środa, 23 września 2015

Konkurs Effaclar- nowa laureatka

Kochani,

12 wrzesnia ogłosiłam wyniki konkursu Effaclar, dziś mamy już 23 września i wciąż nie zgłosiła się jedna z laureatek- Misia. Poniweaż dostaję ponaglenia ze strony fundatora nagród, jestem zmuszona wyłonić innego zwycięzcę- Misiu bardzo mi przykro, nie mogę juz dłużej czekać.

Nowa laureatka to Ania- komentarz anonimowy z 10 wrzesnia 14:05. Aniu wygrałaś Effaclar Duo(+) gratuluję:). Ponieważ podałaś mail, mam nadzieję na szybki kontakt. Czekam do końca tygodnia, potem nagroda przepada.


Moim ukochanym kremem z serii Effaclar jest Effaclar Duo [+], a wcześniej Effaclar Duo. Mam 30 lat, a od ok. 16 zmagam się z trądzikiem. Za sobą mam liczne wizyty u dermatologów, kuracje, setki, jeśli nie tysiące wydanych złotych. Dopiero pielegnacja, której podstawą jest Effaclar Duo, pomogła mi uwierzyć, że moja twarz może wyglądać...normalnie. Dzięki temu mogę się uśmiechać, patrzeć w twarz ludziom, z którymi rozmawiam. Nie muszę spuszczać głowy, czy zasłaniać twarzy włosami. Wzrosła moja pewność siebie. Dlatego, jeśli dzięki temu konkursowi ponownie stanę się posiadaczką tego cudeńka, będę najszczęśliwszą osobą w okolicy i z pewnością kremik ten nie zmarnuje się u mnie :) Pozdrawiam Ania anna-ikoniak@wp.pl
Jeszcze raz gratuluję laureatom i przepraszam, że musicie tak długo czekać na swoje nagrody, mam też nadzieję, że teraz już dotrą do Was szybciutko. Ja natomiast mam nauczkę, by organizować konkursy w inny sposób.

Pozdrawiam Was serdecznie:)

37 komentarzy:

  1. Dzień dobry mam takie pytanie co lepiej używać do skóry tłustej w strefie T? Krem nawilżający czy krem effaclar k + proszę o opinię. Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udzielalam juz odpowiedzi ma Twoje pytanie pod innym postem

      Usuń
    2. Witam
      Ziemolino mam problem: mam skórę naczynkową z ŁZS i nie mogę dobrać żadnej pielegnacji, sledze twoj blog i próbowałem już wielu kremów... takich jak Kerium DS,cethapilow, ruboline, roseacin i wiele innych i wszystko mnie przesusza albo zapycha nawet Kerium w którym pokładałem tyle nadziei .. Aktualnie smaruje sie lekkim kremem brzozowym z sylveco i tez czuje ze skora jest sucha i naciagnieta a nawet pojawiaja sie plamy... Co bys polecila?

      Usuń
    3. Trudno mi powiedzieć, jesli tak dobre preparaty nie pomagają, może problem leży gdzie indziej? Nie umiem Ci pomóc nie widzącTwojej skóry- moze powineneś pójść do dermatologa i zastosować cos w stylu masci Protopic? Wczesniej spróbuj jeszcze któyryś z kremów przyspieszajacych regenerację np. Cicaplast krem (wersja z silikonami), moze to kwestia uszkodzonej bariery naskórkowej.

      Usuń
  2. Gratuluję zwyciężczyni! :)
    Ziemolino, wiadomo już czy w październiku będzie można jeszcze się wybrać do Ciebie na dermokonsultację? Albo czy mogłabyś mi polecić dobrego dermatologa w Poznaniu? Chyba czas wybrać się do eksperta, bo sama nie daję sobie rady :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dermokonsultacje beda, wkrotce umieszcze harmonogram na blogu- zapraszam, zajmiemy sie Twoja cera:)

      Usuń
  3. Cześć,

    Mamy dwa pytania:

    Co sądzisz o stosowaniu srebra koloidalnego i ewentualnie złota w pielęgnacji skóry??
    Czy faktycznie najlepiej unikać filtra ethylhexyl methoxycinnamate??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam opinii na temat srebra koloidalnego, jesli zas chodzi o ten filtr, to unikam jesli jest w duzej ilosci i jesli nie jest polaczony z innymi filtrami, ktore go stabilizuja

      Usuń
  4. Jestem bardzo ciekawa opini na temat efficlar serum (http://www.laroche-posay.us/effaclar-serum-3337872413155.html) mozna kupic na strawberrynet. ktos cos?

    Oraz, przeczytalam juz chyba wszytskie posty dotyczace pielegnacji skory tlustej i o filtrach ale wciaz nie jestem pewna, w jaki sposob uzywac obu efficlarow duo i k, w systemie dzien/noc, skoro nnie lubia sie one z filtrem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kesjo,
      Nie wiem czy Effaclary lubią się z filtrami, czy nie, najlepiej byłoby zapytać o to producenta. Ja w każdym razie, używa Effacaru K+ a na to Anthelios fluid ultralekki i nie widzę żadnych interakcji.

      Jeśli zas chodzi o serum Effaclar to ublolewam,że nie ma go w Polsce, pisałam nawet w tej sprawie kilkakrotnie do marketingu. Kiedyś w ofercie LRP było serum Biomedic i uwielbiałam je, serum Effaclar jest bardzo podobne składowo, więc naprawde szkoda, że nie można go kupić u nas.

      Usuń
    2. jeśli mogę tu, to zapytam: effaclar K+ na dzień, a na noc? mam skórę w wieku (metrykalnym:) Twojej

      dd

      Usuń
    3. Nz noc cos z retinolem, wit C, peptydami czy kwasami -moj ulubiony to ostatnio laktobionowy

      Usuń
    4. Nz noc cos z retinolem, wit C, peptydami czy kwasami -moj ulubiony to ostatnio laktobionowy

      Usuń
  5. Droga Ziemiliono,
    jestem Ci ogromnie wdzięczna za bloga, którego prowadzisz - dziękuję!!!
    Moja historia w największym skrócie jest podobna do historii Basi z Pragi: właśnie trzeci raz podchodzę do terapii izotretinoiną... - mam nadzieję, że ostatni. Jestem potwornie zmęczona, ale daję radę.
    Przy okazji dowiedziałam się, że przez łojotok straciłam w ostatnich 3 latach ok. 20 procent włosów (tak lekarz zinterpretował mój trichogram). I że włosy, które straciłam, niestety nie odrosną.
    Czy mogłabyś przygotować post na ten temat?
    Nie muszę dodawać, że jestem zła na siebie za to, że wcześniej się tym nie zajęłam. Zła na lekarzy, u których byłam do tej pory (żaden z nich nie skierował mnie na badania). I zła na fryzjerów, którzy zachwycali się moimi włosami, zamiast rozpoznać, że z wizyty na wizytę jest ich coraz mniej.
    Byłam święcie przekonana, że moich włosów jest mniej przez stres i że jak życie wróci do normy, do normy wróci też sytuacja na mojej głowie. Cóż...
    Mój lekarz poinformował mnie o dwóch możliwościach działania: 1. spowolnienie choroby, 2. jej całkowite zatrzymanie dzięki mezoterapii. Oczywiście zamierzam (mimo wysokiej ceny sześciu zabiegów) zdecydować się na to drugie rozwiązanie.
    Zastanawiam się jednak, czy naprawdę nie można zrobić nic, abym odzyskała włosy, które już wypadły? Racjonalizuję na wszelkie możliwe sposoby, ale 20 % to jest naprawdę dużo...
    Będę Tobie (i Patrykowi!) bardzo zobowiązana za wszelkie wskazówki! Co mogę poczytać, aby dowiedzieć się więcej? Czy są jakieś porady dotyczące pielęgnacji w moich przypadku? Czy są jakieś eksperymentalne metody leczenia? Albo skuteczne metody niestosowane dotąd w Polsce?
    Pozdrowienia
    K

    OdpowiedzUsuń
  6. Droga K, wlosy to dla mnie trudny i stresujacy temat, sama cierpie na lysienie androgenowe. Obiecalam sobie,ze napisze post jesli uda mi sie znalezc jakas skuteczna metode, ale do tej pory wciaz przegrywam walke o moje wlosy.

    Probowalam juz prawie wszystkiego. Ostatnio nawer doustnych antyandrogenow-finasteryd- zero poprawy. Teraz czekam na serie mezzoterapii biomimetycznej i jest to moja ostatnia deska ratunku.

    Stracilam bardzo duzo wlosow, mysle ze jakies 60 %, byla bym szczesliwa, gdyby udalo mi sie zachowac to, co zostalo. Jedna rzecz moge Ci doradzic nie trac czasu na naturalne metody- sa zupelnie nieskuteczne a daja zludna nadzieje.

    Mysle, ze w Twoim przypadku czesc wlosow da sie jeszcze uratowac, nesli tylkoi sa jeszcze cebulki, mezoterapia moze je popudzic, bedziesz jednak musiala wykonywac zabiegi regularnie.

    Zycze powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Droga K, wlosy to dla mnie trudny i stresujacy temat, sama cierpie na lysienie androgenowe. Obiecalam sobie,ze napisze post jesli uda mi sie znalezc jakas skuteczna metode, ale do tej pory wciaz przegrywam walke o moje wlosy.

    Probowalam juz prawie wszystkiego. Ostatnio nawer doustnych antyandrogenow-finasteryd- zero poprawy. Teraz czekam na serie mezzoterapii biomimetycznej i jest to moja ostatnia deska ratunku.

    Stracilam bardzo duzo wlosow, mysle ze jakies 60 %, byla bym szczesliwa, gdyby udalo mi sie zachowac to, co zostalo. Jedna rzecz moge Ci doradzic nie trac czasu na naturalne metody- sa zupelnie nieskuteczne a daja zludna nadzieje.

    Mysle, ze w Twoim przypadku czesc wlosow da sie jeszcze uratowac, nesli tylkoi sa jeszcze cebulki, mezoterapia moze je popudzic, bedziesz jednak musiala wykonywac zabiegi regularnie.

    Zycze powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamma mia... Zamierzam zacząć mezoterapię za miesiąc. Muszę poczytać o jej rodzajach - jeszcze nie wiem, czym się różnią i którą najlepiej wybrać. Nie wiem też, jak interpretować to, co usłyszałam od lekarza, który powiedział, że sześć zabiegów (dwa w pierwszym miesiącu i pózniej jeden na miesiąc) "rozwiążą problem do końca życia". Czy mogę te słowa brać za dobrą monetę? Z blogów prowadzonych przez dziewczyny z łojotokiem na głowie dowiedziałam się, że mezoterapia pomaga owszem, ale problem zostaje na całe życie...
      @ Ziemolino: dlaczego akurat mezoterapia biomimetyczna?
      @ Patryku, czy możesz coś poradzić?

      Usuń
    2. Tylko mezoterapia biomimetyczna dziala

      Usuń
  8. Dobry wieczór ;)
    Niestety mam tendencję do pisania przydługich postów, postaram się więc krótko i konkretnie: przez lata miałam problem z ekstremalnie przetłuszczającą się cerą (po ok. 30 minutach od umycia na twarzy już miałam nadmiar sebum, makijaż nie wytrzymywał nawet 4-6h). Zrezygnowałam z i tak nieskutecznych kosmetyków matujących, skupiłam się na nawilżaniu. Nocując u koleżanki, byłam zmuszona zdać się na jej zbiór kosmetyków, gdzie znalazłam Purritin Rehydrin, krem dla skóry tłustej, wysuszonej kuracją dermatologiczną. Zdziałał u mnie to, co przez 13 lat nie udało się dermatologom - mogę się normalnie pomalować, moja twarz nie lepi się i nie tłuści, nie zerkam nerwowo w lusterko co godzinę, słowem, mam twarz jak inne dziewczyny...

    Stąd moje dwa pytania: 1. Jako że jest to krem, przynajmniej wg producenta, "na specjalne okazje", tj. do stosowania przy nadmiernym wysuszeniu, czy mogę stosować go codziennie?
    2. Nie ukrywam też, że jeśli chodzi o analizę składów jestem laikiem, a chciałabym zrozumieć, co akurat w Rehydrinie takiego jest (bo przecież producent nawet nie obiecywał działania matującego), że zdziałał u mnie (i tu nie przesadzam) cud?

    Przeklejam skład Rehydrinu z bloga Rarityikosmetyki (pierwszy wynik wyszukiwania): http://3.bp.blogspot.com/-lt95Jp1bbC8/VMY2R0NOMqI/AAAAAAAAF_4/e1Ucwb9Duqk/s1600/Obraz%2B1564.jpg

    Z góry dziękuję za czas poświęcony na odpowiedź, zwłaszcza jeśli chodzi o pierwsze pytanie. Co prawda regularnie czytam bloga, ale nadal mam gigantyczne luki w wiedzy, moja uparcie niezmienna skóra twarzy również nie jest szczególnie pomocna w badaniach ;)

    Pozdrawiam
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joasiu, spotkałam się już z opinią, że Rehydrin nieoczekiwanie zamiast nawilżac, swietnie matuje. Jesli Ci służy, stosuj go nadal, bo w składzie nie ma zadnych substancji, których nie mozna uzywać reguralnie.

      Wprowadziłabym jednak do Twojej pielegnacji oprócz tego kremu jakiś kosmetyk o działaniu keratolitycznym, zeby dodatkowo regulowac skórę- może nowy Effaclar K +? :)

      Usuń
    2. Dziękuję! Będę więc kontynuować nowe życie z nową twarzą już bez obaw :) Z Effaclarem starym bardzo się polubiłam, co prawda potem szukałam czegoś "jeszcze lepszego" i skończyłam z wysypką i świądem, więc pewnie w ramach pokuty za zdradę kupię nową wersję.

      Usuń
  9. Kochana Ziemolino,
    Z trądzikiem zmagam się od zawsze, właśnie zaczynam kurację Atredermem. Mam pytanie odnośnie włosków na twarzy- czy uwazasz, że modne teraz depilatory do twarzy to dobry wynalazek? I czy usunięcie wszystkich włosków na twarzy to dobry pomysł , czy może to pomoc choć trochę w nierównej walce z trądzikiem ? Dodam,że nie mam poważnego problemu z włoskami, jedynie drobny wąsik nad ustami. I jakie masz zdanie w kwestii oczyszczających szczoteczek do twarzy? Tutaj link http://m.boots.com/h5/cat_hub?path=%2Fen%2FBraun-Face-810-Facial-Epilator-and-Cleansing-Brush_1528211%2F&unCountry=uk. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, szczerze mówiąc nie wiedziałam nawet, ze sa specjalne depilatory do twarzy:) Jesli nie masz problemu z nadmiernym owłosieniem, nie powinnaś chyba ich stosować, nie mam pojecia, czy taka deoilacja zadziała przeciwtrądzikowo, hmm, tak naprawde musiałabys usunąc wszystkie mieszki włosowe, wraz z przylegajacymi gruczołami łojowymi a to juz wygladałoby dziwnie, cera z meszkiem jak brzoskwinka jest bardzo ładna:)

      Jesli chodzi o szczoteczki soniczne, nie mam nic przeciwko, choc uwazam, ze ich cena zdecydowanie przewyzsza wartość- efekty nie są jakieś spektakularne. Jesli lubisz takie gadzety i Cie na nie stać, to ok:)

      Usuń
  10. Witam! Od miesiaca stosuje na noc redermic r, a na dzien nowy effeclar k +. Mam 36 lat i tradzik w strefie U. Niedawno poodpadalo mi kilka wypryskow na policzkach i niestety zostaly mi dziurki. Czy powinnam cos zmienic w swojej kuracji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśl ta pielegancja Ci służy, nie widzę potrzeby, może powinnas wprowadzić jakiś miejscowy preparat o działaniu przeciwzapalny i stosowac na wypryski.

      Jeśli blizny na policzkach są świeże polecam krem Cicapalst, żeby zmniejszyc ubytki w skórze.

      Usuń
    2. Mam jeszcze jedno pytanie. Stosuje dalej ta kuracje jak pisalam na gorze. Tylko po tym tradziku ( to sa grudki takie. Wyglada jakbym kasze miala pod skora) zostala ta kasza,te grudki i jak probuje wyciskac to nie wychodzi juz nic z nich. Co bys mi doradzila Ziemiolino? Effeklar k+ bedzie mi sie konczyl niedlugo. Myslalam o effeklar duo+.

      Usuń
  11. Witam,

    Po kilku nieudanych próbach doprowadzenia mojej cery do zadowalającego stanu, po wieloletnich jej obserwacjach itd. itd. stwierdzam, że mam skórę trudną… mieszaną z tendencją do łojotoku, z przebytym silnym łojotokowym zapaleniem skóry w ubiegłym roku (efekt antybiotykoterapii, po której owe łzs wystąpiło na skórze twarzy i głowie oraz ukazało się mega wysypką na całym ciele).

    Wiele godzin poświęciłam na czytanie Twoich artykułów i mimo szerokiej informacji nt. złuszczania, nawilżania, równowagi między złuszczaniem a nawilżaniem i wszystkich niezwykle cennych wskazówek odnośnie prawidłowej pielęgnacji cer problematycznych, czuję się nieco zagubiona….
    Wiem, że nie odpowiesz, który krem będzie dla mnie naj naj lub jaka kombinacja… jednak mimo wszystko zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc (do Ciebie jako do specjalistki) w konfiguracji mojego planu...
    Kosmetyki, które mam obecnie na stanie i z których staram się stworzyć zestaw idealny:

    - Skinoren krem 20% - na razie działamy ostrożnie, na noc (jako opcja złuszczająca na pojawiające się zaskórniki + nadmierne rogowacenie + łzs stan w chwili obecnej łagodny)
    - La Roche Posay Kerium DS – na dzień, jako delikatniejsza opcja złuszczania na dzień (na nadmierne rogowacenie + łzs stan w chwili obecnej łagodny)
    - La Roche Posay Atnhelios fluid light 50 UV – na dzień, na kerium ds, jako ochrona

    I wszystko fajnie, ale nie widzę tu miejsca na nawilżanie… czy zasadnym będzie co kilka dni rezygnować z kerium ds na rzecz kremu nawilżającego? Tylko, że kerium ds jest dla mnie wybawieniem przy łzs… a może effaclar k(+) będzie lepszy zamiast kerium?
    Ale to dalej nie nawilżanie… a złuszczanie, delikatniejsze, nawet pod makijaż… działa długodystansowo… rozpuszcza martwe tkanki… mam wrażenie, że byłby dla mnie idealny z uwagi na problemy z nadmiernym rogowaceniem i łojotokiem, ale nadal nie nawilżam skóry.
    Dodatkowo w przyszłym roku kończę 30 lat… co z retionolem? Czy powinnam przy swoich dolegliwościach próbować kremów z retinolem? A może zrezygnować ze skinorenu na poczet retinolu? Mam na oku SkinCeuticals serum z vit. C i krem retinol 0,3 tylko jak je wpleść między skinoren, kerium ds, filtr UV i wciąż nie ma miejsca na dogłębne nawilżenie, a patrząc teraz w lustro widzę łagodne łzs i mimo krótkiej i ostrożnej kuracji skinorenem, delikatnie odwodnioną skóre… z czego powinnam zrezygnować? Jak to wszystko skomponować? Ratunku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobrze...jeszcze raz przewertowałam Twoje posty o nawilżaniu, złuszczaniu, ochronie UV dla skóry tłustej i jej trudnej pielęgnacji... może potrzebowałam przeczytać to wszystko jeszcze raz i teraz mam wrażenie, że jednak trochę mi się rozjaśniło w głowie - nieważne jaki złuszczacz - zawsze na noc, a w dzień zawsze filtr a co do reszty w zależności...hehe, czy brakuje nawilżenia, czy więcej złuszczania, czy może antyoksydacji - wtedy dodatkowo wit.c :)

      Często podkreślasz w swoich postach odnośnie cer jak moja - że stosowanie natłuszczających lub jedynie nawilżających rzeczy bez zbilansowanego złuszczania działa jeszcze gorzej itd. ja zauważyłam jednak, że krem notabene półtłusty za 6 zł dobrze współgra z moją skórą i jest to alantan dermoline z witaminą a+e podaję skład i wielka prośba o jego analizę pod kątem co może złego wyrządzić skórze problematycznej (tłustej z lekkimi objawami łzs + nadmiernym rogowaceniem)... bo mam wrażenie, że gdyby udało mi się wypracować dobre złuszczanie na noc to ten krem mógłby świadczyć usługi nawilżające w dzień, nakładany pod SPF co o tym sądzisz?

      Skład: Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Octyldodecanol, Cetyl Palmitate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Panthenol, Propylene Glycol, Paraffinum Liquidum, Caprylic/Capric Triglyceride, Polysorbate 60, Cyclopentasiloxane, PEG-8, Dimethicone, Allantoin, Dimethicone Crosspolymer, Tocopheryl Acetate, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Retinyl Palmitate, Citric Acid

      Usuń
    2. Olgo, fajnie że sie zrozumiałysmy:) Musisz po prostu słuchac swojej skóry i dlatego jesli uważasz, ze alantan jest dla niej dobry- nie widze przeciwwskazań, nieraz trzeba zastosowac coś bogatszego i bardziej otulajacego, zaden krem "legere" nie jest w stanie tak dobrze złagodzić skóry. Jesli chodzi o jego kład, to owszem ma sporo składników, uwazanych za komedogenne, ale ja nie lubięna tej tylko podstawie, okreslac wartości kosmetyku.

      Usuń
  12. Ziemolino czy mogłabyś napisać jak wygląda twoja aktualna pielęgnacja cery rano i wieczorem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam napisąc o tym oddzielny post, ale nie wiem, czy znajde czas w najblizszych dniach, więc krótko: moja pielegancje dziele na 2 etapy:

      okres wiosenno letni- nawilzanie, serum z wit C i filtry, krem regulujacy typu effaclar w razie potrzeby;

      okres jesienno zimowy- złuszczanie- kwasy i retinoidy, w tym momencie kwwas laktobionowy.

      Do mycia żel Lipicar surgras, do nawilzania Lipicar fluid z niacynamidem i duuże ilości wody termalnej:)

      Buziaki!

      Usuń
  13. A czy mogłabyś napisać jakie konkretnie kosmetyki z kwasem laktobionowym i retinoidy stosujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivostin Re-liftin, Vichy Advanced Filler, lub kwasy u dermatologa

      Usuń
    2. Czy kwas laktobionowy tylko od jesieni do wiosny?

      Usuń
    3. Tak, latem nawilzanie, wit C i filtry.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...