Synchrovit C serum z witaminą C

Synchrovit C serum z witaminą C


W laboratoriach wciąż powstają nowe pochodne witaminy C, mamy więc SAP, MAP, palmitynian czy tetraizopalmitynian ascorbylu oraz wiele innych. Jednak królowa jest tylko jedna i kwas askorbinowy wciąż pozostaje najbardziej aktywny biologicznie i najskuteczniejszy. Jest też najlepiej przebadany, a efekty jego działania są widoczne praktycznie od razu w postaci lepiej napiętej, rozświetlonej skóry. Przypomnę Wam dziś właściwości kwasu askorbinowego oraz przedstawię serum z witaminą C i SOD Synchrovit C firmy Synchroline.

Pielęgnacja mojej cery oparta o jad pszczeli

Pielęgnacja mojej cery oparta o jad pszczeli


Kiedy wrzuciłam na Instagram https://www.instagram.com/kosmostolog post o swojej aktualnej pielęgnacji Ola napisała: „Parę lat temu mnie zainspirowałaś do używania retinolu, filtrów i porządnego nawilżania skóry. Wtedy NIE MOGŁAM UWIERZYĆ, że masz tyle lat, co miałaś :) Po paru latach od tej inspiracji spotykam czasem osoby, które NIE MOGĄ UWIERZYĆ, że ja mam tyle lat, co mam 😊 Dziękuję!”

Kilka lat temu odkryłam przed Wami zalety retinolu, dziś chciałabym Wam przedstawić właściwości innej niesamowitej substancji- jadu pszczelego. Opowiem Wam zatem o aktualnej pielęgnacji mojej cery opartej o apitoksynę. Będzie długo, zaparzyliście już kawę?

Minimalizm w pielęgnacji skóry, czyli wielkie sprzątanie łazienek

Minimalizm w pielęgnacji skóry, czyli wielkie sprzątanie łazienek




Ostatnio mam coraz większe wyrzuty sumienia, że prowadzę blog kosmetyczny i polecam wciąż nowe produkty, które zagracają Wasze i tak już mocno przeładowane toaletki i uginające się półki w łazienkach, przyczyniając się tym samym do zanieczyszczania środowiska. I chociaż wszystkim moim wpisom towarzyszy idea minimalizmu, to wielu z Was i tak niewiele sobie z tego robi i chyba tylko podczas indywidualnych konsultacji jestem w stanie przekonać Was, do okrojenia zawartości swoich kosmetyczek.
Nowy Anthelios shaka fluid SPF 50+ La Roche-Posay

Nowy Anthelios shaka fluid SPF 50+ La Roche-Posay


W ubiegłym miesiącu pisałam Wam o szkodliwości filtrów UV stosowanych w kremach do opalania. Badania na temat przenikalności, toksyczności endokrynologicznej i szkodliwości dla środowiska substancji promieniochronnych są bardzo niepokojące, nie znaczy to jednak, że mamy natychmiast, bezzwłocznie, teraz, now zaprzestać stosowania filtrów, zwłaszcza kiedy na zewnątrz upały rodem z Sahary. Trudno wyjść na słońce bez kremu z filtrem i zaprzepaścić efekty całej wcześniejszej pielęgnacji. Należy jednak zachować umiar i dokonywać świadomych wyborów.
Niebezpieczne związki

Niebezpieczne związki


Od pierwszych artykułów na tym blogu piszę o konieczności ochrony skóry przed promieniowaniem słonecznymi i zachęcam Was do stosowania kremów z filtrami. Nigdy nie należałam jednak do filtromaniaczek i zawsze apelowałam o rozwagę również w kwestii stosowania substancji promieniochronnych. Dziś wiem, że słusznie, bo choć ochrona przeciwsłoneczna jest konieczna, to substancje, których do tego używamy, pozostawiają wiele do życzenia. Co jakiś czas pojawiają się informacje na temat ich przenikalności, właściwości proestrogennych, neurotoksyczności i szkodliwości dla środowiska. Wiecie, że daleka jestem od uskuteczniania teorii spiskowych, straszenia i ekoterroryzmu, ale obok tych doniesień nie można przejść obojętnie.
Polihydroksykwasy w pielęgnacji każdego rodzaju skóry

Polihydroksykwasy w pielęgnacji każdego rodzaju skóry




Pisałam Wam już o witaminie C oraz retinolu, dziś moja kolejna ulubiona substancja, czyli kwas laktobionowy a w zasadzie oba kwasy PHA laktobionowy i glukonolakton.

Zawsze uważałam, że mam bardzo odporną skórę i że nic nie jest w stanie jej ruszyć. Pastwiłam się nad swoją twarzą przez wiele lat, aż kuracja tretinoiną tak dała mi popalić, że moje myślenie o skórze zmieniło się o 180 stopni. Zrozumiałam, że po pierwsze pielęgnacja daje nam duże możliwości, ale nie jesteśmy w stanie kontrolować skóry w 100%, i po drugie, najważniejsze to wiedzieć, kiedy przestać i sobie odpuścić. Zdałam sobie sprawę, że nie można skóry złuszczać w nieskończoność a ciągłe drażnienie i tak już mocno prozapalnej cery wywoła tylko większe spustoszenie i efekty odwrotne do zamierzonych.

Moja aktualna pielęgnacja retinolem

Moja aktualna pielęgnacja retinolem


Tegoroczna kuracja retinolem idzie mi jak po grudzie. Zaopatrzona w świeżutką buteleczkę serum Liq CR rozpoczęłam ją już we wrześniu, jednak po pierwszej aplikacji pojawiła mi się jakaś kaszka na twarzy, a pozbycie się jej zajęło mi dobry tydzień. Po tym czasie zastosowałam oczywiście serum ponownie, bo nie takie akcje przerabiałam na swojej twarzy- wiedziałam, że to minie. Minęło, choć nie tak szybko, jak przewidywałam, kaszka pojawiała się uparcie po kolejnych trzech aplikacjach. Cóż skóra to żywy wciąż zmieniający się narząd i bywa nieprzewidywalna. Może różnie reagować na dobrze sobie znaną substancję, czy preparat. Jeśli coś nam służyło przez wiele lat, nie musi tak być do końca życia.
The best of 2018

The best of 2018




2018 nie był dla bloga płodnym rokiem, niemniej udało mi się wyprodukować kilka hitów. Największą ilość wyświetleń blisko 25 tys. osiągnął post "Pozbądź się zmarszczek za jedyne 5 zł", w którym obalałam mit związany z rzekomym przeciwstarzeniowym działaniem maści z witaminą A.
Copyright © Kosmostolog , Blogger