczyńkowej i przesuszajacej sie jaki krem poleciłabys?
    -hydraphase legere La Roche czy
    -lipicar fluid La Roche
    -lipicar baume AP+
    Pozdrawiam Bogumiła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, który bedzie najlepszy da Ciebie Bogusiu, musisz zaryzykowac i wypróbować.
      Najlzejszy z tego zestawu jest Hydraphase a najbogatszy i najbardziej tłusty Lipicar baume AP+.

      Usuń
  54. Ja też czasem w lato rezygnuję z pielęgnacji, gdy widzę że jest z nią dobrze :) cieszę się że nie tylko ja mam takie podejście. Także jestem trądzikowcem, od ponad 11 lat, praktycznie odkąd zaczęłam dorastać. Też obecnie stosuję kwasy, u mnie super sprawdza się migdał z laktobionowym, po mlekowym na przykład nie widziałam żadnych pozytywów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to zdrowy rozsadek, oraz odpowiadanie na potrzeby skóry w danym momencie:)

      Usuń
  55. Mi tej zimy ciężko było nawilżyć skórę twarzy, ale pomógł mi krem dla dzieci Bambino z tlenkiem cynku :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Kolejny fajny, rzeczowy post, Ziemolino. Oczywiście zakupię lipicar fluid, o którym piszesz, bo resztę całą posiadam w mojej kolekcji. Kwas laktobionowy re liftin stosuję z Twojego polecenia już dawno i też jestem zadowolona z efektów. Fajnie, że piszesz dla nas.
    Zdjęcia są rewelacyjne! Wyglądasz młodziutko! Powodzenia we wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  57. Witam, od pewnego czasu stosuje LIQ cc rano i wieczorem (swoja drogą na mnie chyba nic nie działa,nie widze efektów:-) ale nie wiem czy po tym serum nakładać jeszcze krem czy już nie? Pizdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. Witam właśnie trafiłam na Pani blog i już po paru minutach śledzenia widzę,że lepiej nie mogłam. Napisałam już jeden komentarz ale pod wpisem archiwalnym więc powtórzę bo rozumiem utrudnienia.zacznę od tego, że mam problem z doborem kompleksowej pielęgnacji do mojej problematycznej cery od oczyszczania po makijaż. Mam 31 lat, w srefie T cerę przetłuszczającą się, czoło jest czyste, nos pokryty czarnymi zaskórnikami, łącznie z brodą. Na policzkach i ogólnie na całej twarzy rozszerzone pory. Po umyciu towarzyszy mi uczucie ściągnięcia.Kolejnym problemem jest typowa nadreaktywność, po wypiciu gorącego napoju,alkoholu przy gwałtownej zmianie temp.z mrozu do pomieszczenia wyglądam jak salamandra ;) zwłaszcza widoczne jest to na dekolcie bo na twarzy z reguły mam podkład. Plamy po niedługim czasie znikają, myślę,że to typowa nerwowa cera, moja mama ma cerę naczynkową ale w stopniu średnim natomiast starsza siosyra stwierdzony trądzik różowaty,często mam problem z suchymi skórkami na czole i policzkach.Parę lat temu przeszłam kurację retinoidami-izotek z uwagi na nasilonie zmiany trądzikowe na brodzie i przy uszach w lini żuchwy. Proszę o pomoc w doborze kosmetyków jestem otwarta na wszelkie sugestie Bo kompletnie nie wiem jaki powinien być mój program pielęgnacyjny. Pozwolę sobie wysłać na emaila zdjęcia mojej cery co pozwoli fachowym okiempostawić diagnozę. Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam. Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej, zakupiłam ostatnio effeclar duo plus, i jestem załamana. Bardzo mi się pogorszyła buzia po nim, po pierwszym zastosowaniu pojawiło się zaczerwienienie a następnie wysyp. Mam kaszkę na buzi i zastanawiam się co zrobić, ponieważ mimo nawilżania mojej buzi objawy nie ustępują. Co radzisz?

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam,
    Ziemolino od dawna czytam Twój blog ale piszę po raz pierwszy. Piszesz że uzywasz serum Re-liftin ale którego bo są dwa: korygujące zmarszczki i drugie na szyję i dekolt a żadne nie ma w składzie kwasu laktobionowego.
    Pozdrawiam Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sie nazywa Re Liftin peeling na noc i ma postac serum, w artykile jest link do postu z szerszym opisem i zdjeciami

      Usuń
    2. ten peeling też używam już któreś opakowanie i sobie chwalę ale myślałam że dodatkowo stosujesz serum z tej serii. Chciałam obie coś dołożyć z tym kwasem..

      Usuń
  61. Bardzo wartościowy artykuł o pielęgnacji, podejściu do siebie i o życiu :) Dystans i zaakceptowanie siebie jest bardzo ważne, żeby poczuć się szczęśliwym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Maju, dystans jest najlepszą rzeczą, jaką przez lata udało mi sie wypracować:)

      Usuń
  62. Czy moge stosowac serum liq cc z wit c na dzień jesli na noc stosuje acnelec w kremie?
    Przez stosowanie acnelecu mam bardzo podeazniona skorw twarzy. Jest czerwona piecze i się luszczy. Jak moge temu zaradzic i jakiego kremu powinnam uzywac? Czy to serum z wit c jest w teraz wskazane abym je stosowala?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli skóra jest podrażniona nie wprowadzaj kolejnego kwasu w postaci serum z wit. C, potrzebujesz kremu łagodzącego np. Cicalfate Avene

      Usuń
  63. Ziemolino kochana,poratuj mnie proszę!dzisiaj przy myciu okien i lustra przy okazji :-) spojrzałam na siebie w owe lustro,bez makijażu i się załamalam :-( do niedawna wydawało mi się że jest ok,mimo 40-tki na karku,zaakceptowałam siebie,moje liczne piegi a w zasadzie przebarwienia,plamy.....do dzisiaj. Moja prośba,pytanie jest takie:
    1.cera ziemia,przy ustach i na bodbrodku zwiotczala,raczej odwodnienia,przebarwienia-stosuje Liq cc,czy powinnam używać hydraphase large,riche czy serum? Może coś na noc? Bo na dzień to filtr 50-tka chyba? Nie wiem.
    A moze action c? Lub SUBSTIANE? Marzę o jasnej promienie cerze,ale to niemożliwe przy przebarwieniach. Poratuj mnie proszę i doradztwo czy podkład powinnam kupować dużo jaśniejszy żeby te cerę rozproszenie i rozjaśnić? Mam do ciebie zaufanie bo widac, że znasz się na tym.pozdrawiam i czekam na odpiwiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ann, jeśli rzeczywiście skóra wyglada tak kiepsko, jak mówisz, powinnac zastosowac coś silniejszego, może wybierzesz sie do dermatologa na jakieś głębszy peeling oraz mezoterapie igłową? W pewnym wieku (naszym wieku:)) najlepsze nawet kremy nie są juz wystarczające.

      Usuń
  64. Ziemolino kochana,poratuj mnie proszę!dzisiaj przy myciu okien i lustra przy okazji :-) spojrzałam na siebie w owe lustro,bez makijażu i się załamalam :-( do niedawna wydawało mi się że jest ok,mimo 40-tki na karku,zaakceptowałam siebie,moje liczne piegi a w zasadzie przebarwienia,plamy.....do dzisiaj. Moja prośba,pytanie jest takie:
    1.cera ziemia,przy ustach i na bodbrodku zwiotczala,raczej odwodnienia,przebarwienia-stosuje Liq cc,czy powinnam używać hydraphase large,riche czy serum? Może coś na noc? Bo na dzień to filtr 50-tka chyba? Nie wiem.
    A moze action c? Lub SUBSTIANE? Marzę o jasnej promienie cerze,ale to niemożliwe przy przebarwieniach. Poratuj mnie proszę i doradztwo czy podkład powinnam kupować dużo jaśniejszy żeby te cerę rozproszenie i rozjaśnić? Mam do ciebie zaufanie bo widac, że znasz się na tym.pozdrawiam i czekam na odpiwiedz

    OdpowiedzUsuń
  65. Wspaniały tekst, dziękuję:) Pozdrawiam serdecznie
    Magda (stała czytelniczka)

    OdpowiedzUsuń
  66. Trochę się boję tej mezoterapii igłowej-) u nas robi to pewna pani kosmetolog,znajoma mi poleciła bo korzystała z jej usług i rzeczywiście ładnie wyglafa,ale nie wiem,może powinien to być lekarz w jakimś gabinecie medycyny estetycznej? To jest bezpieczny zabieg:-)?

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam, mam pytanie odnośnie tabletek antykoncepcyjnych,biorę je około 4 lat to atyvia. Przepisał mi je ginekolog ze względu na trądzik i nadmierne owłosienie.Chciałabym przestać je brać ale moja podjęta próba skończyła się na tym, że włosy leciały mi jak szalone i trądzik zaczął sie nasilać, nie chce być skazana na anty do menopauzy,mam 30 lat. Moje pytania:
    1.czy jest szansa aby moje powyższe problemy rozwiązać bez tabletek anty
    2.czy wierzbownica i poldanen sa dla mnie?
    3. Czy powinnam stosować jeszcze jakieś preparaty wewnętrzne?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  68. Witam. Czy polecasz i ewentualnie na jakie problemy krem LRP substiane? Właśnie zamówiłam wersję rich. Zamierzam stosować na przemian z lekkim lipikar em do ciała (sprawdza się u mnie świetnie, ale jako posiadaczką bardzo przesuszającej się cery mieszanej potrzebuję czegoś bardziej konkretnego co 2-3 noc). Z góry dziękuję za opinię.

    OdpowiedzUsuń
  69. Czy stosujesz masaż twarzy? Jeżeli tak, może post o tym jak go wykonywać?

    OdpowiedzUsuń
  70. itam Pania. Kupilem dzis zestaw kosmetykow polecanych przez Pania. Glowe myje selsun blue bo odkad pamietam zawsze mialem problem z lupiezem i jako jedyny mi pomaga chociaz chce przetestowac te co pani poleca. Jak myje glowe to staram sie nie moczyc twarzy zeby ten syf z glowy mi nie splywal chociaz moze to blad bo selsun mi na glowie pomaga to moze i na twarzy pomoze. Po czym myje twarz physiogelem. Pozniej pryskam woda termalna. Nastepnie krem kerum ds czekam az wyschnie i poprawiam kreme anty grzybicznym tez tym polecanym. Na obecna chwile mojstan sie pogorszyl mam mocno czerwone plamy swedza. Czy to normalne czy poprostu reakcja na jakis produkt? Zawsze smarowalem sie neutrogena i bylo wporzadku.

    OdpowiedzUsuń
  71. Witaj Ziemolino :)
    Piszę do Ciebie, ponieważ potrzebuję, aby ktoś "z zewnątrz" wytknął mi braki, lub błędy w mojej pielęgnacji. Mam 29 lat, skóra cienka, skłonna do trądziku, zawsze coś jej jest, nie cierpi ciężkich formulacji.
    Od października do marca:
    -demakijaż olejkiem do demakijażu Clochee
    -tonizacja tonikiem antyoksydacyjnym tej samej marki
    -Locacid (na noc), pod oczy serum odżywcze Clochee
    -serum odżywcze (na dzień)
    mniej więcej od marca:
    -demakijaż, tonizacja tak samo, ale pojawiają się pytania:
    -czym się złuszczać w tym okresie? w zeszłym roku był to peeling enzymatyczny z BU raz w tygodniu, ale zastanawiam się nad czymś konkretniejszym
    -serum na dzień - w zeszłym roku było to serum z witaminą C właśnie z BU, ale teraz zastanawiam się nad LIQ
    -serum na noc - planuję kontynuować stosowanie dotychczasowego serum
    -filtry - nie cierpię ich, przyznaję się bez bicia, że stosuję je tylko wtedy, gdy faktycznie wychodzę na słońce. Tłumaczę sobie, że filtry z podkładu mineralnego Bare Minerals mi wystarczają (wiem, grzeszę, ale nie mam ani jednego przebarwionka!). Planuję jednak wprowadzić je do swojej pielęgnacji. Kiedy je nakładać? Na serum pod podkład?
    Dodatkowo oczywiście maseczki algowe, d'Arsonval.

    OdpowiedzUsuń
  72. Dziewczyny pisalyscie,że używacie żelu hialuronowego.Możecie podać mi dokładną nazwę i sklep online? Można go stosować z serum LIQ CC?

    OdpowiedzUsuń
  73. Witaj Ziemolino.pisze do Ciebie bo kiedys bardzo mi pomoglas...
    W najblizszym czasie wybieram sie do dermatologa po recepte na epiduo.bardzo pomaga mi ta masc jednak stosuje ja juz dosyc dlugi czas tj 2 lata na noc co 2 dzien naprzemiennie z eff duo.moje pytanie brzmi czy uwazasz Ze powinnam stosowac nadal masc czy moze poprosic o recepte na jakis inny lek.boje sie odstawic calkowicie retinoid bo skora po tygodniu nieuzywania epiduo wyglada duzo gorzej.prosze cie bardzo o pomoc:) dodam ze ostatnio zaczelam takze uzywac serum iwostin z kwasem migdalowym - niby fajny ale wysusza skore.na dzien krem hydreane lrp.do tego tonik z kw migdalowym.twarz myje zelem Vichy do skory wrazliwej.skora jest w sumie gladka bez wiekszych niespodzianek ale wyglada ziemiscie bez blasku,jest poszarzala zmeczona,widoczne sa naczynka.i swieci sie mega...mimo stosowaniu twoich rad nic nie pomaga.po 3 godzinach i tak sie świece a podklad wyglada jak by sie zwazyl
    jesli moglabys mi cos poradzic co do sposobu pielwgnacji i ew o co poprosic dermatologa bylabym wdzieczna. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. Jestem pól roku po kuracji Izotekiem.Trądzik nie wrócił ale przetłuszczanie skóry już tak,niestety.Od 5 miesięcy stosuję Locacic dla podtrzymania efektów(zalenie dermatologa) w schemacie co dwa dni na zmianę z nawilżaniem.
    Zbliża się wiosna a ja się boję coraz bardziej,bo nie wiem czy odstawiać Locacid czy nie.Kurację Izotekiem przechodziłam latem i przy używaniu filtrów nie miałam żadnych problemów.
    Jak myślisz Ziemolino mogę go używać,czy jednak lepiej odstawić?Maść zupełnie mnie nie podraznia,kładę ją nawet pod oczy,łuszczę się minimalnie głównie na nosie(czy mogę przy kuracji Locacidem stosować rano serum z wit.C pod Filtr?)
    Miesiąc temu odstawiłam tebletki anty ,które brałam podczas kuracji.Wiem z doswiadczenia że każde odstawienie nasilało znacznie trądzik u mnie,więc tym bardziej się boję.Martwi mnie przetłuszczanie się twarzy i to,że jesli przestanę ja złuszczać trądzik powróci.
    A może masz jakąś inna propozycję dla mnie?Będę wdzięczna za odpowiedż :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Hej, w walce z nadmiarem sebum lepsze będzie kerium ds czy może acnicare?

    OdpowiedzUsuń
  76. Witam mam pare pytan do Pani odnosnie retilolu chodzi mi o Locacid czy moge zaczac stosowac go od maja czy to juz za pozno i odloczyc to do jesieni ?Mam troche przebarwien potradzikowych na buzi zaskorniki i lekki rumien na buzi-warunki klimatyczne.Czy poleca mi Pani cos slabszego ? jako tako nie mam wrazliwej buzi obecnie stosuje skinoren 2 miesiace aczkolwiek efekty znikome ... prosze o odpowiedz z gory dziekuje.Magda.

    OdpowiedzUsuń
  77. Witaj, moje problemy z cerą zaczęły sie rok temu, od tej pory mam mega tłustą cerę i trądzik różowaty, tzn, silny rumień wystepujący zwykle po południu z uczuciem gorąca i ściągnięcia. Dermatolog przepisała maść robionaą oraz żel o nazwie GLAMID. Ale w składzie jest kwas salicylowy oraz glikolowy, który przecież nie słuzy cerze naczyniowej z rumieniem.Mojej dermatolog nie będzie przez najbliższy miesiąc, więc nie mogę się z nia skontaktować. Proszę poradz czy mam go używać, trochę sie boję, że te kwasy pogorszą stan mojej już nie fajnej cery. Tym bardziej, że po np. po skinorenie też nastąpiło pogorszenie.Z góry dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  78. Hej chciała bym się o coś zapytać , będę bardzo wdzięczna za odpowiedź ! :)

    1. Czy to, że mam tylko jeden jajnik może mieć jakiś znaczący wpływ na regularne co miesięczne wysypy na brodzie?

    2. Może wystarczyły by jakieś zioła regulujące hormony..? wiesz coś na ten temat?:) Pielęgnacja w systemie złuszczanie i nawilżanie nie daje u mnie efektów :( a testowałam wiele kombinacji, już niewiem co robić.

    Zawsze co miesiąc gwarantowany wysyp brody.. potem spokój, wszystko się goi i nic nowego nie pojawia, aż do następnego okresu... wtedy zaczyna się na nowo..
    Co o tym myślisz?

    Pozdrawiam mocno :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  79. witam,
    jakiej marki witaminę D+K Pani poleca? Zrobiłam nie dawno badanie i wyszedł mi spory nie dobór, dlatego też chcę wdrożyć ten produkt. Jednak chciałabym uniknąć testowania różnych witamin, bo wiadomo jest szereg różnych firm oferujących ten produkt. Będę wdzięczna za odpowiedź.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...