środa, 28 listopada 2012

Co na twarz, to na dłonie


Moje drogie a teraz spójrzcie na swoje dłonie. Są gładkie, miękkie z pięknym manicurem- przyjrzyjcie się im uważnie- bo nie zawsze takie będą… Z czasem pojawią się na nich brzydkie plamy, skóra zrobi się cienka, pergaminowa i pomarszczona Czy w swojej codziennej pielęgnacji pamiętacie również o dłoniach?

Och, oczywiście, że pamiętacie, regularnie robicie manicure i pięknie malujecie paznokcie, niektóre z Was maja nawet całkiem pokaźne kolekcje kolorowych emalii, używacie też kremów do rąk. Niestety to za mało. Dłonie są narażone na całe mnóstwo szkodliwych czynników, są też w ogóle pozbawione gruczołów łojowych i mogą zestarzeć się bardzo szybko. I to dłonie właśnie najczęściej zdradzają wiek kobiety. Nie potraficie ocenić ile lat ma stojąca przed wami kobieta- zerknijcie na jej dłonie, zaniedbania w pielęgnacji podstępnie obnażają nasz wiek. O dłonie powinnyśmy dbać równie skrupulatnie jak o twarz. Ja przyjęłam zasadę- co na twarz, to na dłonie. 

Przede wszystkim pielęgnacja dłoni obejmuje ich wierzchnią część – nie smarujemy, zwłaszcza tłustymi kremami ich wewnętrznej strony, bo po prostu wszystko będzie się nam wyślizgiwać z rąk. Jedynie w nocy możemy użyć kremu na całość.

plama soczewicowata obraz z wizjoskanu
Po pierwsze nasze dłonie są zawsze odsłonięte i cały czas narażone na promieniowanie UV. Wiecie już, że aż 80% starzenia to fotostarzenie i stosujecie filtry na twarz- nie zapominajcie o dłoniach! Smarujcie ich wierzchy przed wyjściem z domu wysokimi filtrami a uniknięcie szpecących plam. Plamy te zwane często wątrobowymi z wątrobą nie mają nic wspólnego i są efektem fotostarzenia. Ich prawidłowa nazwa to plamy soczewicowate, można też brzydko o nich powiedzieć plamy starcze, bardzo często bywają uwarunkowane genetycznie, ale i złe geny można oszukać odpowiednio zdeterminowaną  pielęgnacją- przykład bliźnięta jednojajowe klik.  Już istniejące są bardzo trudne do usunięcia, stosuje się krioterapię, ale nie daje 100% skuteczności.

Po drugie dłonie są pozbawione gruczołów łojowych, więc należy je skrupulatnie nawilżać a wierzchy natłuszczać- zwłaszcza w zimie. Dłonie bardzo źle reagują na wiatr i niskie temperatury- pierzchną i skrajnie się wysuszają, często naskórek bywa uszkodzony, szczypiący i zaczerwieniony, łatwo też ulegają odmrożeniom. Stosujmy w zimie dobre ochronne kremy i zakładajmy rękawiczki. Na takie spękane wysuszone dłonie i to niekoniecznie od czynników atmosferycznych, ale również od nadmiernej sterylizacji (lekarze) czy detergentów lub jakiegoś rodzaju atopii, na takie spękane ręce polecam Cicaplast La Roche Posay- wersję z silikonami. Silikony pokrywają dłonie cieniutką warstewką niczym biologiczne rękawiczki czy niewidoczny plaster  i odizolowują skórę od czynników zewnętrznych a madekasozyd pięknie goi rany i przyspiesza regeneracje.
Na noc możemy skorzystać ze sposobu  naszych babek i grubo posmarować dłonie odżywczym kremem, po czym nałożyć bawełniane rękawiczki (można kupić w sklepach z farbami dla malarzy ściennych, firma Ivostin dodawała je kiedyś do kremu).

Po trzecie krem przeciwzmarszczkowy. Kupiłyście bardzo drogi słoiczek kremu przeciwzmarszczkowego? Nie żałujcie go do rąk. To samo ze wszystkimi zabiegami kwasowymi, róbmy je także na dłonie. Ja na przykład używam na nie Atredrmu- efekty są naprawdę wyśmienite. Skóra jest wygładzona i dobrze napięta, znacznie rozjaśniły się też drobniutkie plamy soczewicowate, które niestety już zaczęły mi się pojawiać. Przy czym ręce są naprawdę odporne na działanie tretinoiny i skóra w ogóle nie jest tu podrażniona, nie zauważyłam też jakiegoś szczególnego łuszczenia. Jedynie bardzo łatwo o skaleczenie, bo naskórek jest mocno wydelikacony, jednak skóra goi się równie szybko jak ulega uszkodzeniom.

Pamiętajmy zatem o naszych dłoniach:)

69 komentarzy:

  1. nawet nie pomyślałam o dłoniach, żeby im tak dogodzić jak twarzy :) często myję dłonie jak i od dziecka stosuję tony kremów typu Nivea, ale filtry? Kurcze Ziemolino to genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pisałam kiedyś o kobiecie w perfumerii o wyglądzie Heleny Rubinstein, to ona mi bardzo zwróciła uwagę na swoje dłonie, bo z twarzy nigdy bym jej nie dała tych niemal osiemdziesięciu lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam ten wpis:)nasze babki umialy dbac o dlonie, przede wszystkim chronily je przed sloncem i nisily rekawiczki by nie dostac plam.

      Usuń
    2. i nakładały smalec grubą warstwą pod rękawiczki na całą noc ;)

      Usuń
  3. Jeśli chodzi pielęgnacje dłoni to po kązdym myciu dłoni używam kremu do rąk, a w okresie jesienno-zimowym nosze rękawiczki. Dosyć często myje ręce i wiem ze zmywam sobie z rąk płaszcz lipidowy ;( Co do filtru to nie stosuje go na dłonie nawet latem. Zawsze cała się wysmaruje a dłoniach jakoś nie myślę. Zimą kiedy mało słońca też smarować filtrem??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiesz, filtry powinno sie stosowac caly rok, ze wzgledu na UVA, odpowiedzialne za fotstarzenie, ale szczerze mowiac ja smaruje filtrami dlonie tylko latem:)

      Usuń
  4. dobrze, że zwracasz na to uwagę, ja w codziennej pielęgnacji pamiętam tylko o kremach do rąk, ale np.rękawiczek nie używam do sprzątania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Póki co oprócz kremu do rąk nakładam na noc olej arganowy. Nie myślałam, żeby chronić dłonie przed promieniami UV, a to przecież oczywiste, że mają ciągłą styczność ze światłem słonecznym. Chyba zacznę traktować je filtrem, tak jak twarz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niestety bardzo łatwo o podrażnienie. Wystarczy chłodniejszy dzień, wiatr i już popękana skóra z malutką ilością krwi. Po jakichkolwiek detergenatach też występuje suchość i szorstkość. Ja smaruję jedynie na noc kremem. Atrederm na dłonie? Dzisiaj spróbuję;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atrederm dobry na wszystko, wkrotce zdradze Wam na co jeszcze stosuje Atrederm:)

      Usuń
    2. No to teraz pobudziłaś wyobraźnię :D

      A buźkę masz CUDOWNĄ!
      Jak szesnastolatka.

      Usuń
    3. Zgadzam się;). Skóra jak marzenie! Chciałabym mieć taką.

      Usuń
    4. Na zdjęciu jest kolezanka nie ja, rzeczywiscie ma piekna sucha cere z ktora nigdy nie miala problemow- przekaze komplementy:)

      Usuń
  7. Zdjęcie autentyczne? Mam na myśli to, czy właścicielka twarzy jest też właścicielką dłoni. Bo kontrast daje po oczach.
    Na razie (gdzieś od pół roku) na noc walę grubą warstwę smarowidła, a na to rękawiczki. Odmłodniały, ale w moim wieku to jeszcze miały na to szansę przy samym nawilżaniu. Ale wiem, że jeszcze trochę, a zacznie się zabawa w traktowanie ich kwasami i filtrami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niemożliwe, że właścicielka twarzy na tym zdjęciu jest też właścicielką dłoni, musiałaby ułożyć je w wyjątkowo nienaturalną poze no chyba że jej się ramiona zaczynają na łopatkach

      Usuń
    2. oczywiscie, ze nie, zreszta wcale nie chcialam wywolac takiego efektu, zalezalo mi na kontrascie stare dlonie- mloda twarz, ale chyba kontrast nie jest wystarczjacy, skoro macie watpliwosci. Nie udalo mi sie znalezc modelki z gorszymi dlonmi...

      Usuń
  8. W sumie to kiedyś o tym myślałam, dłonie, szyja i twarz... dobrze jak za 15 lat będą z sobą kompatybilne.... i wpadłam na ten sam pomysł, o którym Ty piszesz. Jak kuracja złuszczająca to na rączki ciap troszeczkę, jak odżywcza, to ciap kolejną porcyjkę. Jak mi filtra zostanie z buzi to ciap na ręce. W sumie to takie dość naturalne, dla mnie, że "pozostałość" z pielęgnacji twarzy "utylizuję" na wierzchu dłoni, nawet jak o tym nie myślę to coś im się skapnie z codziennej rutyny ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podoba mi sie Twoj sposob utylizowania resztek:)

      Usuń
  9. Ja zawsze smaruję dłonie od wewnętrznej i zewnętrznej strony i używam filtrów SPF 50. Ale za to nie pomyślałam o zabiegach z wykorzystaniem kwasów. Często smaruję dłonie kremami do twarzy, bo niestety większość nie służy mojemu licu. Muszę je jakoś spożytkować, więc dłonie na tym zyskują:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha- no tez dobry sposob, szkoda wywalic krem. Ja na przyklad kremy po terminie- zwlaszcza te tlusciochy- stosuje do ...butow:)

      Usuń
  10. ja czasami jak nabiore za duzo kremu na twarz czy pod oczy to reszte wsmarowuje w dlonie ale od dzisiaj bede nabierac kosmetyku celowo za duzo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wazne, by miec swiadomosc pewnych rzeczy a o dloniach czesto zapominamy...

      Usuń
  11. Bardzo ważne uwagi, chociaż rzeczywiście o filtrach i kwasach nie pomyślałam. Wydawało mi się, że nawilżanie i natłuszczanie wystarczą.

    Jakiś czas temu spojrzałam na ręce mojej Mamy... takie biedne, przepracowane i z początkami tych plam, o których piszesz :( Mikołaj chyba sprezentuje jej jakieś dobry krem do rąk, no i do twarzy ten Vichy z retinolem i jakiś filtr...

    Kurde o takich podstawach powinni nas w szkole uczyć zamiast nam tłuc jakieś pierwotniaki, ameby i inne tego typu cuda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiini tez uczyc jak zyc i radzic sobie z problemami, jak radzic sobie z kompleksami i zyc pelnia zycia a nie calki i rozniczki...

      Usuń
    2. Tak, to prawda. Uczymy się wielu niepotrzebnych nam rzeczy, ale nie podstawowych spraw...

      Usuń
  12. w założeniu Polskiego państwa mamy być omnibusami za 1500 brutto :) Jak ja nie trawię teraźniejszego systemu szkolnictwa. Jak widzę co robią z dziećmi. Moja córka normalnie dostaje depresji z tej presji a ma dopiero 13 lat.

    OdpowiedzUsuń
  13. dlonie zawsze zdradza wiek kobiet, dlatego dbam o nie bardzo)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam takie pytanie, od kiedy powinno się zacząć stosować takie specyfiki na dłonie? mam dopiero 23 lata, i nie chcę przesadzić, w sumie nie wiem czy zasada im wcześniej tym lepiej sprawdza się czy raczej jest tak, że przyzwyczajamy się do kosmetyków i potem potrzebujemy tylko silniejszych i silniejszych, z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie wystarczy abys dlonie nawilzala i stosowala filtry. Retinoidy jesli nie masz problemu z tradzikiem beda odpowiednie ok 30 roku zycia:)

      Usuń
  15. czyli jeszcze trochę, dziękuję za odpowiedź:)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja mam zespół Reynaud.... mam cały czas czerwone i zimne dłonie i choć bym niewiadomo co robila i tak są brzydkie i zimne. Zazrdoszcze wam kobietki pięknych dłoni których nie trzeba ukrywać...

    OdpowiedzUsuń
  17. z niecierpliwością czekam na wpis o makijażu w trakcie kuracji atredermem ;) sama się zastanawiam jakby się sprawdził puder mineralny guerlain les voilettes w czasie takiej kuracji, mam ochote go kupić ale zastanawiam się jak będzie współdziałał z moją cerą podczas kuracji, czyli dylemat czy na czas kuracji (której jeszcze nomen omen nie rozpoczęłam, ale zbroje się w odpowiednie środki) kupić ten czy inny puder

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej chodzi mi o podklad mineralny- czyli o cos co kryje a nie tylko utrwala.Taki wlasnie podklad jest bardzo dobry w czasie kuracji poniewaz nie podkresla suchych skorek i posiada bardzo prosty sklad a jak juz pisalam lepiej jak najmniej chemi nakladac na tak nowonarodzona skore

      Usuń
  18. Uwielbiam wejść na twój blog i poczytać posty,od razu mi jakoś lżej na duszy...mam problem z trądzikiem już ok. 12 lat, raz jest lepiej raz gorzej ale nigdy nie było dobrze.Twoje posty są interesujące i dostarczają dużo ciekawych wiadomości.Ja stosuję odpowiednią dietę, dość restrykcyjną, nie jadam w ogóle cukru,stosuję zioła, pije białą i zieloną herbatę, stosuję olej z ogórecznika,olejek herbaciany itp.etc.itd.Szkoda, że basia z zaprzyjaźnionego bloga coś się ostatnio nie odzywa, ciekawe jak jej kuracja izotekiem.Sama też zastanawiałam się nad tym lekiem.Pozdrawiam serdecznie/stała czytelnicza Betka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izotretinoina doustnie jest jedyna substancja, ktora tradzik leczy, ale musi byc podana w odpowiednie duzej dawce i przez co najmniej rok, wszystkie substancje stosowane na skore tradzik jedynie zaleczaja i nalezy je stosowac systematycznie.
      no Basia cos sie nie odzywa od dluzszego czasu- bardzo zapracowana jest:(
      pozdrawiam Cie Beatko

      Usuń
  19. nie pomyślałam nawet o nakładaniu kremu przeciwzmarszczkowego na rece! przyznaje sie ze nie stosuje żadnego kremu do rak bo mnie denerwuje tłustość i nie potrzebuję tego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, rece nie moga byc tluste, dlatego ja smaruje tylko ich wierzchy a calos jedynie na noc:)

      Usuń
  20. Krem nawilżający do twarzy na dłoniach - efekt wyśmienity:)
    Nie sądziłam, że mogę mieć takie gładziutkie dłonie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rwelacyjne pomysły. Pomyślałam, że jeżeli szkoda nam stosować na dłonie drogie kremy do twarzy, możemy je smarować próbkami, które dostajemy w drogeriach czy aptekach, a niekoniecznie chciałybyśmy je nakładać na twarz;)
    A sama popadłam w przygnębienie, bo liczyłam, że wyjdę od dermatologa z retionoidem zewnętrznym, a skończyło się na 3 tygodniach z Tetralysalem, Metronidazolem, Davercinem i Differinem. Nie myślalam, że jest ze mną az tak źle...Boję się o swoją wątrobę, oczy i wszystkie inne organy;) Pozdrawiam wszystkie walczące

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem dlaczego dermatolodzy tak sie upieraja przy antybiotyku, zwlaszcza u osob po okresie dojrzewania, gdzie nie jest on juz zbyt skuteczny. Dobrze, ze chociaz Differin dostalas- Adapalen to tez retinoid:)

      Usuń
    2. Po przeanalizowaniu swojej sytuacji doszłam do wniosku, ze antybiotyk jednak się przyda - zrobiłam sobie krzywdę koreańskim kremem bb, który zmywałam olejkiem myjącym. Zaczęły mi się robić podskórne, bolesne gule na czole, linii żuchwy i brodzie. Po niecałym tygodniu terapii widzę poprawę.
      Ale chciałam taki bardziej "wypasiony" retinoid, np Zorac, co by mi przeciwzmarszczkowo zadziałał;)

      Usuń
    3. musisz porzadnie zmolestowac dermatologa:)

      Usuń
  22. Dobry wieczor. Od dłuzszego czasu sledze Pani bloga i bardzo Panią podziwiam. Od 3 lat borykam sie z klopotliwa cera. Caly okres dojrzewania do 20 roku zycia przeszlam bez zadnych problemow!! Nagle cera stoponiowo mnie sie pogarszala, tlumaczylam sobie to cigalym zmienianiem kosmetykow, raz matujacych raz nawilzajacych a innym razem do skory tradzikowej. CIagle mnie sie wydawawo ze kazden kosmetyk mnie zapycha (czarne kropki w rozszeroznych porach). Pojawiajace sie grudki porozrzucane na twarzy. W konu powiedzialam sobie NIE i kupilam zachwalany triacneal z avene i stosowalam go od wrzesnia na noc, a na dzien roznego rodzaju kremy nawilzajaco amtujace z sanoflore (zapchal po jakims czasie mimo iz na poczatku bylam bardzo zadowolona), eucerin (po kazdym razie wysyp), nawet avene cleanance rpzeznaczony do skory tradzikowej przy kuracji z tej samej serii co triacneal (koszmarek, swiecilam sie jak zarowka, a sklad podobno fatalny czytajac recenzje na wizazu )Zaopatrzylam sie w bioderme sensibio aby zmyc makijaz,( makijaż rozumiec jako oczy i resztki rozu na polickzach, bo o podkladach nawet nie snilam, bojac sie zapchania , bo skoro kremy to powodowaly, a co dopiero podklady/pudry:(... )Nastepnie przygotowana letnia woda z butelki (nawet nie kranowa) z odrobina Cetaphilu mylam twarz i wycieralam jednorazowym ręcznikiem. Zdesperowana niepowodzeniem moich taktyk udalam sie do dermatologa, ktory zalecil mi sotoswanie wlasnie effeclar duo(dostalam probke i juz moge powiedziec ze zaskorniki sie nadal pojawiaja) a jak mocno bede czul sciagniecie to ewentualnie krem nawilzajacy polecila mi Pharmaceris T, Sebomatt Moistatic (Krem intensywnie nawilżający), ktorego bardzo sie boje ze wzgledu na sklad i ze znow wyrzuce pieniadze w bloto:( Juz tyle poszlo.... w aptekach tluamcza sie brakiem probek przez co wiecznie kupowalam pelnowymiarowe produkty. wracajac do tematu triaceal prponowala odstawic(podobno za ciezki na moja skore) i zalecila mi przemywaniem tylko ta bioderma twarza nie woda, nie zadnym innym zelem. Zadnych korektorow, rozy , pudrow itp. A nowe wywity proponowala ukrywac mascia o nazwie aknemycin ktora rzekomo jest biala rzez co pryszczy beda mniej widoczne. Juz sama nie wiem co o tym myslec, co kupic czego nie:( Dlatego a akcie kolejnej desperacji prosze Pani o pomoc w doborze przynajmiej kremu , ktry nie powinien patrzac na sklad pwodowac nowych zaksornikow, wagrow, myslalam nawet o kupnie pudru dermabledn z VIchy i otulac nim twarz po wczensiejszym nalozeniu kremu. JUz sama nic nie wiem:( moze znow spowoduje wysyp. z Góry dziekuje za odp i Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam sie na ile zapychaja Cie kremy a na ile jest to tylko sugestia. Jesli masz skore tlusta i tradzikowa zaskorniki beda sie pojawiac i powinnas ja systematycznie zluszczac kwasami i retinoidami. Wowczas nawet jesli jakis krem okaze sie sie komedogenny "odepchasz" skore kwasem lub retinolem.
      Kremy La Roche Posay o konsystencji legere zwlaszcza Hydraphase legere nie sa komedogenne, jest to potwierdzone testami klinicznymi i taka informacja widnieje na opakowaniu. Przy czym jesli Twoja skora jest tlusta i bedziesz stosowac tylko krem nawilzajacy to beda sie pojawialy zaskorniki, konieczny jest rowniez krem mikrozluszczajacy. Czyli na przyklad krem nawilzajacy na dzien a zluszczajacy czyli taki z kwasami czy retinolem na noc. to jest prawidlowa pielegnacja. Przeczytaj post o pielegnacji skory tlustej i ten o skorze mieszanej.

      Usuń
  23. Jak dobrze, że o tym napisałaś! Ile z nas jeszt nieświadomych pewnych rzeczy, w tym i ja!
    Teraz tylko trzeba wziąć się za siebie i nie odpuszczać:)

    Pytałam Italiane o puder Jadwigi, o który również kiedyś Ciebie pytałam, oto odp:
    "Skład jest bardzo dobry, puder również musi być niezły..."
    Z wielką przyjemnością i czystym sumieniem mogę polecić go innym czytelniczkom, jest to na pewno tańsza alternatywa tego co polecasz:)
    Oto on: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=16882
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mysle, ze ten puder moze byc dobry, obawiam sie tylko, ze tak duza zawartosc tlenku cynku na dluzsza mete moze przesuszyc skore. Wyprobuj i daj znac, jak najbardziej jestem za:)

      Usuń
  24. Bardzo przydatny blog! :) Mam zamiar również rozpocząć kurację atredermem i w związku z tym mam pytanie. Stosuje od ok. 2 miesięcy serum migdałowe 10%. Czy mogłabym stosować na zmianę atrederm (stężenie 0,025), kilka dni przerwy, kwas i tak od nowa? Czy kwas sobie już odpuścić? Boję się, że mogę sobie krzywdę zrobić, dlatego wolę spytać kogoś kto się bardziej na tym zna :) Pozdrawiam serdecznie, Ewa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozesz stosowac tonic migdalowy, ale badz ostrozna i obserwuj reakcje skory. chcialam nawet o tym napisac, tylko musze najpierw taki tonic kupic- kwasy pomoga w pozbyciu sie suchych skorek:)

      Usuń
  25. Angelika trafiłaś w czuły punkt! pokaźną kolekcję to ja mam i kremów i lakierów ale .... dobre chociaż to, że z braku czasu stosuję zasadę "co na twarzy i na dłoniach':)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana nasza Ziemolino :-)
    napisz, proszę na blogu post o kremach przeciwzamrszczkowych. Mam juz swoje 32 lata, ostatnio zauważyłam pod oczami straszne pogorszenie skóry, mam tam nie zmarszczki ale ZMARCHY :-( smaruję się kremem pod oczy od 25 roku życia. Ostatnio kupiłam krem dla kobiet 35+ z firmy Tołpa. Mam nadzieję, że zadziała. Jesli znasz jakis dobry i gony polecenia to napisz jaki to krem. A co stosować na resztę twarzy, wiem Ty stosujesz retinoidy (ja od 2 miesięcy na noc smaruje się kremem z 10% kwasem migdaławym, to jedem z tych co nam poleciłaś, ale muszę chyba przejść na Glynco-A, bo nie widzę łuszczenia). Po przeczytaniu Twojego bloga zmieniła się moja pielęgnacja twarzy, stosuję krem nawilżający z LRP (z Twojego polecenia) na dzień filtr 50 (ten o którym pisałaś z Vichy) tylko zastanawiam się czy te kremy też w jakims stopniu opóźnią efekt starzenia (wcześniej stosowałam krem przeciewzmarszczkowy z firmy Tołpa dla kobiet od 30 roku życia) czy muszę zdecydowac się na Atre (buzi nie mam "złej" tylko ten mój nosek z czarnymi "robakami" (tak mój TŻ mówi na wągry). Chciałabym jak najdłużej cieszyc się gładką cerą.Taka jak Ty :-)
    A na koniec troszkę Tobie "posłodzę", ale jest to tylko prawda.
    Uwielbiam Twój blog, Twój styl pisania, to że odpowiadsz na nasze komentarze, radzisz, polecach, kierujesz na dobrą strone pielegnacji naszych "pyskoli". Dzięki Tobie trafiąłm na blog "Cudzoziemki" Basi, ją też uwielbiam, szkoda, że się teraz nie "odzywa".
    Jestem Tobie bardzo wdzięczna za ten blog, pisz do nas cześciej :-)
    Pozdrawiam Anam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo milo mi sie czyta Twoje slowa droga Anam- dziekuje:)
      Mam w planach post o kremach przeciwzmarszczkowych, tylko ostatnio nie mam niestety za wiele czasu na pisanie. skoncze post nad ktorym pracuje i pomysle o zmarszczkach.
      Tak na szybko jesli chcesz by krem rzeczywiscie dzialal musie miec w skladzie aktywna wit C, retinol lub kwasy AHA. retinol stosuje sie od 30 r.z i nie musi to byc od razu Atrederm- sprobuj Ratinol HA Vichy lub Istheal Avena. Wit c masz w Active c i radermicu LRP.
      Twoja pielegnacja jest prawidlowa- substancje aktywna masz w toniku migdalowym- migdal ma rowniez dzialanie przeciwzamarszczkowe. Nawilzasz a dobrze nawilzona skora wolniej sie starzeje i przede wszystkim stosujesz filtry, ktore sa filarem pielegnacji p.zmarszczkowej:)
      Basia jest strasznie zajeta ostatnio, nawet ze mna rzadko sie kontaktuje, moze jeszcze wroci do pisania...

      Usuń
    2. Anam, zaopatrz się w olej awokado zielony w Calaya - naturalne piękno i stosuj go pod oczy i nie tylko. Twoje ZMARCHY znikną natychmiast. Cera wygładzi się i "robaki" z nosa unicestwią się. Spróbuj, a sama zdziwisz się. Pozdrowionka. Amie.

      Usuń
    3. Zmarchy nie znikaja a juz na pewno nie od oleju awokado

      Usuń
    4. A próbowałaś kiedykolwiek?

      Usuń
  27. hej Ziemolino, co sądzisz o stosowaniu atredermu na porost brwi? Na wizażu i lu są co prawda jakieś wątki na ten temat, ale chciałabym znać Twoje zdanie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Retinoidy odbudowuja skore razem z jej przydatkami, wiec Atrederm powinien byc skuteczny i na brwi. Mi poczatkowo brwi bardziej wypadaly w trakcie kuracji, ale teraz maja sie bardzo dobrze. Jestam za:)

      Usuń
  28. Ziemolinus, a ja swoich dłoni nie traktuję... Buuuu..., czas zacząć;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hi, Neаt post. Thеre's a problem with your site in internet explorer, might test this? IE still is the marketplace chief and a large component of other folks will omit your magnificent writing due to this problem.

    My web site :: payday loans

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak mi się to skojarzyło z tym wpisem bardzo: http://www.garancedore.fr/en/2013/10/23/what-about-the-neck/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. a mozna prosic cos na temat pielegnacji paznokci? zeby byly twarde i nie rozdwajaly sie... prosze o pomoc! moje sa w tragicznym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo bym chciała, żebyś zrobiła kiedyś wpis o tym jakiej pielęgnacji potrzebuje ciało. Twarz dopieszczam retinoidami i kwasami, chronię antyoksydantami i filtrami UV, ale na pielęgnacji ciała kompletnie się nie znam. Taka sama pielęgnacja jak twarzy dla całego ciała wydaje się nierealna, a smarowanie cudownymi balsamami pachnie mi nabijaniem ludzi w butelkę.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...