piątek, 10 listopada 2017

Retinol, jak prawidłowo przeprowadzić kurację przeciwstarzeniową i pozbyć się trądziku


Jesienna aura sprzyja generalnej przebudwie skóry, przygotowałam dla Was post o tym, jak zabłysnąć w ten szary, deszczowy czas świetlistą i zdrową cerą :). Opowiem Wam dziś, jak mądrze przeprowadzić kurację retinolem, by skorzystać z jego mocy i nie doświadczyć ciemnej strony. Rozsiądzcie się wygodnie i zaparzcie ulubioną herbatę- będzie długo:)


Na początek trochę teorii. Pod nazwą retinoidy kryje się witamina A (retinol) oraz jej naturalne i syntetyczne pochodne, które zostały odkryte w 1986 roku przez Alberta Kligmana uznawanego za ojca światowej dermatologii. Substancje te mają bardzo szerokie spektrum działania i stosowane są powszechnie w leczeniu trądziku i terapii antyaging oraz innych schorzeniach. Retinoidy to leki i wydawane są na receptę, wyjątek stanowi produkt medyczny Mediqskin i o nim będzie następny post, a dzisiaj zajmę się czystą postacią witaminy A czyli retinolem (tę formę wybrałam do swojej kuracji i nie będę omawiała pochodnych) - substancją z pogranicza kosmetyki i medycyny.


Zalety retinolu są ogólnie znane i udowodniane w wielu badaniach a przede wszystkim w praktyce- jest stosowany w dermatologii od wielu lat. Substancja ta zmniejsza aktywność gruczołów łojowych i reguluje proces rogowacenia. Działa w naskórku, gdzie ścieńcza warstwę martwych komórek a pogrubia jego żywe poziomy oraz w skórze właściwej, w której stymuluje syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego oraz wzmacnia połączenie skórno- naskórkowe. Wykazuje także działania rozjaśniające przebarwienia, poprzez zmniejszenie produkcji melaniny i jej dystrybucji do naskórka. Regularnie powtarzane kuracje witaminą A znacznie spowalniają starzenie oraz cofają efekty fotostarzenia, a przy skórach dojrzałych dają naprawdę wyraźny i mocno zauważalny efekt odmłodzenia.

Retinol jest też sprzymierzeńcem w walce z trądzikiem. Na skórę mieszaną/tłustą/ trądzikową działa regulująco, hamując łojotok i zmniejszając ilość zaskórników. Zmiany zapalne w trakcie terapii goją się szybciej i nie pozostawiają blizn, a przynajmniej znacznie je ograniczają. Jest to świetne rozwiązanie dla osób zmagających się z przewlekłym trądzikiem dorosłych, a które chciałyby zadziałać również przeciwstarzoniowo. Kuracja retinolem sprawdzi się przy każdym rodzaju cery, należy jednak wprowadzać go stopniowo, przyzwyczajać skórę i dbać o dobrą kondycję bariery naskórkowej. Jest to bardzo istotne, ponieważ przy wszystkich swoich cudownych właściwościach, retinol ma poważną wadę- potrafi skórę porządnie podrażnić. Rumień, łuszczenie, wysuszenie i świąd nie są wynikiem jego działania a przykrym skutkiem ubocznym, określanym jako retinoid dermatitis- retinoidowe zapalenie skory. Jest ono związane ze zwiększonym namnażaniem i przebudową komórek naskórka, które prowadzi do uszkodzenia bariery naskórkowej. Uszkodzona bariera nie spełnia swojej funkcji ochronnej, jej zwiększona przepuszczalność pozwala na łatwiejsze wnikanie do skóry bakterii, alergenów i zanieczyszczeń. W trakcie całej kuracji należy pieczołowicie dbać o dobrą kondycję skórnej bariery.


Dla kogo?

Na kuracji retinolem skorzysta każdy rodzaj cery. Szczególnie przydatna będzie dla dojrzałych skór z acne tarda, zapewniając jednoczesne działanie przeciwtrądzikowe i profilaktykę starzenia. Pomoże odnowić skóry z przebarwieniami i o nierównym kolorycie. Odpowiednia będzie także dla cer suchych, a nawet wrażliwych i naczyniowych- wszystko zależy od mocy i formy, w jakiej tę substancję zastosujemy. Przy skórach grubszych i bardziej odpornych będzie można pozwolić sobie na wyższe stężenie, przy cienkich, wrażliwych i płytko unaczynionych zadziałamy subtelniej. W każdym przypadku należy odpowiednio wyważyć i spersonalizować kurację. Wziąć pod uwagę dawkę, częstotliwość stosowania oraz starannie dopasować produkty dodatkowe. Zawsze musimy obserwować skórę i na tej podstawie ustalić swój indywidualny schemat pielęgnacji.


Od kiedy?

Biologicznie proces starzenia rozpoczyna się około 25 roku życia, kiedy to stopniowo zaczynają zanikać struktury kolagenowe. Teoretycznie od tego momentu można by wprowadzać retinol, jednak ponieważ dość mocno ingeruje on w porządek naskórka, który u tak młodych osób jest zdrowy i funkcjonuje prawidłowo, osobiście uważam, że lepiej poczekać do 30tki, a nawet 35 roku życia. Z drugiej strony nie należy zwlekać zbyt długo, ponieważ retinol aktywując skórę, wykorzystuje jej naturalny potencjał do odnowy. W wieku 70ciu lat jest on już raczej niewielki i cudów nie zdziałamy. Najlepsze i najbardziej zauważalne efekty daje u 40 i 50cio latek. Zasady te nie obowiązują u osób z trądzikiem, bo te mogą wprowadzić retinol i jego pochodne znacznie wcześniej i wtedy, kiedy go potrzebują.

Jak długo?


Gruntowna przebudowa skóry wymaga czasu, kuracja powinna trwać minimum 4 miesiące, a optymalny czas to pół roku, choć oczywiście wszystko zależy od kondycji skóry i tego, co chcemy uzyskać. Osobiście uważam, że nie powinno się stosować retinolu przez cały czas.

Latem, czy zimą?


Jesienią i wiosną:) Ponieważ kuracja przebiega zwykle z silnym podrażnieniem, należy, w miarę możliwości unikać ekstremalnych warunków pogodowych. Silne słońce może wywołać poparzenie skóry a zimą przy niskich temperaturach łatwo o jej uszkodzenie. Gwałtowne zmiany temperatury mocno nadwyrężają układ naczyniowy. Rozważania te są bardziej teoretyczne, ponieważ na pogodę nie mamy wpływu a sama kuracja powinna trwać nawet pół roku i zwykle rozpoczyna się ją jesienią, w zimie kontynuuje i kończy na wiosnę. Nie znaczy to oczywiście, że nie można retinolu stosować latem- przy restrykcyjnym stosowaniu filtrów i unikaniu słońca jest to oczywiście możliwe. W Afryce, czy Australii też stosuje się retinol.


Jak stosować?

Retinol stosujemy oczywiście na noc a jest to związane z faktem, że słońce bardzo szybko rozkłada tę substancję i pozbawia właściwości. Krem stosujemy więc wieczorem, ale pamiętamy, by nie nakładać go na świeżo oczyszczoną skórę. Najlepiej odczekać jakieś 15 min, aby zmniejszyć w ten sposób ryzyko podrażnienia. W początkowej fazie można nawet zastosować wcześniej krem nawilżający (po umyciu a przed nałożeniem preparatu z retinolem). Bardzo ważne jest też, by nie używać retinolu na podrażnioną i wysuszona skórę. Przyjrzyjmy się najpierw swojej cerze, jeżeli jest miękka i gładka w dotyku, nie ściąga się, nie piecze, a tu i ówdzie nie odstają suche skórki, możemy wprowadzić witaminę A, natomiast jeżeli nosi symptomy przesuszenia, odbudujmy najpierw barierę naskórkową i przywróćmy równowagę wodno- lipidową, stosując przez kilka dni krem kojący i przyspieszający regenerację. Najważniejszą jednak rzeczą jest wprowadzanie retinolu stopniowo, początkowo na przykład co 3- 4 dni. W miarę, jak skóra się przyzwyczaja i poprawia się jej tolerancja, zwiększamy częstotliwość, by ostatecznie dojść to swojego maksimum, przy czym u każdego może być ono inne. Znajdą się osoby, które będą mogły używać retinolu codziennie i takie, których tolerancja to będzie kilka dni w tygodniu. W przypadku bardzo intensywnego podrażnienia należy zrobić sobie przerwę i tylko skórę nawilżać, nie powinna być ona jednak dłuższa niż tydzień, bo potem od nowa trzeba przyzwyczajać skórę.


Nawilżenie, kojenie, odbudowa bariery naskórkowej
Ponieważ retinoidy uszkadzają skórną barierę, staramy się ją odbudować i troszczymy się, by była w jak najlepszej kondycji. Dobrze funkcjonująca bariera to mniejsze łuszczenie, suchość i zaczerwienienie, to zmniejszenie ryzyka wystąpienia wysypu, ale również skóra bardziej odporna na działanie czynników atmosferycznych i z lepiej funkcjonującym układem naczyniowym. Jeżeli bariera naskórkowa została poważnie uszkodzona, nawet filtry nie ochronią skóry przed negatywnym działaniem promieniowania UV. Polecam kremy o bardziej odżywczych, otulających konsystencjach z dodatkiem substancji łagodzących: Toleriane ultra La Roche- Posay zwłaszcza wersja na noc z karnozyną i witaminą E, Sensifine krem z niacynamidem SVR, Tolederm Uriage oraz, zwłaszcza dla skór naczyniowych, mój ulubiony Rosacure Fast Synchroline. Jeżeli skóra jest mocno podrażniona i wysuszona pomocny będzie któryś z preparatów przyspieszających regeneracją np. Cicaplast La Roche-Posay lub Cicalfate Avene. Kremu nawilżającego i kojącego używamy na dzień, a także na noc, jeżeli nawilżenie jest niewystarczające.

Ochrona UV


Retinol i retinoidy zwiększają wrażliwość skóry na słońce i może spowodować podrażnienie, a nawet poparzenie słoneczne oraz trudne do usunięcia przebarwienia. Dlatego ochrona przed promieniowaniem UV jest bardzo istotną składową kuracji.
Miejmy jednak świadomość, że filtry UV to substancje chemiczne, które wnikają w skórę a ta podczas kuracji jest bardziej przepuszczalna i owszem filtry chronią ja przed UV, ale mogą też podrażnić, np. mocno szczypią nałożone na uszkodzoną skórę. Może narażę się filtromaniaczkom, ale osobiście nie zalecam stosowania filtrów, w czasie kiedy nie ma silnego słońca. Jeżeli siedzimy cały dzień w domu albo nasz kontakt ze światłem słonecznym polega tylko na tym, że jedziemy samochodem do pracy i z niej wracamy albo dzień jest krótki i bardzo pochmurny- w takich sytuacjach lepiej odpuścić sobie filtry i nie traktować uwrażliwionej skóry o wyższej przepuszczalności dodatkową „chemią". To samo zresztą dotyczy oczyszczania, jeżeli siedzimy w domu nie ma potrzeby mycia skóry żelami czy płynami micelarnymi, wystarczy opłukać ja wodą albo nie myć w ogóle.
Idealnym kremem na dzień podczas kuracji retinolem, jego pochodnymi oraz kwasami, a także świetnym kremem na zimę jest Cicaplast baume B5 SPF50+ La Roche Posay. Preparat nawilża, koi, przyspiesza regenerację, działa przeciwzapalnie i chroni przed promieniowaniem słonecznym, posiada system filtrujący Anthelios, ale od Antheliosów jest znacznie tańszy, w dobrej aptece podczas promocji można go już dostać za 30 zł.

https://kosmostolog.blogspot.com/2017/01/cicaplast-baume-b5-spf50-idealny-krem.html

Oczyszczanie


Powinno być bardzo delikatne i jak najmniej inwazyjne- nie traktujmy świeżo „wyklutej” skóry silnymi detergentami. Polecam żele przeznaczone do skór suchych i atopowych np. Lipicar syndet, Emolium, Physiogel, Sensibio Bioderma lub olejki myjące: azjatyckie Muji, DHC, Hipitch albo z Biochemii Urody. Można też użyć płynu micelarnego, ale pamiętajmy, by nie trzeć nadmiernie skóry i spłukać go potem wodą, bo też jest to detergent. Jeżeli nie stosujemy makijażu ani filtrów, wystarczy opłukać skórę wodą lub wodą termalną a w trakcie silnego podrażnienia najlepiej nie myć jej w ogóle.


Łączenie z innymi kwasami

Jeżeli chcemy podkręcić naszą kurację, możemy połączyć retinol z kwasami AHA, BHA i PHA. W celu pozbycia się zaskórników wypróbujmy- kwas salicylowy (zwiększa on również przezskórne wnikanie retinolu), przeciw przebarwieniom kwas kojowy i azelainowy, na trądzik- migdałowy, antyaging- mlekowy itp. W każdym przypadku możemy dorzucić jeszcze witaminę C. Jednak trzeba się liczyć z faktem, że dołączenie kwasów, wiąże się z ryzykiem dodatkowego podrażnienia. Najlepiej nie wprowadzać ich na samym początku przygody z retinolem, tylko wtedy, gdy skóra jest już z nim nieco oswojona. Kwasów nie stosujemy w ten sam dzień, kiedy posmarowaliśmy się już retinolem, używamy tych substancji zamiennie. Sama łączę jednak retinol tylko z jednym rodzajem kwasów, mianowicie kwasami PHA.

Retinol i kwasy PHA- najlepsze połączenie

Polihydroksykwasy (PHA), czyli glukonolakton i kwas laktobionowy to nowa generacja kwasów stosowanych w dermatologii i kosmetologii. Maja podobne działanie do AHA i BHA, jednak ze względu na większą cząsteczkę, nie przenikają do skóry tak głęboko i mają znacznie mniejszy potencjał drażniący. Wybrałam polihydroksykwasy na towarzystwo dla retinolu, ponieważ poprawiają funkcje bariery naskórkowej, które retinol upośledza. Działają też nawilżająco- szczególnie kwas laktobionowy, który dzięki obecności licznych grup hydroksylowych mocno wiąże wodę i jest silniejszym humektantem nawet od popularnej gliceryny. PHA działają też antyoksydacyjnie, spowalniając starzenie skóry i przeciwzapalnie, tutaj wyjątkowo skuteczny jest glukonolakton, którego 14% stężenie wykazuje działanie przeciwzapalne porównywalne do 5% nadtlenku benzoilu (Benzacne). Polihydroksykwasy bardzo dobrze wpływają też na układ naczyniowy skóry, który w trakcie wywołującej stan zapalny kuracji retinolem, staje się bardzo nedreaktywny. Badania wykazały, że 4% kwas laktobionowy stosowany przez 6 tygodni spowodował znaczną redukcję istniejących teleangiektazji (rozszerzonych naczyń) oraz zahamował stan zapalny. Najlepiej zatem stosować połączenie obu kwasów. Będą idealnym uzupełnieniem retinolu, intensyfikując działanie przeciwstarzeniowe kuracji, a jednocześnie łagodząc jej skutki niepożądane. Polihydroksykwasy można wprowadzić razem z retinolem, ponieważ nie mają właśiwości drażniących jak AHA i BHA. Można je też stosować przed rozpoczęciem kuracji witaminą A oraz po jej zakończeniu. Pomysł, aby połączyć obie te substancje, uważam za swoje wielkie odkrycie- moja skóra je uwielbia:)
Preparat z kwasami PHA stosuję na noc naprzemiennie z retinolem a dokładnie wygląda to tak: Liq CR z 0,3% retinolem nakładam co 3- 4 dni, w następną noc po retinolu używam maski z witaminą E Liq CE lub kremu nawilżającego Bandi z ectoiną a w pozostałe wieczory preparat z kwasami PHA Arkana 20% kwasu laktobionowego lub Natinel Poli Soft. Ponieważ serum PHA jest dla mnie za lekkie, po pół godziny od nałożenia go na skórę smaruję się jeszcze kremem nawilżającym. Polecam Bandi peeling kwasowy na naczynka 10% PHA, Iwostin Re- Liftin peeling na noc 7% kwasu laktobionowego, Neostrata Bionic Lotion 15% PHA.


Retinol i wysyp

Retinol, podobnie jak jego pochodne oraz silnie działające kwasy, może wywołać wysyp zmian ropnych. Ma to związek ze stanem zapalnym, jaki generuje kuracja a przy wrażliwych prozapalnych cerach jest on sygnałem do komedogenezy. Zapamiętajcie w końcu, że nie ma to nic wspólnego z oczyszczaniem się skóry, bo skóra nie oczyszcza się poprzez wyrzut zmian zapalnych, który notabene może pozostawić głębokie blizny. Dziękuję bardzo za takie oczyszczanie, wolę chodzić brudna. Dlatego, aby uniknąć, a przynajmniej zminimalizować wysyp niespodzianek na początku kuracji, należy dbać o dobrą kondycję bariery naskórkowej i hamować stan zapalny. Nie podrażniać dodatkowo skóry np.silnymi detergentami, koić, nawilżać, regenerować i chronić przed czynnikami atmosferycznymi. Natomiast jeśli „wysyp” już się pojawi, zmniejszamy częstotliwość stosowania substancji czynnej a wykwity smarujemy maścią z antybiotykiem i pastą cynkową.


Retinol a ciąża i laktacja
Retinoidy przyjmowane doustnie mogą powodować ciężkie wady płodu. Stosowane miejscowo wchłaniają się minimalnie, ale zwykło się mówić, że w ciąży lepiej dmuchać na zimne i lekarze, szczególnie ginekolodzy nie zalecają stosowania retinolu i jego pochodnych w okresie ciąży.
Natomiast ich stosowanie w czasie karmienia jest obciążone bardzo niskim ryzykiem a przez stronę http://e-lactancia.org/ zostały zakwalifikowane jako bezpieczne dla kobiet karmiących i niemowląt. Nie smarujmy tylko retinolem piersi a możemy przeprowadzić kurację zaraz po urodzeniu dziecka.

Dzisiejszy artykuł kosztował mnie dużo pracy, pisałam go też bardzo długo i ostatecznie osiągnął gigantyczne rozmiary. Postanowiłam podzielić go na dwie części. W dzisiejszej otrzymaliście kompedium 
wiedzy na temat retinolu a w przyszłym tygodniu zdradzę Wam szczegóły mojej kuracji Liq CR, będzie też rozdanie:) Tymczasem życzę Wam dobrego weekendu!

Buziaki!

..................................................
Jeśli po przeczytaniu wszystkich moich wpisów, wciąż nie wiesz, jaka pielęgnacja będzie najlepsza dla Ciebie, zapraszam na indywidualne konsultacje przez skype dotyczące skóry i włosów. Podczas takich konsultacji odpowiem na wszystkie Twoje pytania i zaproponuję indywidualny schemat pielęgnacji cery https://kosmostolog.blogspot.com/p/dermo.html

Zapraszam też na fb, gdzie jestem znacznie bardziej aktywna niż na blogu i umieszczam wpisy prawie codziennie https://web.facebook.com/Kosmostolog/ oraz instagram https://www.instagram.com/kosmostolog/

141 komentarzy:

  1. Witam serdecznie,
    bardzo ciekawy artykuł. Mam pytanie nieco z innej beczki, obecnie przez parę dni używałam serum CC Liq niestety bardzo pogorszył mi moje łzs, więc powróciłam do Protopicu. W jaki sposób mogę wykorzystać serum, aby się nie zmarnowało? pozdrawiam Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz zastosować na dekolt, szzyję, dłonie itp. Jak już zaleczysz ŁZS spróbuj ponownie, u mnie to serum łagodziło jego objawy.

      Usuń
  2. Profesjonalnie, klarowne i interesująco. Dziękuję za przypomnienie wszystkich zasad :* I zgapiam Twój plan pielęgnacyjny. Dziękuję:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainspirowłam, szczegółowo opisze swój schemat w następnym poście.

      Usuń
  3. Witaj Ziemolino!
    Mam 20 lat i znalazłam się w punkcie, w którym jedynym wyjściem jest dla mnie chyba Izotek. Jednak zanim się na niego zdecyduję, chciałabym na 100% wykluczyć podłoże hormonalne mojego trądziku (jestem pod opieką endokrynologa i dermatologa), podejrzewam że mogę mieć PCOS.Jakie badania powinnam zrobić oprócz hormonów? Czy Izotek pomoże na trądzik hormonalny? Jak można wykluczyć całkowicie podłoże hormonalne trądziku?
    POzdrawiam cię ciepło <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zbadać dodatkowo wit. D oraz zrobic krzywą insulinową, bo badania wskazuję zwiazek pomiędzy IGF- 1 a nasileniem łojotoku.
      Uważam, że trądzik zawsze ma związek z hormonami, przy czym u większości osób z tym schorzeniem są one w normie. Problem istnieje lokalnie w obrebie mieszka włosowogo, bombardowanego przez testosteron. Mówi się o tzw. nadwrażliwości receptorowej- receptory skóry odbierają zbyt dużą ilość testosteronu, pomimo ze w krwi jego obraz jest prawidłowy.
      Trzymam kciuki za powodzenie kuracji:)

      Usuń
    2. Oprócz tego można jeszcze sprawdzić SHBG i cholesterole.

      Usuń
  4. Ziemolino jesteś jak encyklopedia. Czytam z wypiekami na twarzy. ��Liq silk mnie kupił w całości, pewnie przez niewielkie podrażnienie dzięki dodatkowi kwasu laktobionowego. Z moich doświadczeń z wit A/ jak zwykle masz racje substancja orkiestra. Czyni dobro. Można dodatkowo suplementowac wit A+E doustnie tylko taka w formie leku, nie suplement. Wczoraj był u mnie pacjent po takiej 3miesiecznej kuracji (w przerwie letniej od laserow) i była spektakularna poprawa. Ściskam. Czekam na cześć druga. Aga Nalewczyńska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Aguś za cenne uwagi- czyli suplementacja wit A+E podkręca jeszcze skuteczność terapii?

      Usuń
    2. A czy można poprosić o przykład takiego wyrobu medycznego/leku a nie suplementu? Będę wdzięczna, dziękuję

      Usuń
  5. Bardzo ucieszyłaś mnie ostatnim akapitem o ciąży i laktacji. Nie miałam o tym pojęcia. Chciałam po okresie karmienia wrócić do kuracji kwasami i retinolem, a jednak będę mogła zrobić to trochę wcześniej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam stronę http://e-lactancia.org/, gdzie możesz sprawdzić też inne substancje

      Usuń
  6. A co jak nie mozna poradzic sobie z suchymi skorkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakładam serum z PHA, które mają działanie keratolityczne i ładnie rozpuszczają "skórki", poza tym zrównoważona kuracja sprawia, że nie jest to dla mnie zbyt duży problem. Polecam wprowadzic kwasy PHA do swojej kuracji, możesz też oczywiscie wykonać delikatny peeling enzymatyczny.

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź:)

      Usuń
  7. Pani Ziemolino,mam pewne pytanie:
    Od ok. 2 tygodniu używam peelingów 30% kwasem migdałowym.Używam go dwa razy w tygodniu. Problem polega na tym ,że nie wiedzę żadnych efektów jego działania.Lekkie łuszczenie wystąpiło po pierwszym użyciu,nie ma żadnego podrażnienia,pieczenia itd. Czy powinienem zwiększyć częstotliwość stosowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może pH preparatu jest zbyt słabe... Z tego jednak co pamiętam peeling z kwasem migdałowym nie powinien powodować ani rumienia ani widocznego złuszczania, jak np. salicylowy czy TCA.

      Usuń
    2. A jakie efekty masz na myśli? Bo jeżeli łuszczenie i podrażnieie, to są to przkre skutki uboczne i jeżeli nie wystepują- to tym lepiej:)

      Usuń
  8. Co myślisz o stosowaniu tego produktu podczas karmienia piersią (dziecko ma ponad rok)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na to odpowiedź pod koniec notki :)

      Usuń
  9. Witaj! Jestem po 3 kuracjach Izotekiem i byłam zawsze zachwycona rezultatami. Mam bardzo tłusta, łojotokowej skórę z pojawiającymi się mniej lub bardziej dokuczliwie zmianami zapalnymi. Po kuracjach jednach po kilku miesiącach skóra wracała to starego stanu 😔 dodatkowo Izotekiem obciąża, więc raczej nie zdecyduję się na kolejną kurację. Zaintrygowała mnie tym artykulem. Nigdy retinolow nie stosowałam zewnętrznie. Mam tylko pytanie, od kilku miesięcy staramy się o dziecko i nie wiem czy stosowanie tego serum jest bezpieczne. Co myślisz? Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że lekarz nie zalecił stosowania retinoidów zewnętrznie po przeprowadzonej kuracji doustnej dla podtrzymania efektów. Kiedyś było takie zalecenie, myślę, że wciąż aktualne.

      Usuń
    2. szkoda ;/ jest to też mj błąd. Byłam tak zdesperowana i tak bardzo marzyłam o pieknej skórze, że wzięłam wszystko w ciemno i naprawdę podczas stosowania widziałam poprawe dzien po dniu i było pieknie, nawet po odstawieniu, niestety tylko przez kilka miesięcy... nie mam juz pojęcia co zniszczy ten mój łojotok, jaki kwas. Przez jakiś czas używałam La Roche Posay i było nieźle, ale skóra się przyzwyczaiła i dodatkowo mam wrażenie, że zmienili coś w składzie , bo zaczęło mnie zapychać...

      Usuń
    3. Może dawka Izoteku była źle dobrana? Czytałaś poprzedni wpis o chłopaku który leczył trądzik małymi dawkami przez dluuuuugi czas?

      Usuń
    4. Tak, jak pisałam w poście przenikanie substancji do krwi jest niewielkie a dodatkowo stężenie retinolu w serum Liq nie jest duże.

      Usuń
  10. Mogę powiedzieć, że artykuł przenalizowany pod każdym kątem :):)
    Po prawie 2 latach nieudanych prób z wit. A postanowiłem spróbować a że akurat pojawił się LIQ na rynku, to zakupiłem.
    Nauczony tym blogiem, Twoją wiedzą i moimi spostrzeżeniami ustaliłem sobie sam bardzo podobny schemat pielęganacyjny do Twojego :)
    LIQ raz w tyg (może po miesiącu dwa), w pozostałe dni SVR Sensifine, serum z kwasami Bieledna (delikatne) lub/i maseczka kojąco-nawilżająca. Filtry stosuję, ale przyznam, że w pochmurne dni, kiedy siedzę w budynku to sobie daruję.
    Generalnie z pielęgnacji zaciekawiła mnie seria kanabisowa Arkany. Zakupiłem piankę do mycia twarzy - cudo delikatne, idealne na ten okres retinolowy. Dostałem też próbki kremu i eliksiru kanabisowego- pierwsze wrażenia pozytywne, więc po Sensifine rozważam zakup kremu :) Wydaje się wręcz idealny na skóre traktowaną wit. A.
    W każdym razie, wiem już, żeby nie przesadzać z retinolem i być czujnym.
    Dziękuję za artykuł!

    Buziaki,
    Szymek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szymek mozesz zdradzić co to za serum z bielandy i jaka maseczka kojaca m, właśnie szukam czegos delikatnego??
      Pozdrawiam
      Aga

      Usuń
    2. serum Zielona herbata - Bielenda
      maseczka Lactobionic Boost Mask - Arkana

      Usuń
    3. Dzieki Szymek, widzialam ze Bielenda ma spro fajnych kremów np z kwasem azelainowym 5 lub 10% ale w sumie nigdzie nie moge znaleźć zadnych recenzji.

      Usuń
    4. Szymku dziekuję za wszystkie Twoje uwagi:) Seria kanabisowa mnie również bardzo interesuje, skóra posiada receptory kanabinoidowe, więc marihuana zawsze działa:) Szkoda, że krem jest drogi i w słoiku.

      Usuń
    5. Nie ma za co :)
      Też ubolewam nad ceną i słoiczkiem, ale to kwestia do rozważenia :)

      Usuń
  11. Czy można połączyć atrederm z effaclarem duo? Jestem po trzech kuracjach atredermem rok po roku, skórę mam pancerną plus nie łuszczy się prawie wcale. W najbardziej hardkorowym momencie nakładałam atrederm co drugi dzień przez dwa tygodnie i nawet mnie nic nie zaswędziało jakoś mocno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w czym ma pomóc Eff. Duo? czego oczekujesz?

      Usuń
  12. Jej, Ziemolino Ty to naprawdę jesteś babeczka w dechę. Naprawdę Cię podziwiam za to, że karmisz nas ta bardzo przydatną w życiu wiedzą. Sama jestem na etapie stosowania Atrederm i trafiłaś naprawdę w czas :) duuuzo przydatnych informacji. Dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ,,Dziękuję bardzo za takie oczyszczanie, wolę chodzić brudna" <3

    Szkoda tylko,że lekarze nadal twierdzą,że zmiany zapalne są związane z oczyszczaniem się skóry.Tu przykład:

    https://portal.abczdrowie.pl/pytania/stosowanie-epiduo-a-zaskorniki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patryku, niżej udzieliłam kompleksowej odpowiedzi na Twoje pytanie. Fajnie, że jesteś dociekliwy:)

      Usuń
  14. A czy atre można jakoś podkręcić? Stosuję codziennie na dekolt i plecy, mam zuzytą prawie całą butelkę w półtora miesiąca. Płyn trzymam w kilku mniejszych buteleczkach w lodówce. I efekt jest mizerny, bo nadal regularnie pojawiaja się krostki, nie ma zadnego luszczenia i swędzenia, kompletnie zadnej suchości skóry. Jedyna fajna zmiana to mniej zaskornikow otwartych. Co robię nie tak?
    Czy powinnam stosować płyn tylko na oczyszczona skórę po kapieli, czy niekoniecznie? Próbowałam i tak i tak. A generalnie nie jestem fanka codziennych kapieli niszczacych bariere naskórka.
    Czuję że moja skóra nie wymaga jakiegoś szczególnego nawilzenia po atre. Czy mimo to powinnam stosowac na sile balsam do ciała? Np rano?
    Pozdrawiam
    Hooloovoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam ten blog od dłuższego czasu, chciałam Ci Ziemolino podziękować.Mam 45lat i dzięki Tobie moja cera odzyskała blask.W końcu wiem jak się o nią troszczyć.Jesteś niesamowicie cierpliwą osobą,życzę Ci nieustajacej chęci do pogłębiania wiedzy i pomagania innym.
      Pozdrawiam Renata.

      Usuń
    2. Hoolovoo Atre działa właśnie przeciwzaskórnikom, jeżeli wciąż pojawiaja sie stany zapalne zastosuj na nie antybiotyk i pastę cynkową, podkręć też działanie przeciwzapalne produktem SVR Sebiaclear Activ z 14 % glukonolaktonem.

      Ranatko- dziekuję za miłe słowa i cieszę się, ze moje porady działaja, zresztą nie moze byc inaczej:)

      Usuń
  15. Witaj Ziemolino :)
    Mam kilka pytań odnośnie stosowania Retinolu.
    Mam cerę mieszaną, po 30-stce. Zaczęłam stosować Loq CR 3 tyg temu i używam go co 3 dzień, w pozostałe noce używam Cicaplast balsam. Skóra trochę się wysuszyła szczególnie na policzkach przy nosie. Poz zmyciu płynem micelarnym (Sylveco) i umyciu delikatnym mleczkiem (Anida med) skóra w tych miejscach jest podrażniona i trochę piecze ale tylko jak ją myję w dni kiedy jej nie myję jest ok. Stan cery się pogorszył, są wypryski. Smaruję je punktowo żelem z Ziaji Med. Moje pytania:
    1. Jak długo mogą być jeszcze wypryski?
    2. Chciałam wprowadzić Iwostin Re Liftin również tak jak Ty, Czy po 3 tyg mogę wprowadzić ten produkt? Czy mogę stostować tak: 1 noc- LiQ CR, 2 noc- Cicaplast, 3 noc - Iwostin Re Liftin. Czy lepiej zostać tylko przy LiQ CR i stosować go co 2 dzień ( takie było moje założenie)
    3. Jaki krem nawilżający polecasz na dzień nie za miliony monet? Co Ty używasz obecnie? Rano stosuję serum LiQ CC? Cicaplast jest za tłusty pod minerały.

    Dziękuję za odpowiedź
    Beata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób chwilową przerwę w retinolu i tylko skóre nawilżaj, na wypryski wprowadz jeszcze pastę cynkową. Kwasy PHA można wprowadzic od razu z retinolem, ponieważ nie podrazniają. Zastosuj Ivostin porawi kondycję bariery naskórkowej i zmniejszy stan zapalny.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      Podpowiedz proszę jaki krem nawilżający będzie sie sprawował? Cicaplast na noc jest ok ale na dzień pod minerały jest za tłusty.
      Czy hydraphase będzie ok czy lepiej hydreane legere. Nie bedą za lekkie? A może coś innego polecisz?

      Pozdrawiam
      Beata

      Usuń
    3. Beata, nie wiem, co będzie najlepsze dla Twojej skóry, musisz sama metoda prób i błedów, wybrać odpowiedni dla Ciebie preparat.

      Usuń
  16. Witaj!
    Jak zwykle pełna profeska! Dzięki za przypomnienie zasad przy kuracji retinolem :) Po tym artykule włączę zapewne kwas glikolowy w stężeniu 7% z The Ordinary. Obecnie stosuję kurację olejkowym serum marki NuBo "Controlled Dynamic Retinol Boost" (serum występuje w trzech różnych stężeniach - 3 buteleczki po 10 ml) zakupiłem na wyprzedaży w TKMAXX, nie podrażnia nie jest tłuste, choć ja mam mega tłustą skórę. A potem w kolejce czeka retinol z Vichy.
    Pozdrawiam Ciebie serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komantarz Andrzeju:)
      A retinol Vichy, juz kupiłeś, bo wiem, ze jest już wycofany?

      Usuń
    2. Wycofany,a co się stało??? Mam jedną nową tubkę z Vichy z kuracji z zeszłego roku i jedną tubkę dostałem w prezencie z La Roche Redermic R. To powinno na kurację do wiosny wystarczyć....

      Usuń
    3. Za słabo sie sprzedawał. Vichy lubi robić takie niespodzianki klientom:(

      Usuń
    4. Na Allegro też już nie ma :(((((((((((( Ale numer nie miałem pojęcia, tak więc będzie mi się tą tubkę z większą przyjemnością używało, bo to już ostatnia na rynku.... Szkoda, bo konsystencja super i był skubany aktywny.

      Usuń
  17. Witam!
    Od 4 miesięcy stosuję peeling kwasowy The Ordinary 30% AHA i 2% BHA, na początku zgodnie z instrukcją 2 razy w tygodniu po 10 min, ale po 2 miesiącach zaczęłam go używać co drugi dzień. I co? Efektów brak. Jakichkolwiek. Ani razu mnie nawet buzia odrobinę nie zaswędziała, nic :( trądzik mam taki jaki miałam, różnicy w wyglądzie skóry nie widzę, nawet nawilżenia nie potrzebuję, bo się nie łuszczy i lekki krem mi wystarcza, bo skóra nie domaga się niczego mocniejszego. Zastanawiam się w związku z tym, czy powinnam przerzucić się na coś mocniejszego czy może warto właśnie spróbować z retinolem? Wcześniej stosowałam serum 10% kwas mlekowy też z Ordinary, a jeszcze wcześniej 10% kwas migdałowy nie pamiętam jakiej firmy. Tutaj też efektów żadnych nie było. Nie bardzo wiem, co robić, bo leki przepisywane od dermatologów też mi nigdy nie pomogły, a chodzę regularnie od 9 lat. Czy ten retinol ma szansę być skuteczniejszy, mocniejszy od tak wysokiego stężenia kwasów?
    Pozdrawiam serdecznie!
    G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łuszczenie nie jest oznaka działania kwasów, ale jeżeli nie widzisz jakiegokolwiek wpływu na cerę, może czas na retinol, albo tretinoinę? Wprowadz też produkt przecizapalny i miejscowy antybiotyk, jeżeli masz dużo ropnych wykwitów.

      Usuń
  18. Super artykuł.ja mam cerę mieszaną. Typowa strefa T.zaskornikowy nos,broda,świecące się czoło.myslalam o Liw cr tylko na te partie i teraz się zastanawiam czy pompę na pewno stosować na policzki które są suche ,bardzo wrażliwe i trochę jest naczynek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chcesz zadziałać na zaskórniki, użyj kwasu salicylowego na strefę T. Retinol leiej stosować do całej twarzy i sucha oraz naczyniowa skóra nie jest przeciwwskazaniem, substancje po prostu wprowadza się ostrożniej, pytanie jednak brzmi, czy rzeczywiście potrzebujesz retinolu?

      Usuń
  19. Ziemoliną,
    Co sądzisz o myciu buzi mydłem dove? Jak jego reklamowana delikatność ma się w rzeczywistości?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powinno się myć twarzy jakimkolwiek mydłem, chociażby ze względu na osad i zbyt wysokie pH, które zaburza równowagę bariery skórnej.

      Usuń
    2. Nazwanie Dove mydłem to w zasadzie kolokwializm.
      Dove jest syndetem i z mydłem łączy je jedynie forma kostki :) dlatego nie zdziwiłabym się gdyby sprawdził się lepiej niż niejeden SLESowy zdzierak typu Effaclar.

      Usuń
    3. Mi kiedys dermatolog kazala myc cialo, i rece (bo dotykamy twarzy)tylko mydlem dove chyba do skory wrażliwej.

      Usuń
    4. Izo, czyli Dove ma fizjologiczne pH?

      Usuń
  20. Ziemolino jesteś najlepsza! Swietny post.
    Zamierzam wprowadzic retinol ale wypróbuję na początek ta metodę z nakladaniem go na krem;).
    Kochana czy ten nowy produkt z kwasem laktobionowym sesdermy ma taka konsystencje jak iwostin re liftin?
    Ciągle mam wrazenie ze jest za "ciezki" i za slaby nie wiem jak to wytłumaczyć taki klejacy i nie wygladza skory raczej w trakcie używania potrafia sie zapchac pory, a wiazalam z nim duze nadzieję ze względu wlasnie na rumien:(. I podrażnieniona cere ktora mie toleruje np migdala.
    Czy tak jak piszesz sam ten kwas jest tak silnie nawilzajacy? Lepiej sie u mnie sprawdza chyba azelainowy:/.

    Pozdrawiam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sesderma, czy Neostrata?

      Usuń
    2. Obojetnie ktory:), bo nie wiem czy akurat iwostin sie nie sorawdza czy ten kwas jest tak nawilżający, ze na mnie dziala dobrze.

      Usuń
    3. To akurat istotne, bo ważne jest też podłoże preparatu, ale Sesderma nie ma chyba kwasów PHA w ofercie. Same zaś polihydroksykwasy tworzą na skórze żelującą powłoczkę, która sie niestety klei, ale można to zaakceptować, przy tak wspaniałych własciwosciach.
      Są to jednak kwasy i owszem nawilżają, ale mają też działanie złuszczające. Mam peelig 50% PHA, który nakładam, kiedy mam problem z suchymi skórkami i pięknie je rozpuszcza, pozostawiając gładką, jasną i wyciszona skórę. PHA działają też przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie, warto eosować połączenie obu, w Iwostnie masz tylko LA.

      Usuń
    4. Chodzilo mi o neeostrata bionic restore 15 PHA, moze w takim razie ten wypróbuję, wiem ze iwostin wszyscy chwala ale po dwoch buteleczkach czulam ze skora jest zanieczuszczona, taka nieswieza i wróciłam do skinorenu 15. Jednak chce dac mu szanse ze wzgledu na rosacea.
      50% to by mi chyba twarz wypalilo;)? Mam wrażliwa cere a mimo to ze kiedys chciała mi zrobic nawet yellow peel w zyciu bym tak nie zaryzykowla.
      Ale moze z PHA bym mogla?
      Aga

      Usuń
    5. Literowka sie wkradla;) mialo byc mimo rosacea doktor chciała zrobic u mnie yellow peel.

      Usuń
  21. Ziemolino :) dziękuję za wspaniały artykuł, za wiedzę, którą się z nami dzielisz. Jestem Ci niezmiernie wdzięczna, ponieważ dzięki Twoim radom udało mi się we właściwy sposób zaopiekować swoją cerą i uporać z problemami. Mam cerę tłustą z acne tarda, wrażliwą i naczynkową, z przebarwieniami. Problem z trądzikiem opanowałam stosując się do zasady złuszczanie i nawilżanie. Jednak prawdziwą zmorą były dla mnie intensywne przebarwienia, które pojawiały pod wpływem promieni słonecznych. Nie potrafiły mnie przed tym ochronić żadne filtry przeciwsłoneczne. Zawsze po lecie poddawałam się silnym zabiegom kwasowym, aby przebarwienia wyblakły. Po czym znowu następowało lato a wraz z nim intensywne przebarwienia i ponownie kwasy. Aż pewnego dnia natknęłam się na Twoim blogu na artykuł o LIQ CC - i to był przełom. Teraz jak tylko kończy się zima, wprowadzam liq cc i stosuję go aż do jesieni. Działanie tego preparatu okazało się dla mnie zbawienne, działa jak filtr przeciwsłoneczny, przebarwienia przestały się pojawiać, tzn są bardzo jasne, nie rzucają się tak bardzo w oczy, efekt jak po kuracji kwasami. Oczywiście po nałożeniu serum, stosuję również filtry. Dzięki takiej wiosenno - letniej kuracji przebarwienia nie przybierają na sile i przestałam korzystać z jesiennych zabiegów kwasowych. Teraz zakupiłam LIQ CR i jestem ciekawa efektów.
    Przesyłam mnóstwo całusów
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Anetko! Bardzo się cieszę i mam takie same odczucia w stosunku do witaminy C:)

      Buziaki!
      PS. Daj znać, czy służy Ci retinol.

      Usuń
  22. Ziemolino!

    Czytam ze zrozumieniem, że wysyp na poczatku kuracji nie jest oznaką oczyszczania aię skóry i aż nie mogę w to uwierzyć... Obserwując swoją skórę widzę, że zaskórniki zamknięte (mam ich mnóstwo na brodzie) znikają, a w ich miejscu pojawiają się drobne stany zapalne i wygląda to tak, jakby "wychodziły" one ze skóry w takiej postaci... Wszystko szybko się goi (kochany Atrederm). Czy aby na pewno nie jest to po prostu oczyszczanie się skóry?


    Pozdrawiam
    Ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przytoczę fragment wpisu Patryka, którego uwazam za eksperta: " Pamiętajmy, że taki masywny stan zapalny może pobudzić procesy de novo komedogenezy i/lub podkręcić progresję już tkwiących w mieszkach mikrozaskórników, co tłumaczyłoby patogenezę tzw. wysypu w czasie złuszczania np. Atredermem, choć tak szybkie erupcje zmian i ich szybkie redukowanie za pomocą miejscowych antybiotyków świadczy raczej o tym, że mamy tu do czynienia z rozplemem P. acnes i okołoporowym stanem zapalnym z podrażnienia. I po raz n-ty: nie dochodzi wtedy do żadnego oczyszczania. To tak, jakby nazwać kłębuszkowe zapalenie nerek procesem oczyszczania."

      Kolejna rzecz to fakt, ze klasyczny wysyp pojawia się zwykle na poczatku kuracji i dość łatwo ustępuje a co powiesz na wysyp po kilku miesiącach terapii, kiedy skóra jest już oczyszczona, gładka i bez zaskórników? Mówię tu o poretinoidowym zapaleniu skóry, które pojawia się pod wpływem intensywnego przeciągającego się stanu zapalnego i który potrafi wywołać trądzik nawet na skórze, na której go wczesniej nie było, czy to też jest oczyszczanie?

      Sam wysyp jest dość enigmatycznym pojeciem i nikomu nie chciało się zrobic badań, by rozłożyć problem na czynniki pierwsze, dermatolodzy zaś czesto powielaja mity, bo łatwiej jest posłużyć się wygodna formułka niż rzetelnie zanalizować problem.

      Usuń
  23. Kochana, wiem, że moje pytanie nie dotyczy bezpośrednio artykułu, ale jaki makijaż stosujesz podczas takiej kuracji? Czy nadal podkład mineralny + puder sypki dermablend? Czy raczej podkład płynny. Wiem , że kiedyś polecalas Vichy - rozświetlający. Co z korektorem pod oczy? Jaki obecnie stosujesz? Dziękuję z góry jeśli znajdziesz chwilę na odpowiedź �� pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarz jak najbardziej na temat:) Stosuję nadal podkład mineralny i puder Dermablend, nakładam jednak pod makijaż bardziej bogaty krem i filtr Susnsimed, który jest też dość treściwy.

      Tak to wyglada u mnie, u Ciebie może być inaczej, wszystko zależy od tolerancji i stanu Twojej cery. Po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że moja skóra dobrze toleruje retinol w serum Liq, nie sciąga się już po myciu, sporadycznie łuszczy, czuję nawet, że jest lepiej nawilżona niż wczesniej- myślę, że to efekt wszystkich składowych kuracji, rozsądnego podejścia i kwasów PHA:)

      Usuń
    2. Dziękuję Ci bardzo. Ja popadam z jednej skrajności w drugą. Mimo 35 lat nadal nie umiem poradzić sobie z ljotokiem. I przechodzę różne fazy, od stosowania retinolu doustnie - świetne efekty jednak po kilku miesiącach łojotok wrócił, po kosmetyki naturalne. Chciałabym znaleźć złoty środek i konsekwentnie się go trzymac, tak jak Ty. Jednak przez ciągle czytanie przeróżnych opinii przeskakuje z kuracji na kurację. Czy sadzisz, że retinol polecany przez Ciebie+plus naturalne hydrolaty ( myślałam o różanym na noc i o
      Porzeczkowym na dzień i serum z witaminą c pomogą uspokoic moja kapryśna cerę? Czy serum z witaminą c to wystarczający nawilżacz? I jednocześnie środek przeciwzmarszczkowy? Przepraszam za masę pytań, ale zupełnie się w tym pogubiłam. Pozdrawiam

      Usuń
    3. I jeszcze jedno pytanie nasunęło mi się po kolejnych przemyśleniach :) czy stosować coś specjalnego pod oczy ( borykam się od zawsze z cieniami ) czy serum z witaminą c wystarczy? Dziękuję ��

      Usuń
  24. Ziemolino, wielkie dzięki za artykuł. Mam jednak kilka pytań, czy Liq CR można również nakładać w okolice oczu. To najwazniejsze pytanie, bo u mnie właśnie pod oczami jest najgorzej.
    Czy można na dzień stosować Liq CC albo Hydraphase Legere i czy w okienkach pomiędzy Liq CR można stosować Kerium DS czy jednak lepiej coś z PHA...
    Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam. KM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do wit. C doczytałam :)

      Usuń
    2. Wg mnie można i sama stosuję, podobnie jak serum z PHA i efekty mam genialne:)

      Usuń
    3. Ziemolinko - I love you, I love you, I love you. Jestem w ciężkim szoku. Przedwczoraj użyłam Iwostinu Re-liftin i na to Toleriane Ultra na noc, rano LiQ CC, wieczorem Liq CR i na to znowu Toleriane Ultra na noc, dzisiaj rano LiQ CC i nie mogę się poznać... Miejsca na buzi, które miałam wiecznie zaczerwienione są uspokojone, skóra napięta, gładka... Magia!!!!! Chwilo trwaj!!!! Jak na razie pełen zachwyt, a liczę, że ślady po stanach zapalnych zbledną, a zmarszczki choć trochę się wygładzą :) Nic tak do tej pory i w tak ekspresowym czasie nie dało efektu jak ta kombinacja...Dziękuję :) KM

      Usuń
  25. Witam!
    Mam 23 lata i zakupilam Redermic R z La roche posay. W swoim poscie napisalas, ze lepiej poczekac do 30-stki. Z racji tego, ze mam tradzik wieku doroslego, myslisz, ze moge ten preparat juz teraz zastosowac? Poza tym mam cere wrazliwa, naczyniowa, z zaskornikami w strefie T. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tekście jest informacja, ze od 30stki dla osób z ładna skóra. jak ktoś ma trądzik, to ta rada go nie dotyczy

      Usuń
  26. Ja nie mam dobrych doświadczeń z tretynoiną. Mam cerę tłustą, z niewielkim trądzikiem, rok temu zdecydowałam się na Atrederm 0,025%, stosowałam co 3 dni, 2 dni pod rząd, kuracja przebiegała bardzo dobrze, zero podrażnień, pieczenia itp. Kurację przerwałam po 2 miesiącach bo nie mogłam poradzić sobie z łuszczącą się skórą, makijaż jeszcze bardziej uwydatniał łuszczącą się skórę, więc zrezygnowałam. Plusem jest tylko to, że pory się zmniejszyły.
    Niestety ale mam sporo popękanych naczynek, do tego mam wrażenie, że skóra na twarzy po Atredermie jest zdecydowanie cieńsza niż przed jego stosowaniem, dosłownie cieńsza, tak jakby się "wytarła", buzia często robi się czerwona, po prostu tragedia. Atrederm to był mój największy błąd w pielęgnacji, żałuję że nie przemyślałam lepiej tej decyzji. No ale nic, czasu nie cofnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mala mi miałam dokladnie to samo tylko po adapalenie nie wiem w ogóle skąd sa takie opinie ze retinoidy pogrubiaja skore, chyba 90% przypadkow to scienczenie skory, u mnie tez skora sie dosłownie starla i wlasnie pojawily sie rozszerzone pory, nawet moja mama ciagla mi mowila zebym odstawiła bo to mi skore wypalilo starlo wierzchnia warstwe a ja latalam od jednego do drugiego lekarza kazdy kazal uzywac dalej bo za krotko na efekty, odstawiłam po ok miesiacu bo skora wygladala strasznie pory byly widoczne na całej skórze:/, nie wspominajac o buraku po jakims czasie naszczęście sie odbudowala pory w wiekszosci zniknely, rumien sie pojawia nadal ale wczesniej tez z nim miałam problem.

      Usuń
    2. Pogrubienie skóry to nie opinia, a fakt potwierdzony zresztą w wielu badaniach. Przy czym efekty nie są jakies bardzo zauwazalne zwazyszy, że cały ludzki nakórek ma grubość około pół milmetra.

      Jeżeli czujecie, że dana substancja Wam nie służy, nia ma sensu uzywać jej na siłę i słuchac ekspertów, najlepiej bowiem jest słuchać samej skóry:)

      Rozserzone pory są często następstwem oczyszczenie ich z zaskórników. Wiele razy odpowiadałam na pytania, dlaczego po Atredermie mam dziury w twarzy? Otóz dlatego, że jeśli zaskórnik, który tkwił w skórze wiele lat został z niej usunięty, zostawił po sobie trwale rozszerzony, często zwłókniały por. Zawsze radzę, że jeżeli nie ma się naprawęe poważnych problemów ze skórą, nie ma sensu obsesyjnie zwalczać zaskórników, bo kaliber użytych narzędzi, czesto daje więcej szkód niż pożytku.

      Usuń
    3. U mnie wlasnie byly dziury nawet na czole gdzie nigdy nie miałam ani wagrow ani zanieczyszczeń przynajmniej tak myślałam;), pozniej sie to wygladzilo po izoteku, Kochana dlaczego izotek wygladzil to co zewnetrzne retinoidy nabroily? On lepiej oczyścil, wychodziły wszystkie zanieczyszczenie z nosa ale dziur nie pozostawił?
      Uwrażliwienie i tak było, nie mam pojecia na kim oni te badania robili;), wystarczy w internetach obejrzec osoby po kuracji izotekiem chyba wszyscy z cery tlustej "gruboskornej" zostaja z buzia wrażliwa, reagujaca zaczerwienieniem na dotyk nawet przy nakladaniu kremu, nie widziałam na yt nikogo z pogrubiona skora dlatego balam sie o swoją która i tak była bardzo wrażliwa.
      Ale ja brałam male dawki i dość szybko zrezygnowalam.

      Usuń
  27. Pomóżcie mam cerę bardzo łojotkowa.nawet nie trądzikowa bo nie mam wypryskow Ale bardzo się błyszczy w strefie T i dużo zaskórnikow.zastanawiam się pomiedzy :Liw cr,skinoren effeclar duo.jaki składni pozbawi mnie blyszczenia i zaskórnikow ?mam 35 lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używałam effeclaru ale skinoren po nalozeniu daje swietny mat i wygladzenie, a przy dłuższym uzywaniu zweza delikatnie pory i oczyszcza. Ale najlepiej pewnie laczyc np na dzień skinoren na wieczor co drugi czy trzeci dzien eefeclar i raz w tyg liq cr;).

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz. Nie wiem czy nie będzie za dużo tych różnych kremów.

      Usuń
    3. Spośród wszystkich wymienionych tu substancji największy potenjcjał ograniczający łojotok ma retinol. Konkretne badania potwierdzające zmniejszanie nadmiernego wydzielania sebum nawet o 60% ma firma Synchroline i dotyczą kremu Aknicare.

      Sama zaś uważam, że substancje zewnętrzne dość słabo radzą sobie z tym problemem. Najskuteczniejsze jest ograniczenie prostych weglowodanów w diecie oraz wprowadzenie roślinnych antyandrogenów. Więcej w drugiej części tego postu https://kosmostolog.blogspot.com/2016/11/leczenia-ysienia-androgenowego-czi.html

      Usuń
  28. Ziemolino, zerknij na skład kremu myjącego Avene Cleanance hydra, wklejam pod świeżym postem:

    AVENE THERMAL SPRING WATER (AVENE AQUA). WATER (AQUA). COCO-GLUCOSIDE. SODIUM LAURETH SULFATE. SODIUM LAURETH-8 SULFATE. GLYCOL PALMITATE. CETEARYL ALCOHOL. GLYCERIN. HYDROGENATED PALM/PALM KERNEL OIL PEG-6 ESTERS. PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL. ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER. BENZOIC ACID. BHT. BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER (BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER). CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE. CARTHAMUS TINCTORIUS (SAFFLOWER) SEED OIL (CARTHAMUS TINCTORIUS SEED OIL). CHLORPHENESIN. DISODIUM EDTA. FRAGRANCE (PARFUM). MAGNESIUM LAURETH SULFATE. MAGNESIUM LAURETH-8 SULFATE. MAGNESIUM OLETH SULFATE. MICROCRYSTALLINE WAX (CERA MICROCRISTALLINA). MINERAL OIL (PARAFFINUM LIQUIDUM). PARAFFIN. PHENOXYETHANOL. SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL (SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL). SODIUM CETEARYL SULFATE. SODIUM LAURYL SULFATE. SODIUM OLETH SULFATE. SORBIC ACID. TRIETHANOLAMINE. XANTHAN GUM. ZINC GLUCONATE.

    Co o nim myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche przekombinowany ten skład wprowadzanie do detergentu dużej ilości olejów, by potem użyc duzej ilosci emulgatorów, by je zwiazać, jakos mi się ne podoba. Wolę prostsze formuły i krótsze składy. Polecam olejki myjące- dla mnie bomba.

      Usuń
  29. Czy przy atrederm 0,025 mogę włączyć kwas? Jaki preparat polecasz z kwasem laktobianowym ?

    OdpowiedzUsuń
  30. Wemy, że filty, retinol, wit c mają udowodnione działanie przeciwzmarszczkowe. Czy są jeszcze inne substancje o udowodnionym naukowo działaniu przeciwzmarszczkowym? Pewnie niektóre kwasy, tylko które i w jakim stężeniu?
    Mam skórę mocno dojrzałą ale tłustą, klasyczne kosmetyki robią mi tylko krzywdę a retinoli się obawiam, nie mogę sobie pozwolić na chodzenie do pracy z podrażnioną skórą.
    Wciąż nie mogęe dopasować sobie pelęgnacji.
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje mi sie, ze do tego grona moza jeszcze zaliczyc peptydy. z jakichs przyczyn jednak ziemolina nigdy o nich nie wspomina, teraz zastanawiam sie dlaczego?

      Usuń
    2. No bo generalnie peptydy nie są "tym magicznym" składnikiem, czymś takim wow świetnym, rozwalającym system antiaging jak retinoidy. Same nie są w stanie ogarnąć wszystkich problemów ze starzeniem, potrzebne jest wszystko antyoksydanty, masa różnych substancji aktywnych, preparaty regulujące (jak są potrzebne). Moim zdaniem nie są zbyt dobrze przebadane aby coś twierdzić, że tak na pewno coś robią. Działają jak kolagen, który raz, że się nie przyjmie do naszej skóry i dwa, ze względu na wielkość - nie wejdzie wgłąb skóry. Więc będzie działał jak zwykła okluzja. Pofragmentowane proteiny - peptydy raczej działają w podobny sposób - ale nie mam wykształcenia chemicznego, żeby się konkretnie o tym wypowiadać - to tylko suche spekulacje. Jest duża różnica, w działaniu strikte in vitro a na samej skórze - no i nie można powiedzieć, że przykładowo ooo miedź to jest potrzebna przy łączeniu komórek naskórka - to jak zrobimy peptyd z miedzią to magicznie wpłynie na połączenia komórkowe. To tak nie działa. Co jeszcze warto dodać nie ma jednego albo kilku "naj" peptydów, w pielęgnacji nie ma tak, że coś jest najlepsze i zastępuje nam wszystko tak jak w diecie. A stabilność poszczególnych składników to jeszcze odrębna sprawa. Chociaż niby są tam jakieś badania, że peptydy niby wpływają dobrze na skórę ect. - ale nie są tak dobrze przebadane jak retinoidy czy choćby parabeny.

      Usuń
    3. *chodziło mi o kolagen w kremach

      Usuń
    4. Ether mam dokładnie taką samą opinię, peptydy biomimetyczne są skuteczne, szczególnie przy wypadniu włosów, ale podawane śródskórnie- igłą. Przy nakładaniu ich na skórę istnieje obawa, że są zbyt duże, by do niej przzeniknąć.
      Polecam film Patryka https://www.youtube.com/watch?v=viTH56CTaCA

      Usuń
    5. Czy to jest "nasz" Patryk, który udzielał się na Twoim forum, założyciel Gattaci?
      stenia

      Usuń
  31. Bardzo profesjonalny wpis, dziękuję za rady! Ja korzystam za to z podobnego produktu, a dokładnie Ava - ma fajny skład, sporo witamin i nie podrażnia mi skóry. Dodatkowy wielki plus za cenę - jest tańszy od wielu zamienników, 16 zł niecałe w aptece Melissa i kiedyś porównując do droższych odpowiedników, wcale różnicy nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały post!
    Właśnie zastanawiałam się czy zaraz po urodzeniu dziecka w styczniu będę mogła stosować retinol np. od lutego. Miałam nadzieję, że będę mogła nawet jeśli będę karmić piersią. Także bardzo dziękuję. Kuszące jest również połączenie retinolu z kwasami PHA

    Mam cerę bardzo naczynkową, z dużą liczbą popękanych naczynek oraz trądzikową - z tym że mój trądzik to są głównie wielkie wągry otwarte i zamknięte oraz mam skłonność do powstawania grudek.

    Mam jednak dylemat. Proszę pomóż mi :-)
    Czy lepiej najpierw zastosować retinol np. od lutego do końca lipca, miesiąc przerwy a we wrześniu zapisać się do dr Kuczyńskiego w Poznaniu na zamykanie naczynek? Czy lepiej najpierw pozamykać naczynka a później stosować retinol?

    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Super rzeczowo, profesjonalnie napisany kolejny post Ziemolino. Wielkie brawa za wiedzę i chęć dzielenia się nią, z nami czytelnikami. Zaraz zakupię LIQ CR i będę stosować zgodnie ze wskazówkami.
    Przez 4 miesiące (od lipca do października) stosowałam Liq CC na noc. Efekty zdumiewające: cera rozjaśniona,ujędrniona,żadnych wyprysków. Pięknie się wchłania,pozostawiając skórę delikatną.
    Na półce czeka już peeling na naczyńka z Bandi i oczywiście zamiar zakupu LIQ CR. Na dzień cały czas stosuję Hydraphase LRP lub Hydreane LRP i Rosacure fast. Obecnie żadnych przypadkowych zakupów kosmetycznych, tylko te polecane na tym wspaniałym blogu. Kremy, sera, peelingi wykorzystane do ostatniej kropelki.
    Dziękuję za post i oczywiście czekam na nowe...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  34. Swój problem mogłabym opisywać długo. Mam 25lat,a walka z trądzikiem trwa 8lat. Kilku dermatologów przepisywało mi różne leki na receptę: Duac, Skinoren,Akcemycin plus.
    Sama też stosowałam apteczne maści: Skinoren,Brevoxyl,Acnederm itd. W międzyczasie pojawił się problem z hormonami(brak okresu,zatrzymanie wody w organizmie, tradzik ropny tylko na żuchwie).
    3lata temu ginekolog zdiagnozował PCOS. Przez pół roku brałam Spinorol, aby unormować hormony. Po tej kuracji wszystko wróciło do normy, łącznie z cerą. Oczywiście po lecie problem znów wrócił.
    Ginekolog zalecił tabletki anty. Brałam 3miesiace. Cera się poprawiła, ale bardzo przytyłam i miałam wahania nastroju. Po 3 miesiacach odstawiłam tab. Tradzik znow wrocil .
    I tak od roku czasu z nim walcze. Sprawy hormonalne unormowałam,więc nie musze juz brac lekow hormonalnych. Mój ginekolog powiedział, że jedyną opcją jest Izotek. Tej opcji nawet nie rozważam!
    Trądzik ropny zawsze występuje w tych samych miejscach- żuchwa, policzki. Zazwyczaj bardziej po prawej str. Stosowałam w tym roku luty-maj kuracje Epiduo. Praktycznie wogole nam nie nie działał. Fakt na początku wywalał wszystko co było co skorą,ale w pewnym momencie nie robił nic .Jedynie co pozostawił to ogromne czerwone plamy po ropnych krostach.
    Tej jesieni postanowiłam że musze cos ze sobą zrobić! Obecnie jestem w trakcie Arkana kwasu migdałowego 50%, który robię u kosmetyczki. Byłam 2 razy. Planuje serie 6wizyt. Już po 1wizycie zobaczyłam że moja cera się z nim lubi. Przestała się świeci twarz, wszystkie ropne krosty wysuszyły się aż do strupków, a wszystkie gule pod skora powychodziły na wierzch. Obecnie mam jeszcze na żuchwie z 6 dużych ropnych gul, ale gdy przejeżdżam dłonią po twarzy czuje że jest craz mniej podskórnych gul. Ale za to mam okropne,rozległe ślady po trądziku. Są to czerwone place, które wogole nie znikaja. Nie wyobrażam sobie wyjść bez makijażu, bo każdy mnie pyta co mi sie stało z twarzą... Dostawałam od kosmetyczki kilka próbek kremu Arkana Azac(skład m.in.kwas azelainowy),ale wysypało mnie po nim i przestałam go używać.
    Stąd moje pytanie czy przez kolejne wizyty nadal stosować kwas migdałowy 50%? Czy lepiej zmienić na coś innego np mikrodermabrazja ? Kosmetyczka poleca mi zabieg Arkana Reti Fusion Peel (retinol o stężeniu 0,3%, kwasu ferulowego oraz witamin C i E ). Za 3dni ide na 3zabieg więc myślę co wybrać...

    Moja domowa pielęgnacja od tygodnia:
    Na dzień
    -Delikatny żel myjący hipoalergiczny Biały Jeleń
    -tonik z róży
    -krem Cetaphil Intensywnie nawilżający lub Effactor Duo+

    Na noc LIQ CC light a na to Cetaphil krem .
    Kupiłam też aloes Holika i smaruje nim twarz przez 4dni po zabiegu kwasem migdałowym.
    Zastanawiam się nam kupnem Skinorenu. Ale czy można to wszystko razem stosować?
    Czy podczas kuracji kwasem migdałowym mogę w domu używać Effactor Duo i LIQ CC? Czy to nie za dużo złuszczania?
    Z góry dziękuje za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yyy czy ja dobrze rozumiem, że lekarz uznał PCOS za wyleczone?

      Usuń
    2. PCOS to przypadłość , nie choroba. Tego nie da się ostatecznie wyleczyć.

      Usuń
    3. Lekarz nie uznał że jest to wyleczone. Hormony mam w normie, ale PCOS jest i zapewne do ciąży będzie mi się odnawiać. Jedyny sposób żeby mieć "spokój" z PCOS to tabletki anty, ale ich nie zamierzam brać ze względu na skutki uboczne.

      Usuń
  35. Ciekawy post, czekam na drugą część. Sama zaczęłam właśnie kuracje z LA ROCHE Redermic R. Zobaczymy.

    Dzięki Tobie pozbyłam się łzs :) Teraz doprowadzam twarz do porządku (trądzik). Widzę znaczną poprawę! Zaczęłam od zmiany produktów do oczyszczania twarzy oraz kremów- na noc Effaclar Duo+, na dzień Hydraphase. Widzę ogromną różnicę- zresztą nie tylko ja :D
    Ciekawe, że żaden dermatolog nie był w stanie mi pomóc ani na łzs ani na trądzik, a twój blog sprawił, że łzs głowy odeszło w zapomnienie, a twarz wygląda coraz lepiej. No i co walcze dalej. Dzięki <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam,
    Bardzo ciekawy i profesjonalny post dla tych, którzy chcą stosować retinol. Ja niestety nie mogę i prosiłabym w przyszłość o podobny tekst, jak opracować program pielęgnacji przeciwzmarszczkowej z użyciem innych składników. Ziemolino wspominałaś o tym (lub cytowałaś kogośw) w którymś starszym poście,że bardzo dobre efekty można osiagnąć m. in. przy użyciu antyoksydantów. Mogłabyś się pochylić nad tym tematem. Dla kogoś kto się na tym nie zna nie jest łatwo ułożyć plan pielęgnacji zwłaszcza przy tłustej skórze.
    Pozdrawiam gorąco Małgośka

    OdpowiedzUsuń
  37. Ziemolino,
    czy w pielęgnacji opartej na systemie złuszczanie - nawilżanie można wit. c potraktować jako element złuszczania, czy ma ona za słabe działanie złuszczające? Mam tłustą strefę t na dzień uzywam nawilżającej biodermy a na noc liq c mogę na to nałożyć np. efaclar k+|
    Joasia

    OdpowiedzUsuń
  38. Skonoren jest polecany na trądzik dorosłych czy działa tylko przeciwtrądzikowo czy na starzenie też. Bardzo proszę o odpowiedź, Beta

    OdpowiedzUsuń
  39. Miało być skinoren oczywiście, czyli kwas azelainowy

    OdpowiedzUsuń
  40. Ziemolino, spadłaś mi z nieba tym postem! Miesiąc temu odkryłam Twojego bloga i czytam nagminnie po kilka razy te same posty, by w końcu dobrać sobie odpowiednią pielęgnację. Chciałam wprowadzić retinol do swojej pielęgnacji, jednak nie jestem do końca pewna, czy potrzebuję. Mam cerę mieszaną (o czym dowiedziałam się również z Twojego bloga, do tej pory myślałam, że jest sucha, bo miałam czasem suche skórki i uczucie ściągnięcia po myciu...) a od około roku zaczął pojawiać się u mnie trądzik wieku dorosłego. Nie jest duży, bo wypryski staram się miejscowo smarować, ale jednak cała broda, okolice żuchwy i czasem na policzkach lub między brwiami coś się pojawi i nie chce odejść :( Obecnie myję twarz żelem Effaclar + na noc nakładam Effaclar Duo+ a na pojedyncze wypryski nakładam Lotion z Avene. Rano Hydraphase Intense Legere, moja cera jest spokojniejsza odkąd wprowadziłam taką pielęgnacje, ale wągry, zaskórniki, blizny i trądzik nadal jest. Dodatkowo niedawno przekroczyłam magiczną granicę 25 lat, mam zmarszczki mimiczne i worki/poduszki/opuchliznę pod oczami, na policzkach aż. Myślisz, że powinnam spróbować z retinolem?

    Pozdrawiam Cię i życzę miłego popołudnia!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja już powoli odpuszczam. Człowiek dmucha, chucha, kupę pieniędzy wydaje, a i tak ciężko w lusterko się patrzy. Trzy lata temu przeszłam kurację Axotretem. Miałam trądzik zaskórnikowy. W trakcie kuracji - rewelacja. Wszystko po prostu zniknęło. Zero wysypu, twarz jak pupcia niemowlaczka :) piękne czasy. Po wybraniu pełnej dawki, trądzik zaczął powracać. Oczywiście w duuużo mniejszym nasileniu, ale jednak.

    Od tego momentu próbowałam wszystkiego - Locacid, kwasy PHA, effaclary duo i k, kwas glikolowy itd...Niestety moja twarz jest ekstremalnie wrażliwa - pamiątka po retinoidach wewnętrznych. Teraz borykam się głównie z trądzikiem na żuchwie. Małe czerowne krostki, które pozostawiają ślady. Moje policzki wyglądają tragicznie, blizny zostają, twarz czerwona. Najgorsze jest to, że wiem, że jest to wina nieumiejętnego leczenia. Jedna maść nie działa? To spróbujmy tego. I tak w koło. Nie wiem co robić, czego się łapać. Z jendej strony moja twarz bardzo szybko się zanieczyszcza i muszę ją oczyszczać, ale z drugiej jest ekstremalnie sucha i wrażliwa. Wszędzie suche skórki, których nie mogę usunąć. Tracę nadzieję :) Mam 25 lat i często zastanawiam się czy kiedykolwiek będę mogła cieszyć się ładną cerą, której nie będę musiała zasłaniać włosami. Ech, ciężkie i smutne jest życie trądzikowca :)

    Czy żałuje kuracji retinoidami zewnętrznymi? Nie. To była dobra decyzja. Mimo, że trądzik wrócił, to na pewno w dużo mniejszym nasileniu i całkowicie wyeliminował trądzik na ramionach i plecach. Moja skóra też się zmieniła - zawsze tłusta, teraz w kierunku suchej. Nie zachęcam do retinoidów, ale też nie zniechęcam :) czasami warto zaryzykować, nie ma się co bać. W wielu przypadkach może to być najlepsza decyzja, która wyleczy nas z trądziku i odbuduje nasze zdrowie psychiczne. Bo nie oszukujmy się, chyba każdy, tak samo jak i ja wie, ile trosk, łez i wyrzeczeń niesie ze sobą trądzik.

    Buziaki,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  42. Ziemolino chciałabym zapytać o włosy.

    Prze 8 lat miałam anemię z powodu obfitych miesiączek. Dopiero teraz, po 8 latach postanowiłam posłuchać lekarza - biorę hormony (jedne z silniejszych tabl antykoncepcyjnych).
    Efekt - brak obfitych miesiączek, żelazo, ferrytyna się normuje, siły wracają. (ferrytyny jednak jeszcze mam b. mało , jednak mieści się w normie)

    Efektem (wydaje mi się) anemii było potworne wypadanie włosów. Prze 8 lat traciłam je garściami.


    Obecnie, po roku leczenia hormonami włosy nie wypadają. Czeszę głowę nad wanną i naprawdę są to pojedyncze włosy.

    Jednak......

    Włosy mam bardzo przerzedzone -> na skroniach, po bokach czoła i po bokach głowy
    Zauważyłam, że po bokach czoła stale mam krótkie włosy - jakby nie rosły, lub rosły i wypadały. Gdy czeszę nad wanną ma kilka długich i kilka krótkich (włosy o różnej grubości). Czy to oznacza, że dodatkowo mogę mieć problem z androgenowym łysieniem?

    Podsumowując:
    * włosy praktycznie nie wypadają, na szczotce jest i b.mało
    * nie przetłuszcza się skóra głowy (nie wiem czy to efekt 8 miesięcy brania wierzbownicy, czy może od hormonów - tabl. antykoncepcyjne stosowane na obfite miesiączki)
    * wypadające włosy są różnej grubości i długości, jednak jest ich mało (rano = czesanie po nocy zliczyłam 7 włosów, z czego 3 krótkie)
    * wczoraj złapałam maleńką, króciutką kępkę z boku czoła i za każdym silniejszym pociągnięciem zostawał mi w ręce włos. Włosy w tym msc są stale krótkie i cieńsze od pozostałych
    * wyniki hormonów testosteron, DHEA itp. (zrobiłam wszelkie możliwe) są w normie



    Czy z powyższego opisu mogę przypuszczać, że mam łysienie angrogenowe?




    Nie mam obecnie funduszy na wizytę i leczenie u trychologa, jednak zbieram i na pewno w przyszłym roku (okolice wakacji) sie wybiorę. To bardzo dużo czasu :(. Bardzo się niepokoję i mam cichą nadzieję, że to nie łysienie angrogenowe, może to tylko pokłosie 8 lat anemii i obfitych miesiączek?

    P.S.
    Do trychologa mogę jechać do Poznania albo Łodzi. Poleciałbyś konkretną osobę?


    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli mozesz jechac jeszcze do Wawy to moge polecic Ci derm z grojeckiej. Robia tam chyba jako jedyni w Pl trichoskopie z obliczeniami wyniki masz dopiero po 3 tyg ale przynajmniej diagnoza pewna.
      Proszę czy mozesz napisac czy przed tabletkami Twoje hormony tez byly w normie?
      Ja wczoraj naliczylam 1345 wlosow po myciu mam telohgen i AGA i właśnie zastanawiam sie czy zdecydować sie na anty bo hormony mam w normie lysieje w zastraszajacym tempie jak widac a dotychczasowe leczenie ktore działa u innych u mnie niestety nie:(.
      I napisz jakie to anty, jesli nue chesz tu oficjalnie podawać to moze podam Ci maila?

      Usuń
  43. Tak, Warszawa też wchodzi w grę, ale to najwcześniej w wakacje.

    Ja robiłam wyniki krwi przed tabletkami, wtedy było ok.

    Tabletki biorę (ponoć) jedne z mocniejszych - Jeanine i obecnie Yaz. Lekarz endokrynolog-ginekolog namawia mnie na zmianę na wkładkę Mirene.

    To chyba zbieg okoliczności, że włosy przestały wypadać. Raczej po wyleczeniu z anemii niż po tabletkach anty., ale mogę się mylić.

    OdpowiedzUsuń
  44. Eliza te tabletki ktore bierzesz sa antyandrogenowe mi inna dr proponowala podobne tzn yasmin lub nawet diane i one mialy mi wlasnie zatrzymac wypadanie a tez hormony mam w normie, wiec bardzo mozliwe ze to one zatrzymały wypadanie i jesli Ci sluza to moze lepiej nie zmieniaj bo hormony sie moga rozregulowac i wlosy wpadna w telogen.
    Do dr do ktorej obecnie chodze na wizyte prywatna czeka sie ponad pol roku, wiec jeśli teraz sie umowisz akurat bedziesz mogła pojechac;). To dr A Rakowska przyjmuje np na Grojeckiej Moge Ci polecicic tez dwie inne dr u ktorych bylam, ktore temat ogarniaja ale tyle sie nie czeka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mozliwe ze anemia byla sprawca chociaz moja kolezanka ma dokladnie taka sama sytuacje obfite miesiączki niskie żelazo anemia, a wlosy piękne, ale wiadomo kazdy organizm jest inny, wazne ze cos pomoglo ba pewno tez estrogeny z tabsow dobrze zrobily wlosom, ja nigdy nie bralam i ciągle boje sie zaryzykowac bo z hormonami roznie bywa jednemu pomoga innemu zaszkodza jeszcze bardziej.
      Dobrze ze u Ciebie sie zayrzymalo a hormony nie zaszkodzily:).
      A żelazo uzupelniasz? Jak Twoja ferrytyna?

      Usuń
    2. Żelaza juz nie uzupełniam, ferrytyne mam przy dolnej granicy normy.
      Tabl mają skutki uboczne, na pewno większości jeszcze nie widzę, ale jedno jest pewne - powodują zerowe libido. To naprawdę ogromny problem. Nie chciałbym ich brać aż do menopauzy ;), z kolei wkładka Mirena to zupełnie coś innego (progesteron). Jeśli ją założę i zaczną lecieć włosy, to się załamię.

      Poczytam o tej dr. Skoro czeka się pół roku, zdecydowanie mogę się już umówić.

      Usuń
    3. Ja właśnie trafilam na nia przez kilka dziewczyn które maja AGA i normalne piekne wlosy i u nich jej leczenie zadziałalo ja byłam juz u kilku lekarzy i nic:(.
      Przynajmniej zrobic Ci porzadna trichoskopie.
      A czy ta mirena jest antyandrogenowa? Jeśli man progesteron ale androgenny moze źle wplynac na wlosy:(, z drugiej str jesli powodem była tylko anamia nie powinno to miec znaczenia;).
      Ale zastanawiam sie czy nie spróbować anty w sumie co mi z libido jak lysej nikt nie będzie chciał;).
      A ferrytyny czemu nie ponosisz? Zajrzyj na blog Sonnaile ona miała telogenowe przez tarczyce i niska ferrytyne gdzies tam jest info co brała na nia.
      Jak bedziesz chciała to podam Ci maila napisze Ci kilka rzeczy ktore mozesz spróbować zanim trafisz do jakiejs dr.

      Usuń
    4. Bo wiesz pewnie ze to ferrytyna ma większe znaczenie od zelaza to ja trzeba miec wysoka bo inaczej żelazo wysokie nie ma wiekszego znaczenia. Ale nie pamiętam jaki lek sie stosuje zeby ja podniesc. A mialas usg nadnerczy? Ja w sumie man 17 ohp i dhea ponad norme biore nawet sterydy ale nie pomoglo to na włosy.

      Usuń
    5. Ferrytyna podniosła się po braniu żelaza na receptę (plus kw filiowy, wit c itp)
      Lekarka stwierdziła, że wynik jest juz zadowalający, bo mieści się już w widełkach, poprzednio był poniżej normy.
      Tez mam niedoczynność tarczycy (ujawniła się w ciąży), ale mam euthyrox i dobrze dobrana dawkę. Czuję się ok, wyniki tez dobre.

      Poczytam tego bloga. Dziękuję za odpowiedzi i informacje.

      Usuń
    6. Ja tez Ci dziekuje za odp bo szukałm ciągle opinni o braniu tabletek antyandrogenowych przy hormonach w normie i widze ze u Ciebie mimio innego powodu wypadania niz AGA nie zaszkodzily, zawsze to jakies swiatelko w tunelu;).
      Pozdrawiam

      Usuń
    7. Można mieć hormony w normie - laboratoryjnej, ale nie zawsze oznacza to poziom optymalny dla organizmu danej osoby. Do tego jeszcze jest wrażliwość samych mieszków włosowych/skóry.

      Usuń
    8. No właśnie o tym pisalam:), ja mam w normie a mam AGA tylko ze na mnie nie dziala spironol dlatego nie wiem czym sie teraz leczyc? Jedna dr mowi ze diane u androcur a druga ze jeśli chce tabletki anty to nie antyandrogenowe, a z nimi to ruletka,lecze sie od roku i jest coraz gorzej. Zaden dziadek ojciec bracia nikt nie miał nawet zakoli a ja i tak mam AGA:(.
      E masz jakies pomysly w takim przypadku co do leczenia?
      Bo trace powoli nadzieję wiem ze inni lecza sie spironolem z powodzeniem a u mnie pogorszyl dlatego teraz boje sie silniejszych lekow ale trzeba cos wziąć.

      Usuń
    9. Długo brałaś Spinorol? Bo jestem ciekawa jaka jest opinia innych dziewczyn. Z tego co wiem niewolno go brać bez tab anty lub trzeba baaardzo uważać, bo mogą uszkodzić płód... więc musi być to bardzo silny lek. Mi Spinorol pomógł na tradzik. Brałam pół roku po 2tabletki i przez rok czasu twarz była "czysta". Ale po odstawieniu leku problem wrócił.

      Usuń
    10. Tzn w moim wypadku jest to leczenie do konca zycia:( jesli cokolwiek zadziała oczywiście bo po odstawieniu wlosy odrazu wypadaja. Tez biore już ponaf pol roku spironol to najlzejsza opcja lekki antyndrogen no i nie miesza jak anty w hormonach teraz zastanawiam sie nad dutasterydem lub finasterydem a z antyandrogenow jest jeszcze duzo silniejszy androcur i flutamid.
      Ja nie mialam problemu z tradzikiem teraz biore na wlosy steryd wewnetrzny polcortolon po ktorym jestem czerwona jaj burak:( i spironol 25 a wczesniej bralam spironol 100 mg i wlasnie po dwóch tyg zaczely wlosy wypadac po 1000 dlateg inna dr mi zmniejszyła na 50 potem 25 ale nic to nie dalo tez biore ponad pol roku. Raczej nie jest jakis mega szkodliwy trzeba tylko czasem potas badac no i w ciaze nie zajsc chociaż gdzieś czytalam ze dziewczyna zaszla i urodzila normalnego zdrowego chłopca.
      Najpierw dostałam od dr spironol wlasnie z anty ale nie mogłam ich wziąć ho bylo podejrzenie guza przysadki mozgowej i dlatego wzielam sam spironol a druga dr powiedziała zeby anty nie brac tylko wlasnie spironol starczy.
      Ada

      Usuń
    11. Ja mam raczej problemy z nadmiarem włosów ;) dlatego trudno mi coś doradzić. Powiem tylko, że brałam zarówno Diane, jak i Androcur, przez jakiś czas oba naraz. Nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych.

      Usuń
    12. E a Twoje hormony sa w normie chodzi mi o androgeny?
      Witam w klubie w takim razie;), ja tez mam właśnie hirsutyzm tyle ze idiopatyczny tzn nie ma tragedii nigdy nic z tym nie robilam bo jest on tylko od pasa w dol nie man na brzuchu czy twarzy wlosow ale od pasa w dol tragedia. Widzę ze chyba troszke soironol pomogl a na wlosy glowie nie:(.
      Tez mam recepte na diane i androcur i sie zastanawiam co robic bo kazdy dr mowi co innego.
      Ada

      Usuń
  45. Ziemolino
    czy kwas migdałowy 3% w toniku z pharmaceris można używać pod serum z wit c ?
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  46. Perfekcja to drugie imię autorki tego bloga :) Jak zwykle profesjonalnie, bardzo dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Twojego bloga czytam od niedawna i dziękuję Ci za ogrom wiedzy.
    Dermatologom już nie ufam, bo żaden mi nie pomógł. Zaczynam walkę na własną rękę, a plan pielęgnacji "ściągam" od Ciebie. Mój problem to trądzik na żuchwie(hormonalny), który zostawia po sobie rozległe czerwone przebarwienia.
    Mam zamiar stosować: rano LIQ CC+ Hydraphase Intense Legere. Wieczorem Effactor Duo+. Dodatkowo zamierzam iść do gabinetu na serię zabiegów kwasem migdałowym. Czy to jest bezpieczne? Czy to nie jest az dużo złuszczania?
    Czy podczas kuracji kwasem migdałowym zrezygnować ze złuszczania domowego(Effactor) ? Jestem "nowa" w tym temacie i byłabym wdzięczna jakby ktoś mi podpowiedział :)

    OdpowiedzUsuń
  48. https://cosibella.pl/product-pol-879-The-Ordinary-EUK-134-0-1-Serum-Antyoksydacyjne.html czy https://cosibella.pl/product-pol-880-The-Ordinary-Resveratrol-3-Ferulic-Acid-3-Serum-z-Resweratrolem-i-Kwasem-Ferulowym.html? ktory produkt jest lepszy dla takiego typowego antyoksydacyjnego stosowania na codzien pod filtr? mam tradzik, bardzo wrazliwa skore i 18 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam ze szukam czegos łagodnego, jestem w trakcie kuracji dermatologicznej i moja skóra płonie, dlatego musiałam odstawić wit C i szukam zamiennika

      Usuń
  49. Jeżeli do konca tygodnia mam napisac post o moojej kuracji retinolem, nie mogę odpowiadać na Wasze pytania, potrzebuje wiecej czasu. Na wsystkie komentarze odpowiem w przyszłym tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  50. Czy diferin (adapalen)działa przeciwstarzeniowo czy tylko na trądzik?
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dziala tez przeciwzmarszczkowo.

      Usuń
  51. Ziemolino, czytam i czytam.. Może to dla mnie - pani w granicach 44rż z acne tarda w odwrocie? Leczę pobojowisko mojej twarzy - przesuszenie z przetłuszczaniem, przebarwienia i kratery porów. Ech, kicha za młodu, kicha i teraz.. Ale mam takie pytanie; niedawno kosmetyczka poleciła mi zabieg pixel peel na jesień. Czy Ty go może znasz? Czy to dobry pomysł? Tak sobie myślę, że może bym się najpierw złuszczyła a potem - po wygojeniu - atak retinolem - wedle Twoich wskazań. Będę baaardzo wdzięczna za Twoja opinię. Pozdrawiam, ala

    OdpowiedzUsuń
  52. Love checking out your blog! These look like great products to try! Thanks for the share.

    Scarlett

    OdpowiedzUsuń
  53. Chciałabym zapytać o powstrzymywanie meszku na twarzy.

    Ostatnio zauważyłam ten produkt
    http://chemistrybrand.com/product/inhibitif-face-serum, skład to:
    Propanediol, Aqua (Water), Rosa Damascena Flower Water, Centaurea Cyanus Flower Water, Dihydromyricetin, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Glycerin, Ppg-26-buteth-26, Subtilisin, Larrea Divaricata Extract, Tremella Fuciformis Sporocarp Extract, Sodium Hyaluronate Crosspolymer, Saccharide Isomerate, Betaine, Pentylene Glycol, Lecithin, Gellan Gum, Polyacrylate Crosspolymer-6, Disodium Edta, Sodium Bisulfite , Sodium Chloride, Sodium Citrate, Citric Acid, Phytic Acid, Peg-4 Hydrogenated Castor Oil, Dimethyl Isosorbide, Ethoxydiglycol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Chlorphenesin, Parfum (Fragrance), Citronellol, Limonene, Linalool.

    Stosowałyście może coś podobnego?

    OdpowiedzUsuń
  54. Ziemolinko przeglądając bloga i IG dr Beaty Dethloff natknęłam się na jakąś innowacyjną metodę leczenia łysienia androgenowego 'Regenera Activa'. Cena trochę wymiata ale pomyślałam, że może kogoś zainteresuje...
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, dziękuję! właśnie robię rozeznanie na fb:)

      Usuń
  55. Dziewczyny A czy słyszaliście teorię że podobno branie probiotykow może polepszyć stan skóry?Ja mam ogromnly lojotok z którym nie mogę wygrać . Może tego spróbuje.czy któraś z was pytała probiotyki na dobra cerę?jakie najlepsze?czy są rezultaty?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...