wtorek, 2 stycznia 2018

To był dobry czas! Podsumowanie roku 2017


Kiedy przeglądałam posty, które napisałam w 2017 roku, aż się zdziwiłam, że wyprodukowałam tyle literek:). Postanowiłam zrobić krótkie podsumowanie całej tej radosnej twórczości, zwłaszcza że wciąż pojawiają się nowi czytelnicy, którzy nie zaglądają do archiwum, a mnie udało się poruszyć kilka ciekawych tematów. Pod postami jak zawsze pojawiło się mnóstwo Waszych komentarzy, które stanowią kolejną porcję wiedzy oraz ciekawe forum wymiany doświadczań- zaglądajcie również do komentarzy! Cały blog możecie przeszukać, używając wyszukiwarki w prawym górnym rogu, ale jeżeli pragniecie skorzystać też z informacji zawartych na forum, a nie chce Wam się czytać wszystkich 300 komentarzy użyjcie opcji "ctrl" i "f" wówczas u góry wyskoczy okienko, w które możecie wpisać interesującą Was frazę i podświetli się ona w tekście na żółto. Przypominam też, że jeżeli pod artykułem jest ponad 200 komentarzy, aby odczytać wszystkie (również te na początku, ale umieszczone po osiągniecie przez resztę liczby 200) należy je ładować kilkakrotnie. Zawsze sprawdzajcie, czy Wasz komentarz został opublikowany, bo i z tym bywają problemy.


Rok 2017 rozpoczęłam od recenzji kremu Cicaplast SPF 50. To dla mnie idealny krem na zimę oraz świetna opcja dla wszystkich osób w trakcie intensywnych kuracji przeciwtrądzikowych i antyaging. Chroni przed czynnikami atmosferycznymi i posiada składniki kojące oraz przyspieszające regenerację a wszystko za około 30 zł.

https://kosmostolog.blogspot.com/2017/01/cicaplast-baume-b5-spf50-idealny-krem.html

Tematykę filtrów UV poruszałam też przy okazji pojawienia się w aptekach nowości, szczególną uwagę poświęcając produktom Avene: filtrom mineralnym oraz kremowi SunsiMed- pierwszemu wyrobowi medycznemu wśród preparatów promieniochronnych.



Już rok wcześniej rozpoczęłam cykl artykułów o problemach z włosami, w 2017 go kontynuowałam, publikując artykuły na temat wcierek w leczeniu łysienia, oraz peelingów trychologicznych, które są stosunkowo nową kategorią, a już bardzo lubianą. Największą jednak popularnością cieszył się wywiad z trychologiem Agatą Zajfer, w którym to ona odpowiadała na Wasze pytania związane z pielęgnacją i leczeniem skóry głowy. Już po publikacji spotkałam się z Agatą przy okazji jej wizyty w Poznaniu. Byłyśmy razem na Śródce, którą bardzo chciała zobaczyć i jadłyśmy w jednym z najmodniejszych poznańskich lokali Raj. I choć jedzenie nie dopisało (kolejny fajnie zapowiadający się lokal zepsuty przez kiepską obsługę), to rozmowa jak najbardziej- nie mogłyśmy się nagadać :). Agata to wielka pasjonatka, która cały czas się szkoli i rozwija. Miło porozmawiać z osobą o podobnych zainteresowaniach i wymienić się doświadczeniami. W tym roku planuję podobny post- bo temat jest gorący i coraz więcej osób ma poważne problemy z włosami.


W 2017 roku założyłam sobie ambitny plan, przeczytania wszystkich poradników na temat pielęgnacji cery. Planu nie wykonałam, bo okazało się to niemożliwe przy takiej ilości dostępnych na rynku książek. Zrecenzowałam dla Was trzy kluczowe moim zdaniem pozycje, z których najbardziej zachwyciła mnie „Skóra. Fascynująca historia” dr Yael Adler, czytając ją często miałam wrażenie, że to ja mogłabym pisać te słowa. Może nie jestem aż taką naturalistką jak niemiecka dermatolożka, ale idea propagowanej przez nią rozsądnej dermatologii jest mi bardzo bliska.

Daleko mi natomiast do skincouchingu uprawianego przez Bożenę Społowicz, przynajmniej w formie, w jakiej go przedstawiła w swojej słabiutkiej książce. "Skin Coach" okazał się bowiem pięknie wydanym bublem. Książka zawiera rażące błędy, autorka jest niekonsekwentna w swoich sądach a do tego ma wyjątkowo ciężkie pióro. Przebrnęłam przez całość z dużym trudem.

Podobnych problemów nie miałam przy książce Barbary Kwiatkowskiej „Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku”, którą przeczytałam w zasadzie jednym tchem. I choć niewiele ma ona wspólnego z azjatycką pielęgnacja, to na pewno jest to poradnik idealny- pełen praktycznych porad, spójny i przemyślany.


A skoro już jesteśmy przy azjatyckiej pielęgnacji, to po przeczytaniu bardzo przyjemnej książeczki "Sekrety Urody Koreanek" postanowiłam wypowiedzieć się w tym jakże modnym temacie. Post, choć powstał szybko i spontanicznie, okazał się prawdziwym hitem a komentarze pod nim osiągnęły krytyczną ilość 263- zajrzyjcie do nich koniecznie. Sam artykuł uzyskał zasięg ponad 250 tys. i wciąż chętnie go czytacie.


Najbardziej oczekiwanym przez Was postem okazała się aktualizacja mojego schematu pielęgnacyjnego, którą podzieliłam na dwie części obejmujące skórę, włosy oraz makijaż, a także dietę i aktywność fizyczną.


Zainspirowana książką Basi Kwiatkowskiej podjęłam też tematykę naturalnej pielęgnacji i napisałam o roślinnych olejach stosowanych w kosmetyce. Jest to ciekawa i rozsądna cenowo opcja, o którą możemy wzbogacić swoją codzienną rutynę. Nie podoba mi się natomiast agresywny nurt naturalnej pielęgnacji, polegający na bezrefleksyjnym wychwalaniu eko- kosmetyków i pogardliwym określaniu wszystkiego innego "chemią". Sama wychodzę z założenia, że należy czerpać zarówno z mądrości matki natury, jak i laboratoriów chemicznych oraz metodą prób i błędów wybrać najlepsze rozwiązania dla swojej cery. Dla mnie przygoda z olejkiem z pestek malin skończyła sie potwornym podrażnieniem, z którego wyprowadzałam skórę dobre dwa tygodnie. Nie znaczy to wcale, że nie polecam tej metody, jak w każdym przypadku należy obserwować skórę. Mój wymarzony kosmetyk to produkt przyjazny dla środowiska o naturalnej i kompatybilnej ze skórą bazie, oraz zaawansowanymi składnikami aktywnymi. Wciąż go szukam...

https://kosmostolog.blogspot.com/2017/06/zrob-sobie-najprostszy-krem-swiata.html

Rok zakończył cykl czterech bardzo pracochłonnych artykułów o retinoidach stosowanych w pielęgnacji oraz leczeniu trądziku i profilaktyce starzenia.
Nie będę planować przyszłego roku, bo moje pisanie jest bardzo spontaniczne. Często podejmuję jakiś temat pod wpływem impulsu, nowego preparatu, przeczytanego artykułu czy komentarza na blogu. Już wkrótce zaproponuję Wam ciekawą zabawę w testowanie polskich produktów a tymczasem Szczęśliwego Nowego Roku!

.................................................................

Jeśli po przeczytaniu wszystkich moich wpisów, wciąż nie wiesz, jaka pielęgnacja będzie najlepsza dla Ciebie, zapraszam na indywidualne konsultacje przez skype dotyczące skóry i włosów. Podczas takich konsultacji odpowiem na wszystkie Twoje pytania i zaproponuję indywidualny schemat pielęgnacji cery https://kosmostolog.blogspot.com/p/dermo.html

Zapraszam też na fb, gdzie jestem znacznie bardziej aktywna niż na blogu i umieszczam wpisy prawie codziennie https://web.facebook.com/Kosmostolog/ oraz instagram https://www.instagram.com/kosmostolog/

71 komentarzy:

  1. Widać, że ubiegły rok miałaś pracowity. Zawsze czekam z niecierpliwością na Twoje nowe posty. Również życzę dużo szczęścia w Nowym Roku oraz spełnia marzeń tych osobistych i zawodowych😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać - DZIĘKUJEMY!😁

      Usuń
    2. Dziekuję Aga, Twój komentarz pod poprzednim postem się nie opublikował, ale dostałam go mailem- za niego również Ci dziekuję. Wszystkiego Dobrego Kochana!

      Usuń
  2. Śledzę Twojego bloga od kilku lat a mimo to każdy nowy wpis dalej jest ciekawy. Dużo szczęścia w Nowym Roku zarówno w sferze blogowej jak i prywatnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Minariko, cenię Twoją tutak obecność, wiem że jestes ze mna od dawna:)

      Usuń
  3. Samych dobrych, radosnych dni, życzliwych ludzi i realizacji marzeń. Dzięki serdeczne za fajne treści, Twój blog jest jedyny, gdzie kolejne posty czytam od a do z:)
    Z pozdrowieniami
    Hooloovoo

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam Twoje posty już od bardzo dawna, ale dopiero teraz zabiorę "głos"- Dziękuję Ci serdecznie za energię, wiedzę, rzetelność i czas jaki wkładasz w istnienie "Kosmostolog". Od 13 lat choruję na niedoczynność tarczycy i inne poboczne problemy związane z gospodarką hormonalną, jestem pewna że wiesz jak musi wyglądać cera takiej osoby. Twoje rady odnośnie pielęgnacji nie raz ratowały moją cerę, sprawiając że mogłam cieszyć się jej "lepszymi dniami" częściej niż parę dni w miesiącu :)
    Gdybyś napisała kiedykolwiek książkę, byłabym niewątpliwie jedną z pierwszych osób, które by ruszyły z wypiekami na twarzy by zakupić egzemplarz!
    Wszystkiego pięknego w Nowym Roku! Ściskam mocno! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ściskam również a o książce myślę coraz poważniej :)

      Usuń
  5. Kochana w poprzednim poście doradziłaś mi kwasy pha po retinolu. Bardzo Cię proszę doradź mi jeszcze jak ciemnej masie w jakich kosmetykach ich szukać mogą być The ordinary ponieważ dobrze mi służą.
    Ps twój blog to prawdziwa kopalnia wiedzy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie kupujesz the ordinaty? Serum z kwasem laktobionowym wszędzie jest niedostępne. Bielenda ma też kwas laktobionowy 20%.

      Usuń
    2. Deciem, rzadko cosibella ponieważ tam ciągle nie ma towaru

      Usuń
    3. Nie kojarzę, aby The Ordinary miało produkt z kwawami PHA. Zajrzyj do tego postu, jest caly akapit poświęcony kwawom PHA z poleceniem konkretnych produktów.

      Usuń
    4. https://kosmostolog.blogspot.com/2017/11/retinol-jak-prawidowo-przeprowadzic.html?m=1

      Usuń
    5. Dziękuję

      Usuń
  6. Angelika, cudownego Nowego Roku! Wielkie, ogromniaste DZIĘKUJĘ za to, że dzielisz się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem, że szukasz, sprawdzasz, zwracasz uwagę na ważne kwestie, wyłuskujesz wartościowe informacje, patrzysz na temat problemów ze skórą całościowo (pielęgnacja, zdrowie, dieta) i pozwalasz nam czerpać z tego źródełka.
    I wielkie dzięki za dermokonsultacje. Bardzo mi pomogłaś :) Wszystkim serdecznie polecam.
    Wszystkiego dobrego!!!
    KMB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu, chyba zapiszę sobie Twoj komentarz, i będę czytać w trudnych chwilach, kiedy chcę zamknąć ten blog w cholerę:)

      Usuń
  7. Czy podczas kuracji differinem (raz dziennie na noc) można regulować brwi? Dotychczas tak robiłam i nic się nie działo, ale używałam differinu co 2 dzień, a zaczęłam codziennie. Wiem, że woskowanie nie jest wskazane, ale czy można okolice brwi (i trochę też brwi od góry) wyrywać co tydzień spokojnie pęsetą (powiedzmy regulacja rano, differin wieczorem) bez obaw, że zerwę sobie skórę? Staram się w okolicy brwi nie stosować differinu, ale nie zawsze mi się udaje, nie wiem czy przez noc się tam coś nie dostaje, a jednak nie mogę nie regulować brwi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ziemolino, jak żyć kiedy zanieczyściłam sobie czoło myjąc skórę mydłem i wodą bez późniejszego tonizowania? Mam teraz masę rozszerzonych porów,nierówną skórę, w porach czasami zaskórniki,białe. Mam 40 lat, cerę mieszaną z naczynkami.Poważnie zapchały mnie też filtry w lecie. Jak poradzić sobie z tematem w domu, bez konieczności udania się do kosmetyczki? Nie pytaj czemu myłam skórę wodą i mydłem, ale możesz się domyślać:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądzę aby byla to wina mydla, co majwyzej wususzyloby skórę. Możesz oczyścić skórę stosując jakieś preparaty z kwasami lub retinolem. Bamdi ma fajny peeling kwasowy anyutradzikowy, albo ten preparat z kwasami przyjaznymi dla skory naczyniowej Summer peel http://neutrea.com/

      Usuń
  9. Dziękuję za wspaniałą twórczość.Zawsze czekam na nowe posty a potem komentarze.Twoja wiedza jest przeogromna i pożyteczna.Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! Radości w sercu,uśmiechu na twarzy i jak najmniej trosk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Inko, cieszę się, że zaglądasz tu regularnie:)

      Usuń
  10. Tak Ziemolino to był dla Ciebie bardzo pracowity rok. Artykuły bardzo profesjonalne i przemyślane pod każdym względem, były dla nas niesamowitą kopalnią wiedzy, podaną w smakowitej, pachnącej pigułce. No i te komentarze, ile Ty wkładasz w nie serca :) Nikogo nie pomijasz. Mi szczególnie spodobały się artykuły dot. kuracji anti age retinolem - Majstersztyk! Podsumowanie bardzo fajne.
    Może już czas tą wiedzę oprawić....
    Gorąco pozdrawiam z Torunia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Andrzeju:) A propos, jak Twoja kuracja retinolem. Mój Z. stosuje od miesiąca i właśnie ma kryzys, bo dokuczają mu zaczerwnienienia i chce rzucic kurację w cholerę. U facetów jest trudniej, bo golenie mocno podrażnia i tak już zaognioną skórę.

      Usuń
    2. A więc, jak dobrze pamiętasz "jadę" na wycofanym retinolu z Vichy, a od koleżanki dodatkowo dostałem druga tubkę Vichy :))))), bo nie może/nie chce go używać (obfite łuszczenie). Rozpocząłem obecnie drugą tubkę, po wcześniejszych zużytych trzech fiolkach (3x10 ml)retinolu olejkowego z marki NUBO. Okres wysypu mam za sobą, ale ja używam retinol co drugi a czasami nawet trzeci dzień, bo twarz zbyt czerwona. Wspominałem Tobie wczesniej, że dodatkowo włączyłem tonik z kwasem salicylowym o niskim stężeniu (na bazie alkoholu), nie polecam dla osób nie obytych ze swoją skórą, bo reakcje skóry nieobliczalne. Toniku tego używam na ogół rano pod krem, po goleniu maszynką elektryczną (takie golenie stosuję od 20 lat) zero podrażnień przy kuracji retinolem, tak więc ukłon w stronę Twojego Z. niech spróbuje zmienić technikę golenia. Jak wykończę Vichy mam na dalszy ciąg kuracji Redermic R.
      Pozdrawiam serdecznie Królewnę :)

      Usuń
    3. No i koniec na kuracji retinolem zapomniałem dodać... zafundowałem sobie Natinuel Poli Soft, który i Ty stosujesz, zobaczymy jak się u mnie sprawdzi.
      :)))

      Usuń
    4. Ciągle namawiam go na maszynkę elektryczna, ale wkrotce ma urodziny, wiec moze mu po prostu kupię. Możesz coś polecić?

      Polisoft jeat genialny, będziesz zadowolony, ale oczywiście czekam na relację :)
      Ponieważ ciągle miałam zapytania o ten peeling a jedna dziewczyna napisala mi, że ktoś zaproponował jej go za 315 zl?! zrobiłam akcję ma fb z propozycja, że moge wyslac kilku osobom. W ciagy pol h zglosilo się 30 osob, więc musiałam szybko post usunąć a teraz jestem zawalona zamowieniami.

      Usuń
    5. Ja od lat jestem wierny marce Braun, niestety ciągle te maszynki ulepszają i te najnowsze maszynki mają siateczki, które mi kompletnie nie pasują, bo golenie nie jest dokładne i szybkie. Polecam gorąco Braun model Series 3 typ 340S-4, można jej używać i na sucho i na mokro, ma akumulator, to starszy model. Jak nie znajdziesz poszukam w sieci, daj mi znać. Co do Poli Soft'u ja płaciłem u znajomej kosmetyczki na Allegro (kupuję u niej od lat.....) 135 PLN plus przesyłka, to bardzo dobra cena.

      Usuń
    6. Nie mogę znaleźć, chętnie skorzystam z Twojej pomocy

      Usuń
    7. Rozumiem Twojego Z.
      Rzuciłem retinol w cholerę po 3 miesiącach... rumień się niestety powiększał. Wit. A nie jest ewidentnie dla mnie.

      Usuń
    8. Bardzo mi miło Ziemolino, mogę się więc odwdzięczyć chociaż w 1%. A więc polecanej mojej maszynki Brauna faktycznie nie ma już w sieci, bardzo podobny model do mojego (ten sam system golący) to Braun Series 3 ProSkin 3045s Wet&Dry, kosztuje ok. 340 pln. Na droższe modele nie namawiam, uważam, że po prostu szkoda kasy.
      Mam jeszcze jedno pytanie dot. Poli Soft'u, właśnie do mnie dzisiaj przyjechał, jak mam go często używać, raz w tygodniu???

      Usuń
    9. Och dziękuję! Wrzucam tacie, żeby spojrzał na to swoim męskim okiem i zamawiam:)

      Jeżeli chodzi o PoliSoft, to właśnie dziś go zastosowałam i znów się zdziwiłam, jakie to cudo i jak pięknie wycisza mi skórę:) Nakładaj go wedle potrzeby, ale nie nadużywaj. Mnie zdarza się, że stosuję go 2 razy w tygodniu a ostatnio leżał zapomniany przez dwa tygodnie.

      Usuń
    10. Mam go właśnie na ryjku już ponad 30 min, na początku faktycznie bardzo delikatne pieczenie przy skrzydełkach nosa, formuła jest bajkowa, ale nie ma co się dziwić, to w końcu Natinuel!!! Kwas migdałowy 40% z Natinuel, też jest niezwykle komfortowy. Kiedy ja to zużyję? To 100 ml żelu mega wydajnego a PAO 12 miesięcy.
      Raz jeszcze dziękuję :) Daj znać jak spisuje się maszynka Braun u Ziem.

      Usuń
  11. A ja chciałam się podzielić z Wami swoją myślą, która bardzo mi pomogła w życiu z cerą trądzikową. Bardzo mi utkwiło w pamięci Twoja wypowiedź, że "makijaż korygujący jest nieodłącznym elementem terapii trądziku". Zgadzam się w 100% ! Z trądzikiem walczę 8lat, przebarwienia po trądziku hormonalnym mam na tyle silne że wstydzę się pokazywać bez makijażu. Przez te lata nauczyłam się zakrywać makijażem swoje problemy z cerą. Większość osób nie wie, co tak naprawde się dzieje z moją twarzą i myślę, że byliby w szoku gdyby mnie zobaczyli w wersji no makeup. Makijaż poprawia mi samoocenę na tyle, że przestałam już przeżywać stan mojej cery i jestem bardziej otwarta na ludzi. Oczywiśćie cały czas dbam i leczę cerę, ale już wyluzowałam, nie budzę się codziennie rano i pierwsze co patrze w lustro ze łzami w oczach. Ok fakt, nie wyglądam rano korzystnie-w takiej wersji lepiej żeby widzieli mnie tylko najbliżsi, którzy wiedzą jakie mam problemy z cerą, bo ostatnio odwiedziła mnie o 8 rano ciotka i jak mnie zobaczyła w wersji nomakeup to zapytała czy mam szkarlatynę na twarzy bo nie widziała mnie nigdy w takim stanie... Także możecie same się domyśleć jak się poczułam. Dlatego podpowiem wszystkim dziewczynom, aby nie słuchały rad starszych "mądrych" ludzi, że cery trądzikowej niewolno malować. Ja uważam, że dla własnego lepszego samopoczucia TRZEBA malować. Przy PCOS trądzik będzie mi niestety towarzyszył,ale nie uprzykrzał życie... Tylko trochę techniki i dobrych kosmetyków korygujących :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia miała zaćmę, kiedy zdjęto jej opatrunek, spojrzała na mnie i powiedziała: "Dziecko, ale ty masz krosty!" :)

      Usuń
    2. Babcia wygrała wszystko:D, ah te Babcie ja mam rumien na twarzy i do tego stracilam już ponad polowe wlosow a babcia ustala przed lustrem i mowi: Jak to mozliwe ze Ty masz takie problemy zobacz jaką ja mam piekna cere, powinnas miec po mnie:), albo, Boze co sie stalo z Twoimi wlosami Twojego ojca to do reklamy chcieli wziąć takie ma piekne haha;).
      Anonimie czy mimo leczenia pcos trądzik jest nadal? Leczenie hormonalne, nie pomoglo na cere?
      AdA

      Usuń
  12. Angeliko, Ziemolino, Kosmostologu... Dobrze mieć Cię w naszej blogosferze. Wiele się od Ciebie uczę, często mnie inspirujesz, a ulubione Twoje teksty podesłałam niezliczonej ilości osób. Dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziekuję za dociekliwość, otwarty umysł i długie dyskusje, też mnie inspirujesz:)

      Usuń
  13. Witaj Ziemolino, to mój pierwszy post u ciebie. Czytam twoje wpis od kilku miesięcy i ile nauczyłam się przez ten czas to głowa mała!! Wielki ukłon w Twoją stronę za zaangażowanie, twoją wiedzę i chęć jej przekazywania nam :) Kobieto jesteś wielka!!!!

    Korzystając z okazji czy mogłabyś mi coś podpowiedzieć w kwestii pielęgnacji skóry podbródka??? mam 30 lat, skórę na twarzy opanowaną w kwestii starzenia i nawilżenia (dzięki twoim postom) ale mam lekko wiszącą skórę na podbródku... Co z nią zrobić? Jak dbać, czego używać?

    dziękuję za wszystkie wskazówki, Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, podbródek powinnaś pielęgnować, jak resztę twarzy. Jeżeli masz tłuszcz w tej okolicy, jest zabieg firmy Natinuel Fat, który usuwa go bezinwazyjnie przy pomocy wit C, pisałam o nim tutaj https://kosmostolog.blogspot.com/2017/10/o-tym-jak-usunac-worki-pod-oczami-przy.html
      Polecam tez regularne oklepywanie wierzchem dłoni tej okolicy.

      Usuń
  14. Hej szukam badań albo jakiejś opinii na "chłopski rozum" :)

    Czy izotretoina stosowana doustnie np. Izotek wpływa jakoś na proces starzenia się skóry?
    Biorę teraz Izotek lecząc się z trądziku ale bardzo mnie ciekawi ta druga kwestia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, z tego co pamietam pod wpisem o niskich dawkach izoteku w leczeniu trądziku była dyskusja związana z tym tematem. może nawet byla poruszana przez Ziemoline w poście, nie pamietam dokładnie

      Usuń
    2. W sensie, że postarzamy skórę? Czy odwrotnie? Jako antiaging? Efekty stosowania Retin-A przez 30 lat są naprawdę imponujące, właśnie nie wiem jak to jest z niskimi dawkami doustnie.

      Usuń
    3. Izotrerinoina przyjmowana doustnie bardzo dobrze wplywa na jedrnosc skory. W celu odmlodzwnia stosuje się ją w niskich dawkach low dose acuttane. Wspominalam o tym w poscie o niskich dawkach izo, a w komentarzach potwierdzala to dr Kasia, ktora praktykuje tę metodę u swoich pacjentów.

      Usuń
    4. Witaj Ziemolino,

      W jakim kierunku ma iść osoba, która z pewnych powodów nie może przyjmować nawet najmniejszych dawek izo? Chodzi o zagęszczenie i poprawę tekstury skóry oraz likwidację przebarwień po-zapalnych. Aktualnie brak trądziku. Lasery? Może serie peelengów? Z góry dziękuje za odpowiedź!
      Mateusz.

      Usuń
    5. Myślę, że powinieneś celować w rzeczy o sprawdzonym działaniu jak osocze bogatopłytkowe, laser frakcyjny CO2 ablacyjny, frakcyjna RF mikroigłowa, HIFU, poliprolakton i kwas polimlekowy (do wypełnień). To są takie pewniaki gabinetowe wg dr. Marka Wasiluka na jego blogu. A od siebie polecam osocze bogatopłytkowe i dermapen, zwróć uwagę, że dermapen a nie dermaroller. Dermapen ma jednorazowe głowice, i nakłuwa skórę prostopadle niż dermaroller, który ją rozrywa na odpierdziel. Dopiero po kilku zabiegach widzę różnicę (już 6 za mną) więc nie łudź się, że pójdziesz na coś raz i będzie efekt wow. :/ Nie ma tak dobrze.

      Jakby nie patrzeć, również trzeba iść do dobrego profesjonalisty, z dobrym sprzętem i preparatami, a nie tam gdzie jest najtaniej.

      http://www.marekwasiluk.pl/hifu-opadajaca-twar/ tutaj masz fajny artykuł co może się stać gdy zabieg robi Ci niekompetentna osoba, może dojść do permamentnego uszkodzenia tkanek i paraliżu. Tak samo jak z martwicą tkanek po podaniu podrabianego i taniego kwasu hialuronowego.

      Usuń
    6. Skòra jako taka jest w dobrej kondycji. Gładka i jędrna w dotyku, jednak wizualnie wyglada jakby ktos wyssal z niej cale rusztowanie a ją samą przykleił do kości. Nie jestem chudy.Kolejny problem to przebarwienia i rozszerzone pory. Te ostatnie w ciagu kilku miesiecy stały się nieznosnie duze. Brak łojotoku i zaskórników. Nie mam pojecia jak się za to zabrać ale musze. Z Tradzikiem sie rozprawilem to rozprawie sie i z tymi defektami. Ciekawi mnie tylko czy laser lub peelengi w seriach moga dac trwaly efekt? Jasne, nie nastawiam sie ,że bedzie łatwo i szybko. Dzięki za link do artykułu. Mam dostęp do dobrego specjalisty ale musze przeanalizować doświadczenia innych osób czy w ogóle warto. Nie chce stanąć w sytuacji, że naprawie jedno a nagle przypatoczy się jakaś rosacea.
      Zdrówko !
      Mateusz.

      Usuń
    7. Laserem można trwale zmienić teksturę skóry, szczególnie skuteczny jest Infini RF który pali i dziurkuje jednocześnie- brzmi jak najbardziej wymyślna tortura, ale jest skuteczne i intensywstwnie działając w skórze własciwej, oszczędza jej górne warstwy i tak już mocno eksploatowane licznymi kuracjami przeciwtrądzikowymi.
      Połącz to z osoczem a będziesz jak nowy Mateuszu:)

      Usuń
  15. Witaj Ziemiolino!
    Od jakiegoś czasu czytam Twojego bloga i jestem zachwycona ogromem informacji, którymi tak chętnie się dzielisz. Mam problemy z cerą już od kilku lat, raz bywało gorzej, raz lepiej ale nigdy nie udało mi się całkiem wyleczyć trądziku. Ostatnio dermatolog przepisała mi pierwszy raz produkt z retinoidami a dokładnie Differin, który miałam stosować co drugi dzień. Jednak po tygodniu takiego stosowania byłam przerażona, wysyp krost, skóra piekła i swędziała, a łuszczenie ogromne, więc zrobiłam przerwę i mam zamiar stosować Differin raz w tygodniu. Czy to jest normalna reakcja skóry czy jednak może jakaś alergia? Dodam, że razem z Differinem mam stosować punktowo Epiduo Forte, czy to dobre połączenie?
    Bardzo proszę o odpowiedź, ponieważ nie wiem już co robić.Z łuszczeniem nie mogę sobie poradzić, mimo że używam Cicaplast rano pod makijaż oraz wieczorem w dni, kiedy nie stosuję Differinu.
    Serdecznie pozdrawiam :)
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To normalna reakcja, zmniejsz czestotliwość stosowanie Differinu, np. 2 razy w tyg- raz to trochę mało. Wprowadz preparat z kwasami PHA dodatkowo, złagodzi przykre skutki uboczne i zintensyfikuje kurację polecam Bandi peeling na naczynka lub Neostrata Bionic cream

      Usuń
  16. Droga Ziemiolino, chcialabym wyprobowac serum z retinolem, ktore obecnie polecasz, ale zastanawiam sie co w tych dniach, jak bede go stosowac uzywac. Tzn jak naloze to serum to czy cos jeszcze nakladac, np krem nawilzajacy czy wystarczy w ten dzien samo serum? Pozdrawiam :-) Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serum ma komfortowa konsystencję, więc nie widzę potrzeby nakładania na nie czegokolowiek

      Usuń
    2. Super, bardzo dziekuje za szybka odpowiedz.

      Usuń
  17. Wszystkiego dobrego w nowym roku! Też liczę na książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ziemiolino proszę porównaj składy la Roche Posay effaclar duo (+) wersja podstawowa z wersją tonującą i wersją z filtrem. Czy jest sens kupować te wersje? Czy zawartość składników aktywnych jest mniejsza? Proszę przyjrzyj się tym produktom. Pozdrawiam w Nowym Roku i samych sukcesów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu sama tego nie zrobisz, myślisz, że rzucisz proszę proszę i ludzie rzucą wszystko by robić robotę za Ciebie? Może uszanuj jej czas. Odpal sobie stronkę do sprawdzania składników albo napisz emaila do producenta i radź sobie. Żenadien.

      Usuń
    2. Nie znam się na tym dlatego poprosiłam fachowca. Jak widać nie można prosić o pomoc w takich miejscach. Można w grzeczny sposób nasunąć komuś schemat jak sprawdzić takie informacje. Życzliwość dla drugiego człowieka to nic nadzwyczajnego wynosi się ją z domu lub uczy od innych, jednak dla niektórych nieosiągalna.

      Usuń
    3. Dziekuję, że szanujesz mój czas anonimie 6 stycznia 2018 16:55;) Chetnie jednak doradzę w kwestii Effaclarów, bo mam akurat takie informacje i nawet latem zaczęłam pisac o tym post, którego w koncu nie opublikowałam. Z rożnic w wersji z filtrami nie ma kawsu linolenowego, który w Effaclarze duo jest składnikiem poprawiajacym jakośc sebum oraz przeciwgrzybiczego piroktonianu olaminy, pojawiła sie natomiast znana już z Effaaru K+ karnozyna przeciwutleniacz, który zapobiega utlenianiu sie sebum i powstawaniu zaskórników, no i oczywiście filtry. Wg szkoleniowca stężenia kwasów nie uległy zmianie, co sugeruje też ich podobna loklizacja w składzie INCI.

      Usuń
  19. Wszystkiego dobrego! Bloga uwielbiam i czytam regularnie. Cicaplast 50 już kupiłam z twojego polecenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wzajemnie! Jak sprawdza się Cicaplast?

      Usuń
    2. W porządku. Używam go zimą na nartach i problemów nie mam.

      Usuń
  20. Witam :) Czy możesz zerknąć na skład serum Bielendy na przebarwienia(aktywne serum rozjaśniające):

    Aqua (Water), Gluconolactone, Niacinamide, 3-O-Ethyl Ascrobic Acid, Betaine, Sodium Lactate, Citric Acid, Disodium Phosphate, Hydroxyethylcellulose, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum (Fragrance), Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Benzoate, Citral, Limonene, Linalool.

    Czy bedzie faktycznie działał na przebarwienia pozapalne po trądziku oraz regulował cerę zanieczyszczoną ? Chciałam kupić jakieś serum z wit c liqq ale niestety muszę poszukać tańszej alternatywy. Chcę go uzywać na dzień zamiennie z effaclar K.
    Proszę o pomoc i życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny zestaw substancji aktywnych. Ich działanie sugeruje, że serum będzie zapobiegało powatawaniu przebarwień pozapalnych i zmniejszało już istniejące.

      Usuń
    2. Ziemolino a czy myslisz ze zaczerwienienie od cery naczynkowej też moze rozjasnic? Nie mogę sobie z nim poradzić.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. To nie jest kwestia rozjasnienia, bo zaczerwienienia to nie sa przebarwienia, chodzi raczej o wyciszenie rumienia i zmniejszenie nadreaktywności skóry i wzmocnienie jej funkcji barierowej. Myślę, że mozesz wypróbować, ale w połaczeniu z kremem stricte wyciszajacym np. Rosacure fast.

      Usuń
    4. Kochana caly czas używam takiej pielęgnacji delikatnej svr toleriane bo kremy do cery naczynkowej powoduja u mnie rumien. Odstawiłam liq cr choc nie od niego skóra jest podrażniona, pojawila sie juz wcześniej jak tylko robi mi sie cieplej to skora doslownie pali, nie chce brać antybiotykow bo nie ma krost ale z drugiej str jak bedzie rumien sie utrzymywał to i krostki sie pojawia. Nie wiem co zrobić jak sie tego pozbyc, te uczucie palenia jest najgorsze:/.

      Usuń
  21. Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz. Od jutra zaczynam uzywac i licze na redukcje plamek po pryszczach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Droga Ziemolino, od dluższego czasu zmagam się z pytaniem "jaką mam skórę?". Mam 27 lat, skóra w strefie te często się lekko tluści. Strefa policzków jest raczej nornalna, czasaki policzki tuż przy nosie są tłustawe. Do tego moja skóra jest wrażliwa, bardzo często pojawiają się zaczerweniena na nosie i policzkach tuż przy nosie. Zdarza się, że skóra na nosie i w niektorych miejscach na czole próbuje się łuścić. Kiedys na bezplatnych badaniach skóry usłyszalam, że mam wbrew pozorom suchą skórę. A przeciez na nosie i na czole widać, że mam pozapychane pory. Nad prawym rogiem ust mam pęknięte dwa naczynka. Wydaje mi się, że skóra pod oczami jest płytko unaczyniona. Moja skóra nie toleruje silnych kosmetykow i ostrych zabiegow- reaguje zaczerwienieniem... Jestem w kropce, bo nie wiem w końcu jak dbać o skórę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciłam Twoje pytanie na FB żeby zaangażować czytelników, sama wystawie opnię w najblizszym czasie. Zerknij na fanpage: https://www.facebook.com/Kosmostolog/

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...